Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Ależ to się porobiło, na fb pełno artykułów i postów na temat tego, że jest nauka zdalna i skąd rodzice mają wziąć w domu przykładowo 4 laptopy. Najgorsze jest to, że ludzie domagają się aby rząd sfinansował im w całości te laptopy, jak czytam niektóre komentarze to zastanawiam się czy tym ludziom nie jest wstyd pisać takie coś.
    A przechodząc do rzeczy, jest 500+, które powinno być przeznaczane na właśnie takie potrzeby, jakieś wyprawki+, kurde wszystko+, masa socialu leci a tym nadal mało i jeszcze trzeba dać im za darmo laptopa. Fakt nie każdemu potrzeba w domu 4 laptopy, ale kurde dobre laptopy używane/poleasingowe to koszt poniżej 1000 zł, czyli mniej niż 2 x 500+.
    Jesteśmy strasznie roszczeniowym narodem. Serio chyba 70% społeczeństwa uważa, że wszystko im się należy bo tak i już.

    #neuropa #4konserwy #koronawirus
    pokaż całość

    odpowiedzi (71)

  • avatar

    Mirunie, no szlag mnie zaraz trafi!
    Część rodziny (i to nawet nie najbliższej tylko jakieś ciotki i siostry cioteczno-stryjeczno-piątawodapokisielu) ma pretensje, że nie chcę za darmo poświęcać swojego czasu na naukę ich debilnych* dzieci. Po kiego jest 500+ skoro nie potrafią dzieciom zapewnić korepetycji?

    Mówiąc w skrócie: zanim wyjechałam z Polski przez lata uczyłam matematyki, więc mam ją w najmniejszym palcu. Teraz w czasie koronawirusa dzieciaki przeszły na nauczanie zdalne i zaczął się dramat, bo ponoć nic nie kumają. Cały weekend zawalali mi skrzynkę mailową jakimiś zadaniami, których nie zrobiłam, bo w każdym mailu "zrób", "wyślij mi to do wtorku max do 15", nawet nie zapytali "czy mogłabyś pomoc" albo "czy nie będzie problemem". Wszystkim 3 rodzinkom późnym wieczorem grzecznie odpisałam, że za zadania możemy ustalić stawkę 100 zł, ponadto oferuję korki on-line 40zł/h. Napisałam, że "na Skypie wszystko wytłumaczę, pomogę w zadaniach, a co najważniejsze, zapewnię zrozumienie tematu, które zaowocuje w przyszłości". Nie odpisał nikt. Za to wszyscy zadzwonili dzisiaj do mojej mamy, że wychowała okropną córkę, która nie chce pomóc biednym dzieciom, a jeszcze chce za to pieniądze, pomimo, że siedzi w Irlandii i dobrze zarabia :D :D :D

    Najlepsze, że owe rodzinki pobierają 1500 – 3000 zł miesięcznie z samego 500+, do tego biorą zasiłki, alimenty (jedna od 4 różnych tatusiów) i inne gówna, które "im się należą, bo majom bombelki". Nie mają jednak pieniędzy żeby 40-80 zł tygodniowo przeznaczyć na korepetycje dla dzieci. To jest po prostu dramat. Rozdawnictwo karmi takich pasożytów!

    *debilnych – bo inaczej nie można nazwać dziecka, które w 5 klasie podstawówki nie umie rozwiązać zadania: Janek miał 20 zł, kupił 2 kg jabłek po 2,20zł/kg, 3 lizaki po 1,15 zł/szt, 1 kg pomarańczy po 3,60 zł/kg oraz 2 czekolady po 2,50 zł/szt. Oblicz ile pieniędzy mu zostało.

    #koronawirus #bombelek #500plus #bekazpodludzi #szkola #patologiazewsi
    pokaż całość

    odpowiedzi (118)

  • avatar

    Kilka lat temu z niesmakiem potrafiłem wyłączyć telewizor, bo nie było w nim niczego wartościowego. Zrezygnowałem całkowicie z telewizji. Dziś takie samo uczycie towarzyszy mi, kiedy włączam przeglądarkę internetową.

    pokaż spoiler Gdzie się podziały te piękne czasy, kiedy w Internecie można było znaleźć dosłownie wszystko, artykuły nie były w 95% clickbaitami tylko rzetelnym dziennikarstwem, a YT pełen ciekawostek do odkrycia...?


    #takaprawda #internet #zalesie
    pokaż całość

    odpowiedzi (96)