•  

    621 + 1 = 622

    Tytuł: Ten cholerny księżyć
    Autor: Algis Budrys
    Gatunek: science fiction
    ISBN: 978-83-8116-702-4
    Ocena: ★★★☆☆☆☆☆☆☆

    Wieczorem pewnego dnia w roku 1959 w pokoju siedziało trzech mężczyzn.

    edit( zabrakło informacji skąd mam tą książkę):
    Książka jest u mnie bo zachęciła mnie okładką w Empiku

    Zimna wojna w tle, złote lata ameryki, wyprawy na księżyc, jakieś skomplikowane urządzenia wzbijające się na wyżyny radiokomunikacji.
    Dodatkowo konkretni bohaterowie Jajogłowy owładnięty chęcią odkrycia co za przedziwna formacja jest na księżycu. Wojownik co niczego się nie boi, ale nie przez głupotę a przez to że jest przec...jem. Dodajmy do tła naprawdę fajną laskę, wojskowe tło i wyścig szczurów w instytucie.

    Kupujesz?

    No i właśnie kupiłeś mocno przeciętną książkę.
    Filozoficzne rozkmini zanudzają, a postacie są mimo że wyraźne tak płytkie że nie dajesz grama rypania co się z nimi dzieje. Jak już czytasz to leci lekko ale nie masz żadnej ochoty wracać. I jeszcze te płakania że "nie można teleportować bo..." bo kurde nikt nie wpadł na pomysł kodowania nadmiarowego :/

    Książkę mogę polecić jako argument dlaczego TCP jest fajne.

    3 gwiazdki
    1 za to że dojechałem do końca
    2 za to że nie rzucało mną
    3 na zachętę

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter

    źródło: 2021-03-28-180020.jpg