•  

    #borderline #zwiazki #psychologia

    Hej.
    Jak radziliście sobie po rozstaniu z osobą z borderline?
    Czuję ogromną pustkę, żal, lęk.
    Jestem w trakcie psychoterapii, ale nie otrzymałem jeszcze wielu odpowiedzi.
    Wszystko tak nagle się skończyło, paradoksalnie to osoba która tak bardzo bała się zerwania, szukała iluzorycznych wrogów - porzuciła mnie. Przez smsa.
    Nie umiem znaleźć miejsca dla siebie, dla niej porzuciłem znajomych (bo w tym wieku planuje się rodzinę) , dawałem maksimum uwagi, całego siebie. Krzywdziłem też, pojawiła się przemoc słowna i fizyczna z bezsilności z obydwóch stron, spotykałem się z ogromną niesprawiedliwością i kontrolą, a zaraz z euforią i poczuciem spokoju i spełnienia.
    Był to mój pierwszy poważny związek, tłumaczyłem że kobiety tak mają, szczególnie ze środowisk artystycznych.
    Czasem nie wiem już kim jestem. Nadal kocham, nadal dajemy sobie czas, czekamy na przyszłość...

    •  

      Był to mój pierwszy poważny związek, tłumaczyłem że kobiety tak mają, szczególnie ze środowisk artystycznych.

      @Suprema: Nie mają.

      Ma toksyczną osobowość, która musi cię posiąść niszcząc ciebie. Stosując technikę push and pull, oddalania i odpychania, tworzenia zagrożenia i ułudy miłości. Tyle , że ta osoba nie potrafi kochać innych.

      Zwykle borderki uderzają do chłopaków też w jakichś sposób wrażliwych, nie mającej stałej silnej samooceny, kontroli nad sobą, wierzących jedynie w tą dobrą wersję, bo przecież sami ją wybrali. Głównie borderki żerują na empatii, współczuciu, trochę traktowania jak dziecko dorosłej osoby.

      I jeśli już to ona powinna terapię przechodzić, wieloletnią. Takie coś trwa nawet 7 lat.

      Od takich tylko uciekać, ucinać znajomość, usuwać kontakty, wszystko. Tylko to pozwoli się wzmocnić, choć to mogą być miesiące cierpienia.

      I próbowania sobie wmowić, że ona jest źródłem szczęścia, że wszystko się naprawi, a ona w końcu nauczy się kochać.

      Bzdura.

      Miałem do czynienia.

      Nie ma szans.

      A i te uczucie to nie miłość, to manipulacja Twoim umysłem.

    •  

      @Suprema: Wypiłem piwerko, pomyślałem i mi przeszło...

    •  

      @Suprema: Uniwersalna rada na każde rozstanie:

      1. Siadasz i na spokojnie spisujesz na kartce wszystkie wady drugiej osoby i nawet małe rzeczy, które cię w niej wkurzały.
      2. Nosisz tę kartkę w portfelu.
      3. Jak cię najdą feelsy to wyciągasz kartkę, czytasz i cieszysz się że już z tą wariatką nie jesteś ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      @Suprema: zablokowalem numer, zmienilem hasla w necie oraz zamki w drzwiach. Co tu wiecej filozofowac?

    •  

      @nowywinternetach: 100% true. Byłem z taka laską dwa lata.... zmarnowany czas i mnóstwo nerwów. Zdradziła mnie z typem z pracy XD nadal z nim jest,aż jestem w szoku. Albo OP desperat,albo jebniety,ze jeszcze nie skumal,ze to zwykly szon ( ͡° ͜ʖ ͡°) (chyba juz 3 lata im leci xD )

    •  

      @KRZYSIEK_POLSKA_CZERNIEWICZ: Ja też kiedyś taki byłem i zmarnowałem 3 lata na manipulatorkę :) Ale to niska samoocena, potrzeba najwyraźniej nawet iluzji miłości, brak możliwości zmian życiowych, więc dołek mnie ku temu popchnął i to ciężki. Jak z tego wyszedłem, poznałem cechy toksycznych ludzi (a nie "wybaczaj wszystkim" jak mnie uczono) to zamiast miłości pozostało co najwyżej obrzydzenie do tak paskudnego człowieka. Każdy musi swoje przerobić, byle nie powtarzał błędów.

    •  

      @nowywinternetach: Mam dokładnie tak samo jak Ty. Niby minęły 3 lata od rozstania i mialem juz innego rózowego ( ale bardzo krótko bo również była jebnieta i na szczescie doswiadczenie, które uzyskałem pomogło mi w szybciej to zweryfikować ) to i tak jestem wkurwiony na samego siebie,że byłem z taka wariatką i manipulatorką. Człowiek jest glupi jak but,ale uczy się całe życie

    •  

      @KRZYSIEK_POLSKA_CZERNIEWICZ: Najgorzej być ślepym na jasne sygnały toksyczności, bo przypudrowane to jest niezłym wyglądem, albo "dobrocią serca". Wszystko fikcja.

    •  

      @nowywinternetach: @KRZYSIEK_POLSKA_CZERNIEWICZ: bo borderka to nie materiał na dziewczynę dla pizd jak wy sory chłopaki dla was są grzeczne Julki

    •  

      Tyle , że ta osoba nie potrafi kochać innych.

      @nowywinternetach: Kurwa, następny ignorant.

    •  

      @Wdermn: XD 13 latek krzyknął piskliwym głosem.

    •  

      @unfolding: Borderki nie kochają siebie, więc nie umieją kochać innych, proste. Gdyby umiały nie musiałyby kontrolować partnera, szantażować go, manipulować nim.

      No ale ok, jak dla ciebie to zdrowa miłość to brawo. Kolejny ignorant, który wyniósł z domu dysfunkcje.

    •  

      @nowywinternetach: Kurwa, typie. Sypiesz gównem w internet a chuja się znasz. Poczytaj trochę, doedukuj się i skończ pociskać farmazony, bo nie każdy człowiek z zaburzeniem ma bordera. Może poznałeś jakąś toksyczną personę, ale to wcale nie oznaczało, że ma zdiagnozowane BPD.

    •  

      bo nie każdy człowiek z zaburzeniem ma bordera

      @unfolding: A gdzie ja to napisałem, wredny chujku? Nigdzie, sam sobie chochoła stworzyłeś i z nim walczysz. Tacy mądrale jak ty zawsze agresywni i bez wiedzy.

      Może poznałeś jakąś toksyczną personę, ale to wcale nie oznaczało, że ma zdiagnozowane BPD.

      A skąd wiesz, że nie miała zdiagnozowane? Z którymi objawami się nie zgadzasz, że należą do innego zaburzenia, niż border - jakiego?

      Konkrety, a nie pierdolenie w stylu doedukuj się jak stary janusz, który chuja wie, a poucza. Jak się nie umiesz wypowiedzieć merytorycznie to wątpię, byś choćbyś 1% więcej wiedział ode mnie. Takich jak ty to się w 5 sekund poznaje po usposobieniu.

    •  

      Z którymi objawami się nie zgadzasz, że należą do innego zaburzenia, niż border - jakiego?

      @nowywinternetach: Osobowości manipulujących są dziesiątki (od narcystycznych, poprzez histrioniczne, skończywszy na psychopatach). Po prostu chłopaczek z depresją nie zna innego określenia, bo kiedyś jakaś panna go skrzywdziła i myśli, że to był borderline.

      A gdzie ja to napisałem, wredny chujku?

      Tu:

      Tyle , że ta osoba nie potrafi kochać innych.

      Zwykle borderki uderzają do chłopaków też w jakichś sposób wrażliwych, nie mającej stałej silnej samooceny, kontroli nad sobą, wierzących jedynie w tą dobrą wersję, bo przecież sami ją wybrali. Głównie borderki żerują na empatii, współczuciu, trochę traktowania jak dziecko dorosłej osoby.

      Miałem do czynienia.

      @nowywinternetach: xD

      @nowywinternetach: Z kretynami można dyskutować i sobie tylko psuć nastrój lub zablokować i mieć ich w dupie. Próbowałem jedynie naprostować oczywiste oszczerstwo ignoranta.

    •  

      @Wdermn: Ja po prostu się nad nia litowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) to jest typiara bez znajomych.... ona nie miala nikogo poza siostra ktorej tez juz nie ma bo siostra trzymala moja strone i nie utrzymuje juz kontaktu z tym szonem

    •  

      Osobowości manipulujących są dziesiątki (od narcystycznych, poprzez histrioniczne, skończywszy na psychopatach).

      @unfolding: Tak jakbym tego nie wiedział. Ale w skład manipulujących też wchodzą borderki. No chyba, że uważasz, że nie ma się prawa powiedzieć, że manipulacje pasują do borderline.

      Nie obchodzi mnie to, czy pasują też do innych, jak jest pytanie o border to mówmy o cechach tej osobowości.

      Osobowości manipulujących są dziesiątki

      Szanowny kolego, ty tutaj manipulujesz tym co mówię, insynuujesz rzeczy, które uważam. Nie pytasz, tylko wydajesz wyroki i to mocno błędne.

      Miałem do czynienia.

      Ano miałem. Z borderką, z narcyzką mocno podobne, choć jedna częściej atakuje siebie, druga innych :)

      Tyle , że ta osoba nie potrafi kochać innych

      I znowu kręcisz się wokół jednego i tego samego. Wiec pytam ponownie. Czy borderki potrafią zdrowo kochać?

      Jeśli nie potrafią, to popierasz co napisałem. Ergo, kłócisz się tylko z tym, że nie dopisałem, że inne osobowości toksyczne też mogą przejawiać coś podobnego.

      Ale cały temat się kręci wokół bordera.

      Z kretynami można dyskutować i sobie tylko psuć nastrój lub zablokować i mieć ich w dupie. Próbowałem jedynie naprostować oczywiste oszczerstwo ignoranta.

      Do siebie to mów też.

      oszczerstwo

      Oszczerstwem nazywasz to, że borderki nie umieją kochać? A co, tyś ta borderka i się bronisz jak lwica?

    •  

      @nowywinternetach: Dziękuję za rady. To wszystko takie trudne, nie umiem się odnaleźć w nowych realiach.
      Terapii potrzebuję i jestem w trakcie, upadłem moralnie - wyzywaliśmy się i stosowaliśmy przemoc - nie tylko ona, nigdy taki nie byłem. Robię to dla siebie.

      Umysł mówi swoje a serce swoje, jest ciężko.