•  

    818 + 1 = 819

    Tytuł: Grona Gniewu
    Autor: John Steinbeck
    Gatunek: literatura piękna
    Ocena: ★★★★★★★★★★

    To jest jedna z tych książek które mogłyby się nigdy nie kończyć. Wybitne dzieło wybitnego autora. Porządna lekcja historii i człowieczeństwa. Niesamowicie autentyczna historia z autentycznymi, prostymi ludźmi którzy próbują przetrwać w parszywych czasach, pokazująca zawiść i chciwość niektórych ludzi, ciemną stronę kapitalizmu oraz pokazująca zachowania niektórych ludzi w obliczu tak trudnych sytuacji. Swoisty ukłon w stronę matek które biorą ciężar rodziny na swoje barki, w rodzinie w której każdy ma swoją rolę oraz swoje miejsce. Arcydzieło które polecam przeczytać każdemu, na prawdę warto.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem

    źródło: cdn-lubimyczytac.pl

    •  

      @t3m4 Juz przeczytane :) Obie książki są niezwykłe.

    •  

      @DJtomex Dziękuję bardzo (づ•﹏•)づ

      +: DJtomex
    •  

      @shakerti1: no i namówił, a się zastanawiałem co czytać teraz.

    •  

      @shakerti1 Przeczytałem "Na wschod od Edenu", znakomita książka, jedna z najlepszych jakie czytałem w życiu. "Grona Gniewu" są w mojej kolejce

    •  

      @shakerti1: Wspaniała jest ta książka. Całkowicie zgadzam się z opisem. To w jaki sposób Steinbeck potrafił ze zwykłych prostych ludzi uczynić bohaterów, jednocześnie nie otaczając ich niepotrzebnym patosem jest ewenementem w historii literatury. Lekkość z jaką Steinbeck pisał i trudne tematy w niej poruszane powodują, że chciałbym aby ta książka stała się w Polsce lekturą, ale to tylko moje marzenie.( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Ważne kwestie polityczne poruszane w tej książce powodują, że trudno coś więcej napisać o tej książce, nie będąc oskarżonym o wrzucanie polityki w tag o książkach. Polecam każdemu

    •  

      @shakerti1: Zaciekawiłaś mnie, przeczytam zaraz po teraźniejszej lekturze :)

    •  

      @shakerti1 no elo

      Super lektura

      źródło: 1619869980693.jpg

      +: shakerti1, j.....o
    •  

      @shakerti1: #niepopularnaopinia ta książka to manifest socjalistyczny
      Cytując podany przeze mnie w zdjęciu fragment

      gdy własność gromadzi się w zbyt nielicznych rękach, musi być im odebrana
      I w tym duchu jest poprowadzona narracja w całej powieści. Właściciele małych ziemii zadłużyli się, nie spłacali kredytów, a krwiożercze banki ich tych ziemii pozbawili. Wiele osób postanowiło wyemigrować do innego stanu w poszukiwaniu pracy. (W międzyczasie kupcy ich dobytku lub handlarze samochodów krwiożerczo starali się utrzymać własne rodziny). Po dotarciu na miejsce okazało się, że nie ma dla nich pracy ani żadnego kawałeczka ziemi na posadzenie kilku ziemniaków na własny użytek, bo wszystko należy do właścicieli ziemskich, "bogatych obszarników". Owszem, nasi bohaterowie cierpieli głód, właściciele wielkich plantacji nieetycznie zmniejszali stawki za pracę, ale gdzie było wówczas państwo? Z tego co się orientuję, istniały wówczas regulacje rynkowe, to nie były początki dzikiej rewolucji przemysłowej w XVIIIw. Czy mimo naszej sympatii do głównych bohaterów mamy legitymizować "zabieranie tym, którzy posiadają więcej"?

      Powieść czyta się świetnie. Zasłużenie zebrała wiele pozytywnych recenzji przez dziesięciolecia. Dar narracji Steinbecka sprawia, że prawie 700 stron czyta się lekko. Powieść jest wstrząsająca, i właśnie dlatego sądzę, że większość czytelników przymyka oko na kwestię, którą poruszyłam, lub nie zauważa jej wcale.

      źródło: IMG_20210501_153425.jpg

    •  

      @inomoe: Steinbeck wyraźnie twierdził, że nie był socjalistą. Z tego co pamiętam to jego siostra była i Steinbeck przez pewien czas chodził razem z nią na zgromadzenia partyjne, ale nie zmienił swoich przekonań i do końca był typowym amerykańskim wolnościowcem-demokratą. Po prostu zżył się z klasą robotniczą, dobrze ją znał z życia prywatnego i irytował go jej wyzysk. Co ciekawe, po wielkim sukcesie „Gron gniewu” Steinbeck przez długi czas otrzymywał groźby od właścicieli wielkich plantacji, którzy tłumaczyli się, że wcale to tak nie wygląda, i często był nazywany komuchem, mimo że nim absolutnie nie był. Info na podstawie jego biografii

      +: inomoe, j.....o +2 innych
    •  

      @Wypok2: dzięki, że dodałeś tę informację dot. jego życiorysu. Ale mimo wszystko, niektóre zdania w książce są naprawdę jednoznaczne, więc te oskarżenia, że "jest komuchem" nie są bezpodstawne (oczywiście dla osób nie zaznajomionych z jego biografią)

      +: Wypok2
    •  

      @inomoe zupełnie mi to do głowy nie przyszło! Widoczne dla mnie było od razu, że Steinbeck nie reprezentuje takich poglądów! Ja ogólnie dużo się na polityce nie znam ale nigdy bym nie powiedział, że był socjalistą, fascynujące! Dzięki, szefie!

      +: inomoe

Gorące dyskusje ostatnie 12h