•  

    Obiecałem sobie, że w tej edycji #mirkowyzwanie po pierwsze wybiorę najtrudniejsze zadanie bez względu na to jakie będzie i po drugie nie zrobię go na odwal się. No i mi się trafiło.. idealnie!

    Lista zadań:
    1. Wychodź z domu przez 7 dni codziennie dokładnie o wschodzie słońca na godzinny spacer lub jogging.
    2. Napisz tradycyjny, odręczny list do kogoś znajomego. Postaraj się o ładną oprawę graficzną. Możesz dorzucić jakiś drobiazg w prezencie.
    3. Zrób bociana z papieru 3D.

    Oczywiście wybrałem nr 1 i to jeszcze w wariancie "poranne bieganie". Godzina biegania przy moim przeciętnym tempie daje 11-12km każdego dnia - dość sporo, jestem raczej niedzielnym biegaczem :) O dziwo ze wstawaniem było łatwiej niż myślałem - od zawsze byłem fanem wschodów słońca, tylko jakoś ostatnio mi się oklapło po zimie. Jednak na szczęście przywrócić nawyki jest łatwiej niż wytworzyć więc mam nadzieję, że nie wyłączę dziś budzika nastawionego przez ostatnie dni na 4:45 :D Wstawanie szło na tyle dobrze, że nawet w weekend udało się podjechać w ciekawsze do biegania miejsce i zdążyć spokojnie na wschód :) Chyba tylko w poniedziałek miałem mały kryzys, ciężej było mi się zebrać i do tego sam bie

    Zapisy biegu: Dzień 1, Dzień 2, Dzień 3, Dzień 4, Dzień 5, Dzień 6, Dzień 7

    Jeśli zmotywujecie mnie plusami to może uda mi się jeszcze zdążyć przed zakończeniem #mirkowyzwania z wideorelacją bo dla wprawki w hobby z filmowaniem biegałem z kamerą utrudniając sobie zadanie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Myślę, że to nie ostatnie bieganie o wschodzie w tym roku, jeśli ktoś chce wzajemnie się motywować to zapraszam na moją Stravę albo do śledzenia insta. Wielkie dzięki @mirkowyzwania za motywację!

    #bieganie #biegajzwykopem #pokazmorde

    źródło: mirkowyzwanie2021.jpg