Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Płyta główna wygląda na uszkodzoną albo integrated GPU jest walnięte bo po podpięciu do ekranu, włączeniu komputera wystartowały wiatraki, dysk się rozkręcił... i nic, ekran sygnalizował brak połączenia.

    Udało mi się dostać do dysku tak na 20minut. Komputer należał do organizacji poza rządowej ale finansowanej przez rząd. Coś co wypok lubi najbardziej - organizacja angażuje imigrantów w wolontariusze i daje im szkolenia by rozpoczęli pracę w UK.

    Windows ma 6 użytkowników, przejrzałem tylko 2. Znalazłem kilka rzeczy:

    * setki pełnych CV (imię, adres, czasami zdjęcie) zaczynające się od czerwca 2008 roku
    * dane klientów w Excelu (kilkaset rzędów, nazwa klienta, sprzedane produkty, cena, data) - chyba nie słyszeli o managerach faktur/klientów i tych plików Excela jest jeden na każdy miesiąc od końca 2008 roku... ogólnie tragedia
    * zdjęcia z imprez firmowych
    * pliki doc/docx/pdf, oferty współpracy, finansowania, oferty szkoleń od firm z okolicy
    * bilety na pociągi, autobusy i samoloty, kilka otworzyłem i są na tą samą osobę
    * konto steam, ale to windows więc nie mam jak się zalogować (tylko linux i bsd u mnie), strzelam że konto jest połączone z kartą płatniczą
    * profile przeglądarek z ciasteczkami z tego tygodnia dla 4 użytkowników komputerów, jest gmail, aol, web skype, facebook i kilka innych mniej interesujących, więc zakładam że mam pełen dostęp do emaili i facebooka tych użytkowników (serio, ktoś się loguje na firmowym komputerze na facebooka? omg)
    * sporo filmów z vertical video syndrome, nagrywane telefonem, ale żadnego nie otwierałem
    * jeden plik excel który mnie dość zaciekawił, jest jakby gigantyczną książką adresową, jest tam kolumna na imię, nazwisko, numer tel, adres, email, jakiś opis (który rzadko jest po angielsku), rzędy mają różne tła, powtarza się pomarańczowy, zielony, niebieski i żółty, brak legendy co oznaczają kolory

    Zamierzam dzisiaj albo jutro na spokojnie przy whisky przejrzeć resztę danych, nie szukam niczego kompromitującego, bo to co znalazłem to już organizacja idzie na odstrzał.

    Co zamierzam z tym zrobić?
    To już druga sprawa, stos śmieci gdzie znalazłem ten komputer, dzisiaj jest 3x większy... Ogólnie tam zawsze, od kiedy tu mieszkam leżały worki ze śmieciami, ale teraz się wkurwiłem. Znajdę adresy email właścicieli kont Windowsa i napiszę im wiadomość, że jeśli to (pic related) nie zniknie do piątku to powiadamiam o tym lokalną policję i ICO.

    pokaż spoiler Po czym i tak powiadomię ICO bo porządek musi być. Ciąg dalszy w przyszły weekend.


    pokaż spoiler Zasady jak poprzednio, jak ktoś napiszę "wołaj" albo "taktyk" to blokuję osobę i usuwam wpis. To samo robię z osobami, które widzą w tym problem etyczny i twierdzą że to moja wina że ktoś jest głupi. Ja tu jestem szeryfem teraz ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■


    #hacking #gownowpis
    pokaż całość

    odpowiedzi (167)

  • avatar

    Kurwa przepraszam, jesteście cali?
    #heheszki #humorinformatykow

    odpowiedzi (26)

  • odpowiedzi (15)