Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Uważam męskie kiwanie głową za szczytowe osiągnięcie kultury. Nic lepszego nie powstanie. Ten kod jest rozumiany i respektowany przez mężczyzn na całym świecie i nikt nawet nie zastanawia się dlaczego. Wszyscy wiedzą że machanie głową w górę i w dół oznacza "tak" (chociaz nawet nie wszędzie) a w prawo i lewo "nie". To jest zbyt proste na tęgie męskie mózgi. Nasz kod jest dużo bardziej zaawansowany. Jedno kiwnięcie głową w dół to oficjalne przywitanie w męskim świecie, korzystają z niego biznesmeni na całym świecie, ale też mężczyźni którzy chcą sobie pokazać szacunek bez słów, bo na przykład stoją po drugiej stronie ulicy. Natomiast dwa, lub trzy kiwnięcia w dół pokazują że zaimponowało mężczyźnie wykonującemu ten gest, to co zrobił odbiorca kiwnięcia. Sprawa się komplikuje przy kiwnięciach w górę. Jedno kiwnięcie w górę oznacza zazwyczaj "siema", po prostu luźnie przywitanie z ziomeczkiem, ale jeśli nadawca kiwnięcia robi to powoli, to stawia drugiemu mężczyźnie wyzwanie, chce pokazać swoją wyższość, a w ekstremalnych przypadkach nawet obrazić odbiorcę. Kod ten jest używany na codzień przez miliardy mężczyzn na całym świcie i większość nawet sobie nie zdaje sprawy. Moja teoria jest taka, że w chromosomach XY gdzieś jest zapisana mowa głowoszyjna i ewidentnie powinno to zostać badane przez naukowców jako niezwykle ciekawy element biologii człowieka. Innym ciekawym pytaniem badawczym jakie można zadać jest "na chuj machasz głową czytając jakąś pastę głupi cepie".

    #pasta #heheszki #takaprawda
    pokaż całość

    odpowiedzi (43)

  • avatar

    Dla waszej informacji, WIOŚ Szczecin ma podpisaną umowę ze stroną niemiecką na crosscheck próbek. Innymi słowy, nie jest możliwe żeby badania po stronie polskiej znacząco się różniło od wyniku niemieckiego. Jeśli strona polska (GIOŚ) twierdzi, że próbki są czyste, to znaczy, że ktoś sfałszował wynik.

    Dodatkowo, akredytowane laboratoria WIOŚ/GIOŚ pracują na spójnych z międzynarodową normą metodach. Oznacza to, że badanie próbki musi dać wyniki zbliżony, niezależnie czy badanie było wykonywane w Szczecinie, Bochum, Paryżu, czy Florencji.

    #odra
    pokaż całość

    odpowiedzi (48)

  • avatar

    - Informacji o skażeniu rzeki musimy szukać w zachodnich mediach.
    - Państwowe media dzień w dzień plują na zachód i wrogów narodu zamiast informować.
    - Pierwszy sekretarz i partyjne młotki nie odpowiadają za nic.
    - Najebany minister bredzi coś o opozycji zamiast informować o stanie rzeki.
    - Alerty RCB informują nas o zmianie nadawania państwowej propagandy i kolejkach na wybory dla starych dziadów, ale nie o zagrożeniu związanym z zatruciem rzeki.
    - Najprawdopodobniej skażenie związane jest z korupcja jakiegoś politycznego pociotka.

    Nie będzie już bardziej dobitnego przykładu, ze PIS wprowadza tutaj drugi PRL. Jeżeli ktoś tego nie widzi to jest idiotą albo zdrajca polski.

    #odra #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    odpowiedzi (51)