•  

    1003 + 1 = 1004

    Tytuł: Tancerka Krawędzi
    Autor: Brandon Sanderson
    Gatunek: fantasy
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆

    Tom 2,5 Archiwum Burzowego Światła wprowadza nas w świat jednego z pobocznych bohaterów z drugiego tomu - Zwinki.
    Jest to króciutka książka, ledwie 160 stron, która jest rozszerzeniem uniwersum Cosmere i tym co u Sandersona lubię najbardziej, czyli genialnego pomysłu na cały opisywany świat. Widać, że autor wprowadzając nowe postacie, które mogą zaciekawić czytelników, ma od razu plan na to, jak wygląda ich dalsza historia i wpływ na pozostałych bohaterów.

    Książka opowiada o Zwince, świetlistej podróżującej ze swoim sprenem Wyndle, obdarzonej mocą zwaną wspaniałością. Bierze udział w kradzieży w pałacu, za co zostaje złapana i nieomal stracona przez kata zwanego Ciemnością. Kat nie zważą na prawo i morduje każdego za nawet najmniejsze przestępstwa, jak kradzież. Z opresji ratuje ją cesarz Aziru i oferuje życie na swoim dworze. Zwinka nie przywykła jednak do życia w pałacu, dodatkowo dowiaduje się, że Ciemność wyruszył do Yeddaw i postanawia ruszyć jego tropem, bo powstrzymać kolejne zbrodnie.
    Zwinka jest kolejnym bohaterem Sandersona, który ma niełatwą relację ze swoim sprenem i wielokrotnie usłyszymy między nimi wymianę zdań, pomysłów i wzajemne docinki.

    Kolejna bardzo dobra książka Sandersona, może jest jej daleko do poziomu głównych tomów tego uniwersum, ale zdecydowanie czuć kunszt autora i jego wybitnie lekkie pióro. Miał też niewiele stron, żeby się wykazać, a jak wiemy lubi się rozkręcić po kilkuset stronach. Polecam jako świetne, choć nieobowiązkowe uzupełnienie Archiwum Burzowego Światła.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu
    49/100
    #bookmeter

    źródło: Tancerka_krawedzi.png

    Gorące dyskusje ostatnie 12h