•  

    Po pierwsze, to Szczęsny nie miał pecha, bo pecha to można mieć raz, albo dwa, a nie kurwa na każdym jebanym turnieju. Jak ktoś ma pecha za każdym jebanym razem to to już nie jest pech.
    Po drugie Bereszyński zawsze był chujowy i dziś tylko się to potwierdziło.
    Krychowiaka zapamiętam w tym meczu z: fulu, żałosnej straty i w konsekwencji faulu oraz z faulu. Gratulacje.
    W pewnym momencie chciałem pochwalić Zielińskiego, ale potem uświadomiłem sobie, że oddał 3 strzały, wszystkie równie chujowe i zapytałem sam siebie, czy się z chujem na rozumy nie pozamieniałem.
    Lewandowski też słabo. O reszcie mi się nie chce pisać.
    No i przechodzimy do tego amatora, powtarzam chuja AMATORA, z Portugalii. W każdym kurwa meczu gra trójką stoperów - dziś czwórką. W każdym kurwa meczu gra co najmniej dwoma napastnikami - dziś jednym. Taktyka na czterech środkowych pomocników, jednego skrzydłowego i jednego napastnika to zajebisty wynalazek. Tak zajebisty, że ograła nas drużyna z jebanym Satką z jedenastej drużyny polskiej ligi na stoperze. Ja pierdole...
    Lewandowski to powinien Bońkowi ręki nie podać (bo przez grzeczność nie napiszę o pluciu w twarz), za zmarnowanie trzech lat reprezentacyjnego życia.
    Najpierw Wuja, który w 2018 roku, w głowie zdrowego człowieka, nigdy by się nie pojawił wśród top20 kandydatów, a na koniec potraktowanie tego Wuja jak śmiecia i zastąpienie go trenerskim imbecylem z drugiego końca Europy.
    Na koniec apel do tego rudego młota. Zwolnij tego taktycznego imbecyla teraz. Tak kurwa teraz. Dziś, 14 czerwca 2021, bo za chwilę spierdoli nam eliminacje do Mundialu i wtedy już plucie w twarz będzie nie tylko przywilejem, ale obowiązkiem.
    Kurwa mać. Mam dość.
    #mecz #euro2020 #kurwamac

Gorące dyskusje ostatnie 12h