•  

    1255 + 1 = 1256

    Tytuł: Odprysk świtu
    Autor: Brandon Sanderson
    Gatunek: fantasy
    Ocena: ★★★★★★★★☆☆

    Kolejne opowiadanie z uniwersum Cosmere, które celuje w czytelnika chcącego lepiej poznać postacie i wątki z Archiwum Burzowego Światła.
    Tom oznaczony jako 3.5, czyli między "Dawcą Przysięgi", a "Rytmem Wojny".
    Podobnie jak w przypadku "Tancerki krawędzi", czy "Rozjemcy" poznajemy pobocznych bohaterów, którzy w dalszej części uniwersum odegrają swoje role. Tym razem skupiamy się na Rysn i Lopenie (jednym z ludzi Kaladina, który pozbawiony był ręki), ale też kilku innych pomniejszych postaciach.

    Rysn jest niepełnosprawnym (brak władzy w nogach) dowódcą statku, który rusza na powierzoną przez Navani misję (właściwie samobójczą) w poszukiwaniu tajemniczej wyspy Akinah i sprawdzeniu dlaczego świetliści w jej pobliżu tracą całe burzowe światło. Dostajemy informację, że nikt z tej wyspy nie wrócił, więc jeśli się uda, będzie to pierwszy taki przypadek. Poznajemy ciekawe morskie przygody, widziane z perspektywy osoby niepełnosprawnej, która skazana jest na pomoc i lekceważący stosunek innych członków załogi. Jej nogi nie mogły być wyleczone przez Renarina, bo minęło zbyt wiele czasu od wypadku i jedynym środkiem transportu zostaje wózek inwalidzki. Rozdziały pokazują naprzemiennie perspektywę Lopena i Rysn. W tej rozdziały wplecione są również wskazówki co do tego, co dzieje się z głównymi bohaterami ABŚ.

    Czy czytanie tej książki jest konieczne?
    I tak i nie, z jednej strony uniwersum wydaje się być ogromne i ilość bohaterów i wątków może przytłaczać przez co czytelnik czuje się trochę zagubiony, z drugiej jeśli komuś to nie przeszkadza i chce poznać lepiej bohaterów drugoplanowych, to czytanie "Tancerki krawędzi", "Rozjemcy" i "Odprysku świtu" będzie świetnym uzupełnieniem podróży przez fantastyczny świat Sandersona.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu
    63/100
    #bookmeter

    źródło: 1_max.jpg

    Gorące dyskusje ostatnie 12h

    • avatar

      Umawianie się z moim mechanikiem na podrzucenie auta to po prostu mistrzostwo xD

      Rzadko kiedy w rzeczywistości rozmowa jest o podrzucaniu auta xD

      #heheszki #mechanikasamochodowa

      odpowiedzi (146)

    • avatar

      Witam serdecznie i zapraszam na NITKĘ Z NAJLEPSZYMI PERFUMOWYMI MEMAMI ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      CZĘŚĆ DRUGA (i jeszcze nie ostatnia).

      Wrzucam swoje, dorzucacie własne, plusujemy i śmiejemy się, bo śmiech to zdrowie! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      #perfumy #heheszki #humorobrazkowy

      odpowiedzi (58)

    • avatar

      Aktualizacja aferki i podsumowanie: "Play przepisał mój aktywny numer na kogoś innego (ಠ_ಠ)

      Ostatni wpis miał ponad 4000 plusów i był najpopularniejszym tego dnia - to z pewnością przyczyniło się do reakcji Play. Dzięki wszystkim za pomoc. Uczciwie wołam wszystkich którzy zaplusowali poprzedni wpis -https://www.wykop.pl/wpis/62183653/trld-play-przepisal-moj-numer-na-kogos-innego-ಠ-/

      Przepraszam za spam. To jednorazowe - mam nadzieje że za miesiąc sytuacja się nie powtórzy.

      TLDR: Aktywne konto, regularnie doładowywane (prepaid) straciło numer na rzeczy innego klienta - trwało to prawie miesiąc. Numer był wykorzystywany w autoryzacji do banku, również cała prywatna korespondencja, dane medyczne, telefony od tak przekierowane do innego klienta. Sytuacja absurdalna i krytyczna. Konsultanci proponowali aktywować sobie nowy. Numer po aferze na wykopie wrócił na konto.

      Najzabawniejszy fakt jest taki że problem nawet nie dotyczył mnie osobiście, tylko bliskiej osoby ale trzeba było pozwolić aby ktoś skorzystał z mojego konta i "wymusił reakcję". Dlaczego?

      Zgłoszenia były od miesiąca, numer nie działa, zapewnienia że działa, od miesiąca przepychanki aż nagle informacja że numer trafił do kogoś innego i żegnaj - aktywuj nowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Miesiąc przepychanek prywatnie przez zgłoszenia, afera na wykopie w piątek, w poniedziałek naprawione - to jest odpowiedź dlaczego.

      Z jednej strony cieszę się że udało się rozwiązać problem ale z drugiej strony sami widzicie jak wygląda rozwiązywanie problemów bez burzy w social mediach - jesteś tylko kolejnym numerkiem. Wcale nie było to fajne - wolę na wykopie marnować czas na cudze aferki albo śmieszkować na # f1. Numer nie działał około miesiąca i przekierowywał do Pana który jak znajomi opowiadali mówił że dręczą go ludzie kredytami, rozumiecie jak absurdalna jest to sytuacja.

      pokaż spoiler Ciekawe co by się stało jakby teraz ten Pan co stracił "mój" niesłusznie przejęty numer rozpętał gównoburzę na wykopie że miał jakiś numer i go stracił #heheszki


      Pan z infolinii miło zadzwonił, wytłumaczył że to błąd systemowy, nietypowy, zostało zaproponowane 200 złotych rekompensaty (mam nadzieje że nie będzie to ważne np. 30 dni) i obietnica że sytuacja już się nie powtórzy.

      Dzięki wszystkim za reakcje, za to że właśnie straciliście 5 minut i dzięki #gownoburza pomogliście rozwiązać problem.

      Miłego dnia ʕ•ᴥ•ʔ

      #play #afera #wykopefekt #telefony #operatorzykomorkowi #oszukujo
      pokaż całość

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      odpowiedzi (214)