•  

    Zastanawiam się, czy się nie zapisać na bootcamp C#. Byłem na zajęciach prezentacyjnych i spodobało mi się. Rzecz w tym, że jestem autorem dwóch aplikacji napisanych jeszcze w C++ Builderze, a licencje na nie sprzedają się rewelacyjnie. Przepisanie ich do C# chyba nie wchodzi w grę. Zastanawiam się czy wdrażać się w C# z myślą o pracy na etacie w przyszłości lub ew. tworzeniu czegoś nowego, ale już w nowej technologii. Moje licencje idą za ponad pół mln rocznie i to przy znikomych kosztach. I tak już od kilku lat. Na kursie powiedziano mi, że samouk taki jak ja, nie ma najmniejszych szans na rynku pracy. Moje CV bez papierów i znajomości nowych technologii nawet nie trafi na niczyje biurko, bez względu na to jakie mam predyspozycje i obroty na swoich aplikacjach. Nie wiem więc do końca jak pokierować dalszą karierą zawodową i swoimi produktami, bo sielanka nie potrwa wiecznie. #programowanie #programista15k

    •  

      @Jonn: czekaj, czyli na bootcampie powiedzieli ci że musisz na niego się zapisać bo inaczej nie znajdziesz pracy?
      I że pracodawcy zatrudniają patrząc na papierek z bootcampu a nie obchodzą ich działające i sprzedające się produkty które sam zrobiłeś? Na pewno cię nie naciągają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Jonn:

      Na kursie powiedziano mi, że samouk taki jak ja, nie ma najmniejszych szans na rynku pracy. Moje CV bez papierów i znajomości nowych technologii nawet nie trafi na niczyje biurko, bez względu na to jakie mam predyspozycje i obroty na swoich aplikacjach.
      XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      Inaczej tego nie można skomentować xD

    •  

      @Jonn to prawda im bootcamp droższy tym lepszy i większy prestiż. Jak skończysz taki za 10k to dostaniesz pracę jedynie w jakies małej polskiej firmie, taki za 15k to już dostajesz się do korpo, a bootacmpy za ponad 20k to już jesteś elita. Wtedy to śmiało możesz aplikować do Google, w tajemnicy ci powiem, że jako absolwent prestiżowego bootcampu masz większe szanse dostać pracę w takich firmach jak Google niż jako absolwent Harvardu czy tam Stanforda

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Byłem na zajęciach prezentacyjnych i spodobało mi się.

      @Jonn: brzmi jak prezentacja garnków dla emerytów

      Moje CV bez papierów i znajomości nowych technologii nawet nie trafi na niczyje biurko, bez względu na to jakie mam predyspozycje i obroty na swoich aplikacjach.

      @Jonn: nie prawda, wystarczy, że wpiszesz swoje doświadczenie w swojej firmie. Będziesz traktowany lepiej niż 90% samouków . Z drugiej strony jak masz pieniądze to możesz popróbować z bootkampem. Zazwyczaj odradzam ludziom takie kursy, bo są drogię a jak ktoś nie zarabia albo zarabia słabo to lepiej przeznaczyć ten czas/pieniądze na naukę na własną rękę. W twoim przypadku bootkamp może nie być wcale głupi

    •  

      @Jonn: Jak masz dwie dobrze prosperujące apki komercyjne napisane w jakimkolwiek języku, to dla pracodawcy to dużo lepsza rzecz, niż 30 skończonych bootcampów

      +: Jonn
    •  

      @Prism2772: a tak mnie przekonywali, że wszyscy samoucy bez papierów są odrzucani przez pracodawców... Inna sprawa, że w C++ Builderze już chyba nikt nie pisze... Choć, gdy zobaczyłem składnię C# oraz VS to czułem się prawie jak u siebie. Ogarnąłem apki oraz marketing, system sprzedaży, w ogóle jednoczesne prowadzenie firmy i tworzenie produktu. Poznałem też od podstaw dwie branże, dla których te aplikacje stworzyłem. Już trzeci rok się dobrze sprzedają i nawet Covid nie mniejszył obrotu. Musiałem tylko zatrudnić i wyszkolić osobę do obsługi klienta, bo sam już nie wyrabiałem. Przydałby się jeszcze drugi programista.

    •  

      @Jonn: A co mieli Ci powiedzieć, skoro Ci chcieli sprzedać bootcamp?
      No wie pan, w sumie to nie jest panu potrzebny, ale daj pan 10k, to ładny certyfikaty wystawimy? :D
      Ale co to za różnica, że nikt nie pisze już w C++ Builderze. O ile dobrze sprawdziłem, to jest IDE, więc pisałem koniec końców w C++.
      Tak samo jakbyś powiedział, że jak sprzątaczka zawsze sprzątała miotłą z gałęzi, to normalną już nie potrafi sprzątać, bo tych za gałęzi się już nie używa.
      A jak ogarnąłeś język na tyle, że sam stworzyłeś dobrze prosperujące dwie aplikacje biznesowe, to nawet jakbyś chciał pisać w zupełnie nowym języku, którego nie znasz, to nie będzie to problem :)
      Sam pomyśl. Chcesz zatrudnić programistę.
      Masz do wyboru:
      - koleś który zrobił bootcamp
      - koleś który zrobił dobrze działającą apkę którą sprzedaje i ludzie to kupują.
      Kogo byś chętniej zatrudnił? :)

    •  

      @Jonn: jeśli programujesz obiektowo w C++ to nauczysz się bez większych problemów programować obiektowo w C#, pytanie jakie aplikacje pisałeś w C++ - jeśli desktopowe, to niekoniecznie odnajdziesz się od razu w webowym backendzie, ale jeśli pobawisz się trochę we własnym zakresie csharpowymi frameworkami od tego, to efekt będzie pewnie taki jak po bootcampie jak nie lepszy.

      +: Jonn