•  

    Kiedyś leczyłem się na depresje, ale od 2 lat nie biorę leków. Rozwala mnie jedynie jak wykopki sugerują, że branie leków antydepresyjnych jest jasnym oznakiem niepoczytalności oraz bycia potencjalnym mordercą i że taka osoba nie powinna nigdy być kierowcą autobusu. XD Taka właśnie jest wiedza na temat zaburzeń psychicznych wśród Polaków. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #katowice #depresja

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @chlopak_z_blokow: No niestety. U nas zaburzenia psychiczne jednoznacznie kojarzą się z jakąś cieżką manią albo schizofrenią i ludźmi, którzy łykają 10 neuroleptyków dziennie w końskich dawkach. Już nie mówiąc o tym, że wielu schizofreników ma łagodny przebiego choroby i by ich nie rozpoznali na ulicy. A jak im powiesz, że niektóre antydperesanty przepisuje się na rzucenie palenia albo na lepszy sen to już w ogóle tego nie pojmą

    •  

      @chlopak_z_blokow: Też mam bekę z tego za każdym razem xD A w ulotce: "Nawet w zalecanych dawkach może powodować podczas stosowania zawroty głowy i senność. Z tego powodu nie należy podczas leczenia prowadzić pojazdów i obsługiwać maszyn pozostających w ruchu". A jak wiemy od zawrotów głowy i senności do morderstwa krótka droga, więc lincz czas start :D

    •  

      @chlopak_z_blokow: jest po prostu oznaką bycia psychicznym i owszem, takiej osobie nie można ufać.

    •  

      @chlopak_z_blokow: Najlepsi są ci co piszą że powinien zmienić prace po ośmiu latach bycia zawodowym kierowcą, skoro zaczął przyjmować antydepresanty XD

      @Daleki_Jones: to państwo powinno przyznawać rentę w takiej sytuacji, skoro osoba z depresją jest niezdolna do wykonywania swojego zawodu XD

    •  

      branie leków antydepresyjnych jest jasnym oznakiem niepoczytalności

      @chlopak_z_blokow: on był na mixie antydepresantow z silnymi lekami opioidowymi do tego zeznał ze nie leczył się psychiatrycznie.

    •  

      @chlopak_z_blokow:
      Chodzi o komentarze pod tym znaleziskiem?
      https://www.wykop.pl/link/6212845
      Czy jednak jest tego więcej? Lubię sobie czasem wieczorami poczytać świadectwo głupoty oraz zezwierzęcenia przeciętnego wykopka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @chlopak_z_blokow: ja na nietolerancję lakotzy usłyszałem, że "to modne teraz", od kolesia co kończył 30tke, a ty oczekujesz zrozumienja dla chorób psychicznych?

    •  

      @chlopak_z_blokow: biore od 2 lat na stale, jeszcze nikogo bie zabilam xD jezdze autem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @chlopak_z_blokow: @wielki_hrabia_spekulacji: @mam2zmatmy: @devel9k: @Snusmumriken_: na dodatek nawet nie zdają sobie sprawy ze skali problemu. Strzelam ze połowa ludzi bierze/brała albo miała chociaż krótszy kontakt z jakimiś antydepresantami. Po prostu ludzie się tym nie chwalą tak samo jak ktoś bierze jakikolwiek inny lek to o tym nie mówi nie pytany.

    •  

      @devel9k mnie kolega którego znam od 20 lat, w sumie to bananek w wersji light, powiedział, że sobie wmówiłem depresję również dlatego że jest "modna" w pandemii

    •  

      @chlopak_z_blokow: Wykopki to buraki i zwierzęta. Popierają morderstwo i szukają głupich wytłumaczeń jak zwykle.

    •  

      @chlopak_z_blokow: Mi się to wydaje możliwe. Antydepresanty wyłączają emocje i człowiek żyje wtedy a raczej funkcjonuje jak robot. Trudniej też ocenić zagrożenie. Gość był pewnie zmęczony + leki i normalnie bez refleksji i bez uczuć pocisnął do przodu.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Dutch: oczywiście, że się przepisuje na bezsenność.

    •  

      @chlopak_z_blokow ale jestem wstanie uwierzyć że gość do tych opiatow dorzucił benzo ;p

      +: Devilus
    •  

      @Opportunist: kurwa ale jak sie wypowiadasz to sie doedukuj i tak sa takie leki ale musialbys zjesc 10krotna dawke benzo niz lecznicza i to juz nie jest leczenie tylko cpanie a benzo dostaje sie w wyjatkowych przypadkach chlop pewnie bral zwykle ssri etc

    •  

      @Dutch: na sen sie przepisuje akurat

    •  

      @Cephalopoda_Ammonoidea to jest chyba jeden z najgorszych sortów ludzi - typy co w dupie byli i gówno widzieli i starają się wypowiadać na temat czy czyjaś depresja jest udawana czy nie. No kurwa nawet jeśli jest udawana, to lepiej i nawet "pomóc" osobie która udaje niż żeby ktoś popełnił sudoku. Takie pierdolenie właśnie mnie dopuściło do stanu, gdzie mimo widocznych powodów i tego że sam wiem, że potrzebuje pomocy psychologa/psychiatry/psychoterapeuty, nie pójde do niego, bo przez lata mi było wkuwane w internecie czy irl o "nastoletniej depresji" i że nie potrzebujesz pomocy psychologa jeśli nie masz stwierdzonej depresji przez psychologa.

    •  

      @Dutch: Bupropion się przepisuje na rzucenie palenia. Nie wiem czy w Pl ale w USA jest to powszechne. Na lepszy sen okej może źle to ująłem ale jak powiesz, że masz przerywany sen, to zakwalifikują to jako bezsenność i możesz mirte albo trazadon dostać żeby cię nie uzależniać od bezno - zależy od lekarza

    •  

      @Kotlet_2137_schabowy dokładnie. Przeciągnął strunę, gdy zaczął mi udzielać rad jak żyć i polepszyć sobie nastrój. Kurwa, człowiek który w dupie był, gówno widział i chuja przeżył, wszystko miał podane na tacy, który dosłownie nigdy nie brał odpowiedzialności za siebie nie mówiąc o kocie, psie, złotej rybce, a już tym bardziej o odpowiedzialności za inna osobę będzie mi mówił, że sam sobie wyszukuje problemy i mówi jak mam żyć. Kazałem mu spierdalać, i w sumie poprawiło mi to nastrój

    •  

      @pulapkatelefon: Jestem „doedukowany” i nie potrzebuje używać wulgaryzmów aby to podkreślić

      Piszę właśnie o ssri :)

    •  

      ja na nietolerancję lakotzy usłyszałem, że "to modne teraz", od kolesia co kończył 30tke, a ty oczekujesz zrozumienja dla chorób psychicznych?

      @devel9k: Ja u psychiatry, gdy powiedziałam, że staram się dostać pracę w USA, bo mój chłopak jest amerykaninem, usłyszałam, że w stanach to rządzą komuniści, kolorowi żyją z socjalu i czarni z nudy się zabijają, ideologia gender i że stany to teraz już nie to co kiedyś

      +: Devilus
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @wielki_hrabia_spekulacji: Średnie IQ w naszym kraju to pogranicze upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim

      pokaż spoiler To wiele mówi o naszym społeczeństwie


      @Pimenista

    •  

      @chlopak_z_blokow: poziom wiedzy wykopków o czymkolwiek jest na takim samym poziomie. Elita internetu ha tfu!

      +: Devilus
    •  

      @chlopak_z_blokow: nie dziwię sie, sama lecze sie od lat na depresje na tle lękowym i biorę ostre prochy by w ogóle być w stanie funkcjonować, gdzie kiedyś samo wyjscie z domu było nie wykonalne bo za bardzo bałam sie ludzi. Kiedyś sama miałam takie przekonanie ze uczęszczanie do psychiatry to wstyd, i potrafiłam sie mocno obrazić na mame jak powiedziała na glos "psychiatra" czy "wizyta u psychiatry" w sklepie przy ludziach, bo od razu czułam sie jak czubek. A tak naprawdę jestem osobą jak kazda inna, ktora bardzo potrzebowała pomocy lekarskiej bo nie umiałam sobie poradzić z swoim zbyt wysokim lękiem i apatią. Jezus ta apatia jest okropna, serio.

      Albo to jęczenie wykopków że psychiatrzy tylko dają prochy i 100zł zq wizyte i nara, że nie leczą, tylko łagodzą obiawy byś przychodził do nich częściej i płacił więcej XDDD
      gdzie regularne uczęszczanie na terapie, naprawde pomaga, a czasami leczenie moze trwać latami, no ale no ogarnij sie idz pobiegac przestan buc taki smutny co.
      Dlatego mowie otwarcie o lekwch czy psychiatrz by oswoic innych z tym tematem, bo serio w polsce to przeświadczenie, że ktos kto sie leczy psychiatrycznie to kalka z filmu psychozy z lat 60 i powód do ostracyzmub to wielkie iksde.

      A choroba psychiczna to naprawde ciezka sprawa, cierpie tez na nerwice natręctw ktora obiawia sie nadmiernym analizowaniem wszystkiego co robie, a przy pracy to jest taki ciężar że masakra. Drugie leki jakie musze lykac wlasnie wyciszają te natrętne myśli i w koncu moge miec "pustke w głowie".

      Troche chaotycznie to wszystko jest rozpisane ale siedząc na kiblu nie da sie stworzyć dobrej jakosci epitafiów czy felietonow

      Ale przeciez wiadomka ze jak ktos sie leczy to niepoczytalny czub jest nie

      Pozdrawiam cieplutko wszystkich którzy również zmagają się z tym gównem albo jakimoolwiek innym
      Trzymam za was kciuki misiaczki (づ•﹏•)づ

    •  

      Mi się to wydaje możliwe. Antydepresanty wyłączają emocje i człowiek żyje wtedy a raczej funkcjonuje jak robot. Trudniej też ocenić zagrożenie. Gość był pewnie zmęczony + leki i normalnie bez refleksji i bez uczuć pocisnął do przodu.

      @Opportunist jak ty funkcjonujesz, będąc takim ignorantem i mądralą jednocześnie?

    •  

      Albo to jęczenie wykopków że psychiatrzy tylko dają prochy i 100zł zq wizyte i nara, że nie leczą, tylko łagodzą obiawy byś przychodził do nich częściej i płacił więcej XDDD
      gdzie regularne uczęszczanie na terapie, naprawde pomaga, a czasami leczenie moze trwać latami, no ale no ogarnij sie idz pobiegac przestan buc taki smutny co.


      @Anofus69 Psychiatra nie prowadzi psychoterapii, więc nie wiem o czym mówisz. Moje doświadczenia z nimi są dokładnie takie, jak wspomniałaś - przychodzisz, kilka pytań, recepta, do widzenia. Z tym że ja chodziłem na NFZ.

    •  

      @srogie_ciasteczko: Normalnie i nie uważam się ani za jednego ani za drugiego.

    •  

      @srogie_ciasteczko ja chodziłem prywatnie i było tak samo. Ba, gościu zwinął się z przychodni i poszedł do innej zabierając cała dokumentację i nie zostawił żadnego kontaktu do siebie

    •  

      @srogie_ciasteczko: sam psychiatra nie, ale może zrobic kwalifikacje do tego chyba, nie wiem po prostu xd

      Ale fakt musze ci przyznać racje ze osobiscie ostro przejechałam sie na psychologu z nfz którego mi sąd nakazał, a bylam gowniakiem wiec gowno mialam do powiedzenia. A babeczka ciagle groziła mi ośrodkiem, probowała mi wmówić ze jestem upośledzona, mowila mi wprost ze jestem ciężarem sla mamy i ogólnie bałam sie jej jak jasna cholera xD

      Dopiero jak poszlam prywatnie to jakosc znacznie sie poprawila ze zaczelam wychodzić z głębokiej depresjii, bo na nfz to trzeba miec w tym kraju niestety farta

      Np ostatnio na nfz nie chcieli mi w szpitalu nawet na sorze wyjąć papieru z ucha, i dopiero 3 tygodnie pozniej jak to zaczęło gnić ktoś się wreszcie mną zainteresował jak niebieski zawlokł mnie do szpitala znowu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      Bardziej smialam sie z podejscia ze ogolnie pomóc psychiatryczna fuj bo to tylko jebanie na kase
      Bo nie raz natknelam sie tutaj na taką opinie xD

    •  

      @Cephalopoda_Ammonoidea: ty to kurde na niezłego obsrańca trafiłeś, jebać go i tyle XD
      cóż najgorsze w tych zawodach "zaufania" to jak trafi sie na taikich bufonów, bo cala branża dostaje po dupie w tedy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Opportunist "Mi się to wydaje możliwe. Antydepresanty wyłączają emocje i człowiek żyje wtedy a raczej funkcjonuje jak robot. Trudniej też ocenić zagrożenie. Gość był pewnie zmęczony + leki i normalnie bez refleksji i bez uczuć pocisnął do przodu."

      Zią, nie chce ci nic spoilerować, ale istnieją inne rodzaje leków na depreche poza SSRI (te wyłączające emocje są wlaśnie tej kategorii, a jest ich w pizdu)

    •  

      @Anofus69: Wiem „zią”.
      Poza tym w wiadomościach mówili, że typ brał 3 rodzaje leków antydepresyjnych na receptę bez konsultacji z psychiatra co tez jest samo w sobie ciekawe ^^ Kto mu te leki przepisywał, jakie to były leki, czy musiał je brać? Może lekoman i dont know. Albo ćpun :)

    •  

      @Opportunist: honestly to jest najgorsze co mozna zrobić. Samemu se dawkować i samemu decydować kiedy gdzie co i ile. Powodzenia z nieprzewidzianym zjadem gorszym od kaca potem xDD

      A sama mam do czynienia z lekomanką w rodzinie, ktora chyba żre 20 tabletek dziennie a nie mam pojęcia na co to w ogóle prochy są, a to moja babcia jest więc.

      Wiesz odpisałeś mi jak byś myślał ze istnieją tylko ssri, więc soreczka za niedopowiedzonko (づ•﹏•)づ

      A pro po ćpunów - ja z swojego doświadczenia powiem, ze mialam w liceum jeszcze gromadke patusów którzy chcieli normalnie odkupić od mnie leki, bo EJ PRZECIEŻ TO DAJE POWERA JA TEŻ CHCE
      no kurwa fajnie, wypierdalaj.

    •  

      @Anofus69: Co Ty stara wiem jeszcze, że benzo istnieje bo Quebo o nim rapował xD luzik (づ•﹏•)づ

      No właśnie dlatego nie bronie faceta bo biedny przegryw pewnie się mierzył z depresja i nie dał rady chlip chlip tylko trzymam się faktów, typ wjechał w ludzi heloł naćpany czy nie pijany czy z depresją to są fakty i nie wiem skąd coraz większe przyzwolenie na świecie na bronienie przestępców, wystarczy, że pan/pani powie „przepraszam nie chciałem” i już społeczeństwo przytula do piersi i odpuszcza grzechy wtf „poszedł się wyspowiadać buk mu odpuścił to my też odpuśćmy Kaziowi, że zatłukł na smierć Grażynkę tłuczkiem do mięsa” kurwa nie kumam tego może za głupi jestem.

    •  

      @Opportunist: coz, jest taki cytat z kubusia puchatka, nie pamiętam go dokladnie ale parafrazując brzmiał następująco "jak spadłeś na kogoś nie mów że nie chciałeś, ten na kogo spadłeś również nie chciał zebys na niego spadał". Nigdzie nie broniłam typa z wpierdolbusu bo odniosłam sie tylko do tematu psychiatrii i sięgania po pomocy, a to ni chuja nie usprawiedliwia nikogo i niczego xd

      Pamiętam jak sama sie o tym przekonalam jak w najgorszym momencie swojej depresjii- jak mialam tak 16-17 lat, to dzieciaki w szkole jak i w klasie potrafili po mnie jechać że JAK TO CIĄGLE JEJ FORY NAUCZYCIELE DAJĄ TO NIE FAIR JAK TO ONA JEST USPRAWIEDLIWIANA Z WSZYSTKIEGO
      no nie nie moi drodzy, musiałam zmierzyć się z konsekwencjami nie uczęszczania na zajęcia, czy to depresja czy nie, musiałam nadrobić cały materiał bez gadania i najlepiej jak najszybciej, i odbyć niezbyt przyjemne rozmowy z nauczycielami na ten temat ze "dlaczego mnue nie ma w szkole" /)_(\
      To leciutki przykład w porównaniu do morderstwa tej 19latki, ale uważam ze dobry, bo choroba czy nie, dalej musialam wziac dupe za frak i dopilnować swoich obowiązków. Tho to tez byl plastyk wiec zapierdol w cholere XDDD

      Podsumowując- specjalnie nie wypowiadalqm sie na temat tego kierowcy bo mnie szczerze malo to obchodzi, wymiar sprawiedliwości orzeknie co w jego sprawie nalezy uczynić, ja tylko coś tam napomnknęłam na temat ktory jest mi dość bliski

    •  

      @Anofus69: Ale ja nie uderzam personalnie do Ciebie.

    •  

      @Opportunist: rozumiem, nie czulam sie nawet zebys po mnie jechał xd
      Po prostu dyskutujemy sobie

    •  

      @Anofus69: Podsumowując czy masz depresje czy inne problemy czy się leczysz czy nie czy jesteś ćpunem czy po prostu miałeś zły dzień konsekwencje powinny być takie same dla każdego szczególnie morderstwo, które nie jest przypadkowe typu „szedłem z kolega a on się potknął i umarł” to nie morderstwo a „wjechałem w ludzi bo się bili na ulicy” no to jest różnica… raczej nie zrobił tego w samoobronie ^^

    •  

      nie wiem skąd coraz większe przyzwolenie na świecie na bronienie przestępców, wystarczy, że pan/pani powie „przepraszam nie chciałem” i już społeczeństwo przytula do piersi i odpuszcza grzechy wtf

      @Opportunist no właśnie i ludzie bronią tych agresywnych patusów, tylko dlatego że obok wydarzyła się tragedia. Nic ich nie usprawiedliwia, że zachowywali się jak prymitywne zwierzęta, a potrącenie można było przewidzieć i dziewczyna by żyła. Facetem zajmie się sąd, a im włos z głowy nie spadnie.

    •  

      @srogie_ciasteczko: To nawet mi do głowy nie przyszło, że osoby, które wszczęły bójkę na ulicy nie dostaną za to mandatów przynajmniej w kwocie 500-1k ale pójść do więzienia za to na dożywocie raczej nie pójdą, bo chyba nikt tam nie został zabity oprócz dziewczyny, w która wjechał kierowca co?

      Z kierowca jest ten problem ze on się zatrzymał ale kiedy tłum nie zszedł z drogi zaaferowany sobą to wtedy wcisnął gaz i to nie jest normalne

    •  

      @Opportunist a czemu mieliby dostać dożywocie? Świat nie jest zero-jedynkowy. Problem jest taki, że u części ludzi jest przyzwolenie dla takich patusiarskich zachowań i to z tego przypadku, to tylko jedno z wielu. Ich akcje często kończą się większą tragedią/wypadkiem, a później znowu jest usprawiedliwianie, że to nie oni zrobili najgorszą rzecz tego dnia, więc trzeba zlinczować tylko osobę, która spanikowała.

      Sprawa podobna do tej z terrorystami od BLM, robią rozróbę, atakują ludzi, niszczą mienie, a jak ktoś się broni, przesadzi w samoobronie i strzeli, to robi się z niego tego jedynego złego. Po co się broniłeś? Czemu się nie schowałeś w piwnicy?

      Gdybyśmy tylko mogli jakoś połączyć te sprawy, skąd się biorą osoby, które w panice zabijają innych hmmmm, pewnie nigdy się nie dowiemy!

    •  

      @srogie_ciasteczko: Trochę przesadzasz. Jak byś zareagował widząc bijących się ludzi na ulicy? Czy byś stał i patrzył dając im „przyzwolenie”? Jak byś zareagował gdyby bili się przed maska Twojego samochodu? Wcisnąłbyś gaz do dechy? Wiesz dużo o człowieku mówi jego reakcja a Ty się zasłaniasz jakimiś „ludźmi co dają przyzwolenie” wypowiadaj się za siebie.

    •  

      @Opportunist ładnie ignorujesz fakty i już widać kogo bronisz. Jesteś dokładnie jedną z tych osób, o której pisałem, świat zero-jedynkowy.

      Gdyby ktoś agresywny próbował mi wejść do auta i nie miałbym się jak bronić , to rozjechałbym jego agresywnych kolegów bez wahania.

      Gdybym to ja najpierw niechcący potrącił jednego z nich, to nic nie zmienia. Sprawiedliwość ma wymierzyć sąd, a nie agresywna banda z nizin społecznych, która w zemście za siniaka może ciebie zabić.

      Pytanie czemu kierowca autobusu na początku w nich wjechał i to ma ustalić prokuratura, która już niestety od początku pokazała, że idą na całość, bo sprawa medialna. Tak samo część mediów bezczelnie manipuluje, ucinając początek filmu i puszczając go dopiero od momentu kiedy autobus już ruszył. Szokujące, że można tak manipulować przekaz.

      Jeżeli wcześniejsze kilka sekund nie miały znaczenia, to czemu je wycięli? Wiesz może?

    •  

      @srogie_ciasteczko: Kogo bronie? XD Zaraz mi dasz pewnie jakaś łatkę polityczną XD

      Drugi akapit mówi o Tobie tyle, że z morderca nie bede dyskutował. Papa.

    •  

      @Opportunist zabić w obronie własnej jest prawnie legalne w niektórych przypadkach, ale wg ciebie to morderstwo, kiedy nawet nie rozumiesz znaczenia tego słowa. Jak rozmowa z gołębiem.

      I nie, w ogóle nie widać, że jesteś stronniczy, jeśli pominąłeś kluczowe fakty.