•  

    Mirki, cel do wiosny jest taki, by ogarnąć badania i teorię z aby na wiosnę zacząć PPL.
    I tutaj mam parę pytań, prośbę o poradę.
    Czy teoria online to dobra opcja? Raczej należę do tych, którzy sporo wyciągają słuchając kogoś, kto opowiada i nie wiem czy online to dobry pomysł.
    Gdzie badania na południu Polski? Wiem, że jest gobll we wrocku i coś w Krakowie, ja jestem ze Śląska, więc droga ta sama.
    Jakieś szkoły do polecenia lub niepolecenia? Słyszałem, że helen air jest spoko. Miałbym kawałek, ale do zrobienia. Z innych to aeroklub gliwicki i rybnicki.
    Czy ma sens robić badania na drugą klasę, jeżeli rozważam możliwość dalszych szkoleń?

    Z góry dzięki za jakikolwiek komentarz
    #lotnictwo #ppl #samoloty

    •  

      @tomszczyk: Wszystko zależy od wykładających. Ja miałem i tak i tak - online sprawdziło się ok ponieważ wykładowcy byli świetnie przygotowani (uczyli mnie aktywni piloci z porządnym sprzętem dostarczanym przez linię). Można zadawać pytania, jak są ogarnięci technologicznie to potrafią i rysunki zasad lotu przedstawić w przemyślany sposób.
      Jest sens robienia 2 klasy z dwóch przyczyn:
      1. Dwójka jest na 5 lat i kosztuje 400 zł a jedynka na rok i kosztuje 1.500 zł. - raczej nie ogarniesz zawodowej w rok więc najpierw zrób 2 a potem jedynkę - przedłużenie jedynki to koszt całej dwójki.
      2. Uważaj z tą jedynką bo mogą Ci coś znależć... u mnie niestety znaleźli..

    •  

      @regis667 aaa czyli te online są też na żywo tak? Ja myślałem że to takie nagrane kursy które sobie odpalasz w wolnej chwili xd
      Co ci znaleźli?

    •  

      @tomszczyk: Problemy związane z krwią, niestety to bardzo ważne na zawodowej dlatego dostałem II a za rok mają ponownie rozpatrywać czy dostanę I.
      NIe no co Ty, przecież za coś w końcu płacisz :).

    •  

      @tomszczyk: teorię online widziałem jak kumpel robił i ogólnie ten cały Avioner ujdzie, chociaż dokładnie sie nie wypowiem bo sam nie korzystałem. Są i takie sesje online z wykładowcą w konkretnych datach i godzinach, ale są też takie wykładziki/prezentacje co sobie w wolnej chwili odpalasz, jak to określiłeś.

      Badania, ja bym powiedział, że to zależy czy chcesz iść dalej w zawodowe lotnictwo. Chyba słabo by było gdyby po roku/dwoch szkolenia sie okazało, że nie będziesz mógł kontynuować, mimo dużego już zaangażowania. Co do tego również się zastanów. Latanie jest wspaniałe, zachęcam każdego, szczególnie jeśli to było twoje marzenie od dawna i jesteś zdeterminowany. Jeśli idziesz tylko po kasę to odradzam i ostrzegam, bo w tej chwili sytuacja na rynku jest beznadziejna... Czy sie poprawi do czasu jak ukończysz szkolenia nie wie nikt, choć mam nadzieję że tak ;)

      Co do Aeroklubów to bym odradzał, zwłaszcza jak ci zależy na czasie... (tu trzeba też zaznaczyć ze rozwleczone szkolenie, zwłaszcza początkowe, są mało skuteczne i frustrujące). Choć sam wywodzę sie z Gliwickiego (szybowce, lata temu) to gdybym tam robił PPLke to bym jej jeszcze nie miał, a już pracuje w liniach od 3 lat (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      Helen Air jest super, z zapewnień kolegów i moich własnych doświadczeń ze wznawianiem SEP(L), także mogę polecić. Na pewno szkolenie pójdzie sprawniej niż w reliktach PRL (chyba że się coś mocno zmieniło, jako że dawno tam nie byłem, ale nie sądzę bo o AGL tylko słyszałem że się kłócą wewnętrznie, częste zmiany kadry zarządzającej i ogólnie średnio przyjemnie).

      To tak w skrócie :v

    •  

      @tofifi100 dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Na pewnie nie dla kasy, pplke chce dla siebie, a jeżeli będzie możliwość iść dalej to będę chciał iść.
      A ty gdzie robiłeś ppl? I jak wyglądała twoja ścieżka (i szkoleniowa i finansowa) do momentu w którym znalazłes się za sterami liniowca i jaki to model ;)

    •  

      @tomszczyk: ja to przykombinowalem mocno ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W wielkim skrócie: zacząłem od liceum z klasą szybowcową, potem poszedłem do Chełma i chciałem sie dostać bez PPLki i niewiele mi brakło, ale to nie możliwe praktycznie. Więc zrobiłem PPLke w trakcie zimy w SmartAero w Modlinie (po taniości bo przez doświadczenie z szybowców miałem skrócony program). SmartAero tez polecam swoją drogą. Wybrałem Wawe i betonowy pas bo z Chełma miałem prościej sie dostać, no i mógłem przez zimę coś polatać. Po restarcie w Chełmie dostałem sie na pilotaż, a na ostatnim roku przyjechało do nas kilka firm na rekrutację. Mieliśmy trochę szczęście, bo jak zaczynaliśmy studia to rynek też był bardzo słaby (ale nie az tak jak teraz), a kończąc linie wsysały jak odkurzacze. W każdym razie przeszedłem rekrutacje, dostałem sie nawet do dwóch linii, wybrałem lepsza dla mnie wtedy opcje, dokończyłem szkolenia fundowane przez uczelnie, zapłaciłem za egzaminy i MCC i chwilę później wylądowałem na Type Ratingu na A320 ;)

      Oczywiście chwilę to wszystko trwało i mnóstwo przygód i komplikacji wystąpiło po drodze ale ogólnie nie żałuję. Nawet mimo tego, że ostatnią zimę niemal przymierałem głodem, daleko od domu... Ale chyba wszystko wraca powoli do normy, bo w to lato był taki rozpie..., że ledwo na rzęsach chodziłem i nie pamiętałem jak sie nazywam (✌ ゚ ∀ ゚)☞
      Ciekawe co przyniesie następna zima...

    •  

      @tofifi100 zazdraszczam :D a latasz po europie? Czy jakieś inne miejsca? Rozumiem, że jesteś pierwszym oficerem? Jak możesz to napisz jakie linie.

    •  

      @tomszczyk: @regis667: Lol, gdzie I kosztuje 1500 zł? Ja robię co roku w WIML w Warszawie i kosztuje co najmniej połowę mniej. Ponadto, z I dostajesz od razu II na te 5 lat. Jedynka ma też sens żeby nie było, że wydasz kupę kasy i ostatecznie nie dostaniesz I bo masz jakiś problem, o którym nie wiesz. Więc ja rozważasz iść dalej to zdecydowanie jedyneczka.

    •  

      @PositiveRate: Też robiłem w WIML i jest 1500 za pierwsze - płacisz połowę bo wznawiasz.
      Co do II z I - nic o tym nie wiem -> nie dosatłem I.

    •  

      @regis667: Ej, od kiedy jest 1500? Ja za wstępne płaciłem koło 5-7 stów. Co prawda parę dobrych lat temu ale bez przesady...

    •  

      Od chyba dwóch lat - wstępne zawierają teraz testy psych oraz testy na narkotyki

    •  

      @tomszczyk: tak, FO w różowej landrynce ;)
      latamy po Europie, w tej chwili od roku jestem zbazowany w Albanii bo się "zgodziłem dobrowolnie", gdybym sie nie zgodził to by mnie zwolnili ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @tofifi100 z ciekawości jakie są zarobki, jeżeli możesz powiedzieć? Przyjmijmy jakaś średnia, bo pewnie w kryzysie bez latania było biedniej