•  

    Miałem paraliże senne wiele razy w życiu, ale dzisiaj miałem coś bardzo dziwnego i kompletnie nie wiem co to było. Z początku budziłem się parę razy bo coś mnie przyduszało we śnie aż w końcu po kolejnym razie się wybudziłem. Obudziłem się na plecach z rękoma ułożonymi wzdłuż tułowia, ruszałem nogami z ściągniętymi palcami w dół jak baletnica i naprzemiennie uderzałem nogami o materac. Cała szczęka mi latała jakbym był bez ubrań w -20 stopniach dziwne że nie odgryzłem sobie języka, nie umiałem w ogóle tego opanować wydaje mi się że przez 5 min może trochę więcej. W końcu udało mi się przewrócić na bok i trochę opanować, opadnięty z sił udało mi się zasnąć. Uważam że to nie był sen bo faktycznie bolą mnie pięty i przypominało to trochę atak padaczki. Trochę jestem wystraszony aż boję się nocy kiedy będę musiał iść spać #sen #paralizsenny