•  

    Jak widać, to że wydaje się wam, że gry w dzieciństwie lepiej wyglądały to nie tylko kwestia nostalgii ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Ech, pograłbym sobie teraz na takim monitorze w klasyki z początku XXI wieku XD

    #ciekawostki #gry #technologia #retrogaming #humorobrazkowy

    źródło: OKBcIoaQplQOTPT7iOLOpxl0YE4M86Mb.png

    •  

      @skitarii:

      źródło: gc0vsn8zqky11.jpg

      +: PositiveRate, k..........y +565 innych
    •  

      @skitarii:

      źródło: bsv19c9rxxe71.jpg

      +: k..........y, PositiveRate +890 innych
    •  

      @skitarii: dlatego do retrogrania zawsze warto mieć crt pod ręką. Gry wtedy wydają się młodsze niż naprawdę są. Podłączając chociażby ps1 czy ps2 do hdtv to jak dla mnie zniekształcony, niskorozdzielczościowy koszmarek, psujący jakiekolwiek odczucia z gry.

    •  

      @skitarii: ech, CRT to były nadmonitory pod względem jakości obrazu. Kontrast, czas reakcji, zero smużenia, głębia kolorów i skalowanie liniowe dzięki któremu praktycznie każda rozdzielczość wyglądała dobrze. Pamiętam jak w 2009/2010 musiałem kupić mój pierwszy monitor LCD bo na CRT nie miałem miejsca u siebie w pokoju i do dziś pamiętam to rozczarowanie obrazem, głównie czernią jak odpaliłem Splinter Cell: Chaos Theory. Myślałem wtedy, że monitor jest zepsuty czy coś a one tak po prostu mają.

    •  

      tyłeczek elfiej panny.

      @Shagal: widać, że czyściutki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      dlatego do retrogrania zawsze warto mieć crt pod ręką. Gry wtedy wydają się młodsze niż naprawdę są. Podłączając chociażby ps1 czy ps2 do hdtv to jak dla mnie zniekształcony, niskorozdzielczościowy koszmarek, psujący jakiekolwiek odczucia z gry.

      @Mtsen: do tego rozciągnięty, bo wtedy telewizory miały 21 cali a dziś mój monitor ma 27 ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @skitarii: w dosbox, ps1/2 emu i wielu innych retro grach (o ile remaster coś takiego umożliwia) masz możliwość dodania shadera który imituje CRT. Nie jest idealnie, ale zawsze coś :D

    •  

      @skitarii: wiele emulatorów dodaje efekt scanlines, no ale same niewiele zrobią, bo emulują hardware który grę odpala, nie wyświetla. Brakuje dobrej symulacji / emulacji tego efektu.
      ps wiecie że gry na NES były tak naprawdę w rozdzielczości 8:5 ? ( ͡° ͜ʖ ͡°) dopiero sam tv skalował to do 4:3. Przez co, w zależności od twórcy, który mógł kompensować to tworząc grę, niektóre koła mogą wyglądać jak koła na tv, inni olewali i np koła były elipsami. Co ciekawe, nawet twórcy od Nintendo nie kompensowali tego i widać kilka błędów z tym związanych.

    •  

      @skitarii: Chwila, skoro widze aktualnie na LCD roznice w obrazkach jak wygladaly na CRT, to czemu na LCD nie moga wygladac jak wygladaly na CRT?

    •  

      Chwila, skoro widze aktualnie na LCD roznice w obrazkach jak wygladaly na CRT, to czemu na LCD nie moga wygladac jak wygladaly na CRT?

      @Quimeen: możesz widzieć obraz statyczny dzięki filtrom, ale monitory CRT mniej smużyły i bardziej płynnie też chodziły.

      https://hdtvpolska.com/crt-lepsze-do-gier-niz-lcd-digital-foundry-odpowiada/

    •  

      @skitarii: specjalnie do retro grania wyciągnąłem stary i zepsuty monitor crt. Trochę szukania w sieci, pogodzenie się, że jak mnie jebnie, to może raz a porządnie i cyk, naprawiony. Świeci chyba lepiej niż kiedy był nowy. Pojawia się jednak problem ze stanowiskiem, bo jednak miejsca zajmuje to dużo, a żona nie rozumie..

    •  

      CRT to były nadmonitory pod względem jakości obrazu. Kontrast, czas reakcji, zero smużenia, głębia kolorów i skalowanie liniowe

      @Bonwerkz: ale jednak dobrze, że technologia zdechła bo bardzo niszczyła wzrok. A właściwie wiązka elektronów wystrzeliwała prosto w oko i stopniowo je wypalała :> A same monitory były gigantyczne i ciężkie.

      "Zasada tworzenia obrazu w kolorowym monitorze CRT polega na wysyłaniu w kierunku przedniej szyby powleczonej warstwą luminoforu, trzech wiązek elektronów (po jednej dla każdego składowego koloru RGB) za pomocą trzech dział elektronowych umieszczonych w tylnej części próżniowej tuby kineskopu. Wiązki te są kierowane za pomocą silnego pola magnetycznego (cewki odchylające) tak, aby trafiały w odpowiedni obszar na luminoforze."

      Okres przejściowy może był trochę bolesny, ale teraz można spokojnie za małe pieniądze kupić monitory z matrycą IPS 2k@144hz albo 4k@60hz, które jakością miażdżą tamte.

    •  

      ale jednak dobrze, że technologia zdechła bo bardzo niszczyła wzrok. A właściwie wiązka elektronów wystrzeliwała prosto w oko i stopniowo je wypalała :>

      @SzalomMosterdzieju: masz na to jakieś dowody? Elektrony nie uderzały w oko, tylko w luminofor i co mają elektrony do oczu?

    •  

      @skitarii: pewnie tez mialo wplyw to, ze gralo sie na duzo mniejszych ekranach.

    •  

      @Quimeen tak na chłopski rozum i w uproszczeniu, powiedzmy że monitory crt miały większe piksele (złożone z widocznych linii i punktów czerwonego, zielonego i niebieskiego oddzielone dodatkowo takimi czarnymi liniami, które było widać jak się wsadziło nos w taki monitor, po oddaleniu zlewały się w normalny obraz). Stare konsole wyświetlały obraz z filtrem dihteringu, który sprawiał że piksele obrazka wskakiwały na widoczne piksele a nie na te czarne linie, dzięki czemu pomimo bardzo niskiej rozdzielczości obraz był ostry nawet na dużych na ówczesne czasy telewizorach, coś jak prawie bezstratna kompresja. LCD działa inaczej plus bardzo niska rozdzielczość grafik sprawia, że wszystko się wydaje nieostre, rozmyte, coś jak przeskalowanie w paincie małego obrazka do dużego rozmiaru, taki obrazek nigdy nie będzie miał dobrej jakości.

    •  

      @skitarii nie rozumiem, przecież po lewej wygląda gorzej.

    •  

      ale jednak dobrze, że technologia zdechła bo bardzo niszczyła wzrok. A właściwie wiązka elektronów wystrzeliwała prosto w oko i stopniowo je wypalała :> A same monitory były gigantyczne i ciężkie.

      @SzalomMosterdzieju: to prawda, CRT miały swoje oczywiste wady a sama ich technologia produkcji chyba doszła do ściany i nic więcej w tym temacie wymyślić już się lepiej nie dało. Niektóre modele potrafiły ważyć nawet 40kg.

      Okres przejściowy może był trochę bolesny, ale teraz można spokojnie za małe pieniądze kupić monitory z matrycą IPS 2k@144hz albo 4k@60hz, które jakością miażdżą tamte.

      Ten okres przejściowy trwa już dobre ponad 10 lat i jak na razie nie zanosi się żeby LCD osiągnęły zbliżoną jakość obrazu. Za każdym razem to jest zabawa w "mniejsze zło".

      VA: niezła czerń i kontrast ale duże smużenie i powidoki
      IPS: ładne kolory i obecnie również niezły czas reakcji piksela ale nadal słaba czerń i IPS Glow
      TN: najszybszy czas reakcji ale wyblakła czerń i płaskie kolory

      Dawniej jak kupiłeś CRT miałeś monitor do wszystkiego. Teraz musisz się zastanawiać co najlepiej wybrać w zależności od twojej aktywności. Czy IPS dla grafika, VA dla fana filmów a może TN dla kompetytywnego gracza FPSów.

      Dodatkowo przez to że CRT posiadały skalowanie liniowe praktycznie każda rozdzielczość dobrze wyglądała dzięki czemu nie musiałeś mieć wypasionego GPU. Jak teraz odpalisz na LCD grę w innej rozdzielczości niż natywna to masz rozmazany i niewyraźny obraz. Kupisz monitor 4k to musisz zawsze już używać tej rozdzielczości co zmusza do kupowania nowych GPU by pograć w nowe, wymagające gry.

      Jedyna technologia jaką widać na horyzoncie i która pod względem obrazu będzie mogła stanąć prawie na równi w szranki z CRT to mLED (MicroLED).

      źródło: youtube.com

    •  

      ale jednak dobrze, że technologia zdechła bo bardzo niszczyła wzrok. A właściwie wiązka elektronów wystrzeliwała prosto w oko i stopniowo je wypalała

      @SzalomMosterdzieju: przecież to mit xD

    •  

      masz na to jakieś dowody? Elektrony nie uderzały w oko, tylko w luminofor i co mają elektrony do oczu?

      przecież to mit xD

      @SmakoszKotow:

      @skitarii: źródła jako takiego nie mam, tak się wtedy mówiło, że 99% elektronów nie przechodzi przez szkło a ten 1% niby to za mało, żeby szkodzić. Ale niektórzy mówili, że to jednak bardzo szkodzi. Na szczęście to mirko, więc jeśli pierdolę głupoty to pozostanie bez konsekwencji :D

      @Bonwerkz: no dobra, masz rację. Każda matryca ma wady i zalety, a kupienie monitora bez wad to pewnie koszt 8000 - 10000 pln.

      Są jeszcze OLEDy, które nie mają problemu z czernią bo każdy pixel potrafi zgasnąć indywidualnie, ale na tych z kolei wypalają się obrazy gdy są zbyt długo wyświetlane. Podobnie, choć w dużo mniejszym stopniu było z CRT, stąd wtedy używało się wygaszaczy ekranu.

      Czyli CRT też miał wady, tyle, że nie w jakości obrazu a w wielkości, masie, ciągną więcej prądu i miał w sobie niebezpieczne dla zdrowia materiały i wypalały mu się smugi podczas wyświetlania tego samego obrazu przed długi czas.

      Mimo wszystko wole IPS ze słabymi czerniami :D

      Kupisz monitor 4k, musisz zawsze już używać tej rozdzielczości co zmusza do kupowania nowych GPU by pograć w nowe, wymagające gry.

      Od jakiegoś czasu w sterownikach GPU jest coś takiego jak integer scaling. Teoretycznie można mieć monitor 4k do filmów a gry odpalać w 1080p tak, że bez żadnego rozmycia i rozciągania, jeden pixel generowanego obrazu wyświetlany jest na czterech pixelach monitora. A do grania w 1080p starczy już przeciętna karta jak 1660 super.

      Idealna sytuacja to mieć dwa monitory. Jeden do gier w 2k i do filmów 4k, gdyby jeszcze dało się kupić GPU, które to uciągnie. Np. taki RTX 3070 za 2000 PLN

    •  

      źródła jako takiego nie mam, tak się wtedy mówiło, że 99% elektronów nie przechodzi przez szkło a ten 1% niby to za mało, żeby szkodzić. Ale niektórzy mówili, że to jednak bardzo szkodzi. Na szczęście to mirko, więc jeśli pierdolę głupoty to pozostanie bez konsekwencji :D

      @SzalomMosterdzieju: to były głupie wymysły. Pamiętam, że wciskano jakieś filtry na ekrany ale to był zwykły scam XD

    •  

      Od jakiegoś czasu w sterownikach GPU jest coś takiego jak integer scaling

      @SzalomMosterdzieju: ciekawe, nie znałem tego

    •  

      @skitarii: ale peirdolenie. Przetworniki w tych gówno komputerach typu commdore były gówniane jak nie wiem, obraz to był syf straszny.

      Jedyne zalety CRT był niski czas reakcji ze względu na zasadę działania oraz brak utraty jakości przy skalowaniu obrazu. W zasadzie to część speedrunnerów już realnie się przeniosło na współczesne IPS bo okazuje się, że potrafią mieć niższy czas reakcji niż stare CRT.

      A co do obrazków to potrzebne by było źródło. Bo taka łatna podmiana kolorów zazwyczaj działała w trybie NTSC ale ostrość obrazu na tym potężnie traciła. Każde porównanie jakuś trybów RGB i tych gównianych NTSC np na tekście pokaże ci jakie gówniane było to "ulepszanie kolorów".

      Edit,

      Chociaż nawet na tych obrazkach twoich świetnie widać ile traci się ze szczegółów obrazu. Na przykładzie tarczy szkieleta. A artefaktów będzie o wile więcej.

      ciekawe, nie znałem tego

      @Bonwerkz: To nie jest nic nowego. Tylko teraz producenci driverów się tym chwalą jakby to było nie wiadomo co. W emulatorach i libach do starych gierek skalowanie całkowite jest dostępne od wielu lat.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      Chociaż nawet na tych obrazkach twoich świetnie widać ile traci się ze szczegółów obrazu. Na przykładzie tarczy szkieleta. A artefaktów będzie o wile więcej.

      @Kryspin013: ale wiesz, że wtedy twórcy projektowali to używając monitorów CRT i to miało tak wyglądać.

    •  

      @skitarii: tak ci się wydaję dopóki nie włączysz teraz takiej gry. Nostalgia i tyle

    •  

      Chociaż nawet na tych obrazkach twoich świetnie widać ile traci się ze szczegółów obrazu. Na przykładzie tarczy szkieleta. A artefaktów będzie o wile więcej.

      @Kryspin013: tylko zauważ, że po lewej masz zdjęcie ekranu CRT a po prawej obraz cyfrowy bezpośrednio. Gdyby wstawić po prawej zdjęcie LCD to by tak dokładnie nie wyglądało.

    •  

      @skitarii mialem wykurwistego CRT Iyamaa 22", ale to byl zajebisty skurwysyn :D

    •  

      @SzalomMosterdzieju akurat wypalanie obrazu było spoko XDDD pamiętam jak w cs 1.6 nie musialem sobie doklejać ani malować nic na monitorze tylko miałem wypalony celownik pod noscope XD

    •  

      @SzalomMosterdzieju: j.w. CRT brak wad ma tylko w braku matrycy pikseli przez co obraz się zawsze dobrze skaluje. Dochodzi jeszcze niski czas reakcji ale współczesne LCD potrafią bić CRT na głowę. Reszta cech CRT to praktycznie same wady.

      ale wiesz, że wtedy twórcy projektowali to używając monitorów CRT i to miało tak wyglądać.

      @stonka_ziemniaczana: @Massad: CRT nie ma tu nic do rzeczy. Twórcy projektowali gry nie pod monitory a pod niedoskonały sposób przesyłania obrazu analogowo przez złącza starych konsol i sprzętów. Na CRT miałeś ładny obraz na komputerach. Na telewizorach miałeś rozmyte rozmazane kolory i to pod to były projektowane gry. To samo masz na przykładzie obrazka @Jacob37: Antyaliasing wynika z niedoskonałości w przesyłaniu obrazu po złączu analogowym a nie w tym, ze obraz jest wyświetlany na CRT. Więc większość tych obrazków jest przekłamane bo traci się w chuj na szczegółach, dodaje przeplot i kilka innych wad.

      Gdyby wstawić po prawej zdjęcie LCD to by tak dokładnie nie wyglądało

      @skitarii: Tak, ale j.w. I skoro na LCD obraz rzekomo miałby wyglądać gorzej to czemu nikt nie wstawił foty. Jakieś kolejne przekłamanko ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak wspomniałem to nie CRT tutaj zmienia obraz a chujowe złącze analogowe pod które twórcy gier na konsole projektowali grafikę do gier w tamtych czasach zdając sobie doskonale sprawę z tego jakie artefakty standard wprowadza.

      Inny przykład w temacie to "spłaszczone gry w pionie" z DOS-a jak uruchomisz je współcześnie. Spłaszczone tylko dlatego, że obraz z gry był w proporcjach 8:5 (320x200) a monitory były 4:3 i twórcy musieli to uwzględnić wiedząc, że na ówczesnych monitorach gry będą rozciągane w pionie.

    •  

      @skitarii: Po za tym fapisz tak do tych "CRT" a prawada jest taka, że te ładne porównania grafiki pochodzą głównie za oceanu. Gierki były robione pod NTSC, u nas był lepszy PAL ale obraz przez niego na telewizorach CRT wyglądał zupełnie inaczej bo gry nie były pod niego projektowane. Po za tym jeszcze te PAL i NTSC wprowadzały w chuj problemów bo u nas masa gier działała wolniej przez to, że wydawcy gier w EU mieli w dupie EU i nie dostosowali gier NTSC do standardu PAL przez co np odpalały się wolniej. I tak było nawet w czasach PS1.

      +: geuze
    •  

      @skitarii: btw nawet na tym tt do której ludzie tu linkują widać jaką niekiedy analog robi chujnię z obrazem.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      @skitarii: Zastanawiające, że nie robią prostego filtra na tego typu grafikę. Przecież (jak widać na załączonych obrazkach) można bez problemu symulować na LCD o wyższej rozdzielczości.

    •  

      ech, CRT to były nadmonitory pod względem jakości obrazu. Kontrast, czas reakcji, zero smużenia, głębia kolorów i skalowanie liniowe dzięki któremu praktycznie każda rozdzielczość wyglądała dobrze.

      @Bonwerkz: bzdura :) Do foto czy videoedycji nie mają startu do nowoczesnych, dedykowanych IPSów ze sprzętową kalibracją. To, że branża długo siedziała na CRT wynika tylko z tego, że pierwsze LCD były bardzo drogie, to od wielu lat nie jest już prawdą i nikt poważny takich bzdur nie powtarza.

      Jedyna zaleta w stosunku do LCD to fakt, że inne niż natywne rozdzielczości wyglądały też dobrze.

      Porównaj sobie nowoczesny monitor ze swoim CRT z szafy to zobaczysz.

    •  

      Kupisz monitor 4k to musisz zawsze już używać tej rozdzielczości co zmusza do kupowania nowych GPU by pograć w nowe, wymagające gry.

      @Bonwerkz: nah, przy 4k ten problem już raczej nie istnieje. Między PS4 a PS5 pod tym względem bardzo ciężko zauważyć różnicę na telewizorze 4k

      Ponadto, rozwija się dlss, prawdopodobnie najlepsza technologia ostatnich lat. Przy szerokiej adaptacji 4k na niemal dowolnym współczesnym sprzęcie to nie będzie duży problem

    •  

      @skitarii: koty też inaczej wyglądały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: i1.sndcdn.com

    •  

      A cóż to takiego ten "współczesny ekran LED"? Poza tym to po prawej to nie jest zdjęcie jakiegokolwiek wyświetlacza, więc autor "mema" ładuje góry.

    •  

      ale jednak dobrze, że technologia zdechła bo bardzo niszczyła wzrok. A właściwie wiązka elektronów wystrzeliwała prosto w oko i stopniowo je wypalała

      @SzalomMosterdzieju:

      Powielasz mit który krążył latami.

    •  

      @skitarii: To i tak nic w porównaniu ile firmy za efekt HD co wygląda jak gra odpalona na CRT chcą pieniędzy, w międzyczasie wiele z takich gier otrzymało HD mody robiące to za darmo jak np. heroes 3.

    •  

      @skitarii dobrze to widac na legacy modzie w diablo2 resurrected

    •  

      @skitarii: Właściwie to już port PC z CRT trochę inaczej to wyświetlały.

    •  

      @skitarii: Ta Aeris z lewej jest ładniejsza także od tej z tego gunwianego rimejku.

    •  

      @SmakoszKotow co nie zmienia faktu że w połowie lekcji myślałem że nie wytrzymam. Po 4 takich lekcjach kolejne 5 były psu w dupe.

    •  

      @skitarii: to jest akurat udajacy pcr filtr, ale fakt, na starych tivikach stare gry wygladaja lepiej

    •  

      Chwila, skoro widze aktualnie na LCD roznice w obrazkach jak wygladaly na CRT, to czemu na LCD nie moga wygladac jak wygladaly na CRT?

      @Quimeen: Wystarczyłoby nie brnąć w tak surowe same "pixele" a stosować podobny efekt graficznie. Ale wszyscy brną w łatwizne i dziś sie wielu wydaje że dawniej była właśnie taka pixeloza surowa a to nieprawda

    •  

      @skitarii: Taki analogowy dithering ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      źródła jako takiego nie mam, tak się wtedy mówiło, że 99% elektronów nie przechodzi przez szkło a ten 1% niby to za mało, żeby szkodzić. Ale niektórzy mówili, że to jednak bardzo szkodzi. Na szczęście to mirko, więc jeśli pierdolę głupoty to pozostanie bez konsekwencji :D

      @SzalomMosterdzieju: to są głupoty, strumień elektronów jest zbliżony do promieniowania alfa - poczytaj sobie jakie są głębokości wnikania czy choćby pochłanianie ich w powietrzu.

      większym problemem jest promieniowanie rentgenowskie - bo tutaj mamy to samo zjawisko, rozpędzone elektrony uderzają w powierzchnię, następuje wydzielenie się promieniowania hamowania

    •  

      @skitarii: A najlepsze jest to że oglądasz to na ledzie

    •  

      @skitarii: a dlaczego na ledowym tv nie odpalają się w ogóle gry z Nesa? Mam Wii, na którym jest sporo gier retro właśnie m.in. z Nesa i ni cholery się nie włączają. SNES i N64 idzie.

    •  

      nie rozumiem, przecież po lewej wygląda gorzej.

      @CJzSanAndreas: mam dokładnie takie same spostrzeżenia

    •  

      @Bonwerkz ja z kolei pamiętam jak kiedyś u bogatego kolegi zobaczyłem pierwszy płaski telewizor, na którym akurat jego rodzina oglądała Klan na TVP1. To był jakiś gigant chyba ze 40 cali minimum ;) Pamiętam, że jakośc obrazu była tak dramatyczna, że nie mogłem zrozumieć kompletnie o co chodzi w tej nowej technologii i po co to w ogóle kupować.

    •  

      Do foto czy videoedycji nie mają startu do nowoczesnych, dedykowanych IPSów ze sprzętową kalibracją

      @geuze: no ok ale nie róbmy porównania zwykłych monitorów do monitorów dla profesjonalistów. Nowoczesny, dedykowany ekran dla grafików czy fotografów ze sprzętową kalibracją nie zaczyna się od 1k tylko od 5-7k. Rzecz w tym, że dawniej kupowałeś CRT i miałeś go do wszystkiego i naprawdę dawał radę. Obecnie jak chcesz grać serio kompetytywne i równocześnie obrabiać grafikę to tak naprawdę musisz mieć dwa monitory.

      Ponadto, rozwija się dlss, prawdopodobnie najlepsza technologia ostatnich lat. Przy szerokiej adaptacji 4k na niemal dowolnym współczesnym sprzęcie to nie będzie duży problem

      @Wap30: ok z tym się mogę zgodzić. Nowe technologie software-u rzeczywiście nadrabiają niedoskonałości dzisiejszych ekranów

    •  

      Rzecz w tym, że dawniej kupowałeś CRT i miałeś go do wszystkiego i naprawdę dawał radę.

      @Bonwerkz: masz rację, ale nie dlatego, że CRT były dobre, tylko wymagania były mniejsze. Teraz w monitorach dla graczy masz 4k i 144Hz... Jakie miałeś wtedy rozdzielczości, pingi itd.? Żeby mieć 100Hz+ to taki monitor pracował w SVGA maks. Tak samo były też monitory dedykowane do obróbki cyfrowej i video, tylko w ogóle więcej się odbywało analogowo.

      Nowoczesny, dedykowany ekran dla grafików czy fotografów ze sprzętową kalibracją nie zaczyna się od 1k tylko od 5-7k.

      @Bonwerkz: można kupić sensowny FHD już za €500-600.

      Obecnie jak chcesz grać serio kompetytywne i równocześnie obrabiać grafikę to tak naprawdę musisz mieć dwa monitory.

      @Bonwerkz: j/w - w erze monitorów CRT, esport to była nisza w porównaniu do tego co jest teraz, podobnie cyfrowa obróbka obrazu praktycznie nie istniała.

    •  

      Rzecz w tym, że dawniej kupowałeś CRT i miałeś go do wszystkiego i naprawdę dawał radę

      @Bonwerkz: Przecież były setki modeli iście chujowych CRT. Różnica między pro CRT za kilka tysięcy a gównem dorzucanym do Optimusa była gigantyczna.

      Obecnie jak chcesz grać serio kompetytywne i równocześnie obrabiać grafikę to tak naprawdę musisz mieć dwa monitory.

      Niby dlaczego? Dobry IPS 144 Hz z dobrym odwzorowaniem kolorów to jakieś 1500 zł, polecam testy Morele na YT.

    •  

      Różnica między pro CRT za kilka tysięcy a gównem dorzucanym do Optimusa była gigantyczna.

      @L3gion: dokładnie tak - do pracy z grafiką i video CRTki też kosztowały fortunę ¯\_(ツ)_/¯ Ja pamiętam, że miałem jakiś ViewSonic za prawie 2000PLN bo ojciec sięwykosztował i te wszystkie LG, które mieli znajomi nawet nie dorastały mu do pięt.

    •  

      @skitarii: Gola dupa jak zwykle najwięcej plusów XD

    •  

      @skitarii: poczatek xxi wieku to jest retro?

    •  

      CRT nie ma tu nic do rzeczy. Twórcy projektowali gry nie pod monitory a pod niedoskonały sposób przesyłania obrazu analogowo przez złącza starych konsol i sprzętów. Na CRT miałeś ładny obraz na komputerach. Na telewizorach miałeś rozmyte rozmazane kolory i to pod to były projektowane gry. To samo masz na przykładzie obrazka @Jacob37: Antyaliasing wynika z niedoskonałości w przesyłaniu obrazu po złączu analogowym a nie w tym, ze obraz jest wyświetlany na CRT. Więc większość tych obrazków jest przekłamane bo traci się w chuj na szczegółach, dodaje przeplot i kilka innych wad.

      @Kryspin013: ale ty zdajesz sobie sprawę, że o te niedoskonałości chodzi i one dodają do obrazu ciekawy efekt, który ludzie po prostu lubią zamiast sterylnego obrazu. W kinematografii zaszła już taka zmiana, powrót do niedoskonałości i obecnie przy kręceniu filmów również zrezygnowano z idealnego sterylnego obrazu, i podejmowano starania żeby niedoskonałości przywrócić na nowym sprzęcie (na taki czy inny obraz miało wpływ multum czynników m.in. stosowana optyka, klisze etc.) ponieważ oko widza się do tego przyzwyczaiło, a także albo przede wszystkim nadawało to filmom kręconym poszczególnymi kamerami efekt. I podobnie jest tutaj. W tym porównaniu obraz po lewej wygląda jak hd remaster w porównaniu do sterylnych pixeli po prawej, i o ile to nie jest jakiś fake to wygląda dużo lepiej.

      źródło: wykop.pl

    •  

      @geuze: Odnoszę wrażenie że duża liczba osób w tym wątku ma gogle nostalgii wsunięte w sam mózg. Obrabianie grafiki czy praca z tekstem w tamtych czasach również wymagała inwestycji w drogi CRT. Nawet nie dla samej jakości obrazu a wielkości.

      Technologia popierdziela w okrutnym tempie. Jeszcze kilka lat temu jedyną opcja do E-sportu 200 Hz+ były TNki, teraz prawie wszystkie to IPS. A nawet te nieszczęsne matryce TN obecnie oferują 100 x ładniejszy obraz (poza kątami widzenia) niż TN 10-15 letnie.

      źródło: preview.redd.it

    •  

      @L3gion: mnóstwo ludzi ma klapki na oczach i nie pamięta jak to wtedy wyglądało po prostu ( ͡º ͜ʖ͡º) Doskonale pamiętam pierwsze CRTki, nawet trochę lepsze sprzed 10 lat nie urywały dupy. No i rzeczywiście było gówno. Ale teraz za kilkaset euro można kupić 4k 27 cali 144Hz do gier albo podstawowy monitor do obróbki grafiki.

      Jasne, że nie jest do wszystkiego... I nigdy nie było inaczej, bo kiedyś też były dedykowane monitory do pracy z video.

      @Neurohaox: dokładnie tak - surowy obraz 4k 60fps z maksymalną ostrością itd. jest dla mnie nieoglądalny. Nie wiem czy to dlatego, ze jestem już starym dziadem czy te 24p wygląda w filmach po prostu lepiej.

    •  

      @geuze: To jest naprawde skomplikowany temat, jak cię interesuje ta tematyka, to tu masz ponad godzinny dokument/reportaż o tym
      https://www.youtube.com/watch?v=bIhaItLnSR0

    •  

      Zastanawiające, że nie robią prostego filtra na tego typu grafikę. Przecież (jak widać na załączonych obrazkach) można bez problemu symulować na LCD o wyższej rozdzielczości.

      @Polanin: No właśnie nie. Jak miałeś słaby komputer to odpalałeś grę w 800x600 i taką rozdzielczość miał wtedy monitor CRT. Jak miałeś mocniejszy komputer albo mniej wymagającą grę to odpalałeś ją w 1024X768 i taką rozdzielczość miał monitor CRT. Jak wracałeś do pulpitu to miałeś 1280x1024. W LCD miałeś stałą rozdzielczość i albo wyświetlałeś obraz na środku przy czarnych pasach albo monitor musiał skalować niższą rozdzielczość do wyższej. Dlatego to wyglądało dobrze na CRT a źle na LCD. Teraz nie ma już problemu z wielkością plamki i procesorami do monitorów LCD i można to zasymulować na LCD ale... Czy jest sens?

    •  

      @Neurohaox: wiem, sam się bawię trochę w foto... A w video poza przyzwyczajeniem dochodzą jeszcze kwestie tego po prostu jak nasze oko odbiera ruchome obrazy. Dzięki za link, dodam sobie do zakładek.

    •  

      ale ty zdajesz sobie sprawę, że o te niedoskonałości chodzi i one dodają do obrazu ciekawy efekt,

      @Neurohaox: Przecież o tym napisałem. Tak, ale na zdjęciu to nie jest zasługa akurat CRT a standardu przesyłu obrazu.

      i o ile to nie jest jakiś fake to wygląda dużo lepiej.

      @Neurohaox: Dopóki nie przesyłasz obrazu po RGB to w zasadzie gorzej.

      mnóstwo ludzi ma klapki na oczach i nie pamięta jak to wtedy wyglądało po prostu ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @geuze: Ot to. Ludzie nawet nie ogarniają skąd ten efekt się bierze i myślą, że wystarczy po prostu obraz na monitorze CRT odpalić. Ehh
      @L3gion:

    •  

      Teraz nie ma już problemu z wielkością plamki i procesorami do monitorów LCD i można to zasymulować na LCD ale... Czy jest sens?

      @aarahon: ja pisałem o grach z grafiką retro/pixel art. Nie chodziło mi o symulowanie tego przy wysokich rozdzielczościach we współczesnych grach z grafiką wysokiej jakości. Do tego to nie jest tak, że CRT przyjmował każdą rozdzielczość tak samo. Też miał optymalną, ktora wynikała z fizycznej maski na kineskopie. Reszta się skalowała i miało to wyraźny wpływ na jakość obrazu.

    •  

      @geuze: całego nie oglądałem, ale z tego co udało mi się obejrzeć tl;dw było takie że są ludzie w tej branży sporo się natrudzili żeby uzyskać określony efekt jak w starych filmach kręconych pewnymi typami kamer, które to miały swoje niedoskonałości z powodu ograniczeń owczesnej techniki, a dzisiejszy obraz który już mogliśmy stworzyć był po prostu zbyt idealny i przez to zwyczajnie brzydki/bez wyrazu.

    •  

      ale na zdjęciu to nie jest zasługa akurat CRT a standardu przesyłu obrazu
      @Kryspin013: a to ja temat standardu przesyłu nic nie mam do powiedzenia. Po prostu rozumiem ludzi i twierdze, że takie detale mogą się komuś po prostu podobać. Ten obrazek co postowałem imo wygląda lepiej po lewo (w zasadzie wszystkie z wyjątkiem pierwszego). Ba nawet sam overscan pomimo, że wydaje się to głupie może w zasadzie jednak coś dodawać zamiast odejmować. W takim retroarchu bardzo miło jest sobie takie efekty pod siebie poustawiać.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @skitarii: Na przyblizeniu moze i crt lepiej wyglada, ale jak sie oddali obraz do normalnej odleglosci to te po prawej lepiej wygladaja.

      źródło: crt.png

    •  

      99% elektronów nie przechodzi przez szkło a ten 1% niby to za mało, żeby szkodzić.

      @SzalomMosterdzieju: przecież elektrony w powietrzu nie mogły się przenosić i co najwyżej generowały ładunek elektrostatyczny na ekranie - nie bez powodu kineskopy były z grubego szkła: w środku musiała być próżnia.

      Jezeli elektrony z ekranów crt miałyby niszczyć wzrok, to dawno powinniśmy mieć oczy zniszczone od naelektryzowanych swetrów, linijek itp.

    •  

      @skitarii: ahh marzy się PVM

      źródło: sk3hoaamzmh11.jpg

    •  

      Można alternatywnie odpalać klasyki w Duckstation. Ten z kolei podnosi klatkaż i podbija rozdziałkę. Takie GT2 wygląda jak z PS2 prawie ;)

    •  

      j.w. CRT brak wad ma tylko w braku matrycy pikseli przez co obraz się zawsze dobrze skaluje.

      @Kryspin013:

      xD

      Alez ona byla... chyba ze mowa o monitorach monochromatycznych :)

    •  

      Alez ona byla...

      @sylwek2k: Jest siatka kolorów ale nie wiem czy można to nazwać matrycą pikseli (analogicznie subtelnieli). Dlatego, że jeden piksel programowy nie odpowiadał "pikselowi" wyświetlanemu na ekranie CRT - po prostu było to kilka plamek kolorów aktywowanych wiązką kolorów. Jeżeli dobrze pamiętam to obraz w CRT opiera się na wektorach.
      Dlatego jak miałeś monitor CRT który mógł obsłużyć maksymalną rozdzielczość 1024x768 to również dobrze wyglądały na nim gry w 800x600 albo 640x480 - obraz ostry. W LCD to nie działa i masz rozmazany przez przez interpolacje.

      Druga sprawa ale to już słabo pamiętam. CRT w teorii po za sprzętem nie miały za bardzo ograniczeń - stąd w systemach na CRT miałeś możliwość ustawienia dowolnej rozdziałki pod CRT i dowolnego odświeżania. System ci po prostu wyświetlał komunikat, że może ci jebnąć monitor i by uważać przy ustawianiu wysokich parametrów (bo przy zmianie ustawień wyjścia wideo na wyższe zmieniała się znacząco częstotliwość sygnału, który szedł do monitora).

      źródło: encrypted-tbn0.gstatic.com

    •  

      Ekran CRT robi "naturalny", analogowy antialiasing, który "wymusza" na mózgu gracza, uzupełnienie brakujących informacji. To było bardzo fajne, gry na LCD wyglądają dla mnie "za czysto"

    •  

      Jakie miałeś wtedy rozdzielczości, pingi itd.? Żeby mieć 100Hz+ to taki monitor pracował w SVGA maks.

      @geuze: Być może w najtańszych sprzętach, w końcówce lat '90, początku '00. Mój ostatni monitor CRT miał 160Hz w 1024x768, 68Hz w 1920x1440, a był to dość dobry, ale nie najlepszy, samsung 17". High-end z CRT, np. Sony FW900, czyli 24" 16:10, 80 Hz przy 2304x1440, to fenomenalny monitor i zwieńczenie technologii. Obraz może nie tylko konkurować pod względem jakości, kolorów, płynności czy input laga ze współczesnymi sprzętami, ale jest lepszy, niż 90% monitorów na rynku. Ten monitor to był jeden z moich 'świętych grali' do kupienia i zachowania, ale przegapiłem okres, gdy można go było kupić za 600zł, a teraz nie zapłacę za ten zabytek 15k.

    •  

      Dlatego jak miałeś monitor CRT który mógł obsłużyć maksymalną rozdzielczość 1024x768 to również dobrze wyglądały na nim gry w 800x600 albo 640x480 - obraz ostry.

      @Kryspin013:

      nie, nie wygladaly rownie dobrze :)

      Obraz naprawde dobrze wygladal tylko w natywnej rozdzielczosci. Ale to byla glownie kwestia ujowych rozdzielczosci tychze ekranow. Jak juz miales crt-ka z matryca full hd, to na ujowych rozdzielczosciach bylo widac roznice...

    •  

      @SzalomMosterdzieju:

      A właściwie wiązka elektronów wystrzeliwała prosto w oko i stopniowo je wypalała

      Taa. A świstak siedzi i zawija. Elektrony uderzały w luminofor, i pobudzały do swiecenia. Do oka dolatywały fotony.

    •  

      Sony FW900, czyli 24" 16:10, 80 Hz przy 2304x1440

      @czarny_i_zly: czyli dupy nie urywał, skoro teraz z palcem w nosie kupisz już 144Hz 4k¯\_(ツ)_/¯

      Mój ostatni monitor CRT miał 160Hz w 1024x768

      @czarny_i_zly: wciąż żałośnie mała rozdzielczość.

    •  

      @Bonwerkz:

      Dawniej jak kupiłeś CRT miałeś monitor do wszystkiego. Teraz musisz się zastanawiać co najlepiej wybrać w zależności od twojej aktywności. Czy IPS dla grafika, VA dla fana filmów a może TN dla kompetytywnego gracza FPSów

      Taa. Kiedyś to było. Gwarantuje ci, ze trzeba by być masochista, żeby dobrowolnie przesiąść się z obecnego przyzwoitego LCD do nawet topowego CRT sprzed 20 lat. Do pracy biurowej gdzie musisz patrzeć w tekst nie ma absolutnie żadnego porownania w komforcie, zmęczenie oczu itd. Dobry CRT bedzie miał co najwyzej lepsze odwzorowanie kolorów i od kiepskiego lcd lepszy kontrast. Ostrość, rozdzielczość, migotanie bedzie nie do przyjęcia.

    •  

      @geuze: 1024x768@160Hz przy monitorze 17"? 1920x1440@68Hz przy 17"? Mogę stwierdzić z przekonaniem graniczącym z pewnością, że w życiu nie używałeś CRT.

    •  

      nie, nie wygladaly rownie dobrze :)

      @sylwek2k: Pamiętam inaczej ale niech ci będzie bo nie mam obecnie żadnego CRT pod ręką. Może przesadziłem. Co nie zmienifa faktu, że skalowanie niecałkowite (w stosunku do natywnej rozdziałki i zachowują proporcje) obiektywnie na CRT wygląda lepiej niż skalowanie na dowolnym LCD.

    •  

      @TomAss83: Popatrz na YT współczesne recenzje Sony FW900. Musisz mieć panel OLED z najwyższej półki, żeby w ogóle zbliżyć się jakością obrazu, a przy 80Hz+ migotania w CRT praktycznie nie ma. Na niektórych monitorach 75Hz jeszcze migało, na innych nie. Najgorsze były domyślne konfiguracje na 50Hz, które potrafiły się synchronizować z żarówkami - ale to można było zobaczyć w sklepach czy biurach, może stąd te mity o CRT.

    •  

      Co nie zmienifa faktu, że skalowanie niecałkowite (w stosunku do natywnej rozdziałki i zachowują proporcje) obiektywnie na CRT wygląda lepiej niż skalowanie na dowolnym LCD.

      @Kryspin013:

      owszem, wyglada lepiej - z ta czescia sie zgodze, ale to wynika z tego, ze obraz na lcd w natywnej, wyglada jeszcze lepiej, niz na crt :)))

    •  

      a przy 80Hz+ migotania w CRT praktycznie nie ma

      @czarny_i_zly:

      mi tam crt-ki migaly - i bylem wstanie powiedziec, kiedy ktos pracowal z czestotliwoscia ponizej 100Hz - bo do tego poziomu odczuwalem dyskomfort

    •  

      @sylwek2k: Ja też pracowałem zawsze na 100Hz+, ale już od 85Hz musiałem robić test szybkiego ruchu oczami na boki, żeby wykryć miganie. Wolałem zawsze zejść z rozdzielczością, ale zwiększyć odświeżanie.

    •  

      @czarny_i_zly: Hz to jedno- chodzi o zasade wyswietlania. W crt obraz jest rysowany linia po linii - nawet jak jest statyczny. W wiekszosci lcd odswiezaja sie wszystkie piksele na raz. Wiec np 60 hz w lcd daje duzo lepszy efekt niz 60 hz w crt. Co do 75 to racja- roznica miedzy 60 a 75 byla ogromna.

      +: geuze
    •  

      1024x768@160Hz przy monitorze 17"? 1920x1440@68Hz przy 17"? Mogę stwierdzić z przekonaniem graniczącym z pewnością, że w życiu nie używałeś CRT.

      @czarny_i_zly: używałem i nie tęsknię, niezależnie od tego ilu recenzentów wali do CRT gruchę XD

    •  

      @czarny_i_zly: Co do tego Sony to co poza zajebistym odwzorowaniem kolorow co takiego ma niezwykłego? Rozdzielczość na poziomie ledwie akceptowalnym. Moze zdjecia czy filmy wygladaja niexle ale do tekstu czy pracy biurowej przecietne lcd zjada go na sniadanie komfortem pracy.

    •  

      @geuze: Chłopcze, może tata miał CRT w biurze, jaki ostatni model CRT kupiłeś za własne pieniądze i na jaki monitor LCD się przesiadłeś?
      @TomAss83: W LCD nie odświeżają się wszystkie na raz, a blokami, pixel po pixelu. Technologia jest inna, niż skan działa elektronowego z CRT, ale nie jest to natychmiastowe. Do tego dochodzi ghosting, grey to grey, smearing. Dlatego do gier zwykle jest TN lub jego hybryda z IPS i 144Hz+, bo dopiero wtedy te efekty są ledwo zauważalne przy dobrym monitorze, przy szybkim ruchu myszą lewo-prawo.
      Jasne, że ten zabytkowy CRT sony nie jest pasuje dzisiaj do tekstu, a do szybkiego grania lub obróbki grafiki, być może nie wyraziłem się zbyt jasno. Do pracy biurowej niemal dowolny LCD będzie nadawał się równie dobrze, jak zabytkowy CRT, a przewyższy go użytecznością.
      Z zalet:
      - fenomenalnie niski input lag;
      - fenomenalny kontrast;
      - brak smug, rwania ekranu;
      - ruch myszą ma natychmiastową reprezentację w wyświetlanym obrazie, nie masz szumu, 'ghostingu' (pozostających smug).
      Z wad:
      - albo kompletna ciemność w pomieszczeniu, albo osłony dookoła monitora (tak jak kiedyś pracowali graficy), w szkle odbija się wszystko;
      - zużycie prądu;
      - waga;
      - miejsce na biurku.
      Sam od 2008r używam LCD, ale przez długi czas pracowałem na dwóch monitorach, jeden LCD, drugi CRT. Takie bezpośrednie porównanie jest najlepsze, bo pomimo tego, że LCD to był high end, przegrywał z CRT na każdym polu, z wyjątkiem przekątnej.
      Podsumowując - gdyby pominąć rozmiar, rozdzielczość i przekątną (a zawodowi gracze i tak grają w niskich, nienatywnych rozdzielczościach LCD), monitor 17" CRT z okolic 2003r za 30zł nadaje się lepiej do 'zawodowego' CSa, niż typowy panel LCD do tysiaka.

    •  

      @skitarii: Ojej - myślałem, że wszyscy to wiedzą. Jako dziaders gram czasem z przyjaciółmi z dzieciństwa w micromachines na PS1 i każdy z nas ma jebutnego trinitrona 42 cale co pół pokoju zajmuje i waży 200 kg. Dzieciom nie wolno go dotykać, chociaż i tak pewnie by nie chciały. Mamy kompy, nowe konsole i jakieś gówna typu PS classic dla młodszych dzieciaków, żeby w tekkena pograły i poczuły piwniczny swąd retrogrania. A jednak jest kilka tytułów na pierwszą PS jak mafia, driver, carmaggedon, że nie potrafimy się odkleić od tego. Ale micromachines najbardziej - jak to sie w 90-tych mówiło - miodne.(。◕‿‿◕。) Nasze dzieciaki będą w 2055 ogrywać pierwsze wersje minecrafta...z nostalgią¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @geuze: Chłopcze, może tata miał CRT w biurze, jaki ostatni model CRT kupiłeś za własne pieniądze i na jaki monitor LCD się przesiadłeś?

      @czarny_i_zly: ja już za swoje pieniądze jak panisko kupowałem LCD, nie mam 50 lat tylko 30 ( ͡º ͜ʖ͡º) Pałuj wiplera dalej do CRT, prawda jest taka, że nikt przy zdrowych zmysłach do tego nie tęskni i nic w tych monitorach lepsze nie było niż możesz dostać we współczesnych LCD. Świat obróbki video i gier przez kilka lat jechał jeszcze na CRT zanim LCD dogoniło odwzorowaniem kolorów i to wszystko.

      Podsumowując -gdyby pominąć rozmiar, rozdzielczość i przekątną (a zawodowi gracze i tak grają w niskich, nienatywnych rozdzielczościach LCD), monitor 17" CRT z okolic 2003r za 30zł nadaje się lepiej do 'zawodowego' CSa, niż typowy panel LCD do tysiaka.

      @czarny_i_zly: Nawet jeżeli to nikt przy zdrowych zmysłach takiego małego, kwadratowego gówna nie będzie używał.

      A jakbyś chciał wiedzieć - to takich osłon do monitora dalej się używa przy obróbce grafiki ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @czarny_i_zly: Ok moze i sie zle wyraziłem. Położyłem dużą wagę na pracę z tekstem, przeglądarką itd. To jest zasadnicza większość "normalnego" użytku jak dla mnie. Gry - z jednej strony brak smużenia, kolory itd ok plus dla CRT. Z drugiej - rozdzielczość i szczegółowość - miazga na korzyść LCD. Dodatkowo idealna geometria i idealna ostrość na brzegach i w naroznikach.

    •  

      @skitarii: jprdl do napisania tego krótkiego tekstu użyli google tłumacza czy jak? choć i on by sobie lepiej poradził

      > Właśnie gdy na LCD gry jej nie osiągają, to zarówno obraz jest skalowany wzwyż, ale i dołożony jest dodatkowe rozmycie z tym związane.

      Linneman zauważył, że wiele technik przetwarzania obrazu w grach stworzone jest pod LCD, ale są w ogóle niekoniecznie na starych monitorach.

    •  

      @geuze: Ty chyba dalej nie rozumiesz. "Give credit where credit is due", wg mnie obowiązuje również w technologii, nie jest to 'pałowanie wiplera'. Ta technologia wymarła, ale była rozwijana przez 50+ lat. LCD to faza przejściowa pomiędzy CRT i OLED (lub czymś zbliżonym), aktualnie również używam LCD. Należy jednak zauważyć, że nikt za 20 lat nie stwierdzi, że LCD było lepsze, niż OLED, bo następna technologia przeniesie wszystkie zalety CRT z wykorzystaniem LEDów.

      Z drugiej - rozdzielczość i szczegółowość - miazga na korzyść LCD.

      @TomAss83: Przy statycznym obrazku - jak najbardziej. Gdy chcesz wyświetlać szybko ruchomy obrazek, sytuacja się zmienia diametralnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dodatkowo idealna geometria i idealna ostrość na brzegach i w naroznikach.

      Do dziś pamiętam frustrację z ręcznej korekty w ustawieniach dla wszystkich rozdzielczości, gdy po zaniku zasilania kasowały się. To powinienem dodać jako pierwszą wadę CRT w poprzednim poscie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      już realnie się przeniosło na współczesne IPS bo okazuje się, że potrafią mieć niższy czas reakcji niż stare CRT.

      @Kryspin013: Nie wiem jak można mieć niższy czas reakcji od czegoś co rysuje obraz na bieżąco? Żadnych buforów, pamięci, nic - cewki sterowane sygnałami synchronizacji i kolorów podawanych w czasie rzeczywistym na wejścia. Brak opóźnień, żadnych, Racing the Beam non stop. To dlatego stare gry z 8 bitowcow są tak trudne do ogarnięcia na emu czy nawet na LCD, no chyba że chodzi o coś o czym nie wiem?

    •  

      @Mtsen: Od kiedy PS2 to retro?
      Na PS2 już grało się na LCD.

      Retro to NES, Sega max n64 a nie PlayStation.

    •  

      Nie wiem jak można mieć niższy czas reakcji od czegoś co rysuje obraz na bieżąco? Żadnych buforów, pamięci, nic - cewki sterowane sygnałami synchronizacji i kolorów podawanych w czasie rzeczywistym na wejścia. Brak opóźnień, żadnych, Racing the Beam non stop. To dlatego stare gry z 8 bitowcow są tak trudne do ogarnięcia na emu czy nawet na LCD, no chyba że chodzi o coś o czym nie wiem?

      @tank_driver: Ja też nie wiem ale się domyślam. CRT wypluwa obraz linia po linii (od lewej do prawej) a nie całość na raz. Jak jednak klatka przy 60 Hz trwa 16,6 ms to połowę rysowania obrazu masz dopiero po 8 ms. Może to ma jakiś wpływ?
      Druga sprawa to te monitory 144 Hz dla graczy są obecnie uber szybkie i mają bardzo niskie opóźnienia. Na screenie niżej masz obecny setup The Mexican Runnera. Kiedyś gdzieś tłumaczył, że LCD'ki obecnie są lepsze niż stare CRT i sporo speed runnerów z tego korzysta. Sam wcześniej grał na streamach grał na monitorze CRT. Archonik też to kiedyś tłumaczył gdzieś na którymś streamie. Możliwe też, że może dużą rolę odgrywa tu również wygoda.

      źródło: pbs.twimg.com

    •  

      @m0rgi: dla mnie np. wszystko sprzed ery HD jest retro

      +: geuze
    •  

      Retro to NES, Sega max n64 a nie PlayStation.

      @Czarodziejka_z_Ksiezyca: @m0rgi: Playstation 2, Game Cube, , Nintendo DS, PSP, Nintendo Wii, a powoli już nawet 3DS, Playstation 3 i xkloc360.

    •  

      @Kryspin013: To są stare konsole a nie retro.
      Z takim zabawnym podejściem w tym samym koszyku masz dawne gry na amidze, c64, DOS, Nintendo i nowe wymysły 3d które dostają remastery a grało się już w nie na LCD.

    •  

      ale jednak dobrze, że technologia zdechła bo bardzo niszczyła wzrok. A właściwie wiązka elektronów wystrzeliwała prosto w oko i stopniowo je wypalała :> A same monitory były gigantyczne i ciężkie.

      @SzalomMosterdzieju: to prawda, CRT miały swoje oczywiste wady a sama ich technologia produkcji chyba doszła do ściany i nic więcej w tym temacie wymyślić już się lepiej nie dało. Niektóre modele potrafiły ważyć nawet 40kg.

      @Bonwerkz: heh... Mam do dzisiaj panasonica TX-32PD30D. Wspaniały obraz, mnóstwo złącz, miał nawet wejście composite dla uzyskania lepszej jakości z DVD. Pewnego razu padł. Wezwałem serwisanta, potem drugiego, trzeciego... no i czwarty stwierdził że wie co to i może się podjąć, ale muszę mu zawieźć ten tv.
      No i z nadludzkim wysiłkiem (tv jest cholernie niewygodny do noszenia) zawiozłem ten telewizor do warsztatu, udało się w całkiem spoko cenie naprawić, potem znowu ciężka podróż z powrotem. Do dzisiaj działa jak złoto.

      Jego waga... 59 kg. (ⴲ﹏ⴲ)

      A była jeszcze wersja 36", która ważyła - bagatela - 82 kg ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Z takim zabawnym podejściem w tym samym koszyku masz dawne gry na amidze, c64, DOS, Nintendo i nowe wymysły 3d które dostają remastery a grało się już w nie na LCD.

      @m0rgi: "Zabawne" podejście to jest twoje. Te konsole miały premierę ponad 15 lat temu. Wsparcie dla nich nie istnieje od kilkunastu lat. W takim samym przedziale czasowym nikomu nie przeszkadzało nazywać amigii, atari, pegazusy, snesy itp retro. Mam wrażenie, że takie dziady jak ty nie ogarnęły, że minęło już ponad dwadzieścia lat od premiery PS2 a spora część osób młodego poolenia nigdy nawet nie widziała PS2 na oczy.

    •  

      @Kryspin013: Czyli według twoich założeń, GTA5 to retro gra. Miała premierę na x360.

      Nie, to są stare konsole i to, że ktoś z nimi nie miał kontaktu nie powoduje nagle, że są retro.

      Retro to określenie dawnego stylu sprzed lat. W grach jest to grafika pixelowa, głównie świat 2d tworzony pod ograniczenia tamtych czasów co do wydajności i pamięci jak na przykład, wykorzystanie sprite czy proceduralnie generowany dźwięk.

      PlayStation to już świat 3D, gry na CD z wielką pojemnością w porównaniu do retro, których styl jest do dziś utrzymany.
      Co tam niby jest retro oprócz tego, że mając naście lat ich nie znasz?

    •  

      Czyli według twoich założeń, GTA5 to retro gra. Miała premierę na x360.

      @m0rgi: Ehh, przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem co napisałem w pierwszym komentarzu i nie rób fikołków. Najlepiej to zacytuj mi ten komentarz by miał chociaż minimalną pewność, że go porzeczytałeś.

      Nie, to są stare konsole i to, że ktoś z nimi nie miał kontaktu nie powoduje nagle, że są retro.

      @m0rgi: Ale to, że nie mają wsparcia od producenta od ładnych kilkunastu lat już tak.

      Retro to określenie dawnego stylu sprzed lat. W grach jest to grafika pixelowa, głównie świat 2d tworzony pod ograniczenia tamtych czasów co do wydajności i pamięci jak na przykład, wykorzystanie sprite czy proceduralnie generowany dźwięk.

      @m0rgi: Wymyśliłeś sobie definicję z dupy i uważasz, że to jakaś oficjalna definicja? Podeślij źródła powyższego, poczekam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      PlayStation to już świat 3D, gry na CD z wielką pojemnością w porównaniu do retro, których styl jest do dziś utrzymany.

      @m0rgi: A SNES jest już retro czy jednak nie?

    •  

      CRT wypluwa obraz linia po linii (od lewej do prawej) a nie całość na raz. Jak jednak klatka przy 60 Hz trwa 16,6 ms to połowę rysowania obrazu masz dopiero po 8 ms. Może to ma jakiś wpływ?
      Druga sprawa to te monitory 144 Hz dla graczy są obecnie uber szybkie i mają bardzo niskie opóźnienia.


      @Kryspin013: LCD/OLED nie zmienia obrazka w ciągu 1ms, tak jak może się wydawać. Obraz odświeżany jest sektorami, do tego pixel po pixelu. Dochodzi do tego bezwładność kryształu, spowolnienia odświeżania obrazka spowodowane elektroniką powodujące wszelkie efekty rozmazania, przesunięcia fragmentów obrazka, rwanie obrazka, smużenie.
      Dam ci kilka filmów z bezpośrednim porównaniem CRT i LCD/OLED, to tylko 60Hz, więc CRT miga, do tego dobrze widać zniekształcenie obrazka spowodowane dość wolnym rysowaniem, ale na CRT obraz w dowolnej prędkości jest ostry jak żyleta, to, jak wygląda LCD/OLED oceń sam.
      CRT vs OLED: https://youtu.be/z4xgLUdQhKA?t=211
      CRT vs LCD: https://youtu.be/44--iDlXgY0?t=275
      CRT vs OLED w grze: https://youtu.be/abMtc4SaRAg?t=63

      CRT w 60Hz ma ostry obraz, chociaż miga ze względu na technologię rysowania. LCD/OLED w 60Hz przy ruchomym obrazku to rozmazana papka. Bezpośrednie porównanie odświeżania CRT i LCD nie ma sensu, częstotliwość może być ta sama, ale ze względu na technologię produkowany obraz ma zupełnie inne właściwości.

    •  

      LCD/OLED nie zmienia obrazka w ciągu 1ms, tak jak może się wydawać.

      @czarny_i_zly: Wiem, nie byłaby możliwa taka przepustowość by klepnąć wszystko na raz. Ale ja nie pisałem o zwykłych IPS czy OLED a o monitorach gamingowych bo one niby mają czas reakcji kilku ms i jakieś turbo niskie opóźnienia. Wspominałem o tym, że jakoś niedawno światowi speedrunerzy zaczęli się przerzucać na gamingowe LCD bo podobno czas reakcji i inne zalety przodują nad CRT w ich przypadku.

    •  

      @Kryspin013: Na drugi raz sam poszukaj i się nie błaźnij ze swoimi definicjami na chłopski rozum
      https://www.merriam-webster.com/dictionary/retro

    •  

      Na drugi raz sam poszukaj i się nie błaźnij ze swoimi definicjami na chłopski rozum

      @m0rgi: I jak ta definicja ma się do tego co napisałeś? Według tych pierdów co napisałeś:

      Retro to określenie dawnego stylu sprzed lat. W grach jest to grafika pixelowa, głównie świat 2d tworzony pod ograniczenia tamtych czasów co do wydajności i pamięci jak na przykład, wykorzystanie sprite czy proceduralnie generowany dźwięk.
      PS2 nigdy nie będzie retro bo ty tak chcesz. Do tego chyba nie zrozumiałeś definicji, którą wkleiłeś.

      Powtórzę pytanie:
      SNES i PS1 to jest retro czy nie jest?

    •  

      @czarny_i_zly: cos w tym jest https://www.testufo.com/framerates#count=3&background=stars&pps=960 sprawdze sobie wieczorem projektor

      u mnie na takim starym lg 42cale te 60 fps nie wyglada zle, pewnie i sie rozmazuje ale nie rwie. kwestia postrzegania i co komu przeszkadza, ja tam ze 120 klatek jestem mega zadowolony, wiecej juz mi specjalnie nie potrzeba

      bardziej brakuje mi 3d niz klatek, jest juz coraz wiecej oledow ktore moga migac w 120 klatkach i robic z tego 60 a ciagle jest bardziej nacisk na 2d ktore jest plaskie. moze i vr zalatwia sprawe ale jednak co innego ekran a co innego gapic sie godzinami na 2 ekraniki 5mm od oka.

Gorące dyskusje ostatnie 12h