Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (20)

  • avatar

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    odpowiedzi (10)

  • avatar

    Koleżanka z klasy spikneła mnie ze swoją znajomą żebyśmy razem poszli na studniówkę.

    Pisaliśmy ze sobą dosyć długo i chcieliśmy się spotkać w listopadzie, ale zdarzyła się w jej życiu bardzo przykra sprawa osobista i dosłownie w ostatniej chwili powiedziała że nie może i przeprasza.

    Od tamtej chwili kontakt był rzadki i strasznie niezręczny
    Ale dalej chciała mi towarzyszyć.

    W końcu jednak umówiliśmy się dzisiaj do kawiarni na 18.
    Spodziewałem się że to spotkanie się skończy na ustaleniu detali i wypiciu w niezręcznej ciszy kawy i wyjściu po 30 minutach
    A Siedzieliśmy od 18 do zamknięcia o 22 xD

    Japierdole ja nie wiedziałem że ja potrafię z kimś rozmawiać tyle czasu XDD

    Przypomniało nam się że mieliśmy rozmawiać o studniówce dopiero przy wychodzeniu
    Więc odprowadziłem ją na przystanek i jeszcze dalej gadaliśmy aż autobus jej przyjechał.

    Dawno nie miałem tak przyjemnej i intelektualnie satysfakcjonującej rozmowy,
    Zaczęliśmy od szkoły
    A przeszliśmy przez biologię, religie, politykę, światopogląd, edukację, języki, zainteresowania, historie, podróże, sztukę, gry planszowe i dlaczego humaniści to nie ludzie, a żeby być plastykiem trzeba być w jakiś sposób pierdolnięty
    I pewnie jeszcze miliard innych wątków.
    W ramach jednego długiego dialogu.
    Bez przerw i niezręczności, bez zerkania na telefon

    Ja nie wiedziałem że się tak da
    (。◕‿‿◕。)

    Jak dla mnie studniówki może już nie być
    Ja jestem zadowolony

    #chwalesie #rozowepaski #czujedobrzeczlowiek #gownowpis
    pokaż całość

    odpowiedzi (27)