•  

    Myślę nad obejrzeniem Mondziaka rocznik 2008 z silnikiem 2.5T z #volvo . Na co tam szczególnie patrzeć? Zawieszenie IVDC jest bardzo upierdliwe i awaryjne?
    Auto ma nalatane niemal 500k :D co powinno być do tej pory zrobione? z jednej strony dużo, ale moje ma na blacie 260 z czego kolejne 200 w pamięci i jeździ.

    #motoryzacja #pytaniedoeksperta #pytanie #mechanikasamochodowa #mondeo #ford

    •  

      @Alchemik88: wszystko powinno być zrobione, 500k i to jeszcze jeździ? Nie zgniło?

    •  

      @bruhh: źle popatrzyłem na przebieg, ma niecałe 420k, wygląda bardzo dobrze wstępnie. Przebieg podobno autostradowy.

    •  

      @bruhh: 2008 i miałoby zgnić? Może gdyby stał cały czas gdzieś w polu to i by zgnił.

    •  

      @Alchemik88: odma olejowa do sprawdzenia, i czy nie robi sie ciśnienie w układzie chłodzenia, bo legendy chodzą że pękają tuleje cylindra.

      Z upierdliwych kwestii, to jednak spalanie. Ja poniżej 13,5l/100 w raczej miejskim ruchu zejść nie potrafie, i to jężdząc delikatnie. IVDC nie mam, ale z tego co kojarze jeden amortyzator to plus minus 1500 zl.

      Koła zmiennych faz rozrządu potrafia sie wysypać, u mnie problemu z tym nie ma, ale orientowałem się to okolo 1000 zl.

      Patrząc na przebieg ciekawe jak dawno było robione turbo, jest nadzieja że stosunkowo niedawno wiec byłby spokój może, sprawdzić jak pracuje dwumasa i chyba tyle : )

    •  

      @Alchemik88: tuleje opadają w tych silnikach xd

    •  

      @Iceman_: turbo i sprzęgło robione w okolicy 300k, uszczelka pod głowicą przy 392k. Odma się odzywa i amortyzator LP do wymiany bo cieknie i jest błąd. Tyle wiem, jeszcze zapytam o te koła zmiennych faz.

    •  

      @trzaichlac69: potrafią pękać nie opadać(pomiędzy 3 i 4 chyba), ale nie jest to częsta przypadłość.

    •  

      @Haddi: ja spotkałem 3 takie silniki na swojej drodze .
      W żadnym nie widziałem pękniętej tulejki . Za to w każdym jakaś opadła. Starsi koledzy mają teorie z warsztatu, że w te silniki wsadził ktoś tuleje nie poprawnie . Uległy awari i ktoś od nowa je tulejował. Po takiej naprawie auto szło do nowego właściciela i długo nie pojezdziło u niego .

      @Alchemik88: koła często zmieniane są z rozrządem .
      Jak autko ma 500 kom prawie to na pewno nie raz był on zmieniany i jest pewnie duża szansa , że zostały wymienione .

    •  

      @trzaichlac69: a u mnie na odwrót spotkałem pęknięte pomiędzy 3 a4(albo 2a3,nie pamiętam) I słyszałem o takich przypadkach, o opadających to w większości tfsi w ford/Volvo niet.

    •  

      @Alchemik88: sprawdź czy nie ubywa płynu chłodniczego, czy nie robi się nadmierne ciśnienie w układzie chłodzenia. Jak była robiona uszczelka pod głowicą to może z powodu pękniętej tulei cylindra, a nie samej uszczelki

    •  

      @trzaichlac69
      @swital
      Rozrząd przy głowicy wymieniony 392k, koła zmiennych faz sprawdzane przy robieniu głowicy i też były ok.
      Ubytku płynu nie sprawdzę na poczekaniu jak będę oglądał auto, te szybkie testy na CO2 w płynie chłodniczym coś dadzą? Czy jakaś inna metoda? Czy może zostaje rozebranie silnika żeby sprawdzić stan tulei. Jak by trzeba je robić to pewnie cena w tysiące idzie...

    •  

      @Alchemik88: przejedź się spokojnie aż się silnik nagrzeje dobrze i sprawdź jak twarde są węże chłodnicze i poziom płynu chłodzącego, później przejedź się ostrzej i skontroluj znowu

    •  

      @Alchemik88: test CO2 powinien wskazać przy pęknietej tuleji. Podciśnienie robi sie też w zbiorniczku, jak odkreci się na luzie po rozgrzaniu, to raczej jest ok.

      Zacznijmy od tego skąd wogóle temat tych tuleji chodzi po internecie i "środowisku". Ten blok silnika jeździł też w S60R/V70R. Tam przy 300 KM rzeczywiście takie usterki wystepowały. Druga kwestia ludzie modowali Focusy ST, bo skoro RS mial 305 KM to i ST zróbmy, i tam też w okolicach 300 KM te tuleje pekały. Jest to wszystko spowodowane wzrostem temperatur.

      Przy seryjnych programach, naprawdę trzeba sie postarac żeby ten piec uwalić. Te silniki jeżdza w wielu egzemplarzach Volvo, w 4 modelach forda, tych samochodów jest mnóstwo, a tematów na forach czy facebookach o pęknietej tuleji w seryjnym wozie, bardzo mało.

      Edit. Łatwo temu zapobiec, zdejmujesz glowice, blaszkujesz, i masz spokój. Jeśli ktoś robił iszczelke pod głowica, i siedział w temacie odrazu powinien to zrobić. Być może nie miał wiedzy na ten temat, może brak dostępu do blaszek. Są też inne sposoby na zabezpieczenie bloku. Ale tak jak mówie, przy seryjnym sofcie, czy programie na do 260-270 koni (w mondeo na seryjnych gratach tego raczej nie zrobi) nie powinna pęknąć tuleja.

      Za to są co najmniej 2 miejsca ktorymi lubi uciekać w tym samochodzie płyn. Turbina jest chłodzona plynem, i przewód do niej potrafi zaciekać, i na termostat warto spojrzeć.

    •  

      @Iceman_: S60R/V70R to kwestia czasu i pęka, 2.5 niestety ma większa średnice cylindra i ścianki tulei są cieńsze niż w 2.4 gdzie takie usterki nie występowały. Aluminiowy blok i deptanie na zimnym silniku powodują ze tuleja zaczyna minimalnie drgać - taką teorię ja słyszałem. Forda z pękniętą tuleją jeszcze w karierze nie spotkałem, ale ja turbobenzyn robię względnie mało. Ostatnie v70R które robiłem, brało małe ilości płynu i test co2 wyszedł pozytywny. Auto pojechało na wstawienie nowych tulei do jakiegoś polecanego zakładu, test co2 po tej operacji negatywny. Zamykanie bloku to ponoć nienajlepsza metoda, bo jest problem z odprowadzeniem temperatury, ale nie weryfikowałem tego - do tej wiedzy dokopał się właściciel Rki ;)

    •  

      @Iceman_: @oli91: Sprawdziłem o co chodzi z tym blaszkowaniem. Przy okazji poznałem kołkowanie i zamknięcie bloku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Myślę jednak, że jeśli głowica była zdejmowana to tuleje też były sprawdzone i będą ok. Dopytam jeszcze o to jednak później gościa.
      Sprawdzę węże, białą chmurę za nami i coś będę mógł stwierdzić. Po rozmowie z właścicielem to raczej dochodzę do wniosku, że auto było dbane choćby ze względu walenia większych ilości kilometrów.

    •  

      Zamykanie bloku to ponoć nienajlepsza metoda, bo jest problem z odprowadzeniem temperatury, ale nie weryfikowałem tego

      @oli91: i dlatego się go blaszkuje : ) nie wiem kto tą metode wymyślił, ale działa i różni się od kołkowania czy zamykania bloku. Poprostu miedzy tuleje wciska sie blaszki na ścisk, co chyba powoduje że tuleja nie ma gdzie się rozszezać pod wplywem temperarury, a ze miesa tam mało, to rozszeżona może pęknąć. A zarazem tuleja ma jak odprowadzać ciepło. Kiedyś brałem je ze strony pumaspeed, i pewnie dalej je tam mają.

      Że 2.4 ma lepszą opinie to wiem, bo miałem S60 2.4 T5 260KM, jednak sam nie wiem dlaczego sprzedałem : ) człowiek popełnia błędy w życiu czasami. U mnie był już Focus ST właśnie zablaszkowany, było Volvo, teraz jest Mondeo, kupione dla sentymentu do silnika 5 cylindrowego, i powiedzmy jako wątpliwa lokata kapiłu.

      Sa napewno silniki lepsze na rynku, ale jest i mnóstwo gorszych, a ja jednak 5 cylindrów lubie za charakterystyke i za specyficzny dzwiek. I w dodatku ma fajny potencjał, po zabezpieczeniu bloku, tak naprawdę to fundusze i zdrowy rozsądek sa limitem w podnoszeniu mocy. I brak trakcji : ) ale, w ramach ciakawostki wspomne, ze widziałem już jak moduja Focusy MK2 ST/RS na naped na cztery koła, biorac graty z V50 T5.

Gorące dyskusje ostatnie 12h