•  

    Zauważyłem, że w polandii ludzie jadąc nie umieją trzymać prędkości. Póki nie miałem tempomatu to tego nie czułem ale teraz wbijam na autobahn, prawy pas 120 cyk set i se jadę - wyjebane na świat. Jak jedzie tir to gasze tempomat, daje łogień, wyprzedze szybko, wracam na prawy i dalej się wlekę 120.

    A potem ktoś mnie wyprzedza, zapierdala 160 czy coś, ginie na horyzoncie a po kilku km znowu go widzę i muszę go wyprzedzać bo mu się odmieniło i teraz jedzie 110 xD

    #motoryzacja #polskiedrogi

    źródło: 0.allegroimg.com

    •  

      @SzubiDubiDu: Jeżdżąc po autostradach czasem 4 razy tego samego barana, bo raz jedzie 160 żeby po chwili zwolnić do 90. Nie wiem, może daje silnikowi odpocząć?

    •  

      @SzubiDubiDu no ale zasadniczo nie ma obowiązku trzymania prędkości xD ja tak Sobieskiego zupełnie świadomie zmieniam prędkość, czasem sobie pocisnę for fun, czasem chilluję na prawym

    •  

      A potem ktoś mnie wyprzedza, zapierdala 160 czy coś, ginie na horyzoncie a po kilku km znowu go widzę i muszę go wyprzedzać bo mu się odmieniło i teraz jedzie 110 xD

      @SzubiDubiDu: kurła klasyka :)

    •  

      @oslet: no nie ma, ale tak głupio na tej samej drodze na odcinku 20km najpierw zapierdalać a potem patrzeć jak ci sami cię wyprzedzają xD

    •  

      @AdamES baran bo? Jeździ jak mu pasuje? Dostosując prędkość do warunków, własnej woli, zmęczenia, opóźnienia, zużycia paliwa, widzi mi się? O co Cie dupsko piecze?

    •  

      @SzubiDubiDu: to jest kurwa dramat, nawet aktywny tempomat czasem się gubi przez tych pajaców xD. Nawet w mieście jeżdżę z użyciem tempomatu by nie kusiło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @oslet: jeżeli uważasz, że w środku lata na prawie pustej autostradzie da się przy takim stylu jazdy oszczędzać paliwo to gratuluję doświadczenia. Warunki też są bardzo zmienne. Co do opóźnienia to się w 100% zgadzam, umysłowego.

    •  

      @SzubiDubiDu funfact: nie musisz wyłączać tempomatu przy przyspieszaniu. Gajesz w gaz, wyprzedzasz a jak odpuścisz to wraca do 120 km/h

    •  

      @SzubiDubiDu: jeszcze lepiej jak ludzie nie umieją używać pasów rozpędowych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Nawet w mieście jeżdżę z użyciem tempomatu by nie kusiło

      @ScaRRyMaN: w mieście lepiej sprawdza się limiter.

    •  

      Nawet w mieście jeżdżę z użyciem tempomatu by nie kusiło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @ScaRRyMaN: a weź, za kazdym razem jak ustawiam tempomat na dojazd z zieloną falą, to musi jakis zapierdalacz mnie wyprzedzić tuż przed swiatlami i oczywiście wychować, bo musi sie zatrzymać do 0 na czerwonym ヽ( ͠°෴ °)ノ

      +: ShpxLbh
    •  

      @SzubiDubiDu: gorsze jest jak na zwykłej drodze ktoś jedzie raz 80 a raz 100 i zamiast sobie ustawić tempomat na 90 to się męcz za takim

    •  

      @SzubiDubiDu Jak jest ograniczenie do 70 to też jedziesz 120 bo sobie tyle ustawiłeś i honor nie pozwala zmienić raz ustawionej prędkości?

      Ja jadę tyle na ile mi pozwalają ograniczenia prędkości, jak mogę 140 to tyle cisnę, jak jest ograniczenie to zwalniam ile trzeba.

      Dostosowuję prędkość do warunków, przepisów, własnego uznania i serio mam to gdzieś czy dogania mnie ktoś kogo wcześniej wyprzedziłem a już tym bardziej to, co on sądzi na temat mojej jazdy.

    •  

      Jak jedzie tir to gasze tempomat, daje łogień, wyprzedze szybko, wracam na prawy i dalej się wlekę 120.

      @SzubiDubiDu: wychodzi na to że też nie umiesz korzystać z tempomatu albo masz uszkodzony, zmieniasz pas, wciskasz gaz, wyprzedzasz, zjeżdżasz, samochód znowu jedzie 120, tempomatu nie ruszasz w takim przypadku

    •  

      @ragon: ty jesteś upośledzony? xD

      "wbijam na autobahn, prawy pas 120 cyk set i se jadę"

      oczywiście jako wykopek musisz odstawić fikołka i znaleźć argument z dupy, który nijak nie jest związany z historią opa

      @Deska_o0: mam uszkodzony, przy kickdownie potrafi zgłupieć i się wyłączyć

    •  

      @AdamES: jest jakiś przepis, że od wjazdu na autostradę do zjazdu masz jechać cały czas z tą samą prędkością xD?

    •  

      @SzubiDubiDu: nie mu się odmieniło tylko gruz zaczął sypać błędami i temperatura skoczyła XD

    •  

      @Kai: jest jakaś logika w pędzeniu ponad limity a potem jechanie poniżej średniej?

    •  

      @Kai: Przepisu nie ma, ale jest zdrowy rozsądek?
      Jeżeli to jest racjonalne to dlaczego tiry tak nie jeżdżą?

    •  

      @SzubiDubiDu: dlatego marzy mi się aktywny tempomat /p

    •  

      Ja w sumie mam to w dupie ale też się zdziwiłem odkąd kupiłem auto z tempomatem, że 80 procent ludzi jadących stała prędkością nieświadomie zwalnia o 10km/h gdy jest pod górkę. Sam pewnie też tak robiłem nie wiedząc o tym naweet.

    •  

      @SzubiDubiDu: Też jestem ciekaw tej logiki. Patrząc po informacjach w necie i własnym doświadczeniu to jazda ze stałą prędkością jest najlepsza.

    •  

      @SzubiDubiDu Ale co cię tak zapiekło że podejmujesz się wyzwisk od razu? Odpowiedziałem bezpośrednio na temat logiki zmian w prędkości ale widzę że oczekiwałeś circlejerka a nie dyskusji.

    •  

      @ragon:

      honor nie pozwala zmienić raz ustawionej prędkości?

      Nie wcale nie próbowałeś atakować xD wyciągnąłeś argument nijak niezwiązany z sytuacją a tera płacz

    •  

      dlatego marzy mi się aktywny tempomat /p

      @Palladyn400: mam i to działa tak - dojeżdżasz do wyprzedzających się pojazdów no i Twoje auto zwalnia i zostawia co najmniej kilkanaście (kilkadziesiąt?) metrów odstępu. Co robi kierowca za Tobą? A no wyprzedza Cię z prawej i wciska się w lukę, więc Twoje auto znów hamuje żeby zostawić ten odstęp. Pojazdy przed Wami kończą wyprzedzanie, a Ty się teraz wleczesz za pojazdem, który musiał Cię wcześniej wyprzedzić.

    •  

      @dstrdstr: Dodaj trochę gazu nie wyłączając tempomatu. Skracasz odległość do auta przed Tobą. Puszczenie gazu powoduje powrót na zadaną odległość - przynajmniej tak to działa w pasku B8

    •  

      @SzubiDubiDu: tak, bo warunki zarówno na drodze jak i psychofizyczne kierowcy się zmieniają, człowiek może poczuć zmęczenie i wtedy zredukować prędkość, może odebrać telefon i zredukować prędkość na czas rozmowy, wiele różnych czynników może wpływać na prędkość i te czynniki są zmienne w czasie.
      @AdamES: tiry jeżdżą w taki sposób bo taki mają limit prędkości i tyle xD jadą najszybciej jak mogą bo im się wiecznie spieszy z ładunkiem i tyle.

    •  

      @Gorion103: no cóż, życie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @gomjeden: amerykany nie zainstalowały limitera xD

    •  

      baran bo? Jeździ jak mu pasuje? Dostosując prędkość do warunków, własnej woli, zmęczenia, opóźnienia, zużycia paliwa, widzi mi się? O co Cie dupsko piecze?
      @oslet: Za dużo rzeczy jak na 5 min jazdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @SzubiDubiDu: Wczoraj akurat miałem przymusową przejażdżkę lawetą i o ile w osobówce to nie jest tak rzucające się w oczy, to jadąc tą autolawetą na odcinku 80km widziałem to chyba z 15 razy:
      Na prawym auto jadące ~110km/h. Wyprzedzamy, mija 10 sekund - auto, które jechało 110, przyspiesza do 140, żeby wyprzedzić autolawetę, a potem zjeżdża na prawy, żeby jechać 120 XD

    •  

      Czasami się trafia taka droga, że jest ulewny deszcz lub śnieżyca. Gęsty ruch w obie strony. I cały sznur aut jedzie tą samą prędkością. Nawet jak się sunie 70 na ograniczeniu do 90 to i tak jakoś przyjemnie się jedzie.

      Nienawidzę za to jeździć ekspresówkami i autostradami. Więcej się trzeba patrzeć w lusterka niż przed siebie. W końcu taka jazda męczy i co jakiś czas ustawiam się za tirem i jadę te 90 bez myślenia żeby skupienie odbudować.

    •  

      @SzubiDubiDu: sam tak ostatnio jechałem. Najpierw trochę goniłem, później szukałem stacji przed dobre 60km na rezerwie więc jechałem tak żeby jak najmniej palił. Zatankowałem to znowu rura a po kolejnej godzinie czułem się trochę zmęczony więc znowu wróciłem do 120 km/h. Różne są motywy, ważne żeby lewego nie zapychać a z tym w naszym kraju jest ogromny problem.

      +: pz2kk
    •  

      @oslet: typie, ale pamiętaj że podstawą bezpieczeństwa na drodze to bycie przewidywalnym i umiejętne przewidywanie/odczytywanie cudzych manewrów. Jak sobie raz pocisniesz raz pochillujesz na krótkim odcinku to się nie dziw, że jesteś odczytywany jako niespełna rozumu. Taczką tak sobie po podwórku kombinuj

    •  
      W......................y

      +2

      @oslet: 180 km/h na autostradzie, a potem 90 km/h to dostosowanie prędkości do warunków?

    •  

      @Kai: no ale nie kurwa na przestrzeni 10kmh na tej samej autostradzie

      Jade na tempomacie 125 (czyli te 5 więcej żeby wyprzedać lewym tych co sobie spokojnie jadą 120) i co raz sie trafia jakiś baran którego chyba dupa piecze i nagle jak wjadę na prawy przed niego to mu cos odpierdala i zapina 140 na odcinku dwóch kilometrów a potem schemat sie powtarza

      +: D.........s, aksal89 +5 innych
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @SzubiDubiDu Odnosiłem się do postawy że ustawiasz 120 i masz wywalone na świat. Ilość czynników zachodzących na drodze w połączeniu z preferencjami osobistymi, charakterami kierowców, losowymi sytuacjami jest tak duża, że nigdy nie dojdzie do sytuacji że wszystkie pojazdy będą się idealnie poruszać w przewidywalny sposób z jednostajną prędkością. Tak jak pisałem, jeżeli ktoś jedzie 140 a po chwili 90, może to nie wynikać z tego, że "coś mu się odmieniło", a z potrzeby dostosowania do warunków, przepisów czy wielu innych czynników. Oczywiście że bywa, że ludzie jeżdzą po prostu jak idioci ale akurat w temacie podejścia do utrzymywania stałej prędkości uważam że odrobina tolerancji do zachowań innych kierowców jest wskazana.

    •  

      @oslet: No dupsko piecze ze nie potraficie jeździć jak cywilizowani ludzie, wiele razy sytuacja jak op

      120, expresowa, doganiam osobówkę, zmieniam na lewy pas, osobówka mi odjeżdża. Oczywiście mógłbym depnac i wziąć ja w moment, ale ze mam tempomat(narzędzie którego barany nie potrafią używać) to się nie spieszę

    •  

      @SzubiDubiDu: To o czym piszesz to jest jeszcze okej. Niech se jedzie raz 160, raz 90 km/h. Może chciał się szybciej przejechać, może coś testuje sprawdza, DPF/GPF dopala.

      Już gorsi są tacy co wyprzedzasz ich 5 razy. Jedziesz na tempomacie te 120, wyprzedzają Cię, zaraz zwalniają i znowu ich wyprzedzasz. Potem znowu wyprzedzają, znowu do nich dojeżdżasz bo zwalnia, więc cyk na lewy i wyprzedzasz, ale jednak nie bo Pan/Pani znowu przyspiesza, to wracasz na prawy, po 1km znowu zwalnia, tym razem już wyprzedzasz.... I tak w kółko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @SzubiDubiDu: Pusta trasa np S5, lece równo na tempomacie. Pojawia się ktoś z tyłu, wyprzedza, wjeżdża przede mnie i odpuszcza prędkość na mniej niż ja mam cały czas ustawioną xD

    •  

      @Deska_o0: Zależy, czy używa tempomatu, czy ogranicznika szybkości.

      Ja na autostradzie dużo bardziej lubię jechać na ograniczniku, bo wolę zwalniać w momencie odpuszczenia gazu, a nie dawać po hamulcach.
      I hamulce wdzięczne i samochód sobie energię odzyska.

      A jak sobie kogoś wyprzedzam, to szybciutko wyłączam limiter, wyprzedzam i załączam ponownie.

    •  

      @SzubiDubiDu: Jadę sobie autostradą i jest 70km/h mijają mnie jadąc 90-100. Kończy się ograniczenie i zaczyna 120 i ja jadę te 120-125 a ci co jechali za szybko na ograniczeniu jadą teraz 110 i weź ich zrozum.

    •  

      A potem ktoś mnie wyprzedza, zapierdala 160 czy coś, ginie na horyzoncie a po kilku km znowu go widzę i muszę go wyprzedzać bo mu się odmieniło i teraz jedzie 110 xD

      @SzubiDubiDu:

      źródło: meme-arsenal.com

    •  

      @SzubiDubiDu: > Jak jedzie tir to gasze tempomat, daje łogień, wyprzedze szybko, wracam na prawy i dalej się wlekę 120.

      To czym ty jeździsz, że musisz gasić tempomat, żeby przyspieszyć? Masz w ogóle prawo jazdy? Przecież z założenia tempomat ma utrzymywać stałą prędkość bez dotykania pedału gazu, ale KAŻDY (o ile auto nie ma ogranicznika prędkości) pozwoli Ci przyspieszyć do dowolnej prędkości, a po puszczeniu znowu pedału gazu zwolni do tej poprzednio ustawionej.

    •  

      @gromak: mam tempomat, który głupieje gdy skrzynia robi kickdown

    •  

      @SzubiDubiDu: a po co redukcja biegu przy prędkości 120km/h?

    •  

      Ja na autostradzie dużo bardziej lubię jechać na ograniczniku, bo wolę zwalniać w momencie odpuszczenia gazu, a nie dawać po hamulcach.
      I hamulce wdzięczne i samochód sobie energię odzyska.


      @Mr--A-Veed: Cos się nie zgadza, nie dość że musisz cały czas wciskać gaz co nijak ma się do samoczynnej jazdy na tempomacie to o jakim odzyskiwaniu energii piszesz? Przecież jeżeli masz hybrydę/elektryka to delikatne naciśnięcie hamulca nie uruchamia hamulcy a jak masz spalinowy to nic nie odzyskasz xD

    •  

      gasze tempomat

      @SzubiDubiDu: musisz? U mnie po prostu wciskasz gaz, wyprzedasz i samochód sam wraca do ustawionej prędkości.

    •  

      @oslet Widziałem kilka razy takich typów i barany, bo robili coś na telefonie i dlatego zwalniali...

    •  

      @oslet: chyba zużycie paliwa jest wieksze jak się jedzie polowe czasu 90 i druga polowe 160. W jakich warunkach trzeba jechac 160 ? głupie jest wyprzedzanie bez celu i zwalnianie

    •  

      @SzubiDubiDu: Ja tylko powiem, że jeśli na autotradach jeździsz 120km/h to lepiej na nie nie wjeżdżaj (-‸ლ)

      +: Sengir
    •  

      @SzubiDubiDu: a ty za to tempomatu używać nie potrafisz

    •  

      @SzubiDubiDu: Nie bait. Nie wiem co trzeba mieć w głowie, żeby jechać ponizej limitu normalnym samochodem.

    •  
      E........7

      0

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @SzubiDubiDu wczoraj jadąc z Krakowa do Wrocławia miałem dwie "akcje"

      1. Jadę prawym, zbliżam się do tira i widzę w lusterku od dłuższego czasu, że niewiele szybciej ode mnie jadą 3 auta na lewym zachowując między sobą duże odległości (tak na 10 aut conajmniej). Jeden już się ze mną zrównał i wyprzedził, więc kierunkowskaz w lewo, jednoczenie przyspieszając wyprzedzam tira przy czym widzę w lusterku jak ten drugi nagle przyspiesza, bo zobaczył że będę zjeżdżał na lewy. I siadł mi na samej dupie i wali długimi. Wyprzedziłem tira, zjeżdżam na prawy, a ten oczywiście przede mna lewym pasem zrównuje prędkość i "spycha" mnie zajeżdżając mi drogę. Potem przyhamował na lewym, pokazał faka (ja mu wcześniej pokazałem i popukalem się w głowę) i dopiero pojechał.

      2. Lewym wyprzedzamy tiry, równo wszyscy jedziemy. Ja na tempomacie 145km/h. Widzę przez sobą, że tir zaczął wyprzedzać tira, dosyć daleko przede mną, ale już wiem że zwolnimy do 90km/h więc wyłączyłem tempomat i auto zwalnia. Mam 110-120 a ten z tyłu oczywiście na zderzaku, wali długimi i trąbi.

      I jeden i drugi to goscie po 50-tce

    •  

      @SzubiDubiDu: Ja tylko powiem, że jeśli na autotradach jeździsz 120km/h to lepiej na nie nie wjeżdżaj (-‸ლ)

      @cwlmod: Kolejny co myśli, że na autostradzie trzeba jechać 140 albo 160 najlepiej xD

    •  

      @outkay no na to jest proste wyjaśnienie, masz bez tempomatu jakąś określoną pozycje stopy i ja utrzymujesz. Niestety pod górkę takie ustawienie przepustnicy już nie wystarcza i pojazd powoli zwalnia

    •  

      @SzubiDubiDu: serio ktoś używa tempomatu w zabudowanym? Myślałem że to tylko do autostrady/eksperowce się wykorzystuje xd

    •  

      @tygry ja rozumiem, tylko nie byłem świadomy tego :P

      +: tygry
    •  

      Cos się nie zgadza, nie dość że musisz cały czas wciskać gaz co nijak ma się do samoczynnej jazdy na tempomacie to o jakim odzyskiwaniu energii piszesz? Przecież jeżeli masz hybrydę/elektryka to delikatne naciśnięcie hamulca nie uruchamia hamulcy a jak masz spalinowy to nic nie odzyskasz xD

      @Deska_o0: Bo nie chodzi o samoczynną jazdę, tylko żeby jechać równo 120 km/h bez falowania prędkością.

      A co odzyskiwania - to większość hybryd ma bieg "B", który odzyskuje energię. Na biegu "D" samochód normalnie się toczy, a hamulec nożny włącza zwykły układ hamulcowy.

      Oczywiście to, jak to realnie działa to już kwestia zaimplementowania tego przez danego producnta.

      Ale pomyśl o tzw. "mękkich" hybrydach, które tak naprawdę są samochodami spalinowymi, jedynie ze wspomagającymi silnikami elektrycznymi.

      Tam oczywiście częściowo następuje odzysk z hamowania po naciśnięciu hamulca, ale nie ma tak, że w ogóle hamulec hydrauliczny zastępowany jest elektrycznym w jakimkolwiek momencie. Tam zawsze ma miejsce hamowanie hamulcem hydraulicznym + hamowanie silnikiem z dodatkowym wsparciem hamowania elektrycznego.

      Hamowanie silnikiem pozwala za większy odzysk energii, bo nie ma straty energii w ciepło na klockach hamulcowych.

      Dlatego lepiej hamować silnikiem. Nie mówiąc, że nawet w standardowych spalinowych samochodach to też jest zalecana metoda.

      +: Viprey
    •  

      @susuke15 ja używam ale tylko jak mam humorek i to po takich bardziej przelotowych drogach

    •  

      @SzubiDubiDu: jaki ten wpis jest prawdziwy. Przejechałem tysiące kilometrów na tempo i zasadzało mi się jedną osobę po 4-5 razy wyprzedzić tylko po to, żeby ona za chwile wyprzedziła mnie i tak w kółko. Dlaczego tak ludzie dziwnie się zachowują? Nie mam pojęcia.

    •  

      @SzubiDubiDu:

      Po co wylaczasz tempomat przy wyprzedzaniu?
      Wciskasz gaz, wyprzedzasz, puszczasz gaz,tempomat wraca do "zadanej" wczesniej predkosci.

      Tempomat sam siewylacza,gdy nacisniesz hamulec (nie wiem jak ze sprzeglem, ale pewnie nie - kilkanascie lat nie jezdzilem manualem)

      +: Dolan
    •  

      @SzubiDubiDu: Ja polecam funkcje limit. Ustawiam na 50km/h i auto nie pojedzie wiecej chyba, że przytrzymam mocno wciśnięty pedał gazu, w ten sposób przez większość trasy w mieście nie musze pilnować prędkości.

    •  

      Jak jedzie tir to gasze tempomat,

      @SzubiDubiDu: wszystkie tempomaty z którym miałem okazję współpracować nie wyłączały się jak się gaz wciskało, po prostu po zwolnieniu gazu samochód powoli wracał do ustawionej prędkości. Nie jest tak też przypadkiem u Ciebie?

    •  

      A potem ktoś mnie wyprzedza, zapierdala 160 czy coś, ginie na horyzoncie a po kilku km znowu go widzę i muszę go wyprzedzać bo mu się odmieniło i teraz jedzie 110 xD

      @SzubiDubiDu: klasyk xD ostatnio takiego pana mijałem 4 razy

    •  

      @SzubiDubiDu: polecam Ci zmianę podejścia do życia - traktuj ludzi jak debili, to uławia wszystko i nie będziesz marnować czasu na takie rozkminy

    •  

      Aktywny tempomat w Polsce to jest dopiero jazda bez trzymanki ustawiasz 140 na autostradzie a tam ludzie w cały świat od 90 po 110 130 127 130 138 150 170 300 2137....
      Co chwilę przyspieszasz, zwalniasz, przyspieszasz, zwlaniasz.....

    •  

      nie śpieszę się

      @SzubiDubiDu: Nie. Ty zamulasz bo jesteś słabym kierowcą.

      Kolejny co myśli, że na autostradzie trzeba jechać 140 albo 160 najlepiej xD

      @rimyi: Tak trzeba, bo od tego jest autostrada. Ja nie chcesz jechać szybko to sobie zjeść na lokalne drogi. Tam możesz zamulać

    •  

      @SzubiDubiDu:

      Jak jedzie tir to gasze tempomat, daje łogień, wyprzedze szybko, wracam na prawy i dalej się wlekę 120.

      wystarczy jak wcisniesz gaz, auto przyspieszy, jak puscisz gaz to zwolni to tego co miales ustawione na tempmacie, nie musiasz go wylaczac i znowu wlaczac

      +: morsik
    •  

      @SzubiDubiDu: ja tak ev jeżdżę. Kończy się zasięg i zwalniam

    •  

      @cwlmod: tak sobie tłumacz XD

      Tu masz mój najstarszy wóz z 1986, ciekawe czy byś się nim odważył wyjechać za miasto

      źródło: 20220116_172212.jpg

    •  

      @SzubiDubiDu: Na A1 pomiędzy Gliwicami a Wrocławiem pełno takich „chwilowo-szybkich”. Jak ich wyprzedzasz po raz enty to tylko widzisz, że zwolnił bo odpisuje na coś w telefonie

    •  

      @SzubiDubiDu: I w nim masz niby tempomat?

    •  

      @Gorion103 i tak ruszy szybciej niż ty

    •  

      @cwlmod: jesteś głupszy niż myślałem xD

      tempomaty istniały powszechnie już w latach 50tych w usa, kończe dyskusję bo nie jesteś jej warty

    •  

      @SzubiDubiDu: jadąc do domu z pracy myślałem o dodaniu takiego postu

    •  

      jesteś głupszy niż myślałem xD

      @SzubiDubiDu: Raczej ty jesteś skoro dochodzisz do takich wniosków?

      Uwaga, cytuję

      Tu masz mój najstarszy wóz z 1986, ciekawe czy byś się nim odważył wyjechać za miasto

      W którym miejscu napisałeś, że jest to auto, którym jechałeś po autostradzie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No i kto na głupka wyszedł? xD

      tempomaty istniały powszechnie już w latach 50tych w usa, kończe dyskusję bo nie jesteś jej warty

      Przecież ty dzbanie masz peugeota/citroena a nie auto ze stanów xD Na tej samej zasadzie nie spodziewam się, że masz automat w tych gruzie, bo to nie była popularna skrzynia w tamtych latach tak jak w USA xD

    •  

      @SzubiDubiDu: najfajniejszy tempomat, ten citroenowy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Klikasz i ustawiasz docelową prędkość, zamiast dusić "+" dopóki nie osiągniesz docelowej prędkości. A na takiej Słowacji limiter prędkości był świetny (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      Ja często jeżdżąc przez dłuższe wsie włączam tempomat na 53-55 i się nie przejmuję zdebilałymi poganiaczami

    •  

      I w nim masz niby tempomat?

      @cwlmod: A co dziwnego jest w aucie z lat 80 z tempomatem? One są montowane w autach od lat pięćdziesiątych.

    •  

      @oslet no chyba dla mniejszego zużycia paliwa powinien jechać równo xd

    •  

      @cwlmod: naprawdę jesteś porażką, wiesz o tym? xD

      - najpierw zarzucasz, że boję się jeździć według limitu na autostradzie
      więc wrzucam ci fotę z innego swojego wozu, który jeszcze starszy i jeszcze bardziej niebezpieczny jak lecę nim 135
      - więc teraz przypierdalasz się, że w tym aucie nie mogę mieć tempomatu xD

      +: ckm24
    •  

      @SzubiDubiDu: Masz jakiś ciulowy tempomat, ja nawet nie muszę wyłączać do wyprzedzania. Gaz, wyprzedzanie i potem tempomat sam zwalnia do zadanej prędkości.

    •  

      naprawdę jesteś porażką, wiesz o tym? xD

      @SzubiDubiDu: Spójrz w lustro. Zadaje ci proste ty pytanie a ty wypisujesz jakieś farmazony, po których mam czegoś się domyślić. Skoro totalnym gruzem bez hamulców jedziesz 135km/h, a nowoczesnym autem ledwie 120 po autostradzie to wiesz już jakie dno reprezentujesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @SzubiDubiDu: BTW Współczuję tych wpisów o deaktywacji tempomatu mocnym wciśnięciem gazu. Juz to wytłumaczyłeś dawno temu ale ludzie cały czas nie czytają dyskusji tylko wpieprzają te same teksty xD

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @cwlmod: jest różnica między hobbystyczną przejażdżką raz na jakis czas, a codziennym dojazdem do pracy. Nie będę dziennie spalał 2l więcej aby wrocić na chatę 4 minuty wcześniej i żebyś był szczęśliwszy

    •  

      @SzubiDubiDu wiesz że wyprzedzając nie musisz gasić tempomatu?

    •  

      @SzubiDubiDu: 2L różnicy 120-140? Chyba przesadzasz. Z drugiej strony wiem jak nieakceptowalnie głośno jest w pugu 206 mojej matki i tam jedzie się 140 jak łapie sen. xD

      PS No patrz, kolejny mądry nie czytający coś ci wypomina o gaszeniu tempomatu xD

    •  

      @SzubiDubiDu: Moze sie komus srac chce i leci sobie 200 a potem juz jest po sranku i nie ma zadnych cisnien i sobie jedzie powoli? Nie znasz historii wszystkich ¯\(ツ)

    •  

      @SzubiDubiDu: u nas za duzy ruch i tylko wkurwia zwykly tempomat, bo co chwila musisz wylaczac. Tylko aktywny, albo limiter i but w podlodze i wtedy dopiero relaks a nie sie pocisz, bo co chwila trzeba wyprzedzac, czy zwalniac

    •  

      @SzubiDubiDu: najlepsi są tacy, co cię wyprzedzają i zwalniają przed tobą. Ty potem wyprzedzasz takiego barana z dalej włączonym tempomatem, a on znowu cię wyprzedzi i znowu zwolni. Za każdym przejazdem autostradą się musi tami trafić xD

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @SzubiDubiDu dać polaczkowi tempomat to od razu będzie pluł na innych (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      @oslet: Wykopki lubia jak ich piecze dupa

    •  

      @SzubiDubiDu: To jest chyba wajcha od Citroena, powie mi ktoś do czego służy Cruise/Limit?

    •  

      @SzubiDubiDu: O, mam taką manetkę do tempomatu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @SzubiDubiDu: mnie ostatnio inna rzeczy zastanawia.
      Chcesz jechać 140, ktoś przed Tobą jedzie 130, więc jedziesz za nim. W końcu auto zjeżdża na prawy pas, przyspieszasz do 150, aby go szybciej wyprzedzić, a tu co?
      Wcale go nie wyprzedzasz, bo ten drugi kierowca również przyspieszył do 150. xD Więc masz do wyboru albo zjechać za niego i być chwilę później zblokowanym ponownie albo przyspieszać dalej.
      Nie wiem czemu to ma służyć, "a pokaże ujowi, że ze mną nie ma tak łatwo"? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @AdamES: kiedyś się nad tym pochylałem i mam taką małą teorię, że może piszą albo po prostu grzebią w telefonie, a żeby było "bezpieczniej", to zmniejszają prędkość i jadą za tirem xD

      @oslet: jak dla mnie możesz nawet zapętlić się przyspieszając 90-150 i hamując 150-90, byle byś nie przeszkadzał innym.
      Irytujące jest to, że jedziesz 140, chcesz być kulturalny, puszczasz kogoś, kto niby jedzie od Ciebie szybciej, bo 150, a po chwili nagle jedzie 120-130 i nie możesz jechać swoim tempem, bo, uwaga, jesteś blokowany przez osobę, którą puściłeś. xDD

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @SzubiDubiDu: Jak jedziesz z aktywnym tempomatem to zaczynaja Cię denerwować jeszcze jeden typ kierowcy, ten co wciska się w każda szczelinę. Jedziesz za samochodem, ruch na autobanie spory, a ten skacze z jednego pasa na drugi i wciska się przed maskę, a tempomat zwalnia robi sobie ponownie miejsce no to w to miejsce wciska się następny baran i koło spierdolenia zatacza się.

    •  

      @oslet: za to kocham mirko. Mogą być dwa takie same wpisy ale w różnych dniach i miesiącach i raz narracja będzie, ze baran i to zostanie wyplusowane, a raz, ze opa boli dupa jak kto jezdzi. Społeczeństwo na wykopie ma dwa wilki w sobie. Zależności od plusów jeden wygrywa.

    •  

      @SzubiDubiDu: z moich obserwacji wynika, że taka szybka utrata prędkości to najczęściej spowodowana jest sięganiem czegoś z tylnej kanapy xD

    •  

      ktoś mnie wyprzedza, zapierdala 160 czy coś, ginie na horyzoncie a po kilku km znowu go widzę i muszę go wyprzedzać bo mu się odmieniło i teraz jedzie 110 xD

      @SzubiDubiDu: Ja tak kiedyś zrobiłem jakiemuś gościowi z przyczepą kempingową. Snuł się 90km/h na jakiejś nowej drodze, która jeszcze nie miała dopracowanego oznaczenia, przez co miejscami było ograniczenie do 70, potem 100, a potem znowu 70, i tak na zmianę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @bigger: Nie wiem jak w automatach i w nowych autach, ale u mnie jak redukuję to tempomat się wyłącza.

    •  

      @SzubiDubiDu: zależy od samochodu, przy 160 szum taki że nie idzie spokojnie porozmawiać więc trzeba do tych 120-110 zwolnić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @AdamES baran bo? Jeździ jak mu pasuje? Dostosując prędkość do warunków, własnej woli, zmęczenia, opóźnienia, zużycia paliwa, widzi mi się? O co Cie dupsko piecze?

      @oslet mnie piecze dupsko bo wiem, że takie osoby później wjeżdżają w miasto i jeżdżą tak samo, przez co przyczyniają się do korkowania. Zaraz mi napiszesz "hola, hola, jedna osoba nie zakorkuje miasta", a po komentarzach widać, że jednak sporo osób tak jeździ.

    •  

      Dostosując prędkość do warunków, własnej woli, zmęczenia, opóźnienia, zużycia paliwa, widzi mi się?

      @oslet: warunki zmieniły się przez 30 czy 40 minut?

    •  

      @gromak: w mojej Toyocie tak to nie działa niestety - każde naciśnięcie sprzęgła, hamulca czy gazu wyłącza tempomat. Prędkość można doregulowywać dźwignią przy kierownicy.

    •  

      @pz2kk: no to jest normalne, że naciśnięcie hamulca albo sprzęgła wyłącza pasywny tempomat.

    •  

      Póki nie miałem tempomatu to tego nie czułem

      @SzubiDubiDu: Czyli sam też nie trzymałeś prędkości. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      Jak jedzie tir to gasze tempomat, daje łogień, wyprzedze szybko, wracam na prawy i dalej się wlekę 120.

      @SzubiDubiDu: yyy, co? Ale po co gasić tempomat?

      Moja głupia i dość tania Skoda potrafi takie cudo, że po prostu wciskasz gaz i jedziesz szybciej, jak puścisz gaz to zwolni do prędkości ustawionej na tempomacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @oslet: Kurwa, na wypoku to nic nie można napisać że jakieś konkretne zachowanie kierowców na drodze jest dziwne albo po prostu głupie bo zaraz się zlatują tacy jak ty i każdą głupotę racjonalizują. W każdej innej kwestii swoje zdanie mieć można ale jak ktoś śmie śmieć je w kwestii ruchu drogowego i wyrazić je tu publicznie to zaraz zostanie zjebany xd

      Jeździj sobie jak chcesz, nawet na wstecznym ale nie dziw się że inni to widzą i jakoś tam oceniają. A jeśli ktoś cisnie 160km/h, wyprzedza wszystkich jak leci żeby za kilka kilometrów jechać 90km/h a potem znowu gaz w podłogę to tak - jest idiotą w moim mniemaniu.

    •  

      @SzubiDubiDu: Wiesz jaki jest z tego najlepszy wniosek? Ze Ty jadąc względnie dużą predkośćią, ale on taką sinusoidalną pali pewnie więcej jeślibyście mieli dokładnie ten sam samochód.
      Więc nie dość ze chuja czasu zaoszczędzi to jeszcze wiecej spali, nawet nie mówiąc o spalaniu oleju napędowego xDDDDDDD

    •  

      Jak jedzie tir to gasze tempomat, daje łogień,

      @SzubiDubiDu: to znaczy że nadal nie umiesz używać tempomatu bo nie trzeba bo wyłączać aby przyśpieszyć

    •  

      A potem ktoś mnie wyprzedza, zapierdala 160 czy coś, ginie na horyzoncie a po kilku km znowu go widzę i muszę go wyprzedzać bo mu się odmieniło i teraz jedzie 110 xD

      @SzubiDubiDu: tego typu sytuacje to przynajmniej raz na miesiąc muszę mieć, cały czas zastanawiam się jakie procesy myślowe prowadzą do tego typu zachowań

    •  

      Ja rozumiem że można się przyczepić bo ktoś cię wyprzedza 10kmh wiecej, wraca na prawy pas i zwalnia gdzie ty go doganiasz ale to że jedzie ktoś 140 potem po 5km 90kmh to jakie to ma znaczenie?

      Często mam tak że widzę kawał pustej eski to przycisnę ponad limit auto przedmuchać po czym pare km dalej kolejka tirów czy inne osobowki czy telefon czy napić się czy 10 inny czynników które spowodują że zwolnie do 110kmh i co mam przepraszać za to? xD

      +: oslet
    •  

      @anas_lex: A jeszcze inni tak jeżdżą, bo nie lubią monotonii i mają w dupie to, ile spali ich samochód. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      bo mu się odmieniło i teraz jedzie 110

      @SzubiDubiDu: Nic mu się nie odmieniło tylko na smsy odpowiada.

    •  

      @SzubiDubiDu: to jest obowiązek trzymać stałą prędkość? czasem trzeba zwolnić do 90 i się wlec za tirem bo jakiś debil na lewym pasie chyba wyprzeda, a może się zamyślił, a może jedzie tyle samo co ja. nie kurwa, huj głupi na tempomacie powoli wyprzedza

    •  

      @SzubiDubiDu: "polandii" "autoban" ha tfu niemiecka świnio

    •  

      @cwlmod: jak czujesz zamulenie od jednostajnej jazdy, to może ogranicz prowadzenie pojazdów. Niektórzy ludzie tak mają i od monotonii przysypiają. To dopiero niebezpieczne.

    •  

      @woyciech: To dodatkowy powód przez który nie jeżdżę wolno.

    •  

      @cwlmod: a próbowałeś się przyzwyczaić? Mnie na początku irytowało i dawało nieprzyjemne odczucia, ale po jakimś czasie już mi nie robi różnicy, czy wolno, czy szybko/dynamicznie. Chociaż jak ktoś przede mną jedzie wolniej to irytuje cały czas.

    •  

      @woyciech: Do czego? Do powolnej jazdy? Po co? Szkoda mi czasu, a przede wszystkim przyjemniej sie jedzie szybciej

    •  

      @cwlmod: Nie chcąc moralizować o bezpieczeństwie, to powiem tyle, że czasem ciężko wyjechać z jakiejś podporządkowanej albo dojazdu, kiedy ci na głównej jadą ponad 50 na zabudowanym. Wtedy to jest przysługa, bo ktoś musi krócej czekać.

    •  

      @SzubiDubiDu: bez aktywnego się nie da przyjemnie jeździć, taka prawda

    •  

      @woyciech: Rozmawiamy tutaj o jeździe o autostradzie, a nie w zabudowanym

    •  

      @cwlmod: to może łatwiej miejskiemu autu wyprzedzić tira, jak na lewym jadą max 140. Ale teraz teoretyzuję, bo co ja tam po autostradach jeżdżę.

    •  

      @SzubiDubiDu: mnie to najbardziej teraz boli od kiedy wprowadzili nowe stawki mandatów w Polsce to często gdy jadę na tempomacie jak dawniej to teraz gdy jade na prawym pasie i mam tempomat 120km/h na S'ce to osobówki wyprzedzają mnie po 5 minut jak tir tira. Męczyłem się ostatnio z gościem który wydaje mi się że robił to celowo i jechał niemalże równo ze mną na lewym pasie i gdy dojeżdżałem na prawym do wolniej jadącego pojazdu na prawym to nie miałem możliwości na zmiane pasa na lewy bo gościu ciągle mnie wyprzedzał. Jak sie wkurwiłem i pojechałem 180 przez parę kilometrów zeby mieć go z bani to mnie dogonił i dalej mi blokował lewy pas. Jak zwalniałem to też jebaniec zwalniał. Zjechałem na mopa bo nerwy mi już puszczały, przekimałem się poł godziny i już go na szczęście nie spotkałem... ale i tak uważam że teraz podróż po całej dlugości s3 meczy mnie bardziej jak przed zmianą przepisów i powoduje wiecej nerwowych i niebezpiecznych sytuacji.

    •  

      @tygry dodam że to jest też oszczędność paliwa. Ja akurat rozumiem taka postawę za kierownicą choć rzadko taka wykazuje

    •  

      @MkD1337: Trzeba było go wyprzedzić i jechać przed nim powoli wytracając prędkość. Na tak upartych debili trzeba jednak jakoś reagować. Albo zadzwonić na policję i zgłosić że jest chyba pijany po ozachowuje się abnormalnie i go zdejmą

    •  

      baran bo? Jeździ jak mu pasuje? Dostosując prędkość do warunków, własnej woli, zmęczenia, opóźnienia, zużycia paliwa, widzi mi się? O co Cie dupsko piecze?

      @oslet: spinasz się, a tu chodzi zapewne o sytuację często spotykaną, że wyprzedzasz kolesia, wracasz na prawy a wcale się od kolesia nie oddalasz, bo on zaczyna przyspieszać. I tak przyspiesza, że w końcu to on cię wyprzedza i wracając na prawy pas wraca też do swojej pierwotnej prędkości, tej przed tym jak Ty go zacząłeś wyprzedzać.
      Jak go 2-3 razy tak wyprzedzisz, to jednak się reflektuje, że coś nie tak i ciśnie +20km/h niż miał. Ale i tak go doganiasz za jakieś 15 minut, bo jedzie znowu swoją stała prędkością prawym pasem.

      Jechałem ostatnio za/przed takim, 5 razy go wyprzedzałem w jakieś 15 minut. Przy czym zanim mnie wyprzedzał, to jechał max 5m za mną przez długie chwile, a dopiero potem wykonywał manewr mimo pustego lewego pasa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @oslet: najczęściej ten wolny człowiek jadący jak mu dusza i serce podpowiada, zajmuje lewy pas niezależenie od prędkości z jaką się porusza. Najlepiej widoczni Ci kierowcy są w okolicach wszelakich świąt (boże narodzenie, wszystkich świętych itp.).

    •  

      @SzubiDubiDu: Nie musisz gasić tempomatu. Jak przyspieszysz to wyprzedzenia to go zostaw. Prędkość spadnie do zadanej.

    •  

      @SzubiDubiDu: Powodów jazdy z różną prędkością jest kilka.
      Jak jedziesz 200 km/h i chcesz porozmawiać przez telefon to lepiej zwolnić, żeby się skupić i było ciszej w samochodzie. Przy 200 trudniej się je czy pije, bo musisz być bardziej skupiony. Czasem w połowie podróży dostajesz telefon, że spotkanie jest przełożone i nie ma powodu się śpieszyć. Jeśli kończy się paliwo, a do stacji daleko to też lepiej zwolnić bo spalanie będzie przynajmniej 2 razy mniejsze. Ostatni powód jaki przychodzi mi do głowy to info na Yanosiku, że tą samą trasą podróżują misiaczki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Nawet w mieście jeżdżę z użyciem tempomatu by nie kusiło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @ScaRRyMaN: To nie tylko ja tak mam? XD

    •  
      S............v

      0

      Jak jedzie tir to gasze tempomat, daje łogień, wyprzedze szybko, wracam na prawy i dalej się wlekę 120.

      @SzubiDubiDu: dlatego autostradą powinno się nazywać drogi min. 3pasmowe, jeden pas do wyprzedzania, drugi do jazdy spokojnej np na tempomacie i trzeci pas dla tirów i innych uczestników ruchu jadących do 100km/h. Jeśli są mandaty za zbyt wolną jazdę, powodującą spowolnienie ruchu,to nic tak nie spowalnia ruchu jak dwa wyprzedzające się TIRy przez 5minut z ogranicznikiem do 100km/h przy innych pojazdach poruszających się 140km/h. Na autostradzie powinni mieć swój pas do tego.

    •  

      Jak jedziesz z aktywnym tempomatem to zaczynaja Cię denerwować jeszcze jeden typ kierowcy, ten co wciska się w każda szczelinę. Jedziesz za samochodem, ruch na autobanie spory, a ten skacze z jednego pasa na drugi i wciska się przed maskę, a tempomat zwalnia robi sobie ponownie miejsce no to w to miejsce wciska się następny baran i koło spierdolenia zatacza się.

      @Jewjitsu: może kwestia tempomatu. U mnie jeśli auto, które się wciska przede mnie jedzie szybciej niż ja, to tempomat nie robi odstępu od razu. Czeka przez jakiś czas i jeśli cały czas auto z przodu pozostaje w zasięgu, to dopiero wtedy odpuszcza gaz.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Kredyciarzy pojebało
    3400+400 czynsz, jakies 70 za prąd -> prawie 4k za kawalerkę, na największym zadupiu w Krakowie - kogo ma niby być stać na wynajem teraz? XDDD
    #nieruchomosci #krakow

    odpowiedzi (71)

  • avatar

    Mirki, co się odjaniepawliło. Siedzę sobie w saunie jak co tydzień. Ze mną w środku dwóch typów, jeden to typowy bywalec saunowego przybytku lvl 30, a drugi to wręcz stereotypowy Janusz lvl 50+ z nadwagą.
    Siedzimy sobie tak po nagu w ciszy, kiedy otwierają się drzwi i wchodzi pani o dorodnych kształtach i bezceremonialnie w odważnej pozie siada na drugim "pięterku" naprzeciwko P. Janusza. Myślę sobie, ocho, chłop będzie miał co w pamięci zachować. Spodziewałem się, tak jak stereotypy podpowiadają, że Janusz będzie się chamsko i bezczelnie gapił we wdzięki niewiasty, także jakie było moje zdziwienie, kiedy po kilkunastu sekundach wąsaty mistrz saunowego savoir vivre wstał i grzecznie wyszedł bez pożegnania. No okej, trochę mnie zatkało. W tego typu przybytkach, tacy panowie raczej bezczelnie gapią się na nagie ciała i pchają się do saun, gdzie Panie akurat przebywają. No, ale ok. Bije się w pierś. Chłop, może miał już dość ciepla, albo poczuł się zbulwersowany takim aktem odwagi ze strony urodziwej pani. Pozory mogą mylić.
    Nie minęły dwie minuty a drzwi się otwierają, a w nich stoi: Nasz Janusz... W okularach... I siada na swoim miejscu z uśmiechem na ustach...
    Prychnąłem i wyszedłem xD

    #sauna #nsfw #januszex #heheszki #bekazjanusza
    pokaż całość

    odpowiedzi (58)

  • avatar

    Wiecie, że Belg płaci za LPG na stacji mniej niż potężny Poljak?
    Obecnie średnia cena w PL to 3,80 litr. W Belgii tankowanko za 0,779€ [3,62zl]
    I te wyższe ceny u nas przy niższym podatku VAT

    Pamiętajcie, wojna, embarga, inflacja, ukraincy, coronawirus, Tusk, i Merkel - dlatego musi być drogo xD
    Może i zarabiamy mniej, ale ceny za to mamy wyższe xD

    #motoryzacja #samochody #wojna #ukraina #cieawostki pokaż całość

    odpowiedzi (49)