•  

    Żeby się cieszyć, z tego, że będzie wojna... Trzeba mieć nasrane w głowie...

    Zawsze w czasie wojny giną niewinni. Rodzice, dzieci, młodzi, starsi. Z czego tu się cieszyć?

    #wojna #rosja #ukraina

    •  

      @kidi1: Cieszą się tylko frustraci życiowy, zdrowy psychicznie człowiek nie cieszy się z takiach rzeczy, ale jeśli frustraci mają mają źle to niech i Ci Bogu ducha winni ludzie mają piekło.

      +: D.........j, januszchaosu +835 innych
    •  

      @kidi1: W sumie z niczego. Ludzie zginą. My dostaniemy po dupie gospodarczo...
      Choć jak nachodzi mnie czarny humor to pocieszam się myślą, że przynajmniej wschodni naciągacze może przestaną dzwonić.

    •  

      @kidi1: bo idioci myślą że w tych czasach tylko żołnierze się wybijają nawzajem.

    •  

      @kidi1: nie bierz na poważnie wszystkiego.. 70% to trole

    •  

      @kidi1: Mnie to w ogóle nie cieszy. Najgorsze, że przez chore jazdy starych dziadów u góry, zwykli ludzie będą ginąć. Mnie przerażają takie rzeczy.

    •  

      @kidi1: Na wykopie jest mniejsze czy większe grono ludzi uważających, że wojna to w sumie dobra zabawa, no ewentualnie sprawdzian męskości. Albo coś w stylu rytuału oczyszczenia społeczeństwa z różnych "zdegenerowanych elementów". Pewnie chodzi im o osoby noszące spodnie typu rurki. A w ogóle najlepszą rozrywką wg nich ma być polowanie na różnych lewaczków

      źródło: wykop.pl

    •  

      Najgorsze, że przez chore jazdy starych dziadów u góry, zwykli ludzie będą ginąć. Mnie przerażają takie rzeczy.

      @rzeznia22: Mnie też. Naprawdę nie rozumiem po co takim ogromnym krajom jeszcze jeden maluteńki kawałek ziemi...

    •  

      @kidi1: Nie ma się z czego cieszyć nawet jak się jest piwniczakiem, internet poleci, trzeba będzie dupsko podnieść z fotela, a i tak najgorzej po dupie zawsze dostają niewinni cywile. ja jeszcze akurat prawie 30 to zaraz trzeba się będzie zszywać nauczyć, bo kto to zrobi
      mirek co za czasy idą :/ oby Chiny nie pozwoliły

    •  

      @kidi1: banany i odklejeńce myślą że wojna to call od duty

    •  

      @kidi1: Tak mi się luźno przypomniało, to ja tylko tak tutaj zostawię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: FFSe3NGXMAUsbWq.jpeg

    •  

      Zawsze w czasie wojny giną (...) starsi.
      Z czego tu się cieszyć?


      @kidi1: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kidi1: Podchodzisz do tego zbyt emocjonalnie i empatycznie. Wojna to też olbrzymie pole do badań i analiz strategicznych np. dzięki wojnie na Ukrainie NATO mogłoby ocenić potencjał militarny (przede wszystkim plany ofensywne) Rosji w walce z pełnoprawnym państwem (przypominam Rosjanie nie walczyli od lat z żadnym państwem na zasadzie pełnoprawnej wojny - Gruzja to był krótki konflikt wspierający separatyzm, Czeczenia zaś była pacyfikacją małej samozwańczej republiki, Syria czy Afganistan (jeszcze jako ZSRR) to interwencje w politykę wewnętrzną tych państw). Jedni ludzie giną a drudzy setki kilometrów dalej na chłodno analizują konflikt dlatego nie ma co się spinać o takie podejście. Niektórzy mają racjonalne podstawy by się cieszyć. Dla Polski też może to wyjść na plus jak Ukraińcy zupełnie zerwą z sentymentami wobec Moskwy. Jak Ukrainie uda się zlikwidować pokaźny arsenał sił zbrojnych FR mamy na kilka lat odroczony problem rosyjskiego potencjału militarnego. Nie jestem dzieckiem CoDa a po cichu liczę na konfrontację bo mam nadzieję, że Ukraińcy urządzą tam rzeź rosyjskiej armady pancernej. Dziś czołgu nie budujesz w kilka godzin jak podczas II wojny więc to co stanie się na Ukrainie może zablokować rosyjskie groźby na długie lata dlatego trzeba kasować z sieci ruskich trolli, słać im sprzęt ppanc i oglądać jak wojska Putina się kompromitują.

    •  

      @MLGkunek A ja Ci życzę żebyś w piekle wojny się znalazł. Tylko pamiętaj, nie podchodź do tego zbyt emocjonalnie. Wejdź na jakiegoś 4chana dział adult gif i poszukaj postów podpisanych #war . Pooglądaj i spróbuj nie podejść do tego emocjonalnie i empatycznie.

    •  

      @kidi1: Ty kompletnie nie rozumiesz o co chodzi. Ta wojna może być Polsce na rękę. Potencjał ofensywny Rosji może zostać zablokowany, co więcej, realna agresja, a nie straszenie jak zawsze, może sprawić, że niektóre państwa zachodu zaostrzą swoje stanowisko wobec Rosji (przede wszystkim państwa skandynawskie i Finlandia), a NATO się skonsoliduje. Obowiązkiem państwa polskiego jest prowadzić taką politykę, która broni naszej suwerenności, korzystając z jakichkolwiek dostępnych środków. A ty wyjeżdżasz z jakimi zdjęciami z wojny. Jeżeli ktoś nie potrafi podejść do tego na zimno, to znaczy, że w ogóle nie powinien się wypowiadać w temacie, bo tak czy inaczej będzie jedynie narzędziem takiej, czy innej propagandy, która będzie nim sterować za pomocą emocjonalności. Jeżeli agresja na Ukrainę zapobiegnie potencjalnej przyszłej agresji na Polskę, to kosztem Ukrainy nie będziemy musieli takich obrazków oglądać u nas. Czyli profit.

    •  

      @kilemile Piszesz tak bo nie o Twoje życie chodzi.

      +: j............o, majkkali +1 inny
    •  

      @kidi1: jak moznan sie cieszyc z czyjejs smierc. No chyba ze jest to smerc terorysty ktory wpalil np. Do szkoly z bronią.

      +: majkkali, N......u +1 inny
    •  

      @kidi1: Widzę że wyszła januszerka z Ciebie. Jak już chcesz się pokazać znajomością 4chana to od razu piszę - widziałem zdjęcia z Jugosławii, Syrii, I i II wojny (nawet są nieliczne zdjęcia z getta warszawskiego w sieci). Mam za sobą oglądanie zdjęć ludzi rozszarpanych przez pociski w czołgach (wpisz sobie załoga Shermana po kontakcie z pociskiem 88mm), powieszonych cywili, dzieci płaczących bądź również rozszarpanych przez wybuchy (są nawet zdjęcia niemowląt nabitych na bagnety przez wojska japońskie) i co z tego? Nie neguję brutalności wojny i cierpienia ludzkiego tylko z perspektywy strony trzeciej jaką jest Polska wojna nie jest tragedią tylko polem do badań nad potencjałem rywala. Tak działa świat od początku cywilizacji. Nie dzieje się to u nas tylko u naszego sąsiada. Mam się usilnie wczuwać w to co czuje osoba mi obca? Błagam... Polacy byli rozstrzeliwani przez SS w centrum stolicy a Francuz kilkaset km dalej popijał wino i zbytnio nie odczuwał okupacji. Tym bardziej wywalone miał Amerykanin gdzieś w Nowym Jorku. Pogódź się z tym, że świat nie jest kolorowym rajem i każdego dnia gdy siedzisz wieczorem na wykopie jakiegoś dzieciaka w Afryce zmuszają do walki, jakiś 10-latek z Bangladeszu pracuje z rakotwórczymi barwnikami by Europejczyk miał nowe buty w sklepie a kilka tysięcy km od Ciebie ktoś właśnie jest mordowany przez kartel. Z polskiej perspektywy trzeba myśleć chłodno i analizować to co robi Rosja. Mądry uczy się na wojnie. Prawdopodobnie gdyby nie II wojna i rywalizacja między blokami politycznymi dziś czytałbyś co najwyżej gazetę i latał przestarzałym samolotem. Nic tak nie napędziło w XX wieku rozwoju ludzkości jak wojny światowe i rywalizacja mocarstw. Gdybyśmy nasi przodkowie mieli taki empatyczny mindset dawno nie byłoby Polaków. W ogóle żylibyśmy w jakiś strukturach plemiennych bo człowiek nie miałby zaszczepionego myślenia by być lepszym i sprytniejszym od drugiego plemienia. Wojna jest niestety brudną transakcją - śmierć za rozwój naszego gatunku i musimy z tym żyć.

    •  

      @MLGkunek

      Mam się usilnie wczuwać w to co czuje osoba mi obca? Błagam...

      I to ze mnie wyszła januszerka...

    •  

      @kidi1: No bo mam płakać że zginie ktoś kogo nawet nie znam, gdy dla swojego państwa widzę benefity w tym co się dzieje? Pewnie byłbyś z tych ludzi, którzy zakazaliby bombardowań niemieckich miast podczas II wojny nawet jak przyśpieszyłoby to zakończenie wojny i równoczesny z tym koniec Holocaustu. Ja jestem świadomy, że w razie wojny Rosji z Polską ktoś w Stanach będzie widział to jako pole do analizy. Żyję z tym. Tak działa świat od wieków.

    •  
      t........s

      +4

      @kidi1: @niewiemjakiwybrac: cieszą się głównie dzieci co siedzą i pierdzą w stołek i myślą że jak będzie wojna to sobie będą mogli z piwnicy rodziców oglądać śmieszne filmiki i memy. Ale wydaje mi się, że to tylko prężenie muskułów wątłej Rosji.

      +: N......u, Lohner +2 innych
    •  

      @MLGkunek Powiedz to w twarz komuś, kto był na wojnie. Nawet komuś kto wrócił ranny z Afganistanu albo rodzinie ofiary. Jest ich trochę w Polsce. I nie porównuj bombardowania w celu zakończenia wojny i pokonaniu agresora z najazdem na przyjaźnie nastawiony albo neutralny kraj.

      Co do działania świata od wieków to stajemy się coraz bardziej cywilizowani i powinniśmy już wiedzieć jak unikać starć militarnych.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @kidi1: jesteśmy cywilizowani właśnie przez wojnę. Popatrz jakie były czynniki wprowadzenia do prawa międzynarodowego karalności zbrodni wojennych. Gdyby nigdy nie nastały masowe ludobójstwa XX wieku prawdopodobnie nie doszłoby do penalizacji prowadzenia czystek etnicznych. Do czasu I i II wojny nikt nie podjął się tego. Potrzebny był brutalny bodziec by powstał proces "humanitaryzacji" wojny. To samo tyczy się moratorium nuklearnego. Użyto broni jądrowej tylko w jednym konflikcie potem po latach rywalizacji ludzie zmądrzeli i uznali, że ta broń jest już zbyt niebezpieczna. Nadal istnieją pokaźne arsenały jądrowe i powiem wprost. Bardzo kurwa dobrze bo świadomość jej istnienia doprowadziła do tego, że od 1945 r. nie było bezpośredniej konfrontacji mocarstw w konflikcie zbrojnym. Cenę tego zapłacili mieszkańcy Hiroszimy, Nagasaki oraz dziś niestety płacą Syryjczycy ginący w ramach kolejnej wojny o wpływy. Nie stosuj proszę takich argumentów. Mnóstwo amerykańskich weteranów, szczególnie tych rannych fizycznie/psychicznie ma świadomość tego, że byli tam dzięki politykom. Osoba po przejściach raczej nie wykazuje naiwnego patriotyzmu tylko świadomość bycia pionkiem w tej grze. Myślisz że polski żołnierz z Iraku/Afganistanu leciał tam dla orła białego, mazurka i dewizy "Bóg, Honor, Ojczyzna"?

    •  

      czasie wojny giną niewinni. Rodzice, dzieci, młodzi, starsi. Z czego tu się cieszyć?

      @kidi1: Ale w czasie pokoju, też giną niewinni. Rodzice, dzieci, młodzi, starsi. Z czego tu się cieszyć?

    •  

      @MLGkunek: Widzę, że osiągnąłeś już ten mityczny chłód.... xD Przykro się robi czytając co piszesz

    •  

      @kidi1 mądrego to aż miło posłuchać

    •  

      @kidi1: "Wojna to najlepszy okres dla człowieka bez życia, który niczego się nie dorobił. Może wtedy śmiać się w twarz wszystkim ciułaczom, którzy momentalnie tracą wszystko.
      Człowiek bez życia niczego nie traci. Nie płacze za ukochaną, nie płacze za życiem.
      Nie na marne mówi się "Przyjdzie wojna i wszystko wyrówna"."

    •  

      @kidi1: wojnę to oni widzieli w Call of Duty. Widać nie miał im kto opowiedzieć jak to wygląda, za dużo czasu minęło od ostatniej.

    •  

      @kidi1 cieszą się sfrustrowane wykopki a potem jak będzie bida to zmienią narrację i będą pisać inne rzeczy bo oczywiście z piwnicy nie wyjdą

    •  

      @rzeznia22
      @niewiemjakiwybrac

      No ale skąd zdziwienie? Tak się dzieje od zawsze. Rozmnożyliście się aby to kontynuować?

    •  

      @kidi1: Mają to w genach. Ich przodkowie dopiero wtedy mogli zamoczyć kiedy wojny przetrzebiały populację oskarków.

    •  

      @Szeregowy_Krasulak: U mnie spowodowało to bardzo wczesne wejście w tematykę wojny. Miałem może z 7 lat. Wtedy wychodziła w gazetach seria "Historia II wojny światowej z filmami dokumentalnymi. Może błędem było to, że mając tyle lat zacząłem za bardzo interesować się tą wojną w aspekcie poza militarnym. Początek tej serii dokumentów zaczynał się od opowiedzenia historii Oradour-sur-Glane. Miasteczko we Francji, które zostało wymordowane przez SS. Był opowiedziany cały proces jak zebrano ludzi, podzielono mieszkańców na mężczyzn i kobiety z dziećmi. Mężczyzn wzięto to stodół i tam rozstrzelano a kobiety z dziećmi obrzucano granatami w kościele i na koniec obiekt podpalono. Teraz pomyśl, że pamiętam te szczegóły z jakieś 15 lat po obejrzeniu tego. Dla dzieciaka było to niezrozumiałe jak można tak krzywdzić drugiego człowieka. Jakoś wykształciła się z podobnego myślenia co OP taka szarość w pojmowaniu wojny. Doskonale wiem, że wiąże się ona z olbrzymim cierpieniem ale też historia nauczyła mnie tego, że jest to część ludzkiej natury i często cena rozwoju nas jako gatunku. Nienawiść do drugiego człowieka, polityczna rywalizacja to tylko odzwierciedlenie jakiś procesów zachodzących w myśli jednostki oraz społeczeństwa. Naziści nie wzięli się znikąd. Hitler i Stalin też byli ludźmi z własną historią, myślami, motywacjami i uczuciami. Po latach widzę, że wojny potrafią mieć olbrzymi wpływ na rozwój naszego gatunku czy mówimy o sprawach techniczno-naukowych jak silnik odrzutowy, proch, atomistyka czy też o kwestii społecznej jak pojmowanie kiedy inny człowiek przekracza granice akceptowalne przez społeczeństwo. Gdyby nie piekło Holocaustu, ludobójstwo Ormian, czystki etniczne na Bałkanach do dziś nie mielibyśmy w prawie międzynarodowym ujętego terminu ludobójstwa. To zadanie komuś olbrzymiego cierpienia doprowadziło do zmiany świadomości społecznej na całym świecie. Dziś potępiamy dyskryminację, niewolnictwo, militaryzację żołnierzy właśnie przez to, że nasi przodkowie dopuszczali się tych czynów. Śmierć drugiego człowieka potrafi być ceną za nasz rozwój. To samo tyczy się sfery poza wojną chociażby pandemii. Ludzkość podejmuje największe starania by zwalczyć wirusy i bakterie, które właśnie zabijają ludzi. Gdyby COVID-19 powodował tylko katar na kilka dni i nie zabiłby nikogo prawdopodobnie nikt nie odważyłby się na wielomilionowe inwestycje w szczepionki. Pierwsze szczepionki właśnie walczyły z ówczesnymi mordercami ludzi jak ospa. Wiem, że to co piszę jest bardzo kontrowersyjne ale nie piszę tego z tyłka. Tak działa świat. Nie osiągnąłem żadnego chłodu bo nadal mam stresory, gdy widzę pewne nagrania/fotografię o których nie chcę tu pisać. Śmierć kogoś z nas potrafi być ceną, którą ponosimy jako gatunek by wiedzieć więcej, lepiej się adaptować, poprawić swoje warunki oraz stać się lepszymi ludźmi.

    •  

      Widzę że wyszła januszerka z Ciebie. Jak już chcesz się pokazać znajomością 4chana to od razu piszę - widziałem zdjęcia [... ] niemowląt nabitych na bagnety przez wojska japońskie i co z tego? Nie neguję brutalności wojny i cierpienia ludzkiego tylko z perspektywy strony trzeciej jaką jest Polska wojna nie jest tragedią tylko polem do badań nad potencjałem rywala.

      @MLGkunek: serio, dla siebie i społeczeństwa - zbadaj sie u psychiatry. Choćby z ciekawości

    •  

      @NieBendePrasowac: Jestem w pełni normalny. Miałem kiedyś pomysł na studia pod kątem psychologii w trakcie konfliktów zbrojnych. Chciałem naukowo podejść do tematu tego co ciągnie człowieka by uczestniczył w procesie kreacji tych okropieństw. W przypadku Japończyków podczas 2 wojny ludobójstwo właśnie objawiało się wyjątkową brutalnością. Rozkazy zabicia i terroryzowania okupowanej populacji wykonywano bowiem przez "zabawy" jak ścinanie głów na czas oraz treningi wojskowe (tylko zamiast manekina na treningu pchnięcia bagnetem używano przywiązanego jeńca). W Europie przeraża działalność pseudonaukowa Mengele a w Japonii podobny poziom brutalności przejawiał zwyczajny szeregowy, często bez wykształcenia. Psychiczna to jest osoba, która czerpie jakieś podniecenie na widok tych zdjęć. Zdecydowana większość oglądających materiały z wojen jest po prostu ciekawa. Jest to bowiem wysoce nienaturalny widok dla przeciętnego człowieka. Na takie zdjęcia napotkasz się nawet przy oglądaniu materiałów z tego subreddita: https://www.reddit.com/r/HistoryPorn/ Są tam przeważnie zwyczajne historyczne zdjęcia.

    •  

      @kidi1: Wiesz, prawaki zostały wychowane w kulcie cierpienia, wojny, zniszczenia itd. Ci ludzie nie potrafią zrozumieć ze chwala dla narodu to jego dostatnie i spokojne życie. Dla prawicy liczy się chora walka, smierć i cierpienie setek niewinnych ludzi. Cała prawica opiera się kulcie walki. Nawet najbardziej bezsensowna wojna jest dla nich ważna! Ja to nazywam prawackim „chonorem” ( ͡° ͜ʖ ͡°) Celowy zapisek z błędem.

      +: JarosG
    •  

      @Krzysztof53647: I po co to upolityczniać? Cała gównoburza wywołana przez zbyt dużą empatię OPa. Jak zawsze pojawi się stado moralizatorów tutaj by się zesrać w komentarzach jacy to oni są prawi i w ogóle zajebiści.

    •  

      @kidi1: Każdy cwany, dopóki nie znajdzie się w okopie i pod F5 nie będzie quick save.

    •  

      @MLGkunek Samolot, energia elektryczna, silnik parowy a potem spalinowy, penicylina, szczepionki, telefon i wiele innych to wynalazki z czasów pokoju. Nie tylko wojna napędza ludzi.

    •  

      @kidi1: przecież to wszystko wypisują zakompleksione barany co by dostał plaskuna i poleciał do rodziców sprawę w sądzie zakładać.

    •  

      @kidi1 na wojnie wszyscy tracą

    •  

      @kidi1 cieszą się incele bo w końcu ktoś będzie miał gorzej niż oni.

    •  

      @kilemile ciekawe czy będziesz tak ekokwentny z sowieckim kurasem w dupie. Powodzenia królu teorii.

      +: kidi1
    •  

      @kidi1: Się nagrali w Battlefielda czy inne strzelanki i pewnie myślą, że będzie fajnie

    •  

      @kidi1 to są najczęściej ci sami ludzie, którzy głosują na PiS. Tzw. dna społeczne.

    •  

      @MLGkunek: taki obraz twój piwniczku xD

      źródło: IMG_6082.JPG

    •  

      @MORTAL_KOMBAT: XD stul się wykopku. Czytam komentarze tutaj i mam po prostu bekę ilu naiwnych ludzi zaczyna upolityczniać problem albo wywala januszowski argument o grach komputerowych. Wojna na Ukrainie to dla nas pole do analizy rosyjskiej zdolności ofensywnej. Ta wojna przyniesie nam pewne korzyści. Każdy analityk działań wojennych czy ekspert z geopolityki też pasuje do tego mema? Przecież dla nich liczy się przede wszystkim chłodna analiza wojny. Trzeba pogodzić się z tym, że ludzie generalnie mają gdzieś śmierć innych ludzi setki kilometrów dalej o ile ta śmierć nie wbije się do ich świadomości przez ludobójstwo, głód czy zamach terrorystyczny.

    •  

      @Korax: Twój pierwszy przykład został poddany drastycznej modernizacji właśnie przez wojnę. Przyjrzyj się jaki rozwój przeszły samoloty od pierwszego lotu do końca drugiej wojny i pomyśl dzięki jakim wydarzeniom się rozwinęły. Tam gdzie istnieje rywalizacja jest rozwój.

    •  

      @MLGkunek: Ekspert z piwnicy, pozdrawiam :)

    •  

      Bogu ducha winni ludzie

      @niewiemjakiwybrac: kto kurwa? :D co to za dualizm zjebany xD

    •  

      @kidi1: Ci debile gromadzą się pod konkretnym szyldem: konfederacji, nacjonalizmu, czasem pisu.

    •  

      @MLGkunek: o tobie, ale kończmy bo pewnie do szkoły musisz iść, pozdrawiam :)

    •  

      @MORTAL_KOMBAT: Odezwał się fan komiksów (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■).

    •  

      @MLGkunek: a co to ma do rzeczy konfederato jaśnie oświecony XD

    •  

      @MORTAL_KOMBAT: Odbijam absurd absurdem. W szkole nie byłem już wiele lat typie. Nawet nie potrafisz odnieść się do moich wypowiedzi tylko wstawiasz mema o jakimś fanie sadistica. Z konfederacją mam tylko wspólne argumenty rynkowe i to też w ograniczonym stopniu. Widzę że zabolało (。◕‿‿◕。)

    •  

      @MLGkunek >jesteśmy cywilizowani właśnie przez wojnę. Popatrz jakie były czynniki wprowadzenia do prawa międzynarodowego karalności zbrodni wojennych. Gdyby nigdy nie nastały masowe ludobójstwa XX wieku prawdopodobnie nie doszłoby do penalizacji prowadzenia czystek etnicznych. Do czasu I i II wojny nikt nie podjął się tego. Potrzebny był brutalny bodziec by powstał proces "humanitaryzacji" wojny.

      No jasne, od tego czasu przyszłe wojny już nie będą takie niehumanitarne i na pewno nie dojdzie do żadnych ludobójstw. I kto tu jest naiwny

    •  

      @MLGkunek Tak samo można odwrócić przykłady z wynalazkami wojskowymi które przeszły modernizację w czasach pokoju. Rozwój informatyki który ma miejsce to owoc czasów pokoju. Wojna przyspiesza rozwój ale tylko w niektórych dziedzinach. Poza tym skupiasz się na rywalizacji a pomijssz chęć zysku która jest motorem w czasach pokoju. Zresztą spojrz na industrializację w Anglii i rozwój przemysłu w XIX.

    •  

      @kidi1: Mnie bardzo cieszy, bo wojna jest Polsce na rękę. Najbardziej bym się ucieszył gdyby Ukraińcy wykazali hart ducha i przysporzyli Rosjanom niebotyczne straty.

    •  

      @madafi: II wojna praktycznie wybiła ideologie totalitarne. Teraz jedyne zagrożenie ludobójstwem płynie ze strony islamizmu co pokazało ISIS. Dziś w cywilizowanych państwach opinia publiczna patrzy na ręce swojej armii dlatego preferuje się stosowanie broni precyzyjnej. Weźmy taki Izrael i konflikt z Palestyną. Przecież przy zachowaniu mentalności II wojny siły powietrzne Izraela bombardowałyby każdy obiekt by trafić w jedną bazę przeciwnika. Teraz stosują nawet metody ostrzegawcze (pierwsze uderzenie które ma wystraszyć i drugie burzące). By chęć eksterminacji poszczególnych grup etnicznych wróciła musiałyby powrócić ideologie totalitarne a to obecnie niziny polityki. Oczywiście nadal dochodzi do mordów w Afryce czy Azji Południowej ale nie uznałbym ich wojen za cywilizowane. Tam mentalność społeczna nie dorosła jeszcze do etapu przestrzegania prawa międzynarodowego.

    •  

      @kidi1: Moja babcia przeżyła będę, głód, tyfusa i dwie wojny. Zawsze mówiła mi że wojna była najgorsza, bo niosła ze sobą śmierć, zniszczenia i wszystko inne co złe razem wzięte.

      +: kidi1