Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (26)

  • avatar

    Dla zainteresowanych tematem. To zdecydowanie nie były działania ruskich. By wyobrazić sobie co tam się stało: wcześniej w rurach NS1 i NS2 było ileś gazu pod bardzo wysokim ciśnieniem - prawdopodobnie setki milionów m3. Teraz nie ma tam gazu - jest woda z Bałtyku. To nie jest tak że popłyną nurkowie i naprawią uszkodzenie. Rura jest od wewnątrz wypełniona słoną wodą z różnymi śmieciami, glonami. Po drugie uszkodzenie znajduje się na wodach terytorialnych Danii i to ten kraj musiałby wydać zgodę na ewentualną naprawę rurociągu. A nastawienie Duńczyków do rusków jest tak samo "bojowe" jak Polaków do rusków.
    Dla rusków i niemców to tragedia. 20 lat pracy nad obiema nitkami obróciło się prawdopodobnie w niebyt. Zarówno jeden i jak i drugi kraj liczył po cichu na wolniejsze lub szybsze wznowienie NS1 i może nawet uruchomienie NS2. I żeby nie było, jeśli rosja chciałaby wznowić eksport gazu do Europy dalej może to zrobić bo dalej istnieją gazociągi jamal i przyjaźń. Ale putin będzie musiał rozmawiać z krajami przez które te gazociągi przechodzą.
    Ktokolwiek dokonał tego zrobił wielką przysługę Polsce, Ukrainie, krajom bałtyckim i w zasadzie całej Europie środkowej. Putin właśnie stracił (prawdopodobnie) bezpowrotnie możliwość przesyłu 55mld m3 gazu do Europy! Ruskie trolle w niemczech na czele ze Schroederem nie mają już o co apelować i protestować. Koniec i żadne finezyjne wykręty niemieckich polityków tego nie zmienią!
    #nordstream2 #ukraina #niemcy #rosja #wojna
    pokaż całość

    odpowiedzi (53)

  • avatar

    kto jeszcze nie może spać?

    odpowiedzi (11)