•  

    Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierowców aby zarobić, nigdy tak naprawdę nie powinien znaleźć się za kółkiem na publicznej drodze.

    Change my mind.

    #prawojazdy #motoryzacja #samochody

    źródło: wykop.pl

    • poprzednie komentarze (18)

    •  

      @throwaway2137: zdałem za 3 razem, 100k km i 0 mandatów.

      Za to co oblewali wtedy to ha tfu na nich + gburostwo

    •  

      @zeusAmadeusz: naprawdę płynne manewrowanie malutkim autkiem po placu jest dla was tak skomplikowane? Przecież plac weryfikuje tylko czy masz jakiekolwiek podstawy do dalszej jazdy, wykonywanie najprostszych czynności.

      +: mechaniczny_pomidor, kimunyest95 +13 innych
    •  

      @dezerter10: dokładnie, to nie jest żadna fizyka kwantowa. Egzamin na prawko jest taki sam jak każdy inny egzamin - jeżeli ktoś się sumiennie przygotował, to zda. A jak się nie przygotował i liczy, że trafi na egzaminatora o gołębim sercu, który się zlituje... No to powodzenia.

    •  

      @niegwynebleid

      Nietrudno sobie też wyobrazić, że dostaniesz polecenie parkowania tam, gdzie samemu nawet nie spróbujesz (bo lepiej znaleźć coś dalej niż wstrzymywać ruch i próbować się wcisnąć).

      Ziom, ale to ty wybierasz gdzie parkujesz. Egzaminator gdzieś przy jakimś parkingu wyda ci polecenie "proszę wybrać miejsce parkingowe i zaparkować", ty musisz ocenić gdzie będziesz miał miejsce i gdzie będzie najlepiej wjechać.

    •  

      @matibu06: no o tym słychać od dawna, a niewiele widać. Swoją drogą pomysł jest zjebany totalnie, "pod okiem opiekuna prawnego", to co, mając ponad 18 lat czy mieszkając gdzie indziej niż starzy już się tego nie wykorzysta? xD
      Powinno być po prostu, że "opiekunem" jest dowolna osoba mająca prawo jazdy odpowiednio długo.

    •  

      @krucjan: mi się wydaje, że egzaminator wskazuje konkretnie miejsce, mi chyba mówił za którym samochodem mam stanąć.

    •  

      @krucjan: nie wiem, ja robiłem starym trybem z parkowaniem na placu

    •  

      @throwaway2137: Zdałem za drugim razem, drugi raz miałem z odwołania i przypadkiem po odwołaniu okazało się ze nie nagrało sie co się stało na egzaminie bo akurat moja kamera się zepsuła. Oczywiście prosiłem o dokument z naprawy lub wymiany kamery i zamaist tego dostałem informacje ze z tego powodu dostaje za darmo egzamin.

    •  

      @krucjan: nieprawda. U mnie było 'proszę zaparkować obok tego czerwonego opla'

    •  

      @throwaway2137:

      Zdawalność egzaminów na prawo jazdy (praktyki) wynosi w Polsce od 24,9 proc. do 53 proc.
      Zdawalność egzaminów na prawo jazdy w Czechach: ok. 90%

      Więc albo nasze WORDy znalazły sobie sposób na maszynkę do pieniędzy, albo p0lacy to pół debile, które nie potrafią zdać prawa jazdy.

      Bez względu na odpowiedź na powyższe pytanie - patrząc po tym, co dzieje się na drogach, coś jest nie tak z systemem nauczania i sprawdzania potencjalnych kandydatów na kierowcę.

    •  

      @norbert108 i zarzucasz mi nieprawdę, bo 10 lat temu było inaczej?

    •  

      @wkrk: no ja raz nie zdałem ze stresu (ok tu słusznie bo mi się lewo z prawo myliło), drugi raz bo nie byłem pewny co zrobić ze śmieciarką blokującą pas i podwójną ciągłą. Ominąłem ją, za blisko, ujebane. Za trzecim razem przejechałem całe miasto ale parkując przy ośrodku za mało się patrzyłem do tyłu a mógłbym kogoś zabić. Za czwartym zdałem. Nie mailem żadnego wypadku ani nawet stłuczki a jeżdżę 10 lat. Wg mnie powinienem zdać za drugim razem ;)

    •  

      @throwaway2137: Kurna żeś mi przypomniał że 15 maja minęły 4 lata od odebrania plastiku.

    •  

      Ja przykładowo ujebałem, bo 3 razy mi zgasło auto:

      @polzwed: mojej różowej zgasł 17 razy xD

      Komentarz egzaminatora "no tutaj jest spieprzone sprzęgło proszę się nie przejmować" W sumie to można by uwalić każdego kto dostanie to auto ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @Cierpienie: To na podstawie czego ma egzaminator ocenić że na drodze obejrzysz się przy cofaniu by ocenić czy nikogo nie potrącisz?
      Na górce też twierdzisz, że co za różnica czy auto się stoczy skoro nikogo nie ma za Tobą?

    •  

      @throwaway2137: z perspektywy czasu egzamin na prawko tak samo jak matura czy inne gimnazjalny ma przygotować do wejścia do życia a nie uczyć życia. Jeśli auto Ci gaśnie 3razy z winy kierowcy to oznacza że nie posiadł tajemnej wiedzy wyczucia auta (mi zgasło raz ponieważ pajac na górce zjaral sprzęgło i nie kleiło już dobrze) pasy i kwestia ich wytarcia to temat obycia z droga i zasadami ich projektowania w Polsce. Nie po to tluczesz te 21 (nie pamiętam dokładnie) godzin po mieście w którym będziesz zdawał , robisz trasy uwielbiane przez egzaminatorów do uwalania żeby nie pamiętać tego i nie zdawać. Jeśli egzaminator widzi że jest pewny za kierownicą, widzisz rzeczy na drodze, reagujesz odpowiednio to nie ma celu by Cię uwalić.

    •  

      co zrobić ze śmieciarką blokującą pas i podwójną ciągłą

      @norbert108: ja czekałem jak debil przez kilka minut, o dziwo zdałem. Nadal nie wiem, czy można było wyprzedzić, czy nie, ale teraz na wyjebce bym wyprzedał ;)

    •  

      @throwaway2137: ta, raz mnie typ uwalił, bo po zrobieniu łuku tyłem i zatrzymaniu się na kopercie, ramka od tablicy wystawała na kilka mm. Z chamskim uśmieszkiem stwierdził, że niby nie jest to integralna część samochodu, ale chuj ci w dupę NaChuiMiTaCHata, nie zdałeś.

      Za to zdałem u typa, który powiedział kumplowi jeszcze zanim wsiedli do samochodu, że to będzie jego pierwsza prawdziwa lekcja jazdy i nie zda tego egzaminu. I nie zdał.

    •  

      @throwaway2137: Oczywiście, że upierdalają za głupoty, z tego żyją. Żenuje mnie również mówienie, że jak ktoś nie zdał x razy to nie powinien w ogóle jeździć. Zdanie prawa jazdy w Polsce nijak ma się do normalnej jazdy na codzień, uczymy się jeździć tak naprawdę juz z prawkiem we własnym aucie. Zdałem praktycznie za 6 razem 10 lat temu. Od tego czasu zrobiłem setki tysięcy kilometrów, miałem trzy samochody, z którego nawet żadnego nie zarysowałem, a nie raz sam musiałem myśleć za kogoś i ratowalem sytuację przed osobą, która łamala przepisy.

    •  

      @szynall: Może na podstawie jazdy po mieście, a nie jazdy na placu? Zresztą - jeśli widzę coś w lusterku to dlaczego mam obracać głowę?

      +: Issac
    •  

      naprawdę płynne manewrowanie malutkim autkiem po placu jest dla was tak skomplikowane? Przecież plac weryfikuje tylko czy masz jakiekolwiek podstawy do dalszej jazdy, wykonywanie najprostszych czynności.

      @dezerter10: Mam prawo jazdy 15 lat, kiedy mam potrzebę się zatrzymać w czasie manewrowania to robię to. Liczy się bezpieczne wykonanie, nie płynne. I co będzie dalej? Nauczy się jeździć tylko i wyłącznie po łuku, a potem przez kolejne 5 lat będzie kaleczył parkowanie i manewrowanie, a czasami i do końca życia, bo łuk nie występuje w naturze.

    •  

      Żenuje mnie również mówienie, że jak ktoś nie zdał x razy to nie powinien w ogóle jeździć.

      @koronawirus: tak mówią głównie osoby, które zdały za 1. i muszą tym faktem się dowartościować, uznają to jako wielki wyczyn ;) Jako, że społecznych pokłonów brak to muszą komuś obniżyć rangę ich PJ ;)

    •  

      mojej różowej zgasł 17 razy xD

      @Kajtosz: liczyla to? szacun, że miała głowę do tego w takiej sytuacji ;)

    •  

      @throwaway2137: kat b zdalem za pierwszym, jestem kierowca zawodowoym od lat, jeździłem wszystkim, tirem bym wsiadl i pojechal na koniec swiata xD egzamin ujebalem juz z 7 razy na c

    •  

      @throwaway2137 co mają czyjeś opinie do umiejętności jazdy? To przecież są dwie niepowiązane ze sobą rzeczy

    •  

      naprawdę płynne manewrowanie malutkim autkiem po placu jest dla was tak skomplikowane? Przecież plac weryfikuje tylko czy masz jakiekolwiek podstawy do dalszej jazdy, wykonywanie najprostszych czynności.

      @dezerter10: tu raczej chodzi o stres związany z brakiem doświadczenia (szczególnie w egzaminach). Ja bałem się, że przyjebie się do tego, że nie wyregulowałem fotela i tak wyregulowałem, że jak cofałem na łuku na półsprzęgle to dostawałem skurczu w łydce xD

    •  

      @throwaway2137 mnie ujebal za to, że twierdził, że przejechałem na czerwonym, miło że wyraźnie było zielone i chuj, nie pogadasz ¯\(ツ)

    •  

      @throwaway2137: teraz może tak, bo kasa za egzaminy nie idzie do wordów a do wojewody (chyba)

      kiedyś? Temat przerabiany. Bywało różnie i uważałbym z takim stwierdzeniem. Jeśli ktoś oblewa 10x to fakt, przerwa albo dać sobie spokój, ale egzaminatorzy też potrafili dać do pieca.

    •  

      Oblewanie za najechanie na starte nie widoczne w deszczu linie na skrzyzowaniu

      @Alex_Mor: miałem to samo, nie odwołałem się, mój błąd, choć czy coś by to dało?

    •  

      @Cierpienie: jak w szkole, nie efekt, a regułka xD

    •  

      @throwaway2137: Mnie za pierwszy razem oblali, bo podczas cofania na łuku nie obróciłem głowy. 3 egzaminatorów przekonywało mnie, że samo spojrzenie w lusterka nie jest wystarczające. Według ciebie to normalne podejście? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Cierpienie: Ja też na tym oblałem

      @throwaway2137: Pewnie jedyne uprawnienia?

    •  

      Oblewanie za najechanie na starte nie widoczne w deszczu linie na skrzyzowaniu. Oblewanie za staniecie w złym miejscu na znaku STOP w miejscu gdzie są narysowane stare i nowe linie dotyczace tego znaku. To tylko przykłady z oblewania mnie. Word to maszynka do pieniędzy i tyle.

      @Alex_Mor: U mnie oblewali za nie zatrzymanie się na STOP. Ogólnie znak był dobrze widoczny oraz była linia. Ludziki chyby były tak zestresowane że po wyjeździe 10 metrów za WORDEM nie widzieli tego znaku. Nawet instruktor mówił aby uważać na to.

    •  

      @Cierpienie: Powinieneś odwracać głowę, ja kiedyś cofałem po łuku patrząc tylko w lusterka i gdyby nie kumpel to bym wjechał w inny zaparkowany samochód, bo akurat był w martwej strefie.

      +: Issac, mkkud
    •  

      @throwaway2137: tak i nie
      Znam wiele przypadków gdy ktoś zdawał po 7 razy, i takiej osoby nie powinno się dopuścić do ruchu drogowego co z resztą sama udowadnia po krótkiej przejażdżce że mną
      Znam też ludzi którzy nie zdali z zaskoczenia, bo im np zgasł na łuku przez rozjebane sprzęgło
      Mimo że i tak mamy niby jeden z najtrudniejszych egzaminów to jestem zdania że powinien być caplock na 3 podejściu, bez możliwości ponownego podejścia

    •  

      @Cierpienie: Dostałem za to błąd na egzaminie. Zdałem pierwszy raz. Ale uwaliłbym, gdyby nie powiedział: do jazdy przygotował się pan bezbłędnie. Przez minutę zajęło mi procesowanie co jest pomiędzy jazdą a ruszeniem i patrzeniem w lusterka. XD

    •  

      @Cierpienie: Zdawałem prawko 12 lat temu i też przez to nie zdałem. Pamietam, że pięknie przejechałem łuk a facet mi kazał powtórzyć. Nie wiedziałem o co chodzi to drugi raz powoli zrobiłem to samo, a egzaminator mi mówi, że egzamin oblany bo nie odwróciłem głowy cofając. Noż kurde, teraz mam kamere cofania i okno z tyłu takie, że nawet jakbym chciał coś zobaczyć obracając głowę to i tak bym mi nic nie dało bo nic przez nie nie widać ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      +: kwaz1
    •  

      @throwaway2137: Wstawiasz ten post średnio raz na miesiąc, nie nudzi ci się już? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @throwaway2137: Nie wspominając o zdezelowanych pojazdach. Do dziś pamiętam jak zdając na kat. C przy otwieraniu drzwi została mi klamka w rękach. Oczywiście starszy egzaminator w krzyk. Olałem to i zacząłem robić "łuk". Oczywiście sprzęgło zajechane jak w jakims starym kamazie, wszystko w środku pozaklejane na izolacje i trytytki. Oczywiście przy sprawdzaniu płynów i świateł każdy losował klakson i światła pozycyjne, nikt nie otwierał maski bo pewnie i tam było tragicznie.
      Najgorszym problemem jednak rzeczywiście są egzaminatorzy. Na 10 trafi się 1 normalny, który nie będzie cię dodatkowo stresował, prowokował.
      Najgorsze jest to, że ta zabawa nie jest tania. Za egzamin praktyczny na kategorie C płaciłem coś koło 200 - 230zl. Daje te pieniądze i oczekuje, że egzamin zostanie przeprowadzony profesjonalnie i bez personalnych uszczypliwości, ale i tutaj panuje jakas taka komunistyczna mentalność.
      WORDy powinny przejść jakąś reforme, ale niestety nie przejdą.

    •  

      @throwaway2137: Pewnie i tak, ja raz oblałem, bo typo z przeciwka mnie puścił (skręcałem w lewo i stałem już z 5 min czekając aż luka się zrobi.) no i wymuszenie pierwszeństwa. Ponoć powinienem się zapytać egzaminatora czy mogę jechać bo Pan z przeciwka mnie puszcza :D

    •  

      @throwaway2137: bylem na egzaminie na A ostatnio z taką dziewczyną, co to mi mówi , ze w sumie 5 raz zdaje ale ma to w dupie, bo i tak jezdzi bez prawka. Dziewczyna się na placu manewrowym wyjebala w miejscu w ktorym nawet nie bylo przeszkod (nie wiem co robila dokladnie, bo zdawalem w tym samym czasie). Tak, ze ten.. trudno się nie zgodzic.

    •  

      Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierowców aby zarobić, nigdy tak naprawdę nie powinien znaleźć się za kółkiem na publicznej drodze.

      @throwaway2137: Oczywista prawda, ale biorąc pod uwagę przywołanie jej wśród wykopkowych mistrzów kierownicy to recepta na pyszny kwik XD

    •  

      @throwaway2137: Ja nie zdałem przez za dużą odległość od lewej krawędzi przy skręcie w lewo z jednokierunkowej. Nie uważam żeby ktoś się na mnie uwziął, ale też jest to rzecz, na którą po egzaminie nikt nie zwróci uwagi.

    •  

      @Qiub92: No to u mnie było identycznie. Bo ciężko im po pierwszym błędzie powiedzieć o co chodziło. Jak to powiedziałem w szkole, gdzie mnie szkolili to gość nie chciał mi uwierzyć.

      +: Qiub92
    •  

      @throwaway2137: Pierwszy obalałem bo wymusiłem na osobówce jadącej na bus pasie, a za drugim trafiłem starszego Pana który chyba śpieszył się na imieniny szwagra, bo egzamin trwał pół godziny i dawał mi najprostsze manewry w totalnie pustych miejscach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Ale słyszałem sporo historii o kutafonach, czasem te aury mają takie zjebane, ten pierwszy jak po parkowaniu kazał zrobić mi korektę to już modliłem się żeby mnie uwalił a atmosfera była gęsta jak budyń ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @Alex_Mor: @throwaway2137: mnie oblali bo sam odbił kierunkowskaz (wyłączył się jak lekko odbiłem kierownicą by skorygować manewr skrętu) i nie ponowiłem jego włączenia po 0.0003s bo po takim czasie depnął po hamulcach i powiedział zapraszam się przesiąść xDDDDDDDDDD

    •  

      Na łuku? Po co? Ludzie te łuki robią z zamkniętymi oczami albo na jakies sposoby. To nie jest cofanie na prawdziwym parkingu, tutaj nic ci nagle nie wyskoczy.

      @Cierpienie: 2 zdania i wiadomo, że gwóźdź wbity w głowę. Pod domem pewnie też się nie rozglądasz jak parkujesz, bo myślisz "to przecież moje rewiry, nikt nie ma prawa tutaj być poza mną". xD

    •  

      @throwaway2137: nie zgodze sie. U mnie za pierwszym razem zdawaly same fajtlapy drogowe - ktore po egzaminie spowodowaly wiele wypadkow. Za x razem zdawaly osoby, ktore jezdzily dobrze, czesto sobie jezdzily bez prawka juz przed i nie mialy zadnych wypadkow po zdaniu. W sumie w wordach przepuszczaja glownie osoby, ktore sie boja jezdzic i jezdza powoli, bardzo ostroznie. Ma to swoje plusy i minusy :p a historii oblania za nic znam mase...

    •  

      Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierowców aby zarobić, nigdy tak naprawdę nie powinien znaleźć się za kółkiem na publicznej drodze.

      @throwaway2137: przy mnie oblali laskę, bo nie potrafiła odpalić auta na placu. Roztrzęsiona, zapłakana, bo została wręcz zwyzywana i zjechana od najgorszych przez egzaminatorów. Inni egzaminatorzy zatrzymali egzaminy i zebrali się wokół patrząc jak dziewczyna się męczy. Niektórzy kursanci też stali i kręcili bekę.

      Na końcu okazało się, że akumulator nie ładował, ale oczywiście w takim stanie dziewczyna już nie była nawet w stanie zrobić placyku poprawnie. Jak myślicie, czy ktoś ją przeprosił?

      Nienawidzę Polski i Polaków ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @AleDlaczegoTak: polecam pojeździć vanem z oklejonymi szybami

    •  

      @luxkms78: A o czym dokladnie mowisz?

    •  

      @throwaway2137: dwóch egzaminatorów w Pile miało łatkę, że jak się na nich trafi na 99% nie zdasz. Przez godzinę 3-4 razy wjezdzali do worda i oblewali ludzi. Na pewno byli po prostu WYMAGAJĄCY a nie pierdolnieci.

    •  

      @luxkms78: A o czym dokladnie mowisz?

      @Bloodaxis1: o calokształcie jak wygląda robienie prawa jazdy w Stanach w porównaniu z naszym krajem.

    •  

      @luxkms78: I tak ludzie nie zdaja- nie kosztuke to moze tyle nerwow co w Polsce, ale nie zdaja.

    •  

      @zeusAmadeusz: naprawdę płynne manewrowanie malutkim autkiem po placu jest dla was tak skomplikowane? Przecież plac weryfikuje tylko czy masz jakiekolwiek podstawy do dalszej jazdy, wykonywanie najprostszych czynności.

      @dezerter10: W sumie więcej sprawdza umiejętność zaparkowania na mieście. Na placu pewnie z 60% zdających na łuku robi go „na pamięć” tj „jak słupek zbliża się do auta, to 1,5 obrotu kierownicą, potem gdy z lewej strony pojawia się słupek w lusterku - obijam” xD

    •  

      @Bloodaxis1: Ciekawe jaką zdawalność mieliby w Polsce. Znam kilku amerykanów którzy jak to w Stanach z samochodem się nie rozstają a w Polsce boją się jeździć. Sam też jak pierwszy raz jeździłem w Stanach to jakoś z tym problemu nie miałem. (Dobrze że ktoś wcześniej uprzedził mnie o 4/All Way Stop oraz o światłach za skrzyżowaniem.) Podobnie mieli inni ludzie których znam z Polski a którzy też w Stanach jeżdzili.

    •  

      @throwaway2137: Kolega oblał na placu bo się zajebał ze światłami przeciwmgłowymi/mgielnymi ;p bo nie mógł ich zapalić na wyłączonym silniku czy coś - już nawet nie pamiętam.
      Dziewczyna oblała bo babka przechodziła między autami które stały na czerwonym na skrzyżowaniu - baba szła między autami - dosyć niska i nie na przejściu - wtargnęła przed maskę dziewczyny - instruktor pierwszy zahamował i uznał że ona nie zareagowała - dziewczyna twierdzi że wcisnęła chwile po - sekunde. Gdzie prawda - nie wiem - nie dowiem się - natomiast myslę że nie był to powód upierdolenia bo jakaś zjebana baba śmiga między autami zamiast na przejściu dla pieszych.
      Mi te 14 lat temu jakeis weszło za pierwszym razem - i zapoczątkowałem falę potem jeżdżenia za kolegami którzy zdają XD z jakiegoś powodu. Jeden kolega 2 razy ujebał i 3 raz nam nie powiedzia kiedy zdaje i zdał ;p

    •  

      Konkluzja jest taka, że jak ktoś nie zdaje, to nie nadaje się do uczestnictwa w ruchu drogowym z różnych powodów i temat można zamknąć

      @kimunyest95: trolling czy co? Widziałeś historię @Cierpienie ? Mój znajomy raz oblał, bo egzaminator uznał, że znajomy za mało się patrzył przy wyjeżdżaniu z podporządkowanej, w sensie że mało głową poruszał, chociaż dobrze widział że nic nie jedzie. Na kolejnym egzaminie jak głupek w sztuczny sposób kręcił głową na boki, byle egzaminator miał "pewność". Czyli kumpel nie powinien mieć prawka?

    •  

      @throwaway2137: daj spokój z taką opinią, egzaminatorzy mogą oceniać za bardzo subiektywnie, przez co często dają negatywny za coś co nie ma znaczenia podczas normalnej jazdy.

    •  

      bo została wręcz zwyzywana i zjechana od najgorszych przez egzaminatorów.

      @Silvestre_Cucumeris: i potem jeszcze zrobili gang bangi bukake... Matko, wiem że zdarzają się świry jako egzaminatorzy ( na moją żonę się wydarł, bo maseczka jej z nosa przypadkiem zjechała), ale twoja historia to już jakiś odlot.

    •  

      @throwaway2137: Nie wiem jak teraz, ale z 10 lat temu tak bylo. Word naturalnie zarabia na oblanych egzaminach. To ze czesc ludzi nie powinna miec prawa jazdy to fakt.

    •  

      @throwaway2137: No i widzisz, ja zdałem za 4 (albo 5 XD), zrobiłem 70kkm, nigdy nie miałęm wypadku i wielokrotnie dzięki mojemu refleksowi i myśleniu nie doszło do wypadku nie z mojej winy (ostatnio wczoraj, typ wpychał się na mój pas i by mnie staranował). Tymczasem kumple którzy zdali za pierwszym kasują drugie auto albo mają maksymalne składki z powodu wypadków ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @throwaway2137: mi dali za1 chociaż sam bym sobie nie dał xd

    •  

      @throwaway2137: normalnie ludzie ucza sie jezdzic w autach na drodze, a nie na kursie 20 godzinnym z instruktorem nie swoim autem. W takich stanach to smiga niezle, w takiej polsce jak w lesie. Ludzie robia prawko, a nie potrafia jezdzic, ludzie upierdalaja prawko, potrafiac jezdzic bo nikt nie smiga w 100% idealnie.

    •  

      i potem jeszcze zrobili gang bangi bukake... Matko, wiem że zdarzają się świry jako egzaminatorzy ( na moją żonę się wydarł, bo maseczka jej z nosa przypadkiem zjechała), ale twoja historia to już jakiś odlot.

      @NieBendePrasowac: żaden odlot, zdawałem prawie 20 lat temu. Samochód był nowy, 30 km przebiegu, dlatego nikt nie wierzył, że to aku. Dodatkowo przejebanie się zdaje na takich nowych furach, pedały są tak responsywne, że byle muśnięcie szarpie.

      Tego samego dnia kolegę ujebali, bo ojciec za nim jechał na egzaminie drogim autem (uznał, że będzie jeździł i patrzył jak synowi idzie żeby go nie ujebali za byle gówno). Po wyjściu z samochodu egzaminator skwitował jadzę słowami "pana stać żeby kolejny raz podejść" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @throwaway2137: egzamin powinien byc 10x trudniejszy i obejmowac wjazd na autostrade lub droge szybkiego ruchu

    •  

      @throwaway2137: Każdy kto nie twierdzi, że WORDy celowo oblewają kierowców aby zarobić, uważa tak bo jedyne co w życiu osiągnął to zdał prawko za pierwszym

    •  

      @throwaway2137: mnie oblali na placu przed ruszeniem do przodu bo tez sie nie obejrzalem na boki i nie obrocilem glowy, egzamin zakonczony w minute

    •  

      @throwaway2137: Mnie za pierwszy razem oblali, bo podczas cofania na łuku nie obróciłem głowy. 3 egzaminatorów przekonywało mnie, że samo spojrzenie w lusterka nie jest wystarczające. Według ciebie to normalne podejście? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Cierpienie: Pierwsze lepsze ze strony wordu kryteria oceny: https://www.word.katowice.pl/menu-14-Egzamin-praktyczny-73.html#Kategoria_B

      Masz napisane w nawiasie, ze masz się upewnić podczas cofania przez tylna szybę - czy słusznie czy nie egzaminator sobie tego nie wymyślił.

    •  

      @AleDlaczegoTak: Moim pierwszym autem po zdaniu prawka był Opel Combo C, bez tylnej szyby- obracanie się w nim nie ma sensu bo jedyne co zobaczę to zawartość bagażnika XD

      I nie spowodowałem do tej pory żadnej kolizji, wypadku, nie zarysowałem nikogo, więc da się na samych lusterkach jeździć

    •  

      @throwaway2137: osoba, która pisze takie śmieci na tym pseudoportalu ze śmiesznymi obrazkami nigdy nie powinna mieć dostępu do internetu, change my mind

    •  

      @throwaway2137: zdanie prawka w Polsce i przejście tego cyrku to, w pewnym sensie, test na ogarnięcie życiowe - tak jak z pozwoleniem na broń, niby łatwo dostać, ale byle debila to jednak przerasta

    •  

      @throwaway2137: ty mi lepiej powiedz co weryfikuje ten egzamin? Bo na pewno nie umiejętnosć prowadzenia samochodu.

    •  

      @Cierpienie: @Alex_Mor: Jeśli nie potraficie przejechać autem z A do.. A, przy zachowaniu konkretnych zasad, jakkolwiek bzdurne by one nie były, to serio nie wsiadajcie xD
      Jeden się upiera że "zerknąłem tylko" w lusterka xD a drugi się pruje, że nie widział linii to jechał na pałę, zamiast zakomunikować to egzaminatorowi.
      Dobry jezu anaszpanie xD

      +: Ranger
    •  

      @throwaway2137: Mnie za pierwszym razem oblali, bo babka wymusiła mi pierwszeństwo i według egzaminatora za późno zahamowałem i nie umiem się zachować w sytuacji zagrożenia na drodze

      +: Devilus
    •  

      @throwaway2137: Uważam, że WORDy celowo oblewają kierowców aby zarobić - zdałem za pierwszym razem. Co teraz?

    •  

      @Cierpienie: Nie ma obowiązku oglądania się za siebie podczas cofania. To nie jest powód do niezaliczenia egzaminu. Jeśli egzaminator tak zrobił, można to potraktować jako próbę wyłudzenia pieniędzy na rzecz WORDu (opłata za kolejne podejście do egzaminu).

      ps. większość nowych aut ma na wyposażeniu kamerę cofania i tym bardziej nie ma możliwości jeszcze obrania głowy za siebie - obserwacja lusterek oraz obrazu z kamery wystarcza (już pomijam wyposażenie droższych aut w system kamer 360 stopni)

      +: Devilus
    •  

      @Cierpienie: Nie ma obowiązku oglądania się za siebie podczas cofania. To nie jest powód do niezaliczenia egzaminu. Jeśli egzaminator tak zrobił, można to potraktować jako próbę wyłudzenia pieniędzy na rzecz WORDu (opłata za kolejne podejście do egzaminu).

      @gridstream:
      https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20120000995/O/D20120995.pdf

      dla kategorii B, C – płynna jazda pasem ruchu do przodu i tyłu (w przypadku kategorii B
      w trakcie jazdy do tyłu obserwacja toru jazdy pojazdu zgodnie z techniką kierowania przez
      tylną szybę pojazdu albo lusterka);


      Jest obowiązek tego lub tego, ale nie ma czegoś takiego jak próba wyłudzenia pieniędzy na rzecz word. Po prostu się odwołujesz od decyzji egzaminatora

    •  

      odpowiedz

      @baetky: Jest to potwierdzenie tego co napisałem, słowo klucz: "albo".
      Gdyby było "i" to byłby taki obowiązek.

    •  

      @gridstream: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001206/O/D20191206.pdf

      moj błąd, stara wersja rozporządzenia. W nowej masz "i"

      https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001206/O/D20191206.pdf

      dla kategorii B, C - płynna jazda pasem ruchu do przodu i tyłu (w
      przypadku kategorii B w trakcie jazdy do tyłu obserwacja toru jazdy
      pojazdu zgodnie z techniką kierowania przez tylną szybę pojazdu i
      lusterka),

      także masz jednak obowiązek

    •  

      @throwaway2137: pierdololo
      zdałem za pierwszym, ale wordy to maszynki do zarabiania

      +: Devilus
    •  

      @Cierpienie: akurat lukanie przez ramię na ułamek sekundy to bardzo zdrowy nawyk, który może uchronić przed stłuczką, nie wszystko widać w lusterku. Na pewno nie powód do uwalania zdającego, bo nie ma tego nigdzie w kodeksie zapisane ale na przyszłość warto to stosować

    •  

      Masz napisane w nawiasie, ze masz się upewnić podczas cofania przez tylna szybę - czy słusznie czy nie egzaminator sobie tego nie wymyślił.

      @baetky: no to od tego jest lusterko wsteczne.

      @AleDlaczegoTak @szynall @ThatWasL0cky @SkeletonKing @tellet

    •  

      Każdy kto nie twierdzi, że WORDy celowo oblewają kierowców aby zarobić, uważa tak bo jedyne co w życiu osiągnął to zdał prawko za pierwszym

      @paran: Zdałem za pierwszym razem i mimo tego popieram, zdawalność w WORDach to jakiś żart.

    •  

      @MrGalosh:
      https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001206/O/D20191206.pdf

      Masz rozporzadzenie, ktore mówi jak masz jechać. Jak jedziesz inaczej to jedziesz zle i egzaminator sobie tego rozporządzenia nie wymyślił, wiec pretensje miej do ustawodawcy

    •  

      @baetky: Rzeczywiście w tym dokumencie z czerwca 2019 jest taki obowiązek...
      To chyba ja czegoś nie rozumiem. W przepisach dokonuje się zmian adekwatnych to zmieniającego się otoczenia. Kiedyś nie było obowiązku spoglądania przez tylną szybę odwracając się podczas cofania. Kamer cofania też nie było.

      Teraz coraz więcej aut posiada kamerę cofania jako wyposażenie nawet standardowe w dziedzinie bezpieczeństwa. To nasz rząd dołożył obowiązek patrzenia przez tylną szybę podczas manewru cofania.

      Czy ten rząd potrafi coś poprawić na lepsze?? Bo ja ciągle mam nieodparte wrażenie, że rządzi nami banda nieudaczników.

      +: Devilus
    •  

      Masz rozporzadzenie, ktore mówi jak masz jechać.

      @baetky: no mówi. Nawet wkleiłeś wyżej cytat z którego w żaden sposób nie wynika, że trzeba się obejrzeć przez ramię.

    •  

      @MrGalosh: dla kategorii B, C - płynna jazda pasem ruchu do przodu i tyłu (w
      przypadku kategorii B w trakcie jazdy do tyłu obserwacja toru jazdy
      pojazdu zgodnie z techniką kierowania przez tylną szybę pojazdu i
      lusterka),

      a jak chcesz zobaczyć tylna szybe pojazdu bez ogladania sie przez ramie?

    •  

      @MrGalosh: Już został zamieszczony link do aktualnego rozporządzenia (ja też byłem w błędzie) - https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20190001206/O/D20191206.pdf

    •  

      @throwaway2137: mam wszystkie kategorie zdane za pierwszym razem i caly czas tak twierdze

      +: Devilus
    •  

      a jak chcesz zobaczyć tylna szybe pojazdu bez ogladania sie przez ramie?

      @baetky: patrząc w lusterko.

    •  

      @throwaway2137: za przeproszeniem gówno wiesz o polskich realiach i WORDach jeżeli serio myślisz, że specjalnie nie udupiają ludzi

      +: Devilus
    •  

      a jak chcesz zobaczyć tylna szybe pojazdu bez ogladania sie przez ramie?

      @baetky: kurwa przez lusterko przez ktore wiecej widac niz przez durne obracanie sie za siebie

    •  

      patrząc w lusterko.

      @MrGalosh: Niestety, w zasadach egzaminu byłoby wtedy napisane "przez tylną szybę patrząc w lusterko". Ten przepis nie podlega interpretacji i trzeba się obejrzeć do tyłu w trakcie cofania.

    •  

      @baetky: patrząc w lusterko.

      @MrGalosh: : XDDDDDDDDDDDDDD nie dziwie się, że trzy razy nie zdałeś skoro masz wymienione osobno lusterka i tylna szybę, więc musisz upewnic sie w lusterkach i zerknąć w tylna szybę

      zgodnie z techniką kierowania przez tylną szybę pojazdu i
      lusterka),

    •  

      zerknąć w tylna szybę

      @baetky: @SkeletonKing: w którym miejscu jest napisane, że muszę patrzeć bezpośrednio na tylną szybę i nie mogę w tym celu użyć tego sprytnego myku stosowanego w samochodach - czyli właśnie lusterka?

      @Reqqin:

      kurwa przez lusterko przez ktore wiecej widac niz przez durne obracanie sie za siebie

    •  

      Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierowców aby zarobić, nigdy tak naprawdę nie powinien znaleźć się za kółkiem na publicznej drodze.

      @throwaway2137: nie bez powodu instruktorzy mówią, że uczą zdawać ezgamin, a jeździć trzeba się nauczyć później samemu. Warunki na zdanie egzaminu mają się nijak do codziennej jazdy.

    •  

      w którym miejscu jest napisane, że muszę patrzeć bezpośrednio na tylną szybę i nie mogę w tym celu użyć tego sprytnego myku stosowanego w samochodach - czyli właśnie lusterka?

      @MrGalosh: Dobrze wiesz gdzie. W zapisie nie ma dodatkowych instrukcji, jest wprost - przez tylną szybę i lusterka. A nie przez tylną szybę z użyciem lusterka wewnętrznego. Może Ci się to wydawać głupie ale to jest wymóg zdania egzaminu. W swojej jeździe możesz korzystać tylko z lusterka, nikt tego nie będzie sprawdzał.

    •  

      @throwaway2137 z drugiej strony jak jeden Word ma zdawalność 87%, a drugi 55% to coś jest nie tak :D
      Ja tam nie wiem, bo jako chujowy kierowca zdałem za pierwszym razem w drugim najgorszym Wordzie w Polsce w czasach co było ich mniej niż w każdym powiecie.

    •  

      @AleDlaczegoTak: @baetky: ale wiecie że wiele samochód nie ma tylnej szyby?

    •  

      @MrGalosh: w zdaniu, które trzeci raz Ci przytaczam.

      w trakcie jazdy do tyłu obserwacja toru jazdy
      pojazdu zgodnie z techniką kierowania przez tylną szybę pojazdu i
      lusterka),


      w trakcie cofania masz pokazać, że potrafisz jeździć na lusterkach jak i wyczuwasz odległość w tylnej szybie.

      to nie jest tak, ze egzaminatorzy sie na CIebie uwzieli, po prostu raz wystarczy w czasie jazdy sie odwrócić i spojrzeć w szybę, tyle

    •  

      A ja byłem piątym z rzędu kursantem, który zdał za pierwszym :v

    •  

      @Galopujaca_rokitniczka: a wiesz, że te na egzaminie na B mają?

    •  

      W zapisie nie ma dodatkowych instrukcji

      @SkeletonKing: DOKŁADNIE! Nie ma dodatkowych instrukcji które by kazały patrzeć na szybę bezpośrednio, ani nie ma takich, które każą/zabeaniają skorzystania z lusterka. Kiedy patrzę w lusterko wsteczne, to patrzę przez tylnią szybę, więc nadal:

      w zdaniu, które trzeci raz Ci przytaczam.

      @baetky: nie widzę w tym zdaniu informacji o tym, że trzeba się obrócić przez ramię.

      pokaż spoiler i zanim kolejny raz spróbujesz mi "pocisnąć" o tym, że nie zdałem x-razy xD - ja nic o moim egzaminie, ani o uwziętych egzaminatorach nie pisałem. Zwracam tylko uwagę na Waszą dziwną nadinterpretacje tego przepisu o patrzeniu przez tylną szybę.

    •  

      @throwaway2137: Co za bzdura. Świateł na placu zapomnisz włączyć i nie zdajesz

    •  

      @baetky: Ale prawo jazdy B uprawnia do jazdy samochodami bez tylnej szyby więc idiotyzmem jest wymaganie od kogoś patrzenia przez nią. Kiedy ostatni raz spojrzałeś przez nią?

      +: Reqqin
    •  

      Kiedy patrzę w lusterko wsteczne, to patrzę przez tylnią szybę,

      @MrGalosh: Mogę tylko powiedzieć - nie, mylisz się. Ale już w tym wątku inni to wytłumaczyli kilkukrotnie, ja nie muszę kolejny raz.

    •  

      Każdy

      @throwaway2137: Zdałem za pierwszym razem w dużym mieście uznawanym za trudne do jazdy i zdania. Nie zmienia to faktu że nie mam wątpliwości, że egzaminatorzy mają odgórnie narzucone limity zaliczonych egzaminów.

      +: Reqqin
    •  

      @throwaway2137: Yhym, ciesz się, że zdałeś bez problemu. Takie kijowe rzeczy się na tych egzaminach odwalają, że to głowa mała xD
      Ja np. raz uwaliłam za to, że się "nie rozejrzałam" (bo nie skręcam chamsko głowy w lewo i w prawo xD) na skrzyżowaniu równorzędnym, które było w strefie ruchu 30 km/h. Nie wymusiłam pierwszeństwa, bo tam nic nie jechało, ale zdaniem egzaminatora jakby jechało, to bym wymusiła <3 To nie był ten błąd kompletnie dyskwalifikujący, ale jeszcze jeden błąd lekki i uwalasz.
      Kolejna sytuacja, która jest absurdalna i dalej ją pamiętam: znów skrzyżowanie na jakimś osiedlu, znów ta strefa ograniczenia prędkości do 30 km/h, ale tym razem skrzyżowania ze znakami. Jakiś człowiek stwierdził, że super sobie będzie zaparkować na skrzyżowaniu i tak zostawić auto. Przecież jak kupił dom, to droga przed domem też jest jego, tak mówi księga janusza-zdobywcy. Trzeba je więc ominąć. Jestem na drodze z pierwszeństwem, już prawie je ominęłam (czyli jestem na przeciwnym pasie ruchu) i w oddali pojawia się samochód z naprzeciwka. No zgadnij co się stało xD Do dziś w sumie nie wiem co tam trzeba było zrobić, cofać? xD Pewnie jeszcze rozklekotana L-ka by zgasła i tyle by z tego było.

      Samochód gaśnie na światłach? Zdarza się, odpalasz i jedziesz, no trudno. Zgaśnie na egzaminie? Błąd. Że w kółko gaśnie, bo te samochody są tak zajechane jak tania prostytutka? No cóż xD Potem trochę jeździłam normalnym samochodem, ale mame musiała mi wyrobić traumę i już nie jeżdżę, nigdy mi nie zgasł.

      Ktoś wymusza pierwszeństwo. Egzaminator zareaguje szybciej od Ciebie - błąd i chyba tutaj to już nawet to ten błąd ciężki, od razu uwalasz.

      No i tak to się żyje na tych egzaminach.

    •  

      @throwaway2137: no i piszesz to z perspektywy pewnie kogoś, kto zdał w Jarosławiu czy Białymstoku za piątym razem, a do Krakowa byś się bała wjechać xd

    •  

      @Cierpienie: powiedzialbym ze tak, bo lusterko ma martwe pola ktore mozna sprawdzic obracajac glowe. doskonale reprezentujesz przyklad z wpisu OPa, uwzieli sie, chuj tam ze nie sprawdzilem wszystkiego, ich wina ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @KacapRemover: zdalem 3 razy za pierwszym razem (a1 jak mialem 16 lat, i pozniej b i a ;))

    •  

      @throwaway2137: No nie do końca. Bo kiedyś serio tak było. Była wyraźna nadreprezentacja zdających za 3. razem, która dziwnym trafem wynikała z tego że po 3 razie coś trzeba było więcej spełnić, chyba wziąć dodatkowe jazdy czy jakoś tak. Mało kto zadawał za pierwszym a głównym sposobem uwalenia był oczywiście plac manewrowy. Ale potem wzięli się za WORDy, między innymi usunęli rozbudowane manewry na placu i jest dużo lepiej.

    •  

      @Cierpienie: a zdajesz sobie sprawę że na placu mógł być instruktor którego bys nie widział tylko patrząc w lusterko ?
      Niezależnie jak jesteś pewien że niego nie ma w około, MUSISZ się obrócić, bo nigdy nie mozna być pewnym że ktoś z nieba nie zleciał... gowno widać w lusterku, musisz mieć oczy dookola głowy i tego odruchu masz się nauczyć. A nie jazdy na pewniaka...

    •  

      Do wszystkich bojkotujących patrzenie w tylnia szybe.
      Samochody są różne. Egzaminator nie wie czy masz samochód z czujnikiem parkowania, kamera czy w pełni autonomiczny i nigdy nie będziesz sam parkować. Są przepisy jakie wyposażenie ma samochód egzaminacyjny i na takim sprawdza czy potrafisz jeździć.

      Niech Ci się popsuje czujnik i nagle nie będziesz umiał ocenić odległości od przeszkody z tyłu.

    •  

      Ale prawo jazdy B uprawnia do jazdy samochodami bez tylnej szyby więc idiotyzmem jest wymaganie od kogoś patrzenia przez nią. Kiedy ostatni raz spojrzałeś przez nią?

      @Galopujaca_rokitniczka: prawo jazdy kat.B uprawnia do jazdy samochodami, gdzie podczas wyprzedzania samochodu dadzą Ci znać gdy komuś podczas wyprzedzania zajedziesz drogę - nie uczmy ludzi upewniania się w lusterkach bo to idiotyzm.

    •  

      @xaliemorph: a te mistyczne kiedys to kiedy, bo ja zdawalem prawka miedzy 2003 a 2006 i wszystko za pierwszym razem - czy jeszcze dawniej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @throwaway2137: ja zdałem za pierwszym razem teoretyczny i praktyczny ale i tak jestem zdania, że WORDy muszą wyrobić jakąś normę, przecież żyjemy w Polsce.

    •  

      @throwaway2137: Jeśli uważasz że egzamin na PJ ma cokolwiek wspólnego z normalną jazdą samochodem to mam dla ciebie bardzo złą wiadomosc.

    •  

      Nie wiem, ja zdałem za pierwszym. Egzaminator miał w dupie, że wymusiłem na pierwszym skrzyżowaniu, powiedział, że uzna, że tego nie widział i pojedziemy dalej. XD
      Później rozłożył sobie fotel i powiedział, że chce mu się spać i oczy zamknął xD

    •  

      @throwaway2137: W okolicach 2005, kiedy oblałem za pierwszym razem, to po jeździe po mieście padła sugestia że dla zasady i dla nauczenia się pokory podejdę sobie do egzaminu jeszcze raz. Czy dałoby się to obejść za pomocą kilku stówek? Może, nie wnikałem. Ale zdziwiłbym się gdyby po niemal 20 latach w WORD-ach nadal panował taki Dziki Zachód.

    •  
      artuyees

      0

      @msichal: 2 razy nie zdałem przez to ze mi tak strzałka zgasła. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      . Ale zdziwiłbym się gdyby po niemal 20 latach w WORD-ach nadal panował taki Dziki Zachód.

      @cieszymir: teraz kamerki w srodku to ciężko

    •  

      @Cierpienie U mnie podobnie. Podczas omijania mam obrócić głowę do lusterka, bo instruktor inaczej nie widzi że robię dobrze xD. 7 lat bez kolizji.

    •  

      @baetky: No to zrobiłeś kurwę z logiki, brawo xd. Kurs ma uczyć radzić sobie bez pewnych rzeczy które są opcjonalne w aucie, takich jak czujnik martwego pola czy tylnia szyba właśnie. Egzamin te umiejętności potwierdzić.

      Kierowca ma za zadanie bezpiecznie jeździć każdym autem którym może z danym uprawnieniem, bez względu czy ma lusterko środkowe, tylnią szybę, kamery itd.

    •  

      @ThatWasL0cky: to na Berlingo trzeba by zrobić osobną kategorie PJ?

    •  

      Kurs ma uczyć radzić sobie bez pewnych rzeczy które są opcjonalne w aucie, takich jak czujnik martwego pola czy tylnia szyba właśnie. Egzamin te umiejętności potwierdzić.

      @Galopujaca_rokitniczka: zdawałem dość sporo temu, ale ostatnio jak zdawałem to nie trzeba było jeździć całego egzaminu na tylnej szybie, tylko pokazać podczas jednego manewru, ze potrafisz w nią spojrzeć. W tylną szybę, w którą wyposażone jest pewnie jakieś 99% pojazdów osobowych poruszających sie po drogach

      Nadal nie rozumiem problemu, że masz z 30 minut jazdy i pokazu swoich "umiejętności" raz spojrzeć w tylną szybę, bo z dużym prawdopodobieństwie będziesz ją miała w swoim samochodzie - a czy ją wykorzystasz to juz od CIebie zależy bo masz też lusterka, których obsługi też Cię uczyli na kursie.

    •  

      @Alex_Mor: word? Kierowcy to maszynka do hajsu xD

    •  

      @throwaway2137: nie każdy, ale większość która tak twierdzi ma rację. Oczywiście jest tam odsetek ludzi którzy naprawdę nie powinni znaleźć się na drodze, ale w większości traktuje się zdających jak maszynkę do nabijania kasy ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @throwaway2137 ja podczas egzaminu praktycznego byłem osrany do niemożliwości xD sapałem jak lokomotywa cały egzamin. W pewnym momencie egzaminator zahamował, ja już się skuliłem w fotelu a on spokojnie " Niech pan spojrzy w jakiej odległości od zaparkowanego pojazdu się znajdujemy"
      5 cm lusterko obok lusterka xD
      A po dłuższej chwili "No dooobra to był błąd, jedziemy dalej"
      Więc zdarzają się ludzie

    •  

      @throwaway2137: U nas był festiwal spierdolenia. Zdawałem prawko w 2012/13 kiedy wchodziła nowa teoria. Egzamin teoretyczny byl ważny przez pół roku, to egzaminatorzy upierdalali 80% ludzi którzy zdali starą teorię. Nie wiem, chyba za karę. Kolejki do egzaminu były na 4-5 tygodni do przodu. Ja zdałem za 3. Za pierwszym razem egzaminator dał mi po hamulcach na skrzyżowaniu i stwierdził że przecinam inny pas ruchu. Przy skręcaniu w lewo ( ͡° ͜ʖ ͡°). Do dzisiaj nie wiem o co mu chodziło. Za drugim razem leżało w pizdu śniegu i wbiliśmy się w jednokierunkową osiedlówke gdzie nie było odśnieżane, a była znana z trasy egzaminacyjnej. To pojechałem po "wyjezdżonym". Okazało się że drogowcy dzień wcześniej postawili tam znak, że jest dwukierunkowa(jakieś roboty), ale tak, że go praktycznie nie było widać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak zamieniłem się z egzaminatorem, to sama zatrzymywała ludzi że źle jadą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Cierpienie nie rozumiem jak mozna orzy cofaniu sie nie odwrócić

      @AleDlaczegoTak: ostatnio tu były gromy na tych co odważyli się powiedzieć że odwracają głowę zamiast patrzeć w lusterka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Mnie za pierwszy razem oblali, bo podczas cofania na łuku nie obróciłem głowy. 3 egzaminatorów przekonywało mnie, że samo spojrzenie w lusterka nie jest wystarczające. Według ciebie to normalne podejście? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      @Cierpienie: I tym komentarzem utwierdzasz siebie i klakierów, że OP nie ma racji i na wszystkich was się uwzięli tylko dlatego że głowy nie odwróciłeś. Z pewnością jest to jedyny powód dla którego ktoś nie zdaje egzaminu (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      @krucjan: XD co kurwa? to w ogóle prawda nie jest

    •  

      @baetky: nie powinien być to powód oblania egzaminu ¯\_(ツ)_/¯ tylko o to mi chodzi i jest to celowa pułapka na uwalenie. W szczególności że odwrócić się każdy potrafi, a nie zawsze jest taka możliwość jak dostanie się inny samochód już w realnej jeździe.

    •  

      @throwaway2137: Chłopie, mnie oblali ze na łuku niby uderzyłem w słupek.
      Nic nie kojarzę, ale wysiada i patrze - słupek stoi tam gdzie powinien.
      To koleś przy mnie podchodzi i go kopie xD

      +: kwaz1
    •  

      @throwaway2137: Trochę tak uważam, dlaczego?
      Dlatego, że jak ujebałem dwa razy to potem pojazd przejmował egzaminator który jeździł jak gówno, złamał z 5 paragrafów i nie miał zapiętych pasów (chociaż tutaj ponoć mogą, ale na fotelu kierowcy jak juz nie ma egzaminu też?)

      No i wisienką na torcie - w moim mieście dyrektor oddziału WORD po pijaku się rozjebał gdzieś na drodze w mieście jako kierowca xD

    •  

      @throwaway2137: ja wygrałem z Wordem. Chcieli mnie uwalić specjalnie ale pospieszyli się i założyli kamery dwa tygodnie przed wymaganym terminem. Koniec końców prezes wordu bardzo mocno mnie przepraszał i prosił o wycofanie zażalenia i skargi.

    •  

      @Cierpienie: mnie w 2009 roku uczyli, żebym za skarby świata nie obracał głowy za ramie przy cofaniu na łuku bo instant oblany egzamin xD dwa boczne i środkowe lusterko miały Ci wystarczyć. I tak było. Ja akurat zdałem za pierwszym bo zapamietałem tą cenną lekcję xd ale masa ludzi wracała z placu właśnie za mimowolne odwrócenie głowy w celu upewnienia podczas cofania na łuku. Ehh pozdrawiam WORD Tarnobrzeg( ͡° ͜ʖ ͡°) który chyba kilka lat temu zasłynął w polskich mediach z tego, że rozbijano tam proceder ustawiania egzaminów, fałszowania dokumentów i defraudacji pieniędzy, cóż za przypadek( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Nie wiem zdalem za pierwszym

    •  

      @throwaway2137: wordy się na mnie uwzięły. Za każdym razem jak się zapiszę na egzamin, trafiam wcześniej do szpitala i nie mogę podejść do egzaminu. Cale 2 razy uwaliłam przez to xD

    •  

      @Manymouse: zrozum, że egzaminator nie tylko sprawdza czy udało Ci się przejachac bez wypadku/wymuszania, ale czy zachowałeś ostrożność tam gdzie powinieneś.

      Jasne możesz widzieć kątem oka, że włączanie się do ruchu czy wyprzedzanie jest bezpieczne, ale skąd egzaminator ma wiedzieć czy kątem oka patrzyłeś, a w ten sposób skąd ma wiedzieć że rozumiesz manewr i o czym trzeba pamiętać.

      Czy jeśli zrobię łuk z zamkniętymi oczami to mam zdać prawko? No raczej że nie. Masz pokazać że wiesz ze trzeba się upewnić ze nikogo nie ma z boku czy tyłu. Płynne pokonanie to nic innego niż instant sprawdzenie czy umiesz zachować minimum kontroli nad pojazdem żeby nie jechać bez sensu na miasto. Pewnie w 99% egzaminator powie Ci poza egzaminem żeby parkowanie tyłem robić tak żeby było dobrze i bezpiecznie, a nie na max 2 razy.

      Jakies zasady oceny muszą być, a są one śmiesznie proste. Mnie np. uczyli by jeśli ktoś mnie puszcza powiedzieć głośno że korzystasz z uprzejmości innego kierowcy. Po to by egzaminator wiedział, że wiesz o tym że nie masz pierwszeństwa, że normalnie to byłoby wymuszenie.

      Każde krecenie głową to informacja - upewnił się że może wykonać manewr. Tyle.

    •  

      nie powinien być to powód oblania egzaminu ¯_(ツ)_/¯ tylko o to mi chodzi i jest to celowa pułapka na uwalenie. W szczególności że odwrócić się każdy potrafi, a nie zawsze jest taka możliwość jak dostanie się inny samochód już w realnej jeździe.

      @Galopujaca_rokitniczka: nie zgodze się, że jest to celowa pułapka na uwalenie. Szkoły jazdy uczą o tym, że należy się obrócić i spojrzeć przez szybę. Znajomy kiedyś na egzaminie jak egzaminator byl w srodku w aucie obok niego jak chciał się upewnić przez szybę to zamiast za zagłowek podczas obracania złapał niechcący egzaminatora za głowę i popchnał do przodu jak sie odwrócił xD

      Idziesz na prawko, masz wyjeżdzone 30h i jak egzaminator będzie chciał Cię uwalić to Cie uwali, wie gdzie są sprawdzone skrzyżowania i jak nie z tej strony wjadą to z drugiej.

      Co do dostania innego samochodu - rozumiem, że skoro mogą nie mieć szyby w samochodzie jesli będą jeździć dostawczym to nie powinien tego egzaminator wymagać. Jest jednak większa szansa, że szybę będzie miał. Mając kat.b egzaminator nie sprawdza, czy potrafisz ruszać traktorem mimo, że możesz nim jeździć bo większa szansa, ze bedziesz jeździć osobówką. Nawet znam pare osób, które po kursie i egzaminie kupiły taki samochód na jakim się uczyły bo do innego sie jeszcze bały wsiadać i kierować.

    •  

      @throwaway2137: mnie chłop zjebal na egzaminie za hamowanie przed przejściem, dla pieszych. Gdy pieszy nadchodzi z drugiej strony pasów. Nie były żadnej wysepki. Zwykła droga z dwoma kierunkami ruchu. To też nie jest normalne.

    •  

      @szynall Gdzie jest jakiś przepis nie zerkania, tylko odwracania całej głowy? Trafiłem na dziada który lubił się czepiać i tyle.

    •  

      Każdy kto twierdzi, że WORDy się na niego uwzięły/że celowo oblewają kierowców aby zarobić, nigdy tak naprawdę nie powinien znaleźć się za kółkiem na publicznej drodze.

      @throwaway2137: Mało widziałeś. Wrocławski WORD oblewał celowo np. gaźnikiem zalewającym przy pełnym gazie. Silnik gaśnie na placu --> oblany -> następny.

      Pierwszy egzamin zdawałem w zimie. Słaby rozrusznik -> oblany kandydat.

      +: Devilus
    •  

      Znam takich co zdali za pierwszym razem i jeżdżą jak pizdy

    •  

      @throwaway2137: ja tam zdałem za pierwszym kat. B i D.

      B+E za to za trzecim xD na dodatkowych 2 godzinach ogarnąłem zachowanie przyczepy przy cofaniu na łuku.

      Mam wrodzoną wadę kończyn górnych (mam zdeformowane ręce) i dopiero trzeci lekarz mi podpisał na kat. B. Przy D to mocno negocjowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) potem w praniu okazało się, że autobusem 12 metrowym jeździ się łatwiej niż samochodem.

    •  

      @Manymouse: jest przepis że masz się upewnić ze nie ma tam np. innego pojazdu. Jak egzaminator ma stwierdzić że to zrobiłeś? Ma się pochylić i obserwować gałki oczne? Czujnik ruchu gałek? Jak Ty widzisz ocenę egzaminatora czy Twój wzrok był skierowany w odpowiednią stronę.

      Zresztą są też martwe strefy więc ruch głową dodatkowo upewnia ze masz wolne.

      I jasne trafia się egzaminatorzy, kutasy co jak chcą to uwalą, nie za brak ruchu to coś innego. Ale ruch głową naprawdę jest jednoznaczny dla egzaminatora ze się upewniłeś. No chyba że i tak nie zobaczysz pojazdu ale to inna sprawa xd

    •  

      Gdy pieszy nadchodzi z drugiej strony pasów. Nie były żadnej wysepki.

      @gorylwemgle: serio? Przecież zrobiłeś wszystko jak najbardziej prawidłowo i miałeś obowiązek ustąpić pierwszeństwa pieszemu.

      W Krakowie jak jedzie egzamin Starowiślną to egzaminatorzy polują na sytuację w której pieszy wchodzi tak jak ty miałeś.

    •  

      @niegwynebleid niedomknięte drzwi stwarzają niebezpieczeństwo

    •  

      W Krakowie jak ktoś zdawał na C, C+E lub D to kazali w tym miejscu zawracać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      50°04'26.2"N 20°00'15.6"E do czasu kiedy posypały się skargi i dostali absolutny zakaz wydawania takiego polecenia.

      Jeśli ktoś był sprytny to wiedział jak wyjść z tej opresji i zawrócić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      ale to ty wybierasz gdzie parkujesz
      @krucjan: niestety ale nie, ja miałem właśnie taką sytuację: instruktor powiedział " będziemy parkować tutaj po prawej stronie", (parkowanie prostopadłe przodem, dość długi parking zaraz przy krawędzi drogi)
      I tak minąłem z 2-3 miejsca puste, stwierdziłem że chyba sam mam wybrać, ale jak zobaczył że ustawiam się już do parkowania, to powiedział Tylko że on wyznacza miejsce, nie miało to żadnych konsekwencji, ale no wybrał mi najgorsze miejsce jakie było.
      W tym roku

    •  

      Jak egzaminator ma stwierdzić że to zrobiłeś? Ma się pochylić i obserwować gałki oczne?

      @szynall: z tego powodu lepiej jest mówić na głos co chce się zrobić i co się widzi.

      Jak jeździłem na kursie kat. B, B+E i D i potem na egzaminie to zawsze mówiłem zmieniam pas, puszcza mnie, skręcam na skrzyżowaniu w prawo/lewo, widzę pieszych, ustępuje pierwszeństwa pieszym.

      Mistrzostwem mojej popisowej jazdy był przejazd kolejowy z stopem xD zatrzymałem się, uchyliłem szybę i upewniłem się czy jedzie pociąg ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      M.........6

      0

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      Ziom, ale to ty wybierasz gdzie parkujesz. Egzaminator gdzieś przy jakimś parkingu wyda ci polecenie "proszę wybrać miejsce parkingowe i zaparkować", ty musisz ocenić gdzie będziesz miał miejsce i gdzie będzie najlepiej wjechać.

      @krucjan: nie prawda. Egzaminator wyznacza miejsce do parkowania. Masz nawet w instrukcji egzaminacyjnej:

      źródło: Zrzut ekranu 2022-05-17 o 18.53.51.png

    •  

      @throwaway2137: Nieprawda.

      W normalnych krajach uczysz sie, wyjeździsz, wsiadasz na egzaminie do swojego samochodu albo do jakiegoś SPRAWNEGO egzaminacyjnego. Na egzaminach sprawdza się twoją wiedze realnie przekładającą się na umiejętność jazdy, a nie czy wiesz ile centymetrów drążka do zmiany biegu może wejść w dupę dorosłemu samcowi orangutana z Borneo w czasie jego godów. Egzaminator weryfikuje twoją wiedze i bezstronnie wydaje decyzje, a nie czekasz na 3-4 raz żeby trafić na kogoś, kto nie jest starym wrednym chujem co sie tu zatrudnił tylko dlatego, żeby poniżać dwudziestoletnich dzieciaków, bo jego rówieśnicy w podobnym okresie życia pakowali mu łeb do sracza i kradli kanapki.

      Każdy kto broni tego antyludzkiego systemu to jakiś kompletny niewolnik i masochista. I nie pytaj mnie o "change your mind" bo nie mam ochoty odwracać rzeki za pomocą kija. Proponuję się nad sobą zastanowić, jeśli ten wpis był serio.

    •  

      @Cierpienie: musisz wykazać się umiejętnością używania tylnej szyby i lusterek. Koniec kropka. To, że w większości nikt Cię nie uczy jak to robić, tylko jazda na słupki, to inna para kaloszy.

    •  

      @szynall: No właśnie, czyi od jego widzimisie zależy czy dobrze coś zrobiłem czy nie, od subiektywnej oceny.

    •  

      U mnie egzaminator gapił w telefon podczas mojego wjazdu w ciasną uliczkę. Jechałem około 30km/h 30-40cm od lusterek zaparkowanych wzdłuż aut. Gdy podniósł wzrok jego ręką szybko powędrowała ku kierownicy znacząco odbijając tro jazdy ku środkowi drogi gdzie przekroczyłem podwójna ciągłą. Zresztą chuj z tą ciągłą xD Ujebane oficjalnie za "konieczność interwencji egzaminatora". Nie odwoływałem się bo gowniarz byłem :/

    •  

      @throwaway2137: ciekawe czy byś to samo napisała podchodząc do egzaminu zanim były kamery w pojazdach XD mi typ przez całą drogę przez miasto słowem się nie odezwał a jak wróciliśmy powiedział, że na jakiejś tam ulicy było ograniczenie do 40 a ja jechałem 50 i wynik egzaminu jest negatywny XD

    •  

      @naganiaczherculesa: tak wymagający, czego oni chcą wymagać od człowieka po 30 godzinach nauki?

    •  

      @throwaway2137: lol. Egzaminator oblał mnie za to że przed rondem z sygnalizacją świetlną (tak, są takie pojebane atrakcje) jadąc prosto (2 zjazd) wybrałem pas lewy, a nie prawy. Dodam, że w tym miejscu pas lewy jest oznaczony do jazdy w lewo i prosto, a prawy w prawo i prosto. To nie było błędem, ale po krótkiej dyskusji z egzaminatorem powiedział mi wprost: no to pan dziś nie zda. Ujebał mnie na zawracaniu "na 2" w miejscu gdzie cofając nie widzi się nic i w jego mniemaniu wymusiłem na aucie jadącym drogą, mimo, że wyrobiłem się zanim nadjechało.

    •  

      @throwaway2137: Zdałem za drugim razem bo gość twierdził ze osoba stojąca na przystanku chciała wejść na przejście obok. Za drugim bez problemów.

      Koleżanka z dekoltem D za pierwszym razem a jedyne co umiała to wrzucić jedynkę i jechać na odcinie także tego….

    •  

      Ja zdalem za drugim ale za to z noga w gipsie.
      Jeden but wypchalem wata, zeby wygladal podobnie jak ten na gipsie, zalozylem najszerszy dres jaki mialem i wjechalem na pewniaczka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @bisu: no dostałem za to upomnienie. Powiedział, że jeszcze jedno i mnie obleje XD
      Niektórzy egzaminatorzy faktycznie mają sieczkę w głowie.

    •  

      @Cierpienie: ototo, ja niestety z własnej głupoty straciłem prawko za punkty. Podszedlem do egzaminu z bomby, bez brania instruktora (jeżdżę bardzo dużo więc sądziłem, że to formalność) i nie zdałem, bo dwukrotnie na placu nie obróciłem głowy, tylko upewniłem się patrząc w lusterka i mając na uwadze wcześniejszą obserwację otoczenia xd

    •  

      Zdałem za drugim razem w Lublinie, za pierwszym razem oblałem za "wymuszenie pierwszeństwa przejazdu" na słynnym rondzie przy Makro. Przejechałbym osiem razy, z czego połowę na wstecznym, ale pani egzaminatorka stwierdziła, że "chce nas pozabijać" depcząc przy tym hamulec z taką siłą, że nie wiedziałem co się dzieje. Dwa tygodnie później zdawałem u gościa, stwierdził, że bezbłędna, pewna i przewidywalna jazda i jedyny błąd, który mi wpisał to gdy rozpędziłem się do zawrotnych 53 na 50. Od siedmiu lat zrobiłem sporo kilometrów, nie spowodowałem żadnej kolizji, obcierki i dostałem jeden mandat za przekroczenie o 22 na godzinę.

    •  

      @niegwynebleid: jak nie domknięte drzwi wg ciebie nie wpływają na bezpieczeństwo to chyba nigdy nie widziałeś co się dzieje jak masz otwarte drzwi i wjedziesz w zakręt, oczywiście że jak są domknięte na tyle że złapał zamek to spoko nic się nie stanie ale wizualnie w niektórych samochodach jest mała granica pomiędzy drzwiami kompletnie luźnymi a niedomkniętymi

    •  

      @Alex_Mor
      @Cierpienie to idzcie na egzamin kat.C wsiadajac do starego rozjebanego MANa, gdzie ledwo co biegi wchodzily...

    •  

      @hipokryzjawkutos przed egzaminem na C mialem szczęście ze przyszly nowe auta to bym pewnie tez oblal

    •  

      @throwaway2137: Mi się trafił jakiś znany uwalacz, gbur i mruk okrutny, no i oczywiście gała za pierwszym razem. Nie przykleiłem się do lewej strony przy wyjeździe z jednokierunkowej w lewo. O jednokierunkowości informował znak w całości zarośnięty krzakiem, więc myślałem, że jestem na normalnej dwukierunkowej.

      Za drugim razem miałem tego samego dzbana, ale nie dałem mu ani jednego powodu do przysrania się. Do tej pory pamiętam to jego "No zaliczam panu..." z zawodem w głosie, a było to prawie 20 lat temu.

    •  

      @throwaway2137: Co powiecie na oblanie podczas egzaminu na kategorię A za... nie postawienie motocykla na nóżkę po sprawdzeniu ustawienia lusterek i oznajmienia, że jest się gotowym do jazdy?

    •  

      @throwaway2137: Mnie za pierwszy razem oblali, bo podczas cofania na łuku nie obróciłem głowy. 3 egzaminatorów przekonywało mnie, że samo spojrzenie w lusterka nie jest wystarczające. Według ciebie to normalne podejście? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Cierpienie: Ja kiedyś uwaliłem na C kategorie, bo za późno włączyłem kierunkowskaz- żaden przepis wtedy tego nie regulował

    •  

      @throwaway2137: jezeli ktos w wordzie zdaje za 1 razem to znaczy, ze umie po prostu byc niewolnikiem wszystkich mozliwych regulacji. Dobry kierowca nigdy nie jest takim debilnym niewolnikiem - jedynie ktos, kto sie sam za kierownica czuje niepewnie.

    •  

      @AleDlaczegoTak to sobie wyobraź że w busie się nie obrócisz przy cofaniu ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      Ja zdałam za pierwszym mimo, ze ze stresu stanęłam na łuku, przepuszczalam Lke mimo ze ja byłam na drodze z pierwszeństwem, nie byłam w stanie stwierdzić czy swieci mi wsteczny czy słońce na lampe (XDD) i uznałam ze tir mnie puszcza na swój pas dopiero jak ten prawie stanął (dziękuje mu serdecznie z tego miejsca bo pewnie bym do dziś stała na tym kończącym się pasie. Byłam tak zestresowana i zszokowana jak źle potrafi na mnie stres działać, ze po tym wyczynie z droga z pierwszeństwem spytałam egzaminatora czy sie przesiadamy XDDD jak mi powiedział, ze zdałam to nie wierzyłam dopóki nie przeczytałam na kartce bo myślałam, ze se chłop jaja robi ze mnie. Zwłaszcza, ze zdawałam u największej kosy, większość moich znajomych zdawała dopiero za 5-6 razem. Wiec myśle, ze to tylko dobry humor egzaminatora mi sie udał, albo uratowało mnie to, ze miałam koszulkę w której wyglądałam jak w ciąży ¯_(ツ)_/¯ mój mąż , który naprawdę dobrze jeździ zdał dopiero za 3 razem, a nie odpierdzielal takiej maniany na egzaminie jak ja…

    •  

      @throwaway2137: Mam w dupie twoje change my Mind skoro piszesz swoje gowno urojenia nie znając totalnie reali życia

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Po 30h jazdy to i tak nikt nie umie dobrze jeździć. Do tego dochodzi stres u młodych ludzi. Ale fakt powinno być cos w stylu ze po 5 oblanym egzaminie cena następnego wzrasta x10 czy cos takiego.

    •  

      @Cierpienie: @Alex_Mor: Mnie egzaminator 3 razy upominał czy jestem przygotowany do jazdy, na placu i 2 razy po wyjechaniu na drogę. Na szczęście się zorientowałem, że nie mam świateł włączonych XD
      Widocznie wyrobili norme w oblewaniu i mnie mogli już przepuścić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      3 egzaminatorów przekonywało mnie, że samo spojrzenie w lusterka nie jest wystarczające. Według ciebie to normalne podejście?

      @Cierpienie: Wg mnie nie, ale na kursie kilka razy mi przypominali, żebym na egzaminie machał głową we wszystkie strony, żeby było widać, że to robię.

    •  

      @throwaway2137: zapewne nigdy żadnego błędu nie popełniłaś za kułkiem i znasz przepisy tak dobrze jak w dniu egzaminu

    •  

      przy mnie oblali laskę, bo nie potrafiła odpalić auta na placu. Roztrzęsiona, zapłakana, bo została wręcz zwyzywana i zjechana od najgorszych przez egzaminatorów. Inni egzaminatorzy zatrzymali egzaminy i zebrali się wokół patrząc jak dziewczyna się męczy. Niektórzy kursanci też stali i kręcili bekę.

      Na końcu okazało się, że akumulator nie ładował, ale oczywiście w takim stanie dziewczyna już nie była nawet w stanie zrobić placyku poprawnie. Jak myślicie, czy ktoś ją przeprosił?

      Nienawidzę Polski i Polaków ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Silvestre_Cucumeris: taaa byłem tym akumulatorem.

      Akumulator nie ładował? co za bzdury.

      Nienawidzę debili.

    •  

      Na końcu okazało się, że akumulator nie ładował, ale oczywiście w takim stanie dziewczyna już nie była nawet w stanie zrobić placyku poprawnie. Jak myślicie, czy ktoś ją przeprosił?

      Nienawidzę Polski i Polaków ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Silvestre_Cucumeris: polacy sam i siebie nienawidzą bardziej niż ruskich. Najlepsze jest to że uważamy się za takich ludzi zachodu w porównaniu do rosji czy chin a mentalnie bliżej nam do ruskich.

    •  

      Akumulator nie ładował? co za bzdury.

      Nienawidzę debili.

      @wuju84: zdajesz sobie sprawę, że potwierdzasz jego opinie o polakach?

    •  

      @kwaz1: nawet w najmniejszym stopniu tego nie robię.

    •  

      dokładnie, to nie jest żadna fizyka kwantowa. Egzamin na prawko jest taki sam jak każdy inny egzamin - jeżeli ktoś się sumiennie przygotował, to zda.

      @kimunyest95: mało w życiu zdałeś egzaminów, jeśli myślisz, że to wystarczy.

    •  

      @throwaway2137: jeden WORD powie tak, drugi WORD powie nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gorące dyskusje ostatnie 12h