•  

    Jak to z wami jest?

    Ja przeważnie przejeżdżam przez przejścia dla pieszych, po prostu zwalniam wtedy do tempa przechodniów i staram się nie blokować nikomu drogi. Schodzę z roweru tylko przy bardziej ruchliwych drogach bez sygnalizacji świetlnej.

    #rower #rowery #przepisydrogowe

    źródło: 7FF627EF-0093-4C31-8E69-751A7550BCB6.jpeg

    Zsiadacie z roweru przed przejściem dla pieszych?

    • 805 głosów (44.38%)
      Tak
    • 1009 głosów (55.62%)
      Nie
    •  

      @Ziombello ja się odpycham jak na hulajnodze

    •  

      @Ziombello: powtórzę się i będę za każdym razem - zsiadanie z roweru na przejściu zamiast nakaz pokonywania go w tempie pieszego to jest jeden z większych absurdów prawa w tej dziedzinie i tania sztuczka na nabijanie mandatowych statystyk

    •  

      @Ziombello: ja zwykle robie takie trasy zeby jak najmniej przecinac ulice, a jesli juz to w takich miejscach gdzie rzadko kiedy cos jedzie i dobrze widac, zeby nie trzeba bylo sie zatrzymywac ani za bardzo zwalniac. Ale jak juz sie zatrzymam to schodze.

    •  

      @Ziombello: Zsiadam na zatłoczonych przejściach gdzie wchodzą na siebie dwie fale chaotycznie idących pieszych i istnieje niebezpieczeństwo najechania na kogoś kto skręci mi pod koła.
      Na każdym innym przejściu zwalniam do prędkości pieszego i jak Mireczek wyżej odpycham się nogami siedząc na siodełku.

    •  

      @Raul777: to jest po to zeby nie wtargnac na przejscie w miejscu gdzie slabo widac - jak biegniesz to tez nie wystarczy zwolnic do chodzenia podczas wkraczania na przejscie, tylko trzeba sie rozejrzec

    •  

      @Ziombello: Też tak robię. Natomiast zdjęcie które dołączyłeś pokazuje jeszcze jedną rzecz: zamiast kontynuować jazdę ulicę, bo skończyła się DDR, to rowerzyści jadą przez pasy i dalej po chodniku.

    •  

      @dybligliniaczek:

      Natomiast zdjęcie które dołączyłeś pokazuje jeszcze jedną rzecz: zamiast kontynuować jazdę ulicę,

      I bardzo dobrze, że żadnemu nie wpadło do głowy kontynuować jazdy po tej ulicy.

      źródło: Opera Zrzut ekranu_2022-05-19_114903_www.wykop.pl.png

    •  

      @Ziombello: Oczywiście sposób zakończenia tej DDR to patalogia. Powinien być zrobiony wjazd umożliwiający bezpiecznie włączenie się do ruchu.

    •  

      @Ziombello: jaki jest sens schodzenia z roweru? Czy to na przejsciu sygnalizowanym czy bez sygnalizacji. Co to miałoby zmienic?

    •  

      zsiadanie z roweru na przejściu zamiast nakaz pokonywania go w tempie pieszego to jest jeden z większych absurdów prawa w tej dziedzinie

      @Raul777: nie jest absurdem, jeśli zastanowisz się, że nie da się inaczej rozwiązać to przepisami. Obecnie mamy przejście dla pieszych, a rower to pojazd, więc żeby skorzystać z przejścia musisz zejść z pojazdu i stać się pieszym.
      Gdyby chciano wprowadzić jakiś wyjątek dla "rowerzysty w tempie pieszego" to byłby problem z dokładniejszą interpretacją.
      No bo czym jest tempo pieszego? Ma to być tempo pieszego wolnego, szybkiego czy biegnącego? Jak zmierzyć to tempo i zdecydować kiedy rowerzysta pokonuje przejście w dobrym tempie, a kiedy już jedzie zbyt szybko i należy mu się mandat? Czy tempem tym musi pokonać jedynie przejście czy już jakiś odcinek przed nim, żeby był dobrze widoczny a jak odcinek przed to jaki i jak go obliczać i wyznaczać?
      To budzi masę problemów.

      Nie powinno być sytuacji, gdzie ścieżka rowerowa nie ma kontynuacji w postaci przejazdu i zmusza rowerzystę do zsiadania (jak na fotografii). Jednak w sytuacji gdy rowerzysta porusza się chodnikiem bez ścieżki i mamy zwykłe przejście to konieczność zsiadania z roweru jest jedyną możliwością

    •  

      jaki jest sens schodzenia z roweru? Czy to na przejsciu sygnalizowanym czy bez sygnalizacji. Co to miałoby zmienic?
      @Ludzik90: Na to odpowiedzieli @Gandalf_Rudy i @pawelpablito ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      No bo czym jest tempo pieszego? Ma to być tempo pieszego wolnego, szybkiego czy biegnącego? Jak zmierzyć to tempo i zdecydować kiedy rowerzysta pokonuje przejście w dobrym tempie, a kiedy już jedzie zbyt szybko i należy mu się mandat?

      @pawelpablito: na takiej samej zasadzie jak regulowana jest jazda po chodniku (teoretycznie jeśli chodzi o przepisy bo praktyka wiadomo) ( ͡º ͜ʖ͡º)

      ''Kierujący rowerem, korzystając z chodnika albo drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.''

      Żeby nie było, nie jestem fanem zapierdalaczy po przejazdach/przejściach ale większość chodników/cprów/dróg rowerowych i przejazdów/przejść dla pieszych jest tak absurdalnie zaprojektowana że mam wrażenie że głównym celem było jakaś dziwna fantazja z wkurzaniem rowerzystów a nie jakiekolwiek zasady bezpieczeństwa

    •  

      @Ziombello: a jak jest jeszcze kretynizm CRP -> przecjście -> CRP to już w ogóle.... jadę ulicą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Raul777: racja - tylko na chodniku rowerzysta jest traktowany jako gość - musi ustępować pieszemu pierwszeństwa (wiem, że raczej jest to tylko teoria) - wszelkie wypadki z pieszymi byłyby rozpatrywane głównie w oparciu o ten przepis i raczej na niekorzyść rowerzysty. No a na przejściu, jeśli miałby mieć takie prawa jak pieszy, to już ta prędkość miałaby znaczenie w kontekście winy kierowca czy rowerzysta.
      No chyba, żeby umożliwić rowerzyście przejazd po przejściu ale z obowiązkiem zatrzymania przed nim lub z brakiem pierwszeństwa przed jadącymi jezdnią.

    •  

      @Ziombello: to zależy. Jak jest duży ruch to schodzę i przechodzę. Ale jak nic nie jedzie i nie spowoduje, że będzie musiał hamować to przejadę. To tak jakbym w nocy przy zerowym ruchu na drodze miał schodzić z roweru.

    •  

      I bardzo dobrze, że żadnemu nie wpadło do głowy kontynuować jazdy po tej ulicy.

      @janekplaskacz: Ah, racja. To jeszcze gorsza patola na tej DDR, że kończy się na pasie do jazdy w przeciwnym kierunku. Pomysłowe.

    •  

      @Ziombello: to raczej pytanie powinno byc czy rowerzysta powinien przejscie pokonac w sposob bezpieczny, powolny, zatrzymac sie jesli kierowca mialby go nie zauwazyc czy na pasy wjebac sie na pelnej kurwie. To co wyzej napisane dalej nie rozwiazuje problemu bo przejechac mozna tempem 4km/h co jest wolniejsze od sredniego tempa pieszego. I tez mozna sie wpieprzyc pod samochod. Zasada chyba jest taka, ze jesli nic nie jedzie to sie pokonuje przejscie to juz w zerowce o takich rzeczach mowia, ze trzeba sie rozejrzec w lewo, prawo, lewo. Nie wierze, ze gdzies na wsi gdzie samochod jedzie raz na 40 minut i przy przejsciu widzisz tak jak na torach pociagowych, w lewo, w prawo kilkanascie km prostej pustej drogi a ty zejdziesz z roweru. ¯\_(ツ)_/¯

      Poza tym kierowca samochodu przy przejsciu dla pieszych powinien zwolnic i zachowac szczegolna ostroznosc.

      A Znak ktory widzimy nie informuje o zakonczeniu drogi rowerowej bo tak na dobra sprawe drogi rowerowej tam w ogole nie ma. Jesli dobrze kojarze to moge podeslac streetview z tego miejsca ;)

    •  

      to nie jest ddr

      @Ludzik90: To co tam robi ten znak?

      źródło: sklep.szymkowiak.pl

    •  

      @dybligliniaczek:

      Ah, racja. To jeszcze gorsza patola na tej DDR, że kończy się na pasie do jazdy w przeciwnym kierunku.
      Pomysłowe.

      W sumie to powinien być tam zakaz skrętu w prawo albo zakaz wjazdu. Albo chociaż pozioma strzałka kierunkowa na jezdni. Ale na szczęście rowerzyści łamią przepisy i wolą jeździć po chodniku niż po takiej drodze albo po prostu znają układ na tej drodze.

    •  

      @Ziombello: Zsiadam wtedy gdy jest duży ruch samochodowy lub duze prędkości lub istnieje obawa, że mogę być nizauważony na rowerze. W reszcie przypadków przejeżdzam ostrożnie patrząc czy kierowca mnie widzi.

    •  

      @Ziombello: zasiadam, przeprowadzam, a następnym razem na tej trasie wybieram jezdnię( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: grumm
    •  

      @Ziombello: zaczniesz zsiadać z roweru po pierwszym mandacie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @dybligliniaczek: sobie stoi, dlaczego? Nie wiem. Wydawalo mi sie, ze w rzeczywistosci tego znaku juz tam nie ma ale jednak chyba jest.

      Co nie zmienia faktu ze ddr tam nie. Tak samo na google maps przy wlaczonej opcji "trasy rowere" nie ma tam zaznaczonej nitki

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20220519-122137_Maps.jpg

    •  

      @dybligliniaczek: drugie ujecie

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20220519-122512_Maps.jpg

    •  

      @Ziombello: przede wszystkim to nie jeżdżę po chodniku żeby musieć przejeżdżać przez pasy dla pieszych

    •  

      @dybligliniaczek:

      Trzecie

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: Screenshot_20220519-122540_Maps.jpg

    •  

      Jesli ofc dobrze kojarze to miejsce ale wydaje mi sie wysoce prawdopodobne, ze to jest to miejsce ktore wyslalem

    •  

      zaczniesz zsiadać z roweru po pierwszym mandacie ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Wasz_Pan: Dokładnie. Tak jak kierowcy po pierwszym mandacie za przekroczenie prędkości już jej nie przekraczają.

    •  

      przede wszystkim to nie jeżdżę po chodniku żeby musieć przejeżdżać przez pasy dla pieszych

      @zmasowanyatak: ależ nie trzeba po chodniku jechać, żeby trafić na pasy
      https://www.google.com/maps/@52.3148751,16.141671,3a,75y,76.29h,59.68t/data=!3m6!1e1!3m4!1smdbiwTDOtaogprSS89fP3w!2e0!7i13312!8i6656

    •  

      @Ziombello: Jak jadę w butach z blokami w spokojnej okolicy to staram się nie schodzić żeby nie rozwalić sobie tego głupiego ryja ;) Ale jeśli trafię na jakąś ulicę z dużym ruchem to mimo wszystko zsiadam i przechodzę, żeby nie prowokować krzywych akcji.

    •  

      @Raul777: z jednej może tak, ale z drugiej strony druga opcja daje szerokie pole do interpretacji. I co będzie policjant z radarem stać przy przejściu? A tak two wszystko jasne. Masz przejść na nogach przez PRZEJŚCIE DLA PIESZYCH

    •  

      @kuraku: kurde ale coś takiego to już patologia

    •  

      @Ziombello: a ja takimi chodnikami nie jeżdżę

    •  

      @zmasowanyatak: no tak, ale to jest "codzienność" w zasadzie gdziekolwiek poza miastami wojewódzkimi. Są DDR do statystyk, ale są budowane przez ludzi, którzy nie jeżdżą na rowerach, pewnie część w ogóle nienawidzi rowerzystów.

      Bardziej na zasadzie, żeby pozbyć się ich z jedni, niż żeby stworzyć warunki do bezpiecznej jazdy na rowerze.

      Takie patologie to jest to z czym m.in. aktywiści walczą o jakość i ciągłość infrastruktury. Bo bez tego ciężko cokolwiek zrobić.

    •  

      @pawelpablito Ja pierdole, nie wierzę, przecież wystarczy wprowadzić przepis by rowerzysta musiałby się zatrzymać przed wjechaniem na przejście, to wyeliminuje 90% problemów związanych z zagadnieniem.

    •  

      jeden z większych absurdów prawa

      @Raul777: first time? ( ͡° ͜ʖ ͡°) jako kierowcy puszek mamy tych absurdów na pęczki. Np znak ograniczenia prędkości odwołowywany jest przez
      - inny znak ograniczenia prędkości
      - skrzyżowanie (ale tylko takie z drogą twardą[które z kolei jest drogą twardą jeśli co najmniej 20m jest utwardzone])
      - odwołanie ograniczenia prędkości

      Więc jeśli mamy ograniczenie do 20 i znak ostrzegawczy A-11 (czyli próg zwalniający) możnaby się domyślić, że 20km/h to jest prędkość graniczna przejazdu przez próg. Nic bardziej mylnego, dopiero w/w odwołania odwołują te 20km/h. A to, że zarządca zapomni odwołania i będzie można się rozbujać do defaultowej prędkości dopiero za te 500-1000metrów przy skrzyżowaniu, to tam chuj. Łatwo można przytulić w takich miejscach mandaty.

    •  

      @Ziombello: okolice ronda żaby. Piękna sprawa. Jadąc od mostu gdańskiego zostajesz wtłoczony na chodnik, chyba że jests na tyle odważny żeby poruszać się środkowym pasem trojpasmowej jezdni.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @dybligliniaczek: @Ludzik90: to jest to miejsce na 100%, jak jadę z Woli na Targówek to zawsze tamtędy i w ogóle cała okolica (od mostu Gdańskiego) jest patologicznie rozwiązana, bo urwaną ścieżką, która ma kontynuację na Żabie dopiero

      +: msichal
    •  

      @Ziombello: oczywiście zsiadam i spokojnie, równym, wolnym krokiem (bo w spdach szybko się nie da) przechodzę przez drogę. Zajmuje mi to 4 razy więcej czasu, ale dzięki temu mogę jeszcze bardziej wkurzyć innych użytkowników dróg (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      +: klcn123
    •  

      @Ziombello: mam to gdzieś, jadąc rowerem reprezentuje drogochodnikofluid, wszystko jest płynne

    •  

      @Zielczan: polecam pojechac kqwalek dalej do swiatel i tam w lewo skrecic. Jest szybciej bo omija sie te swiatla przed i na rondzie

    •  

      @Ludzik90: a w sumie nie probówałem nigdy, masz rację, bo przecież jadąc w kierunku TGK nie ma ścieżki na wprost, tylko trzeba objechać Żabę xD

    •  

      @Zielczan: noo i przy kebsie wyjedziesz, jest lepiej bo nie trzeba sie przeciskac pod tym wiaduktem jak ktos akurat tamtedy idzie

    •  

      @Ziombello: Przepis jest durny, zrozumiałbym traktowanie przejścia dla pieszych np. jak znaku stopu + pozwolenie na przejazd jak jedzie się wzdłuż pieszych, bo najczęściej to wygląda tak, że żeby ktoś we mnie wjechał, to musiałby przejechać też iluś przechodzących xD

    •  

      @Raul777: najlepsi są samochodziarze-ormowcy, którzy na taki rower sunący tempem pieszego zaczynają trąbić albo wręcz próbują wjechać na pasy taranując rowerzystę XD Policję jeszcze rozumiem, bo sobie statystyki nabija ale zwykli kierowcy postępujący w ten sposób to rak.

    •  

      @Ziombello: Rowerzysta nie przestrzegający prawa? Nieeee, niemożliwe, nie w Polsce

    •  

      @Zielczan: Czyli ten znak to tak jakby był na końcu tego pasa dla rowerów z Ronda Żaba.
      Jak jadę od strony Gdańskiego to się tam na Żeromskiego nie pierdolę tylko jadę przez tunel do Żaby, jak wracam to jadę na 11 Listopada albo też ulicą do Stażyńskiego. Zwykle jeżdżę wieczorem więc mały ruch wtedy jest.

      Gdzieś mi przemknęło że mają w końcu tam przedłużyć tę drogę.

    •  

      Gdzieś mi przemknęło że mają w końcu tam przedłużyć tę drogę.

      @dybligliniaczek: dobrze by było, bo jest urwana w głupi sposób, podejrzewam, że głównie przez ten jeden budynek, który rogiem dochodzi prawie do jezdni, tam nie ma zbytnio miejsca na DDR + chodnik

    •  

      Gdyby chciano wprowadzić jakiś wyjątek dla "rowerzysty w tempie pieszego" to byłby problem z dokładniejszą interpretacją.

      @pawelpablito: ale przecież wprowadzili dokładnie takie rozwiązanie dla ruchu hujalnóg po chodniku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @ZmiksowanaFretka: dla ruchu hulajnóg tradycyjnych - tak, elektrycznych - nie. I nie jest to żaden wyjątek, bo nie zmieniamy tutaj w żaden sposób definicji pieszego i pojazdu

    •  

      byłby problem z dokładniejszą interpretacją
      @pawelpablito: I tak nie ma problemów z dokładniejszą interpretacją? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Art. 33c. Kierujący hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego,
      korzystając z chodnika albo drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać z prędkością
      zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, ustępować
      pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu.

      @pawelpablito: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: maciekawski, G0lomp
    •  

      @ZmiksowanaFretka: w mojej wypowiedzi nie chodzi o jazdę chodnikiem, a o to o co w poście - o jazdę po przejściu dla pieszych, co w przypadku zarówno rowerów jak i hulajnogi i innego UTO jest nielegalne.

    •  

      @pawelpablito: A ja się ciebie pytam dlaczego nie jest problemem interpretacja "prędkością zbliżoną do prędkości pieszego" podczas jazdy na chodniku ale już na przejściu tak.

    •  

      @ZmiksowanaFretka: pisałem już ten komentarz, wiec przekopiuję Ci go jeszcze raz:

      na chodniku rowerzysta jest traktowany jako gość - musi ustępować pieszemu pierwszeństwa (wiem, że raczej jest to tylko teoria) - wszelkie wypadki z pieszymi byłyby rozpatrywane głównie w oparciu o ten przepis i raczej na niekorzyść rowerzysty. No a na przejściu, jeśli miałby mieć takie prawa jak pieszy, to już ta prędkość miałaby znaczenie w kontekście winy kierowca czy rowerzysta.
      No chyba, żeby umożliwić rowerzyście przejazd po przejściu ale z obowiązkiem zatrzymania przed nim lub z brakiem pierwszeństwa przed jadącymi jezdnią.

    •  

      jeśli miałby mieć takie prawa jak pieszy, to już ta prędkość miałaby znaczenie w kontekście winy kierowca czy rowerzysta.
      @pawelpablito: ale dlaczego miałby mieć prawa jak pieszy?

    •  

      @ZmiksowanaFretka: bo założyłem, że zrównujemy rowerzystę do poziomu pieszego. Umożliwiając mu przejeżdżanie po przejściu dajemy mu wszelkie prawa, które ma na przejściu pieszy. Wydaje się to logiczne i chyba lepsze niż sytuacja gdzie na tym samym obszarze pojawiają nam się piesi, wobec których kierowca ma zachować się tak i rowerzyści wobec których ma zachowywać się inaczej.

    •  

      @pawelpablito: Generalnie to ty tworzysz problem. Od oceny sytuacji mamy biegłych i sąd, którzy od tego są żeby rozwiewać wszelkie wątpliwości.

      Wydaje się to logiczne i chyba lepsze niż sytuacja gdzie na tym samym obszarze pojawiają nam się piesi, wobec których kierowca ma zachować się tak i rowerzyści wobec których ma zachowywać się inaczej.

      Kierowcy doskonale sobie radzą na skrzyżowaniach gdzie mają pieszych, rowerzystów, motocykle, tramwaje, autobusy, pojazdy uprzywilejowane i wiele wiele innych ale no nie ogarną rowerzystów na przejściu. Szkoda strzępić ryja, bo widać, że tylko szukasz dziury w całym jak nasi politycy, żeby tylko przypadkiem nic nie trzeba było robić.

    •  

      @Ziombello: @janekplaskacz: Miejsce ze zdjęcia niebawem pójdzie do przebudowy i teleport wreszcie zniknie.

      @dybligliniaczek: Tam nie da się zrobić samego "włączania się do ruchu", bo to droga jednokierunkowa.

      Gdyby chciano wprowadzić jakiś wyjątek dla "rowerzysty w tempie pieszego" to byłby problem z dokładniejszą interpretacją.
      No bo czym jest tempo pieszego?


      @pawelpablito: No zobacz, a dla hulajnóg właśnie taki przepis wprowadzono w zeszłym roku.

    •  

      @ZmiksowanaFretka: ale po co coś robić skoro tak jak jest jest dobrze.
      Problemem nie jest to, że po przejściach nie można jeździć pojazdem tylko to, że DDR są źle wytyczone, nie mają kontynuacji w postaci przejazdów i jest ich ogólnie mało.
      Wprowadzanie zmian może wprowadzić jeszcze większe zamieszanie - zwłaszcza kiedy przepisy dot. rowerzystów na przejściach byłyby inne niż dotyczące pieszych na przejściach czy rowerzystów na przejazdach.

    •  

      @marian1881: wprowadzono do jazdy po chodniku - taki przepis już istnieje odnośnie rowerów. My rozmawiamy o rowerach na przejściach.

    •  

      ale po co coś robić skoro tak jak jest jest dobrze.

      @pawelpablito: proste, żeby było lepiej.

      Wprowadzanie zmian może wprowadzić jeszcze większe zamieszanie

      Szkoda strzępić ryja

    •  

      @pawelpablito: A hulajnogi mogą przejechać przez przejście czy nie? Wydaje mi się, że tak, więc to co napisałem jest zasadne.

      taki przepis już istnieje odnośnie rowerów.

      @pawelpablito: Nie, nie ma takiego przepisu. Rowery mają generalnie zakaz jazdy po chodnikach poza kilkoma szczególnymi wyjątkami, natomiast zasady dla hulajnóg sprawiają, że mogą one jeździć po prawie wszystkich chodnikach.

    •  

      @marian1881: hulajnogista to pieszy i może jechać przejściem. Hulajnogista elektryczny to pojazd i on przejściem jechać nie może.

      Nie, nie ma takiego przepisu
      art. 33 6. --> to ten przepis

    •  

      @Raul777: niby logiczne ale jak Cię ktoś jebnie na pasach kiedyś to będzie w 100% Twoja wina według prawa ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      Hulajnogista elektryczny to pojazd

      @pawelpablito: To nie jest pojazd, a UTO.

      art. 33 6. --> to ten przepis

      @pawelpablito: Nie widzę, aby ten lub jakikolwiek inny artykuł regulował przejazd UTO przez przejście dla pieszych. Możesz go zacytować? Natomiast to kiedy rowerem można jechać po chodniku reguluje art 33 pkt 5.

    •  

      @dybligliniaczek: chodzi ci o przejazd dla rowerów, taki co często jest na czerwono? śmiem wątpić, że u nas w PL jest to "bezpieczne" rozwiązanie :(

    •  

      @TymRazemNieBedeBordo:

      Np znak ograniczenia prędkości odwołowywany jest przez
      - inny znak ograniczenia prędkości


      Nie jest odwoływany tylko zaczyna obowiązywać inny limit

      - skrzyżowanie (ale tylko takie z drogą twardą[które z kolei jest drogą twardą jeśli co najmniej 20m jest utwardzone])

      To akurat głupota.

      - odwołanie ograniczenia prędkości

      A to jest normalne.

      Więc jeśli mamy ograniczenie do 20 i znak ostrzegawczy A-11 (czyli próg zwalniający) możnaby się domyślić, że 20km/h to jest prędkość graniczna przejazdu przez próg. Nic bardziej mylnego, dopiero w/w odwołania odwołują te 20km/h.

      I taka jest idea stawiającego ten znak. Gdyby było inaczej to wystarczyłby sam znak ograniczenia do 20, bo na drogach z ograniczeniem do 30 nie potrzeba w ogóle stawiać znaków informujących o progu. Powinna być zasada, że znak A-11 i znak ograniczenia na jednym słupku działają miejscowo i oznaczają prędkość przejazdu przed ten próg. Albo zostać wprowadzony znak jak na Słowacji na niebieskim tle oznaczający sugerowaną prędkość.

    •  

      Obecnie mamy przejście dla pieszych, a rower to pojazd, więc żeby skorzystać z przejścia musisz zejść z pojazdu i stać się pieszym.

      @pawelpablito: nie zawsze trzeba zejść z roweru, żeby stać się pieszym :D np. jeśli dziecko do lat 10 jedzie samodzielnie na rowerze i Ty jesteś jego opiekunem to razem jesteście wg. prawa traktowani jako piesi, co oznacza m.in:
      - możecie przejeżdżać przez przejście dla pieszych
      - NIE MOŻECIE jeździć DDR :D
      - na drodze bez chodnika musicie jechać LEWĄ stroną drogi

    •  

      @Raul777: i jako kierowca auta dam po hamulcach bo jaśnie pan nie zejdzie z roweru. Zatrzymasz sie tuż przed przejściem dla pieszych i bedziesz jechal tempem pieszego?xDD

    •  

      zsiadanie z roweru na przejściu

      @Raul777: to jest tak absurdalne jakby ktoś zaprojektował ulicę osiedlową przeciętą chodnikiem i kierowca musiałby z samochodu wysiąść i przepchać go przez chodnik ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Po prostu w Polsce ścieżki są często projektowane jako infrastruktura rekreacyjna by sobie grazyna z januszem i dziećmi pedałowali środkiem, a potem traktowana jak infrstruktura drogowa. Rowery traktowane są jak zabawki na fazie projektu a potem jak pełnoprawni uczestnicy ruchu po realizacji.

    •  

      @Ziombello duża jezdnia i ruch tak. Mała jezdnia i brak aut nie

    •  

      Nie jest odwoływany tylko zaczyna obowiązywać inny limit

      @janekplaskacz:

      Czepiam się, ale technicznie jest odwołany i wprowadzona jest inna dopuszczalna prędkość
      https://arslege.pl/ograniczenia-predkosci/k1026/a69101/

      Dopuszczalna prędkość określona na znaku obowiązuje, z zastrzeżeniem ust. 4 i § 32, do miejsca:
      1) wprowadzenia innej dopuszczalnej prędkości znakiem B-33 lub B-43,

    •  

      @TymRazemNieBedeBordo:
      No OK, ale pod względem praktycznym niczego nie zmienia. I cieszę się, że nasze orły nie wpadły na pomysł aby i tu być świętszym od papieża, bo znaków mamy za dużo.

      Szkoda, że nie potrafią wdrożyć modelu niemieckiego, gdzie znak odpowiednik A-7 odwołuje pierwszeństwo więc nie muszą stawiać D-2.

    •  

      i jako kierowca auta dam po hamulcach

      @Protectorx: myślę że widząc przejście dla pieszych i świecące się tam zielone światło i tak powinieneś dać po hamulcach i zachować ostrożność nawet gdy na przejściu będą tylko piesi a nie rowerzysta ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @Raul777: zgadzam się, ale póki prawo się nie zmieni należy zejść z roweru i przeprowadzic przez pasy

    •  

      @Ziombello: ja zamykam oczy i nakurwiam do przodu. Jeszcze nigdy nic się nikomu nie stało.

    •  

      powtórzę się i będę za każdym razem - zsiadanie z roweru na przejściu zamiast nakaz pokonywania go w tempie pieszego to jest jeden z większych absurdów prawa w tej dziedzinie i tania sztuczka na nabijanie mandatowych statystyk

      @Raul777: No nie do końca. Co innego jeśli mówimy o skrzyżowaniach, gdzie pojazdy mają czerwone a piesi zielone, a zupełnie inaczej to wygląda na skrzyżowaniach, gdzie samochody mają np. zieloną strzałkę i ograniczony kąt widzenia. Jeśli ktoś nie zwalnia i wpierdziela się na pełnej prędkości rowerem w tym drugim przypadku to dla mnie zwykły ignorant bez wyobraźni. Ja osobiście zwalniam tak aby kierujący pojazdem miał czas na zareagowanie.

    •  

      @Ziombello: Łamiesz przepisy i jeszcze szukasz atencji tworząc takie gównowpisy