•  

    #anonimowemirkowyznania
    Wyjechałem z Polski w 2017 i to chyba była najlepsza decyzja w moim życiu. Oczywiście zachód ma też swoje problemy, nigdzie nie jest różowo i koszty życia są różne ale mimo wszystko codziennie rano budzę się z uśmiechem na twarzy że nie jestem w ojczyznie. Jestem po prostu szczęśliwy. Szczęśliwy że nie muszę codziennie walczyć o przeżycie, szczęśliwy że mam normalna pracę, szczęśliwy że moje pieniądze z podatków idą na normalne usługi a nie na piąta ciotkę po kisielu w spółce.
    Wiem, ceny nieruchomości na zachodzie są chore, jest mniej bezpiecznie, jakość niektórych produktów zostawia wiele do życzenia no i nigdy nie zrozumiem w 100% tutejszej kultury. Ale przynajmniej widzę jak to tubylcy nie muszą emigrować na pucki za granicę by utrzymać rodzinę, widzę że nie są pełni nienawiści, widzę jak działa służba zdrowia i inne służby.

    I tak, znam śpiewkę ze w 30 lat nie da się nadgonić zachodu. Ja to wiem. Tylko dlaczego ja miałbym niszczyć swoje jedyne życie na tym świecie by pomóc jakimś tłustym kotom dogonić ten zachód? Ja chce fajnie żyć i wreszcie mi się udało.

    To jest potworne ze żeby być szczęśliwym i spokojnym to trzeba wyemigrować. Polska jest krajem starych ludzi i będzie rządzona przez starych ludzi. A za parę lat, nowi emeryci przecież nie odejmą sobie 13 i 14 emerytury z dobroci serca tylko będą dalej głosowali za populistami bo "za moich czasów moje podatki płaciły za 14ta emeryturę. Więc teraz niech młodzi płacą na moją 18ta emeryturę, należy mi się"

    Żałuję że nie wyjechałem wcześniej.

    #emigracja #ekonomia #polska #pracbaza

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #6292f59a5cd5c589dc26b7c8
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
    Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania ale to Ty dzwonisz ;)

      Powodzenia i nie wracaj

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: jesteś na emigracji a dalej żyjesz polską, brzmisz trochę toksycznie, zajmij się tubylczymi problemami

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: po czym poznasz ze ktoś pracuje za granicą?

      pokaż spoiler Sam się tym pochwali

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: no i fajnie a mi sie tez zyje w Polsce, kto ma łeb na karku to zarobi i tu, pozdrawiam serdecznie

    •  

      no i fajnie a mi sie tez zyje w Polsce, kto ma łeb na karku to zarobi i tu, pozdrawiam serdecznie

      @PodniebnyMurzyn: OP, nie podnosi tu tematu zarobków i skupia się na pozytywach życia w normalnym kraju, gdzie płacisz podatki, które wiesz na co idą (np. służbę zdrowia która działa). Ten post nie jest skierowany do ludzi którzy będą żyć tam "gdzie można zarobić".

    •  

      OP, nie podnosi tu tematu zarobków i skupia się na pozytywach życia w normalnym kraju, gdzie płacisz podatki, które wiesz na co idą (np. służbę zdrowia która działa). Ten post nie jest skierowany do ludzi którzy będą żyć tam "gdzie można zarobić".

      Cytując autora wpisu:

      Ale przynajmniej widzę jak to tubylcy nie muszą emigrować na pucki za granicę by utrzymać rodzinę,

      Jesteś pewny tego co napisałeś?

      @killzone

    •  

      CzarnyPapież:

      @3and3: po to są anonimowe - żeby podzielić się swoimi przemyśleniami.
      OP: Gratulacje ziom.

      Zaakceptował: karmelkowa

    •  

      WolnaŚwinka: @3and3: @RedBaron: @m_ney: ale was dupa piecze xD Idźcie i zarabiajcie na 500 złotych dla patusów i 14. emeryturke dla pokolenia, które i tak wszystko dostało za pół darmo xDDD

      Zaakceptował: karmelkowa

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja tam wyobraź sobie dobrze sobie żyje w polsce xD

    •  

      @m_ney: no to nigdy nie zrozumiesz opa, opisał tylko swoje osobiste odczucia

    •  

      @PanPrezes_PL: OP jest wyraźnie nieszczęśliwy i koniecznie musi się dowartościować tym że "dupa was piecze" i "zarabiajcie na 500 złotych dla patusów"

    •  

      @PanPrezes_PL: xD nie

      "dupa was piecze" to jest żaden fakt tylko erupcja frustracji że komuś się w poslce dobrze żyje xD

    •  

      OP, nie podnosi tu tematu zarobków i skupia się na pozytywach życia w normalnym kraju, gdzie płacisz podatki, które wiesz na co idą (np. służbę zdrowia która działa). Ten post nie jest skierowany do ludzi którzy będą żyć tam "gdzie można zarobić".

      @killzone: weźmy np. Brytyjska służbę zdrowia xD
      Nie wiem w jakim kraju jest op ale w naszym bagnie nie jest najgorzej

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: brzmisz jak najebany kodziarz albo bait 16-letniej Julki z Piaseczna

    •  

      @PodniebnyMurzyn:

      kto ma łeb na karku to zarobi i tu,
      Ale nie dla wszystkich liczą się tylko pieniądze w życiu. Kiedyś zrozumiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: mam to samo tylko ja zostałem w pl tylko zmieniłem region.

      To jest potworne ze żeby być szczęśliwym i spokojnym to trzeba wyemigrować

      Tu przesadziłeś bo można być tu szczęśliwym nawet bez koneksji i bogatych rodziców. Co do reszty rozumiem Cię ale to Twoje zdanie. Trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie. Najlepszego

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: zasadniczo na emigracji naprawdę dobrze radzą sobie tylko osoby, które i tak poradziłyby sobie w Polsce. Reszta tak samo wegetuje, tylko w innym miejscu i nigdy tego nie przyzna. A rzeczy typu łożenie na bombelki i służba zdrowia? W zasadzie u nas mimo wszystko ten socjal nie jest tak rozbudowany, państwowa służba zdrowia jako tako daje radę, a ta prywatna jest w miarę przystępna. Wszędzie jak wsiąkniesz w dany kraj zaczniesz narzeka.

    •  

      @PiotrFr: byłem w UK kilka miesięcy i masz racje, nie zrozumiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: pyakuz
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania Cały obraz tych zjebanych wykopków. Co chwila w komentarzach pod różnymi postami politycznymi, że żyjemy w kraju z dykty, że drogo, że źle, że rządzą nieudacznicy i złodzieje, że nic nas tu nie czeka, że tamto, że sramto. A jak ktoś napisze post jak Ty, że emigrował kilka lat temu to kwik by nie wracał, że tu wcale nie jest tak źle i "mają głowę na karku więc żyje im się dobrze". Mnie też w tym chlewie (dopóki rządzą pisiorki) nie ma i serdecznie Cię pozdrawiam :)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: gdybyś był szczęśliwy to nie musiałbys się tym chwalic. I pisze to z perspektywy wieloletniego exemigranta ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Myśle ze kluczowe pytanie to jak mieszkasz i jak blisko od centrum. I czy to przypadkiem nie jest zgniły pokój na zadupiu xD

    •  

      no i fajnie a mi sie tez zyje w Polsce, kto ma łeb na karku to zarobi i tu, pozdrawiam serdecznie

      @PodniebnyMurzyn: OP, nie podnosi tu tematu zarobków i skupia się na pozytywach życia w normalnym kraju, gdzie płacisz podatki, które wiesz na co idą (np. służbę zdrowia która działa). Ten post nie jest skierowany do ludzi którzy będą żyć tam "gdzie można zarobić".

      @killzone: OP pierdoli od rzeczy.
      Wszystkich lokalnych patologii nie zna bo pojechał na gotowe i sam się utrzymuje.
      Nie ma raczej przewlekłej choroby.
      Pewnie praca na etat - w Polsce jak masz jeden etat to tez ze skarbówka nie ma problemów.
      Do tego jeszcze często lokalni inaczej traktują obcokrajowca, zwykle lepiej.
      W druga stronę to samo - pani w przychodni łatwo pyskować i narzekać po polsku, a jak trzebaby w obcym języku to uszy po sobie.
      Za długo jestem na emigracji i za dużo takich opowieści słyszałem żebym się na to nabrał

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ciężko opisać jest to uczucie po wyjściu z lotniska po powrocie z Polski. Ciężar jakiś odjęty, pierwszy oddech jakby głębszy. Oczywiście po jakimś czasie to przemija i znowu wraca myśl - a może by tak do kraju? Na tydzień, na zawsze? Naturalny i być może dożywotni odruch u każdego emigranta.

      No i wróciłem po kilkunastu latach "tułaczki", kilkudziesięciu odwiedzonych krajach, pracy, życiu i biznesach w trzech z nich. I o ile mi niczego już nie braknie do "dobrego życia" i swoje doświadczyłęm to wiem, że zatrzymując tu swoje potomostwo wyrządzę im krzywdę. Krzywdę, którą można zobaczyć dopiero z zewnątrz.

      Błogosławieni są ci, którzy nigdy nie wyjechali, bo dzięki temu nigdy tego uczucia nie zaznają i będą sobie dalej "dobrze żyć".

    •  

      ale was dupa piecze xD Idźcie i zarabiajcie na 500 złotych dla patusów i 14. emeryturke dla pokolenia, które i tak wszystko dostało za pół darmo xDDD

      @AnonimoweMirkoWyznania: no dobrze, ze zagranica nie istnieja odpowiedniki ich 500+ i w takiej Anglii nie ma patologii xD

    •  

      @swiety1906: xddd pewnie dlatego, ze wypowiadaja sie rozni ludzie o roznym spojrzeniu? ty w ogole napisales to na powaznie?

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania Cały obraz tych zjebanych wykopków. Co chwila w komentarzach pod różnymi postami politycznymi, że żyjemy w kraju z dykty, że drogo, że źle, że rządzą nieudacznicy i złodzieje, że nic nas tu nie czeka, że tamto, że sramto. A jak ktoś napisze post jak Ty, że emigrował kilka lat temu to kwik by nie wracał, że tu wcale nie jest tak źle i "mają głowę na karku więc żyje im się dobrze". Mnie też w tym chlewie (dopóki rządzą pisiorki) nie ma i serdecznie Cię pozdrawiam :)

      @swiety1906: cały obraz zjebanego wykopka uważającego, że "wykopki" to jedna osoba

    •  

      Wiem, ceny nieruchomości na zachodzie są chore, jest mniej bezpiecznie, jakość niektórych produktów zostawia wiele do życzenia

      @AnonimoweMirkoWyznania: Czyli na huj emigrować xd

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: to samo czułem mieszkając dwa lata w Skandynawii. To nie jest kraj dla ludzi, to kraj dla zacietrzewionych psycho katolickich masochistów

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: żyjesz na zachodzie, a dalej wchodzisz na wykop, dalej komentujesz jak to w Polsce jest chujowo. Coś Ci chyba średnio ta emigracja wyszła skoro po 2 latach żyjesz polskimi problemami

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: W Polsce też można żyć jak człowiek i zarabiać ponad 10K (myślę, że to taki minimalny poziom w większych miastach) ale trzeba być w czymś dobrym, coś umieć, na czymś się znać. W Polsce nie udało Ci się osiągnąć sukcesu, bo byłeś słaby, nie miałeś pomysłu na siebie. Ot co. Tam też jesteś pewnie słaby, na niskiej pozycji, ale zarabiasz w obcej walucie i przy wynajmie wydaje Ci się, że żyjesz o wiele lepiej. Mieszkałem za granicą 5 lat, pracując na wysokiej managerskiej pozycji, ale nawet wtedy nie jesteś w pełni u siebie, nie zrozumiesz do końca kodu kulturowego, lokalnego myślenia i to się nigdy nie zmieni.

    •  

      @nsfl: myślisz że tylko ty jeden byłeś za granicą? Ja też byłem i spoko ale to wszystko była tylko cegiełka żeby sobie lepiej zyc w Polsce

    •  

      14ta emeryturę (...) 18ta emeryturę
      @AnonimoweMirkoWyznania: Czternaścieta emeryturę, osiemnaścieta emeryturę #analfabetyzm

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Same. Wiekszosc Polakow tego nie zrozumie. Nawet jesli byli na emigracji, to oni kisili sie we wlasnym sosie, pracowali w gownopracach i tam utkneli- zadajac sie z low classem i na tym opierajac swoje doswiadczenia. To ja tez bym wolal wtedy siedziec pod maminym garnuszkiem, bo co to za roznica januszex czy jakas farma posrodku dupy w NW UK. Jedyna roznica jest taka, ze w takim UK ruski czolg mi nie wjedzie do domu.

      Emigracja wcale nie jest latwa, musisz budowac siatki znajomych od zera. Musisz sie dostosowac, albo chociaz sprawiac wrazenie, ze jestes czescia spolecznosci. Inaczej skonczysz jak 70% Polakow narzekajacych na to, jak to w uk jest zle i nhs nie dziala i w ogole paracetamol (jedno wielkie XD). Plus trzeba wierzyc w siebie i wyzbyc sie roznych kompleksow.

      W Polsce bedzie ogolnie rosla niechec do emigrantow. Ona juz rosnie od paru lat, coraz wiecej takiego pierdolenia o "dlaczego interesujesz sie polska, skoro nawet tu nie mieszkasz" i bełkotu typu "w polsce ci nie wyszlo bo jestes xyz i dlatego wyjechales". Mnie to osobiscie kreci jako zjawisko spoleczne i cope polakow na otaczajaca ich rzeczywistosc.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: a ty na muslimow i ludzi z Afryki, niewiedza to błogosławieństwo

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania widziałam ten tekst dziś na jakiejś grupie na facebooku. Kolejne "kopiuj-wklej" do zbierania komentarzy.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: polaczki usłyszały prawdę i będą teraz gadać ze "oooo myślisz dalej o ojszczyznie" itp itd
      Wiesz co?
      Bardzo dobrze zrobiłeś, ja też od 2017 i żałuję że nie wcześniej
      I prawda jest taka że na zachodzie ludzie są sympatyczni
      W Polsce jak w lesie, każdy polaczek czuję się ważny i jest agresywny jak im zwrócisz uwagę
      Jak to testo kiedyś dobrze określił

    •  

      @PanPrezes_PL: OP jest wyraźnie nieszczęśliwy i koniecznie musi się dowartościować tym że "dupa was piecze" i "zarabiajcie na 500 złotych dla patusów"
      @m_ney:

      Syndrom wyparcia jak u ruskich, ehhh komuna straszne rzeczy poczyniła z tą krainą

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Bzdura. Zycie w czyims panstwie nigdy nie bedzie lepsze. Pomimo wielu minusow, majac dobra prace, w Polsce jest lepiej.

    •  

      @Seishin: ale wiesz, to OP dzwoni xD

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: to, że media nie trąbią Ci o przekrętach rządzących to nie znaczy, że ich nie ma.

    •  

      @batq: Stary tez mieszkalem 5 lat i praca na wysokiej pozycji :) Mam takie same wrazenia jak napisales. Za granica zawsze jest sie u kogos, obcym oraz wiecznie jest ciezej z tego powodu. Dzieci moich dzieci zyly by juz normalnie pewnie.

    •  

      @Seishin: ale wiesz, to OP dzwoni xD
      @m_ney:

      Właśnie pokazujesz totalny brak zrozumienia tego mema "ale to ty dzwonisz"

      Typ żyje za granicą a pewnie ma rodzinę i dalej paru znajomych w Polsce więc ciągle słyszy narzekanie że to drogie, że to chujowe, że to nie działa, jak to po polsku.

      I jest po prostu szczęśliwy z tego że widzi duży kontrast między poziomem życia za granicą a w pl, i tutaj to opisuje.

      Ale polaczki kochają swoje bagienko, taplanie się w nim sama przyjemność, nie wolno źle mówić o bagienku bo jest mojsze niż twojsze (z takiego filmu, może skojarzysz)

    •  

      myślisz że tylko ty jeden byłeś za granicą? Ja też byłem i spoko ale to wszystko była tylko cegiełka żeby sobie lepiej zyc w Polsce

      @m_ney:
      Dla Ciebie to była cegiełka, bo potrzebowałeś cegieł. Dla innych, gdy cegieł im nie brakuje, ważniejsza jest jakość fundamentów, na których te cegły będą stawiać.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ten uczuć gdy dla typowego polaka zawsze na zachodzie będzie lepszy klimat, bo nie czyta tyle newsów w tamtejszym języku, nie ogląda politycznych wywiadów w TV, nie czytuje komentarzy- po prostu nie uczestniczy w tamtejszej, publicznej dyskusji politycznej i dlatego odczuwa taki komfort psychiczny xD Na naszym podwórku starsi mają 24/7 odpalone TVN24 lub TVP, młodsi ciągle są bombardowani newsami w internecie ("morawiecki to, tusk tamto", "łapkóweczki", " złodzieje") dlatego wydaje nam sie że "hurr durr na zachodzie taki spokój", a tam też są afery i aferki, przepierdalanie hajsów, itp, ale niewiedza jest weselsza ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      @wcaleniepchamsiewmultikonto: Dokładnie, Twoje dzieci byłyby już u siebie, ponieważ stałyby się przywiązane do lokalnego kodu kulturowego - to często jest widoczne wśród dzieci imigrantów w U.S. - starzy nie potrafili się do końca życia odnaleźć w 100%, a dzieci już coraz słabiej lub wcale nie mówią po polsku, bo czują się Amerykanami. Nie ma nic lepszego, niż życie w swoim kraju, na dobrym poziomie. Życzę Ci wszystkiego co najlepsze :)

    •  

      OP nigdzie nie wyjechał pisząc z anonimowego. Mieszkałem w Niemczech i pracowałem tam za 1600 e miesięcznie. Nie powiedziałbym, że to życie na poziomie, jeśli chcesz tam żyć jak Niemcy. Niemcy w firmie narzekali na Polaków itd. więc było dużo nie przyjemności ze strony miejscowych tubylców, którzy byli toksyczni, a Polaków traktowali jak robaki xD Później pracowałem w UK w korpo i było ciut lepiej, ale łata Polaka zostaje z tobą. Ja zawsze mailem z tyłu głowy za granicą, że jestem "polaczkiem". Nie bierze się to z nikąd. Ty możesz być spoko, ale wielu innych to po prostu patola. I nawet jak potrafisz język to wsadzają cię w niektórych przypadkach do jednego worka z patusami, którymi sami są. No chyba, że masz spoko ziomków, a najlepiej wymieszanych kulturowo

    •  

      @batq w UK, Niemczech i Skandynawii tak samo. Mam znajomych, których dzieci mówią ledwo co po polsku, a dzieci tych dzieci już wcale nie będą

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ale wykopków dupa piecze, że ktoś stwierdza fakty

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ja to zrobiłem pod koniec 2014, też nie żałuje. Pierwsze 2 lata to była jazda bez trzymanki ale potem to już bajka.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Mirki śmieją się z rusków, a sami piszą komentarze w podobnym tonie xd Tak, tak, w p0lsce lepiej, też da się zarobić, jest super, nie to co ten zgniły zachód. Tylko wy po latach studiów, kursów, wyrzeczeń i zostaniu programistami zarabiacie tyle, co w Niemczech chłop na magazynie, którego jedyny samorozwój po godzinach, to blancior i polskie piwo xd No ale niektórzy lubią sobie robić pod górkę i później sobie racjonalizować, że tutaj lepiej, a przynajmniej nie gorzej, przy okazji sprowadzając wszystko tylko do finansów i pomijając całą resztę pojebanych cech tego kraju

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: XD

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: IMG_20220529_103832.jpg

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania Gratulacje mirku, same.
      Jak mam zły humor to wystarczy, że sobie pomyślę, że moje podatki nie idą na utrzymanie patoli i rządów PiSu, i od razu humor gitówa.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Gdybys był taki szczęśliwy to byś chyba nie pisał tego posta

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Widzę, ze jak op wyjechał z pl to już nie ma prawa mieć żadnych refleksji i wchodzic na wykop, bo to oznacza, ze jest toksyczny XD

    •  

      jest mniej bezpiecznie,

      @AnonimoweMirkoWyznania: Loool chyba jak spotkasz rodaków. Jak byłem na Malcie to zostałem prawie pobity przez takich trzech Sebków, ale na szczęście jedna z Karyn ich utemperowała, żeby nie lali kogoś jak są za granicą (nie wiedzieli nawet, że jestem Polakiem - po prostu przechodziłem koło przystanku gdzie kisili się w słońcu czekając na autobus). Pan arab za to zawsze mi da tego kebsa kulturalnie zrobi jak wracam o 2 w nocy w Holandii.

      jakość niektórych produktów zostawia wiele do życzenia

      @AnonimoweMirkoWyznania: W NL jak byłem to znalazłem zajebiste kabanosy (w Coopie jak ktoś zainteresowany), które są lepsze niż te w PL. Kraj produkcji Polska... Także tego - wszystko co premium idzie na zachód z Polski - popytaj znajomych co robią przy produkcji żywieniówki w PL.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: a mi jest dobrze, wkur*** mnie rząd i ich decyzje ale kase mam mieszkanie mam jakoś się żyje, a zaraz rosołek i schabowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @nsfl: wyjechałem z gównokraju dekadę temu, byłem tam przez ten czas może z 4 razy i nigdy nie miałem choćby cienia ochoty, żeby wrócić (a raczej emigrować, bo tu jest teraz mój dom i nowa ojczyzna) - więc nie jest to naturalny odruch każdego emigranta

      +: Corphen, Bandabanana +4 innych
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: W sumie to Cię rozumiem.
      Praca w Polsce to albo it albo życie kształcąc się i robiąc kursy no żyjąc praca by mieć sensowne zarobki
      Inaczej ściana na poziomie mniejszym jak 4000zl.
      Za granicą wiele normalnie pracujących ludzi żyje normalnie. Ot kolejarz w Polsce 3000zl na rękę Niemcy OD 2300 euro no jest różnica. Teraz mnie nie stać by wynając mieszkanie plus zjeść i zatankować na coś braknie.

      Budowa domu ? Kupno mieszkania ? Zapomnij

      Służba zdrowia leży, wolność słaba. Jedynie jest bezpiecznie to jedyny plus.
      Pogoda do dupy a za ogrzewanie plac jak za zboże a zboże skoczy do góry.

      Polska ma tyle problemów ze jeszcze sporo lat upłynie nim dogonimy standard europejski zakładając że do władzy dojdą sensowni ludzi a nie PiS. Także jakby to powiedział Stachu Jones o nie jesteśmy zgubieni.
      Kto chce normalnie pracować i żyć zapraszam na zachód.

    •  

      SzczęśliwyMirek: brakuje tagu #przegryw
      nie ma nic trudnego w zarabianiu na UOP w polsce 6k netto i znalezienia żony z taką samą pensją
      dysponując miesięcznie 12 k czy na 2 osoby czy nawet 4 czyli z dwoma gówniakami - można żyć na poziomie z wakacjami daleko

      Zaakceptował: karmelkowa

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: pierdole, ale tu się obsrała elyta internetu o kogoś, że wyjechał i nie odciął się zupełnie od kraju pochodzenia XDDDD
      Kraj Pluje wam w twarz traktując was jak gówno do wyciągania kasy, a wy się cieszycie, bo wodã za friko xddd
      Potem się ludzie dziwią, że w Polsce wybór między socjalistami a socjalistami i że jak ktoś chce mieć po prostu spokój, a nie być traktowany z założenia jak złodziej i gówno (polecam przypatrzeć się, jak uciążliwe są rozliczenia vatu i podatków dla przedsiębiorców i jak bardzo państwo potrafi wpierdalać się w proste sprawy), to się nie da i trzeba wyjechać, żeby było lepiej.

      Ale huj, ważne że 14 emerytura i LEWAGUF / prawaguf boli dupa hehe, a poza tym wcale nie jest źle, jeszcze na masło do chleba starcza hehe.

      +: Corphen, Winden +23 innych
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Odkad zaczalem jezdzic na wakacje za grancie zauważyłem jaka Polska jest biedna

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Wszystkie takie wpisy kojarzą mi sie wlasnie z tym memem.
      Sam mieszkam już 10 lat w Belgii i widze jak w tym krótkim czasie dużo rzeczy zmieniło się na gorsze. Ba, widzą to sami Belgowie których znam, ale dla takiego Polaka robaka który wyrwał się z jakiegoś zadupia będzie to dalej ziemia obiecana. Na początku nie widać problemów. Nie da się mówić ogólnie że każdemu w PL jest źle i każdemu na zachodzie po wyjeździe będzie lepiej. Inna kultura, inne zwyczaje, inne charaktery ludzi. Trzeba się w tym umieć odnaleźć. Myślę że nie ma bardziej prawdziwego powiedzenia niż to że; wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.

      źródło: comment_Cee7ja4tAmyyEva3rTi5OAzcJMBtelaa,w400.jpg

    •  

      czyli OP uciekl z Podlasia i generalizuje myslac ze w calej Polsce jest taka lipa jak tam.

      Nie trzeba wcale wyjezdzac by zyc na poziomie, tylko trzeba byc ogarnietym i przeniesc sie do wiekszego miasta np Warszawy, Gdanska lub Wroclawia.

    •  

      @killzone: sugeruje dwa razy, że w Polsce się nie da utrzymać ani zarobić na siebie

    •  
      Corphen

      +11

      @pawel0008: zwykle takie narzekania to domena polskiej patologii, ktora po magazynie leci spedzac czas przed telewizorem, a weekend to jak bez wodeczki? Zauwazylem tez, ze narzeka na to kupa internetowych ekspertow, ktora w UK nigdy nie byla, a kraj zna z "Co ludzie powiedza" i onetu. Anglia ma swoje problemy, pewnie, ale w porownaniu do chlewu z Polski to tak jakby ich nie miala ;)

    •  

      SzczęśliwyMirek: brakuje tagu #przegryw
      nie ma nic trudnego w zarabianiu na UOP w polsce 6k netto i znalezienia żony z taką samą pensją
      dysponując miesięcznie 12 k czy na 2 osoby czy nawet 4 czyli z dwoma gówniakami - można żyć na poziomie z wakacjami daleko

      Zaakceptował: karmelkowa

      @AnonimoweMirkoWyznania: oczywiście, że jest to trudne, bo prawie nigdzie nie ma takich ofert. Nie bez powodu średnie wynagrodzenie to 6k ale brutto

    •  

      jesteś na emigracji a dalej żyjesz polską, brzmisz trochę toksycznie, zajmij się tubylczymi problemami

      @RedBaron: widocznie go to dalej boli, że nie może tak żyć w ojczystym kraju. Mi się dobrze powodzi, a mimo wszystko widząc ile trudu mnie to kosztuje, działam prężnie, żeby za kilka lat robić to samo, ale za granicą.

    •  

      @Shatter: jak nie ma takich ofert? jest ich duzo tu np dla marketingu https://rocketjobs.pl/ dla IT to wiadomo,

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Widzę, że dużo ludzi twierdzi, że w PL tak fajnie mimo wszystko, to tylko Wam przypomnę, że Wasze emerytury będą wynosiły około 25% ostatniej wypłaty, a UE ostatnio już wystosowała oświadczenie o tym zagrożeniu systemu emerytalnego u nas. I nie pierdolcie mi, że wszyscy jesteście #programista15k albo macie turbo biznesy bo 90% z Was jebie w Januszexach więc to problem dotyczący większości użytkownikow tego portalu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @borjaki: jak sprawdzisz te oferty to większość jedt b2b i te 8k netto na b2b to Górne widełki dla jakichś seniorów, a senior to nie jest "nic trudnego", niezależnie od dziedziny

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Nie bardzo wiem, jakie masz oczekiwania po tym poście, spodziewasz się uzyskać jakieś gratulacje albo zapewnienie od nieznajomych ludzi, że podjąłeś dobrą decyzję?

    •  

      Ale OP na racje, każdy kto chwile pomieszkał za granica widzi jak bardzo ludzie w Polsce są toksyczni i pesymistyczni, głupie zagadywanie ludzi w autobusie na zachodzie najlepiej obrazuje taka zwykła normalność, jakiś small talk, ktoś chce chwile pogadać i być miły i tyle, elo, miłego dnia, a w Polsce?? W dupe mi wózkiem stary dziad wjeżdża bo sam stanął jak pizda na środku korytarza ale to moja wina i on musi gdzieś ustawić wózek, najlepiej na moim zadzie, how nice..

    •  

      Wyjechałem z Polski w 2017 i to chyba była najlepsza decyzja w moim życiu.

      @AnonimoweMirkoWyznania: A ja nie wyjechałem z Polski (mimo że miałem okazję nawet do Luksemburga) i to była najlepsza decyzja w moim życiu

    •  

      @Shatter: w digital marketingu jest sporo pracy i nie tylko na b2b. Mam prxyklad w domu gdzie moja zona pracuje w korpo w takim wewnetrzym marketingu - taki corporate wellbeing, jakies newslettery itp, z mojej perspektywy (czyli IT), to tak zwane pr'owe bullshit job, no ale wiecej niz 10k brutto wpada za takie cos- korpo w Wawie normalny UoP , raz w tyg do biura i to nie jest zadne stanowisko senior managerskie. W kazdym korpo w ktorym pracowalem sa rozrosniete dzialy tego typu teraz nawet wiecej niz pare lat temu bo wszedzie jeszcze doszly dzialy diveristy&inclusion. Takze dla chcacego nic trudnego

    •  

      @Pelen_watpliwosci: to zalezy gdzie wyjedziesz. Sproboj sobie zagadac w metrze czy pociagu kogos w Koreii Poludniowej najlepiej po angielsku to jeszcze przed Toba ucieknie :). Takze nie generalizowapbym jaka to Polska zla i mowie z perspektywy osoby ktora troche za granica popracowala i to nie jako fizol tylko na fajnych rolach w duzym korpo.

    •  

      @killzone Nie wiem gdzie wyemigrował, ale jeśli ktoś twierdzi, że służba zdrowia w takiej Holandii jest lepsza niż u nas, to pozdro

    •  

      @Misiopysioo ale jak już wegetowac to na plaży w ciepełku w Hiszpanii, albo w cywilizowanym kraju jak Niemcy

    •  

      kto ma łeb na karku to zarobi i tu
      @PodniebnyMurzyn: Tylko, że u nas oznacza to zwykle "kto umie cwaniakować i kombinować, i wie jak wydymać sąsiada". Wyobraź sobie, że nie każdy w Polsce został wychowany na cwaniaka. Niektórzy chcą zarabiać uczciwie pracując bez jebania państwa czy współobywateli na każdym kroku - co u nas poza niektórymi wyspecjalizowanymi zawodami jest trudne.

    •  

      A rzeczy typu łożenie na bombelki i służba zdrowia? W zasadzie u nas mimo wszystko ten socjal nie jest tak rozbudowany

      @Misiopysioo: tu nie chodzi o to czy socjal jest wysoki. Chodzi o obłożenie tym socjalem pracujących w sektorze prywatnym obywateli(nie liczymy sektora publicznego). No i w takich Niemczech to jest więcej niż w PL, do tego tam masz więcej innowacyjnych firm. Nie zapominajmy że u nas połowa obywateli nie pracuje wcale bo to beneficjenci, dzieci albo emeryci.
      Dodajmy jeszcze bogactwo krajów zachodnich i to że one są w stanie na to pozwolić bo sprzedają produkty na cały świat. Polska ma mało globalnych marek. I jeszcze weźmy parytet nabywczy waluty, to że oddajesz połowę w euro w podatkach nie oznacza że stać cię na mniej niż Polaka.
      Suma jest tego taka że przeciętny Polak jest obciążony dużo bardziej utrzymywaniem socjalu niż przeciętny niemiec. Mimo tego że w Niemczech socjal jest większy.

    •  

      @borjaki: Ja tez to mowie jako były emigrant, mowie tylko o tej wrogości Polaków i toksyczności, bo np mamy wiele zalet jak np czyste przestrzenie, w metrze w uk ktoś ma gazetki reklamowe czy cos to pierdolnie na ziemie i elo, niech ktoś sprzątnie, w polskim autobusie czy tramwaju to niewyobrażalne to np ale imo wole chyba jednak nie czuć się jak zwierzyna przed odstrzałem pełna wrogich spojrzeń niż to ze mam pod stopami kubek po foli papierowy

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja też wyemigrowałem i naprawdę podziwiam ludzi, którzy dalej są w Polsce

      To jest jak granie na ultra ciężkim poziomie w jakąś gierkę; mega denerwuje Cię ten poziom trudności, możesz se zmienić na medium albo easy, ale jednak dalej grasz na tym ciężkim poziomie, bo jesteś ambitny

      Ja nie jestem ambitny xD dlatego szacun dla tych, którzy dalej są w Polsce

    •  

      jesteś na emigracji a dalej żyjesz polską
      @RedBaron:. Przecież nadal jest Polakiem. Ty z tych prostaczków, co zapominają polskiego after three years abroad? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ale ludzi połknęło ta piękna zarzutkę

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: W Polsce też można żyć jak człowiek i zarabiać ponad 10K (myślę, że to taki minimalny poziom w większych miastach) ale trzeba być w czymś dobrym, coś umieć, na czymś się znać. W Polsce nie udało Ci się osiągnąć sukcesu, bo byłeś słaby, nie miałeś pomysłu na siebie. Ot co. Tam też jesteś pewnie słaby, na niskiej pozycji, ale zarabiasz w obcej walucie i przy wynajmie wydaje Ci się, że żyjesz o wiele lepiej. Mieszkałem za granicą 5 lat, pracując na wysokiej managerskiej pozycji, ale nawet wtedy nie jesteś w pełni u siebie, nie zrozumiesz do końca kodu kulturowego, lokalnego myślenia i to się nigdy nie zmieni.

      @batq: potężny COPE

    •  
      mechaniczny_pomidor

      +3

      Polsce też można żyć jak człowiek i zarabiać ponad 10K (myślę, że to taki minimalny poziom w większych miastach) ale trzeba być w czymś dobrym, coś umieć, na czymś się znać. W

      @batq: Bo praca to tylko zarobki (-‸ლ)
      Jeżeli jesteś w czymś dobrym to jeszcze prędzej opuszczasz ten kraj, by móc się rozwijać, by pracować z ludźmi z światowego top w swojej branży, by tworzyć (w Polsce innowacja? A na co to komu)

    •  

      @Misiopysioo: kwotowo idzie mało bo jesteśmy względnie biednym krajem. Natomiast procent pkb przeznaczony na socjal mieliśmy jeden z wyższych w Europie.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: wolę finansowa 500+ rodzimym patusa, niż 1000 oiro śniadym księcia i przepraszać za to że żyje xD

    •  

      @towbie: @Corphen: @Mike_Oxmaul: Po latach spędzonych w Londynie zauważyłem że większość moich znajomych wróciło do Polski, szczególnie jeśli pojawiły im się dzieci. Moje środowisko to wykształceni ludzie z dużego miasta w Polsce, głównie matura IB w polskim liceum, najczęściej dyplom z brytyjskich uczelni.

      Są dwie grupy ludzi, którzy z moich obserwacji nie chcą wracać do Polski:
      1. Ci, którzy nie mają do czego wracać w Polsce - nie mają kapitału społecznego, przyjaciół, sensownej rodziny od której mają wsparcie. Oraz nie mają w Polsce nieruchomosci.
      2. Ci, którzy osiągneli tak duży sukces że nie mają już czego w Polsce szukać, a nie mogą pracować zdalnie. Np. wysokie pozycje w bankowości w City.

      Cała reszta, a szczególnie ci co mogą pracować zdalnie, wybiera Polskę, niskie koszty życia i bycie wśród swoich i w swojej kulturze bez statusu imigranta.

    •  

      @RedBaron: raczej brzmi patriotycznie

    •  

      @RedBaron: XD ale komentarz z dupy pod bordo. co nie ma prawa nic powiedziec i pomyslec o polsce? podsumował swoje przemyślenia. Z twojego komentarza wynika to ,ze boli cie to co on napisał bo sam wiesz, ze to prawda ale nie chcesz przyznac wiec odsuwasz to od siebie krytykujac to, ze zyje polską i jest toksyczny. Come on : ) toksyczny to jest twoj komentarz i te 834 osob ktore zaplusowały.

      +: mechaniczny_pomidor, ZenekKanalarz +2 innych
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: dokad emigrowales? tez wlasnie zastanawiam sie nad wyjazdem

    •  

      @wakacje_to_wolnosc: no jest to dosc naturalny wybor. Sam zarabiajac w IT na dobrym Europejskim poziomie, na stale mieszkam w Warszawie. Po 1 to moje rodzinne miasto gdzie mam wiekszosc znajomych i przyjaciol, a po 2 przy moich zarobkach zyje mi sie naprawde wygodnie. W Londynie czy Zurychu niemoglbym sobie pozwolic na taki poziom zycia w szczegolnosci mowie o zakupie nieruchomosci czy prywatnych placowkach edukacyjnych.
      Z drugiej strony wcale jeszcze nie wykluczam ze ponownie wwyjade na 2-3 lata na jakis fajny zagraniczny projekt w ramach korpo, co moze byc tez fajnym expem dla dzieci.

    •  

      5 lat mieszkałem w UK i przez ten okres przeszedłem przez 3 różne pracy, a skończyłem na byciu listonoszem w royal mail :D. Bardzo dobrze wspominam ten okres. Wróciłem, bo tęskniłem za krajem i po prostu emigracja nie byla dla mnie mimo, że bardzo dobrze mogłem się w UK usadzić, a w PL startowałem w sumie od zera. Pamiętam, że z pierwszej pracy za minimalną mogłem w zasadzie pozwolić sobie na wszystko, czasami od razu, czasami musiałem odłożyć 3 mc (kupiłem sobie wówczas takiego kompa, że wszystko na ultra chodziło :D), a wówczas w Polsce za minimalną można byłoby co najwyżej dołożyć się rodzicom do rachunków.

      W Polsce finalnie ułożyło mi się tak, że jest dobrze/b dobrze, ale wszystkich którzy nie widzą perspektyw zachęcam do wyjazdu i ułożenia sobie życia na Zachodzie i pier#@%R tę polską biedę patologie pisowców i cały ten cyrk - nie jest to tego warte. Nie masz perspektyw, nie masz znajomości, bogatych rodziców itd - JEDŹ ( i olej te to co sie dzieje w kraju, żyj tamtym światem)

    •  
      rafalkosnozawszenapropsie

      +6

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja tam wyjechalem bo po prostu polsza mnie nie kocha XD to jest ruski kraj z ruskimi problemami

      pieniadze to tam sa jak w kazdym kraju tylko je wydaja ruskie na ruskie przyjemnosci

      na zachodzie to chociaz ta granica socjalu jest tak przesunieta ze jesli nawet wydaja na bomby i czolgi to socjal jest taki sam

      w polszy nie dosc ze nie ma pieniedzy i ludzie zra gruz to jeszcze ich stac sponsorowac kazdego obcego z tych pieniedzy XD

      no to wole na zachodzie gdzie niby jestem "obcy" niz w polszy gdzie tez jestem obcy XD

      polsza to wiesz - kraj cwaniakow co maja po 3 mieszkania i zgrywaja klase srednia w wypierdzianym niemieckim samochodzie XD tak jak i u ruskich XD no bo wiesz, my jestesmy ustawieni i zyjemy XD

      smieszny ruski kraj po prostu - z "aspiracjami" ktore nie maja zadnego potwierdzenia w rzeczywistosci

    •  

      @Canova: @3and3: Przez ludzi jak wy zastanawiam się czy nie iść w ślady opa.

    •  
      Disegno

      +5

      @AnonimoweMirkoWyznania: A nie podałeś nazwy swojego rajskiego kraju bo zapomniałeś, czy celowo, bo łatwo byłoby zweryfikować, że wcale nie żyjesz w takim eldorado jak twierdzisz?

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: taka różnica, że na zachodzie każdy przeciętniak może fajnie żyć i to jest główna zaleta. A tu jak chcesz całe życie stać przy taśmie, a nie masz drygu ani do umysłowego podboju, ani manualnych zdolności to ciężko będzie się wybić ponad przeciętność.
      Ale żeby tu wszyscy tak się bali o pracę to nie zauważyłam.

    •  

      @PodniebnyMurzyn: typowy polak
      Chodzi właśnie o to żeby każdy mógł zarobić godnie
      Mając łeb na karku za granicą zarobisz jeszcze więcej polaczku

    •  

      @git-reset-hard-head: Sam żyje na emigracji od kilkunastu lat. Czy to oznacza ze nie mogę sobie wchodzić na wykop, czy ponarzekać na władze?
      Od tego ten portal ze śmiesznymi obrazkami chyba jest?

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: w Polsce jak najbardziej można mieć normalne życie, ale są grupy ludzi, którzy sobie tu po prostu jak Ty nie radzą i muszą uciekać - wolna wola.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: gówno wiesz o szczęściu. Ono nie jest zależne od miejsca zamieszkania

    •  

      @Winden: Pssst nie trzeba byc programista zeby miec co 15k + ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania po chuj to piszesz? XD żyj i odpierdol się. Brzmisz jak posiadacz Dacii, który pisze, że to lepsze od starego bmw.

      źródło: ei_1653823196313.jpg

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ten sam wpis widziałem na lokalnym spotted ma FB. To jakaś zorganizowana akcja?

    •  

      @Kuntz_Ekesz: ale sie zesrałeś, ale po twoich komentarzach widac od razu, ze jesteś jakims frustratem xD

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: piękny bait a wykopki z kompleksami się zesrały xD

    •  

      zasadniczo na emigracji naprawdę dobrze radzą sobie tylko osoby, które i tak poradziłyby sobie w Polsce.

      @Misiopysioo: Bzdura. Wiesz kto sobie radzi lepiej za granicą jeszcze? Osoby ekstrawertyczne, bo w innych krajach są inne społeczeństwa, gdzie nie każdy jest tak wredny i nietowarzyski jak my (widać to po tej sekcji komentarzy). Osoby LGBT, bo nie muszą być prześladowane w swoich mini społecznościach miasteczek i wsi. Osoby, które są dobre w tym co robią, bo nie muszą myśli o tym, że robią to samo co koledzy z zagranicy tylko, że za grosze zagryzać szynką z promocji.

      Ja oczywiście nie generalizuję, bo są w Polsce fajne osoby i mini społeczności do życia, ale większość kraju nie chce poznawać nowych ludzi, nabierać nowych doświadczeń, uczyć się niczego nowego i stąd ta niechęć do obcych, osób LGBT, wychodzenia towarzysko na miasto po tym jak się już skończy te studia. A byłem w innych krajach i mam porównanie.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Sekcja komentarzy tylko pokazuje, że miałeś rację od początku OPie, to nasze społeczeństwo jest nieżyczliwe do granic możliwości. Nie napisałeś prawie nic, a oni o tobie "wiedzą" już wszystko. Dobrze żeś zrobił żeś wyjechał.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja tak samo mam, nie miej niefajnych uczuc, dlatego ze nie napedzasz sily tego gownokraju, jebac pokakow. Zyj jak chcesz, w de zarobie 3.5 k robiac to co lubie, w pl ciezko mialam wejsc w stanowisko bo wszystko poobsadzzane przez kolegow czy rodzine.
      W ogole juz nie mysle o polsce ,tylko pisze na wykopie z ogromnymi przerwami, np jak teraz po 8 mies. wrocilam i ogolnie xd

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Już gdzieś widziałem podobny tekst. Przeprowadzasz jakiś eksperyment socjologiczny? Jeśli musisz utrwalać się w przekonaniu, że w Polsce jest bardzo źle a Ty postąpiłeś dobrze to jesteś Polakiem, który prędzej czy później wróci. Życie w obcym kraju, innej kulturze, kiedy ludzie widzą w Tobie głównie menela dymającego za śmieszne dla nich wynagrodzenie nie jest i nigdy nie było spoko. Połowę emigrantów trzyma przy życiu jedynie myśl o powrocie do Polski

    •  

      Połowę emigrantów trzyma przy życiu jedynie myśl o powrocie do Polski

      @Prondomir: no to też chyba właśnie zależy od tego co cię motywuje do wyjazdu, po co wyjeżdżasz i jaki jest twój cel emigracji ostatecznie. Czy na długo wyjeżdżasz, na zawsze czy na krótko. To duża różnica.

    •  

      @RedBaron: bo Polska to trauma z której nie wychodzi się ot tak. Ja tam chłopa rozumiem.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: faaajne ale nie pisz więcej (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      @ananasowy: Bardziej zależy od statusu społecznego. Operatora wózka widłowego wynajmującego mieszkanie z innymi Polakami do pracy za granicą motywuje głównie wynagrodzenie. Co innego człowieka, który zna dobrze język, ma dobre stanowisko, rodzinę etc.

    •  

      Wyjechałem z Polski w 2017 i to chyba była najlepsza decyzja w moim życiu.

      @AnonimoweMirkoWyznania: Masz rację, jednego toksycznego mniej.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: kto ma łeb na karku to zarobi i tu, pozdrawiam serdecznie
      @PodniebnyMurzyn: i za czym to jest niby argument, zwyklaki bez jakichś wybitnych zdolności samoogarniania mają żreć gruz i to jest spoko?

      Pamiętaj o rozkładzie normalnym. To jest kwestia jak wysoko jest ustawiona poprzeczka. U nas zarobi np. 15% w topce najlepiej ogarniętych. Tam 65% w topce najlepiej ogarniętych. Czyli u nas trzeba być mocno ponadprzeciętnym, a tam wystraszy tyle o ile. Natomiast jak jesteś ponadprzeciętny to w ogóle kosisz na grubo.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: jesteś na emigracji a dalej żyjesz polską, brzmisz trochę toksycznie, zajmij się tubylczymi problemami
      @RedBaron: toksyczny to jest syndrom sztokholmski u Polaków.

      Idealnie obrazuje to niżej przytoczony dowcip. Natomiast liczba plusów pod twoim komentarzem ładnie pokazuje, że to nie jest tylko żart.
      To tak jakby OP mówił żonie alkoholika, który ją bije, że to jest dla niej toksyczna sytuacja. Na co żona alkoholika mówi - zajmij się sytuacją w swoim małżeństwie, elo.

      Lucyfer przeprowadza inspekcję w piekle. Podchodzi do pierwszego kotła, którego pilnuje aż 10 diabłów i pyta:
      - Dlaczego aż 10 diabłów pilnuje tego kotła?
      - Bo w tym kotle gotują się Amerykanie, a oni są ambitni i każdy co chwilę usiłuje wyskoczyć.
      Lucyfer idzie dalej i zauważa kocioł, a przy nim 5 diabłów. Podchodzi i pyta:
      - Czy tu tylko 5 diabłów wystarczy?
      - Tak, w kotle gotują się Anglicy, są ambitni, ale przy tym trochę flegmatyczni, więc 5 wystarczy.
      Następnie Lucyfer podchodzi do kotła, przy którym stoi jeden diabeł i zadaje mu pytanie:
      - Czy ty tu sam wystarczysz, aby przypilnować kotła?
      - Tak, bo w kotle gotują się Niemcy, to zdyscyplinowany naród, więc jeden diabeł wystarczy.
      Lucyfer, idąc dalej, zauważa kocioł, którego nikt nie pilnuje. Chodzi i szuka jakiegoś diabła, który by mu wyjaśnił zaistniałą sytuację. W końcu znajduje gdzieś odpoczywającego diabła, więc podchodzi i pyta:
      - Dlaczego nikt nie pilnuje tego kotła?
      - Bo w nim znajdują się Polacy.
      - Czy ci ludzie nie chcą wydostać się z tego kotła?
      - Ależ chcą, tylko jak już jeden próbuje się wydostać i wspina się na ściankę, to reszta go łapie i ściąga z powrotem na dół.

    •  
      Corphen

      +2

      @wakacje_to_wolnosc: nie wiem, przez ponad 13 lat zycia tutaj nie mialem nigdy (i nie planuje) miec znajomego/kolegi polaka wiec te trendy mnie totalnie omijaja. Ja sam nie wracam, bo polski mowiac szczerze nie trawie, a kariere zrobilem tu i tu ja rozwijam. Bardziej mysle o przenosinach do Szanghaju za jakis czas ale to chce mlodego najpierw wyksztalcic i wypieprzyc z domu :P

    •  

      @Corphen: no spoko, a jestem w sumie ciekaw, więc zapytam: skoro ktoś nie zamierza mieć znajomych Polaków i nie lubi polskiego bagienka, co jest zrozumiałe, to dlaczego taka osoba miałaby codziennie przesiadywać na portalu pełnym Polaków i na Polskę w co drugim wpisie tutaj narzekać?

      +: Corphen, lojawyk +1 inny
    •  
      Corphen

      0

      @wakacje_to_wolnosc: hobby i guess, albo tzw guilty pleasure. Wydaje mi sie, ze to sposob na jakas wewnetrzna samoterapie by zwalczyc uczucie, ktore podpowiada mi, ze kiedys myslalem w podobny, infantylny (lewo, prawo, czarno, bialo) spodob o swiecie co dzisiejsi polacy.

    •  

      @RedBaron: nie zesraj się, właśnie jesteś przykładem gościa który doszuka się czegoś żeby tylko skrytykować, ha tfu. W tym kraju to polak na polaka pluje, tak jak autor wpisu napisał sama nienawiść

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:

      GIF

      źródło: A720FA4F-710E-4036-9A2A-614AB7C1E4DE.gif (3.66MB)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ta, a później kolejny wpis emigranta, ze przyjechał zęby leczyć do Polski, taka cudowna służba zdrowia za granicą.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: w polsce też są chore ceny dla nieruchomości

    •  

      Roszka: Polska to kraj, w którym naszych zaradnych ludzi obtoczyły pasożyty. Z jednej strony socjal dla nierobów, z drugiej chciwe januszexy. Byle się szybko nachapać kosztem innych. Osoba inteligetna i asertywna czuje wokół cały ten smród. I jeszcze na doprawkę szarlatani, trolle i katotalibowie, którzy wyrzygują nienawiść i żywią się nią potem.
      Trafiasz do takiej Danii i czujesz wręcz konsternację i dziwny dyskomfort, bo normalność wydaje się wręcz podejrzana. Po roku wiesz już, że tak się da.

      Zaakceptował: LeVentLeCri

    •  

      Samsewymysl: @redbaron: nie mam tu nawet konta już, ale ci odpowiem. Bo Polska to ciemnogród i ci którzy wyjechali próbują wam to zakute łby uświadomić. To nie jest wina rzadu. Ogromna część Polaków to zakute ciemne łby, często na pozycjach, a reszta cywilizowanych ludzi w Polsce którzy zdają sobie z tego sprawę walczy z wiatrakami i jest wyśmiewana.
      Gdybys był normalny to twoja odpowiedz była, ze tez to widzisz, ale nie jest tak zle tobie osobiście i wspierasz ludzi którzy walczą z ta gowniana Polska mentalnością. Ukraińców nie przyjęły zakute łby, tylko ta fantastyczna cywilizowana cześć polski. Stare prókwiska, czarna mafia i kolejne stracone pokolenie 30letnich konserwatystów z wypranymi mózgami gowno potrafi zrobić dla drugiego człowieka i jedyne co potrafią to znęcać się nad innymi i prawic im swoje morale zamiast pilnować własnego zakutego łba.
      Krew się we mnie gotuje, ale osobiście nie mogę wrócić i próbować coś zmienić w tym kraju, ale z powodów ode mnie niezależnych, pomimo, ze jestem fantastycznie uzdolniona osoba, która dedykuje swoją prace ludziom i społeczeństwu, nie będzie to - nie z mojej winy - społeczeństwo w Polsce.

      Ale wy się dalej śmiejcie ze patusy na zmywak jado. Wszystkie patusy są spowrotem w polsce bo się tu zwyczajnie nie czuja dobrze ze swoją mentalnością. Reszta nie wróci, bo im tu dobrze, inni- jak ja- nie maja warunków w polsce.

      Zaakceptował: LeVentLeCri

      +: Shan, Pupa
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Widzę że wielu tu fanów "polskiego miru". Wy się niczym nie różnicie od tych pojebanych rusków z flagami "Z" podczas dnia zwycięstwa. Kolejne pokolenie januszy-pseudopatriotów.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania:

      Jest mniej bezpiecznie
      Ludzie nie sa pełni zawiści

      Aha spoko

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: żyj długo i szczęśliwie, tak populizm to g&*^$, odnośnie otoczenia, jak obracasz się pośród powiedzmy ludzi którzy musza mieć coś w głowie z racji wykonywanych zawodów i nie są zamknięci, masz wyższą płacę i omijasz patologię to jest nawet znośnie ale miodu nie ma. Jak bym miał wegetować bez perspektyw jeszcze nie daj w jakimś bloku prlowskim to też bym uciekał.

    •  

      @swiety1906: W końcu jakiś sensowny komentarz

    •  

      Ten cały wątek to jest Polska w pigułce.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Co wy z tymi 13 i 14 emeryturami xd

      Waloryzacja realnie spadła z 1.6% na 0.2% jeśli dobrze pamiętam. 13 emerytura to gdzieś podwyższenie o około 50 zł msc. Ot, marketing pisowski

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Ból dupy w komentarzach ogromny xD

    •  

      W Polsce też można żyć jak człowiek i zarabiać ponad 10K (myślę, że to taki minimalny poziom w większych miastach) ale trzeba być w czymś dobrym, coś umieć, na czymś się znać.

      @batq: Problem w tym że patrząc na tych którym się uda, to każdym kraju "mozna zyć jak człowiek".

      Problem polega na tym że nie jest możliwe żeby cały kraj składał się z takich co im "się udało", oraz to jak dużą szansę masz na to że Ci "się uda".

      Jakości życia w danym kraju nie ocenia się po tym jak może żyć specjalista w dobrej branży, ale jak może żyć przeciętny obywatel. A tutaj wypadamy kiepsko.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja sehr gut Marcin ja, ja gutte polnishe parobek zuruck pucen kiblen

    •  

      @PodniebnyMurzyn:

      byłem w UK kilka miesięcy
      Czyli już wiesz wszystko o świecie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Pojechałeś to siedź i nie becz ,ja jestem w kraju i żyje mi się rewelacyjnie

    •  

      emeduerabe: Zgadzam się z autorem wątku.
      Wiele osób narzeka a też nie każdy jest w stanie wykonac tak duży ruch. Różne zobowiązania na drodze życia mogły powstać. Tak czy siak od kilku lat panuje coraz większa rozpacz wśród ludzi w wieku produkcyjnym i gdy wszyscy tak sobie narzekają jest dobrze bo jeden buduję się na drugim że ktoś ma gorzej ale jak ktoś faktycznie coś zrobił i ma lepiej to jest atak... ale on wynika z bezsilności i frustracji. Owszem wiele osób sobie jakoś radzi ale to wszystko topnieje, oszczedności, zapał i lata lecą ile można walczyć i akceptować okradanie konta. Kolejne podatki, opłaty, coraz większa bieda i to ona prowadzi do ciemnoty. Nic robisz za dużo bo szkoda hasju, nie sprobojesz czegos bo szkoda hajsu, nie eksperymentujesz z nowym pomysłem bo szkoda hajsu i tak się umysł zamyka i zadowala zwykłym bytem... a tam wysoko na stołkach milionerzy ktorzy coraz wiecej pakują do kieszeni i widać wciąż za mało.
      Młodzi są zaradni mają energie do działania bo widzą po zagranicznych filmach że coś mozna ale jak przenoszą to na te realia to logicznie patrząc nie opłaca się czegoś budować tu a koszta są ogromne więc rezygnują w blokach... i idą do sredniej pracy lub nie robią wcale bo czy masz jakas pensje czy nie to i tak nie starcza na 'normalne' życie.
      Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego jak ciemny jest to kraj i jak zawrocilismy przez ostatnie kilka lat. Polacy się nienawidzą i wciaz ze sobą walczą a na wakacjach się wstydzą innych polaków. smutne ale bywa.
      Najgorzej jak ktos nigdy nie był nawet na wakacjach i nie zobaczył jak życie w innym kraju wygląda...Tylko to trzeba realnie to zaobserwować i zrozumieć a nie chlać i pływać na dmuchanym krokodylu z puszką piwa.
      a starsze pokolenie 60+ to już są osoby intelektualnie często już nie do uratowania, nic już im nie wyprostujesz nie przekazesz myślą że tu jest raj bo mają na chleb i wizyta w nfz za 5 lat czeka. To dla nich jest synonim dobroci. I niektorym zalezy żeby ludzie się nie obudzili chcą kultywować to zaniżanie w dół... ten niski próg życia kultywować bo to łatwiej wtedy przekupić i zarządzać ciemnotą.

      Zaakceptował: LeVentLeCri

    •  

      Polskie piekiełko wyjebalo w komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°) chuj wam w dupy nygusy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Wróciłem z emigracji w 2017 do Polski. Chuj mi w dupe za ta decyzje.

    •  

      W Polsce nie udało Ci się osiągnąć sukcesu, bo byłeś słaby, nie miałeś pomysłu na siebie. Ot co

      @batq: ale życie na minimalnym poziomie wymagające "sukcesu" i "pomysłu na siebie" to nie jest normalna sytuacja.

    •  

      ale życie na minimalnym poziomie wymagające "sukcesu" i "pomysłu na siebie" to nie jest normalna sytuacja.

      @AtoMan: to chyba najlepszy opis obecnej sytuacji w Polsce jaki dziś przeczytałem. Mocne.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: gratulacje, jeśli jesteś szczęśliwy - gdzie wyjechałeś i czym się zajmujesz?

      nie ma nic trudnego w zarabianiu na UOP w polsce 6k netto i znalezienia żony z taką samą pensją

      @AnonimoweMirkoWyznania: praca tak, ale znajdź tu wartościową nawet nie żonę, ale po prostu dziewczynę, w miarę ogarniętą, z taką pensją po 30. roku życia pozostaje środowisko pracy albo jakieś pasje czy wspólne grupy zainteresowań, co też nie jest takie proste - tu akurat z takim podejściem byłbym ostrożny... śmieszne eksperymenty choćby z grupami "Ukrainka szuka Polaka" pokazują ile warte jest serce takich polskich dziewczyn, które lekko ponad miesiąc temu piały, żeby zdobywać dary dla Ukraińców, a teraz piszą jawnie z ukraińskimi flagami na profilowych, żeby Ukrainki poszły do gazu albo burdelu, bo nam chcą facetów zabierać (jakby były tymi facetami w ogóle zainteresowane)

    •  

      OkiełznanaUkochana: Zazdroszczę Mirku.
      Sam bym zrobił tak samo.
      Gdyby nie była, co pisze raz na jakiś czas i daje mi nadzieję.
      Gdyby nie matka neurotyczka, którą trzeba się opiekować.
      Gdyby nie brat nieudacznik, który potrzebuje mojej pomocy co chwilę.
      Gdyby nie ojciec alkoholik, który mi dał tylko skłonność do używek.
      Gdyby nie masa innych rzeczy które mnie zatrzymują w PL...
      też pewnie byłbym szczęśliwy gdzie indziej

      Zaakceptował: LeVentLeCri

    •  

      Po 16 latach wróciłem do Polski w wieku 27 lat.

      pokaż spoiler I jest kurwa lepiej jak na „zajebistym” zachodzie.

    •  

      myślisz że tylko ty jeden byłeś za granicą? Ja też byłem i spoko ale to wszystko była tylko cegiełka żeby sobie lepiej zyc w Polsce

      @m_ney: bo pojechales zarobic kilka funtow/euro i wrocic na wies chwalic sie jak to ci sie udalo, jak wiekszosc emigrantow ktorzy mowia, ze w Polsce im dobrze. Ja sie dorobilem niemieckiego obywatelstwa, tubylczej zony, obracam sie z racji zawodu w kregach ludzi wyksztalconych i przepasc cywilizacyjna miedzy normalnym krajem a Polska jest nie do opisania, Polsce brakuje te kilkadziesiat lat zmarnowanych w komunie i dwoch pokolen ktore zostaly przez nia zniszczone, wiec moze za kolejne kilkadziesiat lat Polsce uda sie czesciowo wygrzebac z syfu w ktorym siedzi. Polska to ciagle wschodnia Europa i cywilizacyjnie jej zdecydowanie blizej do Rosji.

      I zanim mi zaczniesz mowic razem z innymi patridiotami jak to w Polsce sobie nie radze, to w ciagu 30 minut jestem w stanie znalezc oferte pracy za 20k+ brutto w tym chlewie z mokrego kartonu, ale co z tego, skoro tutaj mam oferty blisko dwa-trzy razy wyzsze. :)

    •  

      Problem w tym że patrząc na tych którym się uda, to każdym kraju "mozna zyć jak człowiek".

      Problem polega na tym że nie jest możliwe żeby cały kraj składał się z takich co im "się udało", oraz to jak dużą szansę masz na to że Ci "się uda".

      @poprostumort: Jak ci sie uda w Polsce to za granica uda ci sie jeszcze bardziej. Koniec koncow konczysz na wyzszej stopie zyciowej. Jak slysze te polackie bzdurzenie o "radzeniu sobie" ktore w polskim slowniku jest synonimem cwaniactwa, naginania zasad i jazdy na skroty polaczonej z kombinatorstwem to mnie wylacznie pusty smiech ogarnia, wschodnia mentalnosc i komuna sa ciagle mocno zakorzenione.

    •  

      Claude Speed: @Strahl: Hej, piszę anonimowo bo nie mam już tutaj konta, ale chciałbym zapytać o jedno. Pracuję w niemieckiej firmie z polski i mam umowę z polskim oddziałem, zarabiam 16-17k brutto w polskich złotych, po przeprowadzce do Niemiec oferowanoby mi 55-60k € brutto rocznie i mam pytanie, warto? Pracuję w IT od kilku lat, jestem po technikum, znam dobrze angielski, niemiecki miałem w szkole ale nie umiem za wiele ale gdybym tam zamieszkał to nie miałbym oporów by pójść na jakieś studium dla obcokrajowców albo ogarnąć lekcje przez jakąś appkę.

      Generalnie to tak, zachód nie jest jakiś różowym miejscem i widzę że też są problemy bo od jakiegoś czasu próbowałem się załapać do zagranicznej firmy z możliwością relokacji ale przyznam szczerze, że uderza prosto w serce to co napisałeś. Czego bym tutaj nie zrobił, to przyjdzie kapitan karton i wszystko znisczy odbierając satysfakcję z osiagnieć i smak życia, a jak nie państwo to zawistny rodak. Mam też wrażenie, że cofamy się w rozwoju przez obecną władzę i nastroje społeczne i boję się, że przez to kapitał zagraniczny zacznie znikać i nie będzie innej roboty niż januszex a tam wracać nie chcę choćby skały srały. Tak niestety działą 30 lat szczucia i napuszczania polaków na siebie.

      A w szukaniu pracy w zagranicznej firmie najbardziej styki popaliło mi to, że różnica przeciętniego ziomka z IT nie jest taką przepaścią od jakiejś zwykłej pracy co w sumie przekłada się na poziom życia. Przerażają mnie też podatki na zachodzie bo jestem nauczony niestety polackiego "radzenia sobie" jak to ująłeś i idea tego, że zapłacę państwu wiecej a ono w razie W pomoze, że szpitale dobrze działają, że szkoły są by uczyć a nie prać mózg itp. przepala mi styki.

      P.S Z ręką na sercu przyznaję, że odkąd pracuję nie dla polaka i nie pod poskim managementem to mam mniej stresu w życiu i sypiam trochę lepiej więc może to jest moja odpowiedź.

      Dzięki za ewentualne przeczytanie tego wysrywu.

      Zaakceptował: LeVentLeCri

    •  

      Przerażają mnie też podatki na zachodzie bo jestem nauczony niestety polackiego "radzenia sobie" jak to ująłeś i idea tego, że zapłacę państwu wiecej a ono w razie W pomoze, że szpitale dobrze działają, że szkoły są by uczyć a nie prać mózg itp. przepala mi styki.

      @AnonimoweMirkoWyznania: Powiem tak - w zeszly poniedzialek w nocy trafil do mnie pacjent z rzekomym zapaleniem wyrostka, rzekome zapalenie wyrostka okazalo sie sonograficznie rakiem katnicy. Tej samej nocy zrobilem temu pacjentowi CT zeby mial na Tumorboards w srode. W srode rano zrobiono mu kolonoskopie, w piatek po poludniu byl po operacji.
      To tak jakbys sie zastanawial na co idzie te 400 euro skladki na ochrone zdrowia miesiecznie. ;)

      55-60k brutto rocznie to byla moja pensja jak zaczynalem jako lekarz swiezo na specjalizacji, da sie za to zyc i to zarobki o ktorych wiekszosc Niemcow moze wylacznie marzyc, ale dupy nie urywa. Roznicy w stopie zyciowej przy takich zarobkach w Polsce per se nie zobaczysz za bardzo. Kwestia tego jak sie zapatrujesz na zycie w Polsce ogolem i jak bardzo przeszkadza ci zycie na emigracji/jak bardzo jestes w stanie sie zsocjalizowac.

    •  

      @3and3: Co boli ze powiedział prawdę a ty robaczku musisz za minimalna tyrać?

    •  

      Claude Speed: @Strahl: A czyli lekarzem jesteś, to wyjaśnia zarobki. W DE problem jest też taki, że tam mieszkania są widzę bez mebli, a ja bym chciał sam kawalerkę wynająć. Zaczynałem w PL od wynajmowania pokoju (u Was to sie WG nazywa) i wolałbym tego nie powtarzać, tym bardziej, że pracuję głównie z domu. Internet i telefon są tam droże i gorsze a z racji zawodu i hobby na tym i zależy ale dałbym radę to przełknąć, wszak nie samą technologią się żyje.

      Co do asymilacji to mam znajomych w DE i AT z internetu, byłem jakiś czas temu w Wiedniu ich poznać w realu i pójść sobie na konwent anime z nimi i jasny gwint, jest o wiele lepiej. Generalnie jestem wychowany na globaliźmie i obracam się w sieci w miedzynarodowym środowisku więc myślę że jakbym na miejscu poznał kogoś o podbnych zaintersowaniach i hobby to coś by mogło z tego być.

      Co do życia na emigracji - nie wiem, nie próbowałem. Zawsze o tym "marzyłem" bo jestem ze wschodu kraju, dziury zabitej dechami i nawet Polska Zachodnia (do której się przeprowadziłem, <3 Dolny Śląsk) robi na mnie dobre wrażenie. Jak byłem w technikum to chciałem żyć w Kanadzie np. bo wtedy wydawał mi się to comfy kraj do egzystowania więc prędzej czy później i tak planowałem spróbować.

      Co do polski to nawet mnie w tym momencie na mieszkanie nie stać, kredytu się boję w takich warunkach jakie zrobił glapa (nie znam się na tym ale widzę jak to wszystko śmierdzi), mam dość "jakośtobędzizmu" i bylejakości, chciałbym żyć jak człowiek. Nic mi tutaj z tych pieniędzy skoro służba zdrowia czy po prostu państwo nie działa za dobrze. Do tego ja jestem z tej rodziny gdzie jeden z rodziców pracował za granicą i miałem okazje w DE bywać i te pobyty tam wydawały mi sie całkiem przyjemne. W Polsce generalnie mogłoby być fajnie, ale nie będzie bo polacy tego nie chcą. Polacy wolą kościoł, zamordyzm, brak socjalnego zaplecza serwowanego przez państwo (bo to hurr komunizm durr) więc jak ma być tu tak dalej to czarno to widze. Nic mnie tu n ie trzyma bo część znajomych i tak planuje wyjechać lub już wyjechała np. do UK, Niemiec, USA, Skandynawii czy Japonii. Polska to dla mnie zmarnowany potencjał przez mizernych polityków i obywateli którzy mają w poważaniu przyszłość swoich dzieci/wnuków bo liczy się tu i teraz.

      Więc generalnie jestem skory spróbować ale boję się porażki. Wiem, że tu też sie da jednak porównując swoje doświadczenia z kolegami z pracy widzę, że oni mieli łatwiej i ich codzienne życie jest bardziej stabilne niż moje. W głowie siedzi mi pomysł by poczekać do wyborów, zobaczyć kto wygra, podomykać w tym czasie swoje tematy, posprzątać w psychice, spakować swojego gruza i na jeden kurs kierunek na Zgorzelec i dzida w nieznane... Moze nie jest to takie głupie, jakbyś mógł podpiwiedzieć na co zwracać uwagę i na co uważać to byłbym wdzięczny.

      Zaakceptował: LeVentLeCri

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: wynajmij mieszkanie umeblowane i po kłopocie. W Polsce też się zdarza wynajmować mieszkania bez mebli ale to jest jeszcze dość rzadkie zjawisko.

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Baw się dobrze, powodzonka, nie wracaj nigdy, nikt Cie tu nie chce ;) (chyba, że jesteś lekarzem i zaprezentujesz cudowną służbę zdrowia)

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: nigdy nie wiem co mam robic z takimi wyznaniami. Mam ci zazdroscic? Ze jestes na jakims wypizdowie z dala od rodziny i przyjaciol? Albo ze ich nigdy nie szanowales / nie miales? Ale za to zarabiasz pare zlotych wiecej ode mnie (o ile tak jest w ogole)? Ze prawdopodobnie masz jakas chujowa prace i wykształcenie skoro nie mogles w Polsce znalezc dobrze platnej pracy? No zazdro w chuj. Czy to, ze wyjechales jest twoim najwiekszym osiagnieciem, ze z taka dumą o tym piszesz? Jak tak to niezłe osiagniecie xD pojechales gdzies i tam pracujesz i zyjesz. Szacun.

      +: 3and3
    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Masz rację i nie masz racji. Generalnie bardzo wkurwia mnie PiS i ten Polski smród, ale normalne, codzienne życie to nie tylko to. I o ile zarabiasz na tyle by nie martwić się od 1 do 1, jesteś zdrowy to serio, można być szczęśliwym tutaj.

    •  

      @Canova: Też po czerwonych butach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Strahl: Nie, pojechałem złapać expa w swojej dziedzinie. Dzięki temu bez problemu załapałem się na kilka fajnych projektów w polsce a teraz np. rozmawiam o kolejnym w berlinie. Nie tylko siupa się liczy ale też fakt że robiło się coś ciekawego