•  

    Gdyby Was kiedyś naszło, aby zamawiać cokolwiek z #shopee czy z czegokolwiek innego via #pocztapolska to niech Was ręka Boska broni.

    W moim przypadku przesyłka od momentu nadania do odebrania szła 8 dni, oparła się o jedną próbę doręczenia która w ogóle nie doszła do skutku (kurier nie dotarł), a nazajutrz zostawił oczywiście awizo w skrytce, więc finalnie przesyłkę odebrałem dopiero dziś.

    Nie wiem czy PP próbuje w ogóle konkurować swoją usługą z czymkolwiek, ale z roztargnienia zapomniałem na shopee przełączyć na inpost z którym w zasadzie nigdy nie miałem problemów (a już na pewno nie takich) no i tak oto stosunkowo pilna rzecz co do której liczyłem, że dostanę ją w okolicach bożego ciała, odebrałem dopiero dziś.

    Przy odbiorze w urzędzie zapytałem w jaki sposób mogę złożyć skargę na obsługę, dostałem albo propozycję złożenia skargi na piśmie albo mogę porozmawiać z kierownikiem urzędu telefonicznie. Wybrałem opcję drugą, dostałem numer telefonu, którego oczywiście nikt nie odbiera.

    #tracking 00659007730114843325 gdyby ktoś był ciekaw.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @theqkash: ktokolwiek wybiera usługi PP ten prosi się o nerwy , relikt przeszłości do zaorania

      +: noprowo
    •  

      @kujawiakkolo30stki: ja nie wybrałem, po prostu shopee samo zaproponowało i zapomniałem przełączyć... no i żałuję

    •  

      @theqkash:
      List nadany 15 czerwca po godzinie 15:00, a awizo miałeś 21 czerwca. Wychodzi 3 dni robocze (soboty, niedzieli i święta nie wliczamy), czyli nie przekroczyło gwarantowanego terminu D+4.
      A po drugie to próba doręczenia nie oznacza, że listonosz (kurier nie nosi listów) był u ciebie, a że pobrał przesyłkę i jej nie doręczył z winy po stronie innej niż nieobecność adresata (wtedy byłoby od razu awizo). Do tego jak to było coś większego, to listonosz mógł to od razu awizować.
      A po trzecie nie porównuj najtańszej usługi listowej (przesyłka firmowa jest tańsza od listu poleconego) z usługa kurierską (notabene Poczta też ma usługę kurierską).

    •  

      @pcela: D+4 fajnie się mówi, tylko że byłem w domu w dniu zostawienia awizo, a w poprzednim dniu nikt się nie pojawił tak jak widać na trackingu.

      Skoro ta usługa jest tania i w ogóle to po prostu odradzam ją ludziom którzy mogliby korzystać z shopee, bo doręczenie jej wygląda tak jak widać. Ja w każdym razie nigdy więcej nie skorzystam.

      PS. Przedmiotem doręczenia była mała koperta.

    •  

      @theqkash:
      Próba doręczenia jest gdy listonosz np. się nie wyrobił, zapomniał, czy z innej przyczyny leżącej po stronie jego lub Poczty.

    •  

      @theqkash: Pcela dobrze Ci napisał, wybierasz najtańszą opcje przesyłki rejestrowanej, dodatkowo to nawet nie paczka, tylko list i do tego, taki tańszy dedykowany dla firm z terminem dostawy do 4 dni roboczych xD i porównujesz to do usług kurierskich, które są 3-4 razy droższe od tej przesyłki (dla klienta - nadawcy).

      Usługa została wykonana terminowo - może w takim razie warto następnym razem wybrać usługe, która będzie cię zadowalać, a nie brać najtańszą i dziwić się, że ma gorszą jakość obsługi i czas doręczenia.

    •  

      @pcela: nadal jednak zostawianie awizo gdy odbiorca jest na miejscu jest nie w porządku

      @haosek: przecież napisałem, ale chyba masz problemy z czytaniem: Wybrałem przypadkowo, z roztargnienia, a to co napisałem tutaj jest przestrogą dla innych po prostu. Nie mam poza tym do wyboru w shopee tego w bardziej dokładny sposób. Jest przesyłka pocztowa, paczkomat albo kurier InPost. Wszystkie w tej samej cenie, PP jak widać wybierać nie warto.

    •  

      Dobra może inaczej

      Gdyby Was kiedyś naszło, aby zamawiać cokolwiek z #shopee czy z czegokolwiek innego via #pocztapolska to niech Was ręka Boska broni.

      I ocenę wyciągasz, na podstawie jednego przypadku? Ja rozumiem, że są miejsca, gdzie PP daje dvpy, ale są rejony nieopłacalne dla firm kurierskich - gdzie PP jest lepszym wyborem.

      W moim przypadku przesyłka od momentu nadania do odebrania szła 8 dni, oparła się o jedną próbę doręczenia która w ogóle nie doszła do skutku (kurier nie dotarł), a nazajutrz zostawił oczywiście awizo w skrytce, więc finalnie przesyłkę odebrałem dopiero dziś.

      Przesyłka szła formalnie - 4 dni robocze - firma wykonała usługę prawidłowo (pod względem terminu). Pierwsza próba była nieudana, nie wiem czemu - ty też nie wiesz, nie wiadomo, czy siła wyższa, czy lenistwo. I nie kurier, a listonosz - to jest różnica.

      Nie wiem czy PP próbuje w ogóle konkurować swoją usługą z czymkolwiek, ale z roztargnienia zapomniałem na shopee przełączyć na inpost z którym w zasadzie nigdy nie miałem problemów (a już na pewno nie takich) no i tak oto stosunkowo pilna rzecz co do której liczyłem, że dostanę ją w okolicach bożego ciała, odebrałem dopiero dziś.

      Usługa, która wybrałeś - nie jest usługa konkurencyjną dla kurierskich usług Inpostu, więc po co ją porównujesz?

      Przy odbiorze w urzędzie zapytałem w jaki sposób mogę złożyć skargę na obsługę, dostałem albo propozycję złożenia skargi na piśmie albo mogę porozmawiać z kierownikiem urzędu telefonicznie. Wybrałem opcję drugą, dostałem numer telefonu, którego oczywiście nikt nie odbiera.

      Złóż skargę on-line, przez formularz reklamacji.

      PS:
      Napisz skargę z głową, bo inaczej nic nią nie uzyskasz.

      A co do ceny przesyłki, możesz podać ile zapłaciłeś za "koszt przesyłki pocztowej"? XD Być może "sprzedawca" jeszcze zarabia na tym.

      @theqkash:

      +: Ramone
    •  

      Złóż skargę on-line, przez formularz reklamacji.

      @haosek: Złożyłem, ale cóż mi odpiszą. Że w terminie i że wszystko ok ;-)

      Po prostu myślałem, że zamawiając coś z shopee przyjdzie to w podobnej klasy usłudze pocztowej co InPost, na który jednak nigdy nie miałem potrzeby narzekać, bo zawsze wszystko było raczej terminowo. Dla Ciebie jako dla zamawiającego nie ma znaczenia którą opcję wybierzesz, a jednak PP w moim przypadku przeciągnęła temat, dwa dni przesyłka była do mnie tylko doręczana, a koniec końców i tak musiałem ją odebrać w punkcie.

      I tak, może gdzieś to działa lepiej, ale nadal jednak nie działa tak dobrze jak alternatywna z punktu widzenia shopee metoda wysyłki.

    •  

      @theqkash: Ile zapłaciłeś za koszt wysyłki?

    •  

      A co do ceny przesyłki, możesz podać ile zapłaciłeś za "koszt przesyłki pocztowej"? XD Być może "sprzedawca" jeszcze zarabia na tym.

      @haosek: ja nic nie zapłaciłem, tak samo jak za inpost też bym nic nie zapłacił. W shopee obie te oferty są równorzędne.

    •  

      @theqkash: Napisałeś, że wszystkie typy wysyłki były w "tej samej cenie" to już nie kumam. Pytałem, bo nadawca na umowie, ma pewnie dużo taniej typ przesyłki "polecona firmowa".

      Zasadniczy problem leży w tym, że przesyłka polecona firmowa - nie jest to usługa kurierska, jest to tańsza opcja - inne standardy (jak w przypadku listu, a nie paczki) - więc nie jest to usługa równorzędna do paczkomatu/kuriera inpostu.

    •  

      @haosek: w tej samej cenie, czyli w moim przypadku w cenie samego produktu który zamawiałem. Dla większości produktów powyżej 10zł w shopee masz paczkomat albo to gówno które przypadkiem wybrałem za darmo, czasem kuriera inpost też.

      Więc wiesz, o ile odebrałeś to jako mój atak na PP, o tyle dla mnie to co wybrałem było najgorszym możliwym wyborem, bo nie dość że odebrałem to dopiero w 5 dniu roboczym (w dniu zostawienia awizo nie mogłem, bo UP był już zamknięty, a na awizo informacja że mogę odebrać dopiero po 18, dodzwonić się tam oczywiście nie dało), o tyle jeszcze musiałem się fatygować na pocztę. Nigdy więcej nie skorzystam z tej opcji i wydaje mi się, że żaden normalny człowiek nie byłby zadowolony z takiego sposobu realizacji usługi, w jakiej cenie czy opcji by nie była.

      PS. Obecnie przy pisaniu reklamacji i zaznaczaniu że nie jest się zadowolonym z czasu doręczenia nie ma w ogóle możliwości wypełnienia treści, także sobie mogę "pisać z głową" :-P

    •  

      @theqkash: ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale niestety tak jest, bo to inne typy usług. Obecnie żyjemy, w czasach, gdzie ludzie przyzwyczaili się, ze przesyłki mają być na drugi dzień i już. Sam się na tym łapie, jak coś zamawiam z internetu (chociaż X lat temu, to człowiek jak było po 3-4 dniach to się cieszył XD).

      Co do skargi, to tak piszę prewencyjnie, dużo ludzi pisząc skargi, wali jakieś farmazony, obrażą i żąda zwolnienia listonosza i połowy pracowników danego UP. A potem się dziwią, że nikt ich nie traktuje poważnie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @haosek: ja nikogo nie chcę obrażać, zwłaszcza że mam w rodzinie naczelnika UP z mniejszej miejscowości, w której kiedyś mieszkałem i tam względnie nie miałem problemów (choć no, pewne rzeczy dało się "załatwić"). Mieszkam natomiast teraz w większym mieście i to jest katastrofa, niezależnie od typu przesyłki to mniej-więcej 80% z nich muszę odbierać w urzędzie, mimo że pracuję w domu i jestem dostępny praktycznie cały czas. I nie jest to bolączka tylko mojego oddziału czy miasta, tak ponoć PP działa wszędzie a zwłaszcza w większych miejscowościach.

      Ja się nie spodziewałem, że będzie na drugi dzień. Szczerze to liczyłem, że będzie w piątek, albo max w poniedziałek. Odebrałem dziś, jest środa. Trochę za długo, choć no, D+4 brzmi fajnie. Pomijam już to, że w trackingu praktycznie żadnego ruchu nie było od momentu jak przesyłka wyszła z urzędu nadania, do poniedziałku gdzie listonosz postanowił sobie nie przyjść do mnie.

    •  

      @theqkash: Też zauważyłem, że w większych miastach jest gorzej z jakością usług. Jednak małe miasteczka, wsie, zadupia... życie płynie wolniej, listów mniej, pieniędzy na utrzymanie wystarcza mniej i mniej możliwości roboty. A do tego często ludzie milsi dla doręczających, a co najważniejsze niektórzy mieszkają po 70 lat w tym samym miejscu ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      Sam jako listonosz, obsługuję małą mieścine na uboczu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @haosek: Informacyjnie: dostałem odpowiedź na reklamację

      tl;dr wszystko tak jak ma być, a awizo bo pewnie mnie nie było w domu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: haosek
    •  

      @theqkash: Niestety, ale bez "dowodów" ciężko jest udowodnić listonoszowi, że go nie było lub zostawił awizo z lenistwa.

    •  

      @haosek: dobra, szczytem całej sytuacji jest chyba to, że poczta wysłała mi odpowiedź na reklamację (elektronicznie i pocztą) i to co wysłali pocztą trafiło jako.... awizo XD

      Mimo tego, że od rana siedzę w domu, nikt nie dzwonił, awizo w skrzynce.

      Nie mam sił do tej instytucji, serio :)

Gorące dyskusje ostatnie 12h