•  

    Ej jak to jest. Mój kuzyn w Niemczach bierze właśnie kredo na budowę domu ze stałym oprocentowaniem 1,2% i nikt go tam nie wyzywa od pijawek i złodziei. Tymczasem w Polsce oprocentowanie hipotek przebiło 9% i rośnie, a polaczki wręcz cieszą się, że "kredyciarz dojechany". Żyjemy na jakieś innej planecie czy co?

    #kredythipoteczny #nieruchomosci

    • poprzednie komentarze (87)

    •  

      @kobiaszu: Porównaj sobie gospodarki Niemiec i Polski i nie pisz głupot w internecie, bo wstyd XD

    •  

      @Lonesome_road:

      @kobiaszu: w żadnym, a o co chodzi?

      Bierzesz stałe na 5 lat, nadpłacasz ile wlezie, po 5 latach kapitał jest na tyle mały, że WIBOR 20% nie robi wrażenia. Nie masz kasy na nadpłacanie? Nie stać cię na kredyt w takim razie.

      @Lonesome_road: Nadpłacanie w przypadku mojego kredytu można było rozpocząć po 5 latach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kobiaszu: szok i niedowierzanie,że w batustanie stopy procentowe (czyli wycenione ryzyko) jest wyższe niż w najbardziej rozwiniętej gospodarce UE, ze stabilnym prawem i walutą.

      No kurde nie wierzę.

      Trzymam kciuki, żebym was dojechały wyższe raty, bo dalej zarabiacie na inflacji a rząd daje wam jakieś wakacje,znowu na mój koszt.

    •  

      @kobiaszu: siostra ma kredyt na mieszkanie (Hiszpania), ma stałe na 1,8%, płaci raty mniej niż wynajem, zjada jej to niecałe 20% jej pensji i tak można żyć. A wcale zarobków nie ma gigantycznych. Btw, szukała mieszkania w Krakowie, ale ceny takie zaporowe, że kupiła taniej 90m² w Sewilli i to dość blisko centrum :D Nie porównuj PL z normalnymi krajami, bo się tylko zdolujesz :(

    •  

      @golomb13: Pokaz mi ofertę na stałe 1,2 w Polsce i osób która go nie wzięła.

      @masaj: Jakoś przy stopach 0,1 nikt się nie kwapił do zmiany na stałe, nawet na 5 lat , bo rata niska i przecież zawsze tak będzie. Jak ktoś chciał i miał trochę w oleju to zmienił bez problemu.

    •  

      @Lonesome_road: Niestabilny żeton nie jest "winą" tego, że:

      Do 2011 roku (czyli 8 lat po wejściu Polski do UE(!)) dokument z banku miał status dokumentu urzędowego (!) W praktyce oznaczało to, że:

      Aby zrozumieć absurdalność, w jakiej znalazła się strona powodowa po zawarciu umowy o kredyt hipoteczny, należy również wskazać na uwarunkowania prawne, które obowiązywały w 2007 r. i w kolejnych latach wykonywania umowy.
      Zgodnie z treścią art. 95 ust. 1 u.p.b. (w brzmieniu obowiązującym w 2007 r.) księgi rachunkowe banków oraz wyciągi z tych ksiąg miały moc dokumentów urzędowych. Tym samym o charakterze zawartej umowy o kredyt hipoteczny mogły decydować tak naprawdę księgi rachunkowe Banku (które wskazywały na określone zadłużenie wyłącznie w CHF), a nie realna treść umowy i okoliczność, że zadłużenie nie było częścią stosunku umownego, a zostało ustalone arbitralnie przez bank po zawarciu umowy. Dopiero w wyroku z dnia 15 marca 2011 r. (sygn. akt P 7/09) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż art. 95 ust. 1 u.p.b., w zakresie, w jakim nadaje moc prawną dokumentu urzędowego księgom rachunkowym i wyciągom z ksiąg rachunkowych banku w odniesieniu do praw i obowiązków wynikających z czynności bankowych w postępowaniu cywilnym prowadzonym wobec konsumenta, jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze i art. 76 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

      Do 2016 roku (12 lat po wejściu Polski do UE(!)) obowiązywał w Polsce Bankowy Tytuł Egzekucyjny:

      Kolejnym elementem jest okoliczność, zgodnie z którą bank (na podstawie art. 96 u.p.b. w brzmieniu obowiązującym w 2007 roku) mógł wystawiać bankowe tytuły egzekucyjne na podstawie ksiąg bankowych lub innych dokumentów związanych z dokonywaniem czynności bankowych. Oznaczało to, że pozwana mogła być sędzią we własnej sprawie, gdyż najpierw w sposób arbitralny wyliczała zadłużenie w wysokości, której konsument nie zaakceptował w momencie zawarcia umowy i nie mógł następnie tak wyliczonego zadłużenia „nie zaakceptować”, gdyż kończyłoby się to wystawieniem bankowego tytułu egzekucyjnego.
      Dopiero w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 kwietnia 2015 r. (sygn. akt P 45/12) wskazano, że art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 u.p.b. są niezgodne z art. 32 ust. 1 Konstytucji, a przepisy utracą moc w dniu 1 sierpnia 2016 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że prawo do wystawiania BTE jest przywilejem banków, naruszającym zasadę równego traktowania (art. 32 ust. 1 Konstytucji) w trzech aspektach.

      Także to nie jest wina tego, że Polska to nie Niemcy, albo tego, że mamy "żeton z orzełkiem" zamiast "euro". Winą jest prawo, które przez wiele lat cementowało nadzwyczaj uprzywilejowaną niesłusznie pozycję banków oraz rozzuchwaliło banki przez dziesięciolecia, że obecnie w umowach nie traktują konsumenta jak równej strony. Za niezgodne z prawem umowy ani żaden adwokat/radca prawny ze strony banku, ani żaden prezes banku nie poniósł żadneuj odpowiedzialności - przede wszystkim karnej.

      To jest podstawowym problemem, a wszystkie inne wynikające z wiboru, niesłusznych marż banków, nienależnych zysków banków to efekt wtórny.

      +: asimovv
    •  

      Polak robak bezmózg bierze zmienne oprocentowanie, a Niemiec Chad obyty w ekonomii bierze stałe, takie podsumowanie

    •  

      @golomb13: Pokaz mi ofertę na stałe 1,2 w Polsce i osób która go nie wzięła.

      @masaj: Jakoś przy stopach 0,1 nikt się nie kwapił do zmiany na stałe, nawet na 5 lat , bo rata niska i przecież zawsze tak będzie. Jak ktoś chciał i miał trochę w oleju to zmienił bez problemu.

      @hiszpanskizdobywca: No i co z tego? Strefa euro dalej ma kredyty z cywilizowanym oprocentowaniem, również dla nowych kredytobiorców.

    •  

      Problem w tym ze niemcy biora wlasnie na stale oprocentowanie a paljak na zmienne i majac to zmienne tak naprawde oczekuje ze bedzie ono zawsze niskie, ignorujac ryzyko i obarczajac wina kazdego tylko nie siebie ze podpisal taka a nie inna umowe.

      @golomb13: nie biora na stale, bo stale sa 9%. Pokaz mi stale na 20 lat 1.2%, pokaz mi rowniez jednego kredyciaza ktory by za tyle nie wzial.

    •  

      Polak robak bezmózg bierze zmienne oprocentowanie, a Niemiec Chad obyty w ekonomii bierze stałe, takie podsumowanie

      @Cernold: Polak nie może wziąć stałego na cały kredyt, Niemiec może.
      Polakowi proponują stałe na 9%, Niemcowi na 1.2%

    •  

      Polak robak bezmózg bierze zmienne oprocentowanie, a Niemiec Chad obyty w ekonomii bierze stałe, takie podsumowanie

      @Cernold: w Polsce dają stałe oprocentowanie na 5 lat, jeden bank jest wyjatkiem i daje na 10. Do tego wskaż mi bank który nawet przy zerowych stopach procentowych oferował stałe oprocentowanie na 1.5%.

      Niemiec bierze taką ofertę bo ma możliwość - Polak takiej możliwości nie ma.

    •  

      @Lonesome_road: Skupiasz się tylko na wiborze, a jest wiele aspektów umowy, których konsument nie ma szans zweryfikować, bo umowa z załącznikami często to kilkadziesiąt lub ponad 100 stron. Po latach okazuje się dziwnym trafem, że dużo z tych zapisów stanowi klauzule niedozwolone. Banki stosują takie zapisy, bo odpowiedzialność banku jest często iluzoryczna.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @kobiaszu pretensje do KNFu, że pozwolił na taką sytuację kredytową w Polsce od 20 lat.

      +: mkfan
    •  

      @emil-hogan: Przy takich stopach jak mamy branie w ogole kredytu jest praktcyznie niemozliwe przy naszych srednich dochodach, kredyt umarl, w DE tez sie skonczy jak w koncu eurozona zacznie podwyzszac stopy. Poki co one sa UJEMNE i za to placa wysoka inflacja.

    •  

      @kobiaszu: Nie widziałem odkąd mieszkam w Niemczech żeby tubylcy robili z mieszkań przedmiotów spekulacyjnych. Tutaj mieszkanie nie jest żadnym świętym graalem.

    •  

      @kobiaszu: O znowu wątek dlaczego w innych krajach ludzie mają lepiej, było kuzyna męczyć żeby ci robote załatwił ale łatwiej jest wtopić milion złoty w polskim banku i mieć pretensje do całego świata.

      Po to weszliśmy do ue żeby mądrzy ludzie mieli wybór gdzie żyć i pracować, mogłeś być kuzynem dzisiaj

    •  

      @Lonesome_road: Tak, tak, jak mnie bawią zawsze wykopki tego pokroju :) Ciebie za pewne stać :) A mało tego, wszyscy inni pod most :D Problemem nie jest to, że w przeciwieństwie do Niemców czy innych krajów Banki oferują toksyczne produkty w pełni świadomie (i brak edukacji bo religia ważniejsza). To problem, że Polak z uczciwej pracy chciałby sobie kupić mieszkanie i mu nie wolno bo nie spłaci go w 5 lat :D A jak nie było na stały procent na 5-7 lat to niech żyje pod mostem albo u rodziców :D

      @golomb13: Kolejny :D Wykop to jednak, albo zawistłe dzieci, albo ignoranci, albo inna patologia bez mózgu :D Pewnie wierny fan Konfederacji i Mike xD Ignorujący jakikolwiek zdrowy rozsądek i prawo :D

    •  

      @golomb13: Akurat ja mam stały na 5% więc nieadekwatny obrazek xD A to, że napisałem prawdę o twoim sposobie myślenia, byle innym było gorzej, a Banki są święte po mimo łamania prawa, oferowania toksycznych produktów (w pełni świadomie) itd., no cóż, taka prawda. Byle polakowi sąsiadowi było gorzej niż mi i będę się cieszył. Przykre, że uważasz, że tak masz traktować innych ale karma wraca :)

    •  

      @golomb13: po co się wypowiadasz na tematy, o których nie masz pojęcia? 5 lat temu uzbierałem na wkład własny i wziąłem kredyt na zamiennej stopie. Gdybym wziął na stałej płaciłbym kilka stówek więcej miesięcznie a teraz płaciłbym jeszcze więcej bo minęło już 5 lat.

      Uprzedzając pytania, nie mogłem już mieszkać w domu rodzinnym, a wynajem kawalerki kosztowałby przez te lata więcej niż wynosiła rata na większe mieszkanie i teraz miałbym gówno.

      Ty tutaj jesteś "paljakiem" co zawsze wie lepiej na każdy temat, a tak naprawdę wie gówno.

    •  

      Problem w tym ze niemcy biora wlasnie na stale oprocentowanie a paljak na zmienne i majac to zmienne tak naprawde oczekuje ze bedzie ono zawsze niskie, ignorujac ryzyko i obarczajac wina kazdego tylko nie siebie ze podpisal taka a nie inna umowe.

      @golomb13: masz 15 lat? W Polsce jeszcze do niedawna praktycznie nie było ŻADNYCH OFERT na hipoteke o stałym oprocentowaniu na okres dłuższy niż 5 lat. Do tego to stałe oprocentowanie było wysoce niekorzystne, bo przewyższające aktualną stope 2-3 krotnie. Obecnie po pandemii pare banków zaczęło wprowadzać produkty finansowe na hipoteke ze stałym oprocentowaniem na 10 lat, dalej brak stałego na dłuższe okresy, a te które są, dalej są mega niekorzystne finansowo.

      Myślisz, że ludzie w Polsce lubią ryzyko i celowo wybierają gorszą ofertę? Czy może po prostu nie ma żadnego wyboru. Nikt o zdrowych zmysłach nie decydował by się na zmienną stopę gdyby mógł wziąć kredyt na 30 lat z oprocentowaniem 1.5 czy 2%...

    •  

      @kobiaszu: Polacy się nie cieszą tylko 14 letnie wykopki

    •  

      @kobiaszu: Po co się wysilasz na rozmowę o pieniądzach z głupimi dziećmi? XD

    •  

      @piesprzewodnik: Opcje przejscia na stala stope pojawiaja sie od 4 kwartalu ale polaki nie braly bo za drogo o czym ty w ogole mowisz w kraju w ktorym 30% osob mysli ze nie placi zadnych podatkow ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A epizod z frankowcami nie nauczyl niczego.

      @koniecswiatajestbliski: Wziales gosciu kredyt to go splacaj, na nic twoje wylewanie zali, nikt ci go na sile nie wciskal - mamie sie wytlumacz a nie mi, jestes dorosly i sam podejmujesz decyzje i bierzesz na klate ich konsekwencje. Sa takie a nie inne warunki kredytowe w polsce wiedziwles na co sie piszesz.

      @Tsukuyomi: Skoro wiesz ze sa slabe warunki to po co brales kredyt na slabych warunkach?

      Piekna lekcja ekonomi, troche droga dla was ale przydatna.

    •  

      @golomb13: Bo oprocentowanie stałe było zawsze dużo wyższe niż zmienne. Dodatkowo na 5 lat. Obniżało ludziom tez zdolność. Gdyby w Polsce można było brać na stałych 1,2 to każdy by brał.

    •  

      @kasa: Byly oferty na stala 3-5% a ludzie nie brali bo przeciez stopy nigdy nie wzrosna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Eurozonie stopa procentowa -(MINUS)0.50% kredyty na 1.5-2% - tak o dziala ze stala zawsze wieksza.

    •  

      Polak robak bezmózg bierze zmienne oprocentowanie, a Niemiec Chad obyty w ekonomii bierze stałe, takie podsumowanie

      @Cernold: W dupie byłeś

    •  

      @golomb13: w Pl wszystkie kredyty hipoteczne są zmienne, co najwyżej z WIBOR 5 lat a nie 6 miesiecy

    •  

      Przecież od nadpłaty przez pierwsze 3 lata jest duża prowizja w większości banków dX

      @Nolimit: bzdura, jest sporo banków oferujących kredyt bez prowizji za nadpłatę, wystarczyło się tematem zainteresować.

    •  

      @kobiaszu
      Jesli przy 14% inflacji mielibyśmy kredyt na 1.5% to mieszkania byłby odpowiednio droższe. Za niedługo ludzie by kupowali nawet i po 25k za metr. Kredyt może i by był na 1.5% ale musiałbyś brać nie 600k a 1.2mln żeby kupić kwadrat.
      Wysokie stopy procentowe nie maja za zadanie udupic kredyciarza czy wzbogacić bank. Przy większych stopach % a co za tym idzie, mniejszej ilości kredytów banki będą się zwijać (sfołocz nie zrozumie), ludzie będą tracić prace a placówki będą zamykane. Wyższe stopy maja za zadanie ograniczyć generowanie taniego pieniadza. Nie chcemy wiecej pustych pieniedzy na rynku, które napędzają inflacje.

      Pozdrawiam i widzimy sie na kolejnej lekcji pod tytułem ABECADŁO ekonomiczne.

    •  

      @golomb13: szkoda że w tym kraju za samo przejście na stałą masz już oprocentowanie wyższe o ponad 2% i z reguły tylko na 5 lat oferowane od całkiem niedawna, gdzie w zadanym przykładzie mamy całe oprocentowanie 1.2% na cały okres od początku. Druga sprawa to nie jest tak że ludzie brali pod korek, bo jednak weryfikacja zdolnosci kredytowej jest i pod korek bank Ci nie da. Raty wzrosły dwukrotnie i ludzie nadal spłacaja, prostestów praktycznie brak.
      A że jastrzomb, prezes NBP, praktycznie najważniejszej instutucji w kraju pare miesięcy przed historycznym tempem podnoszenia stóp procentowych mówi że nie podniesie stóp i że byłby to szkolny błąd pozostawiam bez komentarza.

    •  

      @kobiaszu: Chyba w tym banku mówią o stałej stopie, gdzie chujsiadło reklamuje.
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @kobiaszu: Problem w tym ze niemcy biora wlasnie na stale oprocentowanie a paljak na zmienne i majac to zmienne tak naprawde oczekuje ze bedzie ono zawsze niskie, ignorujac ryzyko i obarczajac wina kazdego tylko nie siebie ze podpisal taka a nie inna umowe.

      @golomb13: brałem kredyt w 2019 i gdybym wziął ze stałym oprocentowaniem to byłbym stratny i tak bo do 2024 zostałoby tylko 2 lata mniejszych odsetek a minęło już 3 lata bardzo małych

      źródło: i1.sndcdn.com

      +: Fawek
    •  

      @excelfinance: 100% racji podpisuje sie pod tym co napisales, i generlanie powtorze kolejny raz, polska branza bankowa to zlodzieje i manipulatorzy - dodam tylko ze 1.2% na caly okres w sytuacji gdy stopy sa -0.5% a u nas 5% bylo oferowane przy stopach w okolicach 3% o ile dobrze pamietam wiec tez nie bylo zle.

      @xtedek: 2019 na zmiennej to byl jeszcze dosyc dobry okres, najgorzej maja swiezy kredyciarze z 20/21.

      +: asimovv
    •  

      @Lonesome_road xD ciekawa logika po co brać hipotekę skoro w 5 lat można ogarnąć jakieś 70% 80% kapitału?

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @koniecswiatajestbliski: Zgloszonko za wycieczki personalne i blokada, nie rozmawiasz ze swoim ojcem. Moze jak wylapiesz bana to sie nauczysz wchodzic w interakcje z ludzmi.

    •  

      @kobiaszu: bo tu nie chodzi o to, że kredyciarze cokolwiek zniszczyli, a o to, że mają więcej, niż polak robak ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @golomb13: nawet twoja stara nie rozmawa z twoim bo go nie zna xD

    •  

      Ale w czym problem? Mogles wybrac inny bank biorac kredyt

      @golomb13: przecież wyraźnie ci napisał, że nie miał w ogóle możliwości wzięcia kredytu na stałej stopie. Zdajesz sobie sprawę z tego, że te oferty działają mniej więcej od 2 lat dopiero?

    •  

      @golomb13: W ktorym banki w Polsce masz ofertę stałego oprocentowania na cały okres kredytu?

      @kobiaszu w niemieckim ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @kobiaszu esencja polskiej mentalności składa się z dwóch elementów 1. Jakoś to będzie, 2. Grunt żeby inni mieli gorzej lub chociaż nie lepiej ode mnie. Mentalność karalusza nastawiona na jakieś gównoprzetrwanie.

    •  

      @kobiaszu: Po prostu kodeks polaka zawiera dopierdolenie sąsiadowi i sranie do własnego gniazda. Tak było i będzie.

    •  

      Od 2015 z tego co czytam wiec nie tak krotko:

      @golomb13: to była pierwsza oferta jak sam pewnie zauważyłeś więc proszę cię.

      W 2017 gdy ja brałem kredyt nie było nic sensownego dostępne na stałej. Banki broniły się przed tą opcją dając zaporowe oprocentowanie, które z punktu widzenia kredytobiorcy nie miało żadnego sensu. Dopiero uregulowania prawne je trochę utemperowały, ale dalej to nie jest stałe oprocentowanie (bo jednak co 5 lat jest zmiana).

      To taka trochę nowomowa by ładnie sprzedać produkt.

    •  

      @kobiaszu: człowieku bierzecie kredyty na ZMIENNE oprocentowanie a później jak stopy polecą do góry to płaczecie wszyscy i domagacie się pomocy z moich podatków bo wzięliście kredyt na oprocentowaniu zmiennym i wam rata urosła. Bierzcie sami odpowiedzialność za swoje decyzje. Jak was nie stać na spłatę kredytu to sprzedać nieruchomość i bedzie problem z głowy, a jak nie to bankructwo i do widzenia.

    •  

      @golomb13: Czyli to dobrze, że walą nas w bambuko?

      Załóżmy ze biorę świadomie i każdą linijkę przeczytałem i mnie stać - więc płacę dodatkowo za system prawny i rządy pis bo nie mam gotówki na dom lub mieszkanie i to jest spoko? A jak ktoś jest bogaty i ma gotówkę to nie płaci na ten chory system?

    •  

      @kobiaszu: tak jest bo Polaka nic bardziej nie cieszy jak to że ktoś nas gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @Krupier: Wierze ci na slowo, "sensowne" oferty de facto od roku sa na rynku a i tak mocno srednie porownujac do reszty europy. 10 lat od BNP na bodajze 10% ( ͡° ͜ʖ ͡°) jak ma byc dobrze z takimi rozwiazaniami.

    •  

      @Wejd1: Podkresliles slowo klucz - swiadomie.

      I oczywiscie ze warunki kredytowe sa zjebane ale gwarantuje ci ze spora czesc brala kredyty "bo dawali", bez pomyslunku, byle wziac.

      Stala stopa na pelny okres kredytowania juz dawno powinna zostac wymuszona.

    •  

      @kobiaszu: porównuj dalej kraj wysoce rozwinięty, ze stabilną gospodarką, do naszego - z rynku wschodzącego, rozwijającego się, przez co niestabilnego ;) no tak to po prostu działa. Kiedyś będziemy bardziej stabilni, może.

    •  

      @golomb13: No to co się dziwisz, ze przy stopach < 1, ludzie nie decydowali się na stałe 3-5 procent

    •  

      @kobiaszu: bo biora kredyty pod korek
      okazuje sie ze trzeba placic po 3tys i wiecej
      nie stac ich
      naskakuja na panstwo ze ich oszukano i ma im pomoc
      mamy wakacje kredytowe
      inflacja rosnie wszystko git

    •  

      @golomb13: W ktorym banki w Polsce masz ofertę stałego oprocentowania na cały okres kredytu?

      @kobiaszu: Kurwa kolejny, który nie rozumie czym się różni podpisywanie umowy na zmiennym oprocentowaniu i późniejszy płacz od tego, że tylko takie umowy są dostępne w Polsce.

      1. Podpisywali i powinni znać ryzyko ALE
      2. W Polsce czyli chlewie obsranym gównem Polak jest ruchany bez mydła. Brak kredytów ze stałym, w miarę niskim oprocentowaniem na cały okres umowy. Całe ryzyko jest przerzucone na kredytobiorcę.

      To są dwie osobne kwestie. Reasumując, uważam, że ludzie powinni wiedzieć co podpisują a skoro to podpisali to ich wina ALE gdzieś trzeba mieszkać także ROZUMIEM czemu brali kredyt. Natomiast NIE ROZUMIEM osób, które brał pod korek (rata powyżej 20% dochodów) i teraz jest płacz jak ją wywaliło na np. 60%.

    •  

      @kobiaszu: Polacy nie chcieli przyjęcia euro to takie są skutki, w całej strefie euro dzięki większej stabilności waluty dostępne są tanie kredyty na stałej stopie

      +: valacar
    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @kobiaszu ja na ten przykład spłaciłem cały kredyt w niecałe trzy lata ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @kobiaszu: tak, zawistna Polonia się ta planeta zwie

    •  

      @Henrietta_Paczelokowska: nie jestem trollem, chyba jest zupełnie odwrotnie właśnie. Ty jesteś trollem. Zadałam normalne pytanie, na które nie dostałam odpowiedzi. A ja chodzę normalnie do pracy i płace podatki jak wszyscy. A Ty? :3

    •  

      @kobiaszu: Polak nie chce mieć lepiej. Polak chce bym somsiad miał gorzej. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @kobiaszu: bo na wykopie jest sporo przyszłych januszow nosaczow, którzy cieszą się tylko wtedy, gdy oni mają dobrze, a somsiad gorzej

    •  

      @kobiaszu: dawaj pokaż te oprocentowanie na jakiejś ofercie bo to chuj a nie informacja

      pokaż spoiler ma pan dowód

    •  

      @charlie1919:

      Ale w czym problem? Mogles wybrac inny bank biorac kredyt, przy podpisywaniu umowy jest konkretnie wymienione z czym trzeba sie liczyc w przypadku zmiennej stopy.

      @golomb13: Nóż w kieszeni bierze jak się czyta takie pierdolenie wykopków korwinowców.

      +: mkfan
    •  

      @kobiaszu: wiesz hejt się bierze z tego, że w Niemczech jak ktoś wdupi na kredycie to sypie sobie popiół na głowę, że nie brał zabezpieczenia, a w Polsce zaraz idą do telewizji i robią raban, żeby rząd zrobił bailout kosztem reszty społeczeństwa. W ogóle sytuacja z kredytami jest w Polsce taka a nie inna, bo karakan z glapczajldem srają na polską złotówkę podnosząc stopy i drukując kasę bo tak robi FED albo inne Niemcy.

      Więc tak, my jesteśmy z innej planety, Alpha Januszauri

    •  

      Żyjemy na jakieś innej planecie czy co?

      @kobiaszu: Żyjemy w innym kraju - Polsce. Twój kuzyn w Niemczech

    •  

      @kobiaszu: Kumpel namawiał mnie na zakup mieszkania w celach inwestycyjnych. Sam kupił 2, bo namówił teściów na "deal", a jakbym ja kupił z polecenia, to jeszcze by miał profit od dewelopera.

      Finał przygody jest taki, że wszyscy bulą jak za zboże (teście mieli praktycznie kasy na kupno za gotówkę, ale dali na wkład własny na dwa większe) i złorzeczą. A jak mówiłem, że stopy są rekordowo niskie, to się ze mnie śmiał a tych "na stały" obrażał od głupków.

      Podsumowując, to nie polactwo przeze mnie przemawia. Ja współczuję kredytobiorcom, którzy wzięli kredyt na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych, ale cisnę bekę z inwestorów, co wbrew zdrowemu rozsądkowi znakom na niebie i ziemi, z chciwości swojej podejmowali nieodpowiedzialne decyzje.

    •  

      @kobiaszu: wy żyjecie w chlewie, twój kuzyn i ja w cywilizowanym kraju

    •  

      @Miska-ryzu no weź pomyśl - po co? Podpowiem Ci - przez 5 lat trzeba gdzieś mieszkać.

      Przedstawię Ci mój przykład:

      kupiłem mieszkanie za 400k, 320k krechy, 80k wkładu własnego. Od kwietnia mam stałą stopę na 5 lat i widoki na spłatę całości w tym czasie.

      Gdybym nie zdecydował się na kredyt, tylko uparł na odkładanie + wynajem, to roczny koszt wynajmu oscylowałby w granicy 30k (tyle kosztuje obecnie wynajem mieszkania w rejonie mojego), czyli połowa moich potencjalnych rocznych oszczędności. Po 5 latach jestem w plecy 150k z tytułu wynajmu.

      Jasne, można taniej wynająć, lub zrezygnować z kawalerki na rzecz pokoju, ale umówmy się - w pewnym wieku i od pewnego poziomu zarobków celuje się w trochę lepszy standard niż klitka.

    •  

      @kobiaszu: Ale patusiarskie jest określenie „kredo” XD

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @jbc_wszystko: to prawda, ale np. PKO BP wylicza ją w oparciu o różnicę w oprocentowaniu obligacji (sic!) i aktualnie wynosi 0.
      Dodatkowo, prowizja jest proporcjonalna do czasu, który pozostał do końca obowiązywania stałej stopy. Innymi słowy, im dalej tym taniej.

    •  

      @golomb13: Bo nie masz wyboru? A tak, wybór nie brać kredytu, takie myślenie Konfederacji, tylko to nie działą, albo działą jak cały naród by tak zrobił. A jeśli ty jako jednostka byś tak zrobił, to nic to nie znaczy. Brak zrozumienia, że do Banku nie da się przyjść i powiedzieć, mi się nie podoba to w umowie, ja chce kredyt na stałe oprocentowanie na 15 lat. To Ci odpowiedzą, tam są drzwi xD

      Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że nie ma wyboru czasami, jeśli idziesz do instytucji z którą nie jesteś na równych prawach. A nie wziąć kredyt to żaden wybór.

      Lekcja ekonomi to tobie by się przydała, a życie zweryfikuje twoje ekonomiczne założenia :) No chyba, że jesteś tym magicznym 15k programistom lub masz coś od rodziców i teraz najmądrzejszy xD Ale prawdopodobnie jesteś w liceum więc jeszcze się zderzysz z światem :D

    •  

      @kobiaszu Mirku, ale takich kredytów w Niemczech już parę lat nie ma. ¯\(ツ)

    •  

      @kobiaszu jeżeli jednak nie jest to bait to powiedz kuzynowi zeby doczytał dobrze wszystkie informacje na temat kredytu bo już jakiś czas nie ma kredytów ze stałym oprocentowaniem w DE.

    •  

      @kobiaszu: Serio w niemczech masz stałe oprocentowanie na cały okres kredytu? Potrzebuje sauce do tego.

    •  

      @Henrietta_Paczelokowska: Nigdzie nic takiego nie powiedziałam. Zadałam tylko pytanie od kiedy mieszkanie to luksus, na które nie dostałam dalej odpowiedzi. Reszte ideologi dopisujesz Ty

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @kobiaszu: na caly okres to nie, ale na 7 z 10 lat nie bylo problemu

    •  

      Mój kuzyn w Niemczach bierze właśnie kredo na budowę domu ze stałym oprocentowaniem 1,2% i nikt go tam nie wyzywa od pijawek i złodziei.

      @kobiaszu: każdy wyzywa, tylko on po prostu nie rozumie po niemiecku

    •  

      @kobiaszu: ale po co chcesz z nimi rozmawiać. Pamiętam jak w 2019 brałem kredyt to ofert ze stałym praktycznie nie było - były pochowane, może ze dwa banki je miały na procentach do których jeszcze nie doszliśmy.

    •  

      a polaczki wręcz cieszą się, że "kredyciarz dojechany".

      @kobiaszu: I po chooooj piszesz taką bzdurę? Rozumiem, że jesteś sfrustrowany, ale nie sraj do talerza.

    •  

      @kobiaszu nasz inna planeta

      źródło: ei_1656499099660.jpg

    •  

      @kobiaszu: pewnie nie wiesz ale za jedno euro trzeba zapłacić prawie 5 złotówek , pewnie nie wiesz ale gospodarka Niemiec i Polski to dwie różne gospodarki. Więc porównywanie oprocentowania w Niemczech i w Polsce to jak porównywanie BMW X5 i poloneza.

    •  

      @kobiaszu: w UK też nie ma na cały okres (2 lub 5 lat zwykle, kiedyś dawali nawet 10) co nie przeszkadza żeby na każdym wykresie było zaznaczone że 80% kredytów w UK jest na stałej stopie

    •  

      @golomb13: Jasne, przecież można w ogóle nie mieszkać. Nie widzę problemu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zamiast napuszczać ludzi na siebie którzy chcą po prostu żyć normalnie może skupmy się na chwile na tym dlaczego w PL niema kredytow ze stałą stopą na cały okres? Nie, nie uważam że posiadanie mieszkania to luksus dla 1% najlepiej zarabiających. To też nie dobro podstawowe. Klasa średnia powinnna sobie dać radę z kupnem a przy medialnie wynagrodzeń 4,3k netto i racie 3600zl na 30 lat to jest praktycznie niewykonalne :)

    •  

      @kobiaszu: W Polsce Polacy są jebani na każdym kroku, banki jak widać też to uskuteczniają.

      +: mkfan
    •  

      a po to, że biorąc kredyt i spłacając go w 5 lat, zapłacę 40k odsetek od pożyczonej kwoty i mam mieszkanie na już.

      Nie biorąc kredytu i odkładając kasę 5 lat wygenerowałbym sobie koszt wynajmu na poziomie 150k (5x12x2500), plus ryzykuję że nieruchy w ciągu tych 5 lat znów zdrożeją.

      Kredyt to instrument finansowy jak każdy inny, tylko trzeba umieć z niego korzystać.

      @b7kj: Doskonale ujęte, brawo!

      Jak widać, na zaciągnięciu kredytu można jeszcze zarobić. Niestety wg mnie nadal za mało ludzi myśli w ogóle w takich kategoriach. Widziałam tu na Wykopie takie komentarze "przecież to oczywiste, że na kredycie się traci"... No jak widać - wcale nie takie oczywiste! Jeden weźmie kredyt tak, że jeszcze na tym zarobi, a drugi tak, że odda w odsetkach wartość drugiego mieszkania i jeszcze będzie przekonany, że to w pełni normalne (-‸ლ)

      +: b7kj
    •  

      nie, po prostu większość spadkowiczów nie stać na kupno nieruchomości i nie było też ich stać w 2018, 2019, 2020, 2021 i 2022 roku. Swoje niepowodzenia życiowe odbijają zawiścią wobec tych, którzy w ich wypaczonym światopoglądzie są winni tej sytuacji [cut] Oczywiście "kredyciarz" jest wdzięcznym celem do wylewania na niego swoich frustracji

      @avatarr: No ładnie nam się tutaj pan onanizuje, ale.... Ale nie przyszło panu do głowy, że źródłem tych wszystkich dyskusji jest nieustanne jęczenie kredyciarzy? Jęczeli frankowicze, teraz jęczą glapowicze. Jęczą i chcieliby, aby wszystko ustawione było pod nich i aby wszyscy teraz rzucali się im na pomoc.
      I żeby nie było: ja mam wyjebane na los jęczących kredyciarzy. Mam nieruchomości i mam oszczędności. I uważam, że stopy powinny wyjebać na 20%.

    •  

      @kobiaszu dojechany nie kredyciarz tylko wyborca jedynej słusznej partii :)

    •  

      @golomb13: a co powiesz kleszczu osobie która wzięła kredyt ze stałą stopa 5 lat temu i teraz musi negocjować z bankiem nowe warunki?stale stopy są podpisywane na 5 lat a nie na 25

    •  

      @kobiaszu

      Branie kredytu na mieszkanie to głupota.

    •  

      @kobiaszu: 1,2%? To już ma w sobie prowizje banku?

    •  

      @golomb13: paljak musiał mieć franki. Pózniej zmienne. Banksterzy odmawiali zdolności kredytowej. Dymali wszystkich równo. Najśmieszniejsze, ze tam pracują Polacy i premie wyrabiali. A teraz ich wypierdalaja na zbity ryj. Co zarobili to ich.

    •  

      @masaj ja miałem na 1,26 ale nie mogłem na stałe wziąć xd

    •  

      @b7kj: Po co brać kredyt na 25 lat żeby go spłacić w 5 lat, to chyba logiczne że jak ktoś bierze na tak długi okres to znaczy, że nie zarabia tyle, żeby mógł go tak szybko spłacić, chyba że dotyczy to tych kilku % ludzi co i tak mają na spłatę nawet dużych rat

    •  

      @kobiaszu: Nikt w PL nie śmieje się z sytuacji kredyciarzy, śmieją się tylko 15 latki na wykopie bo nie stać ich na mentosy i chcieliby, by nikogo nie było na nie stać.

    •  

      @golomb13 a ty znasz pojęcie celu inflacyjnego czy tak samo realizujesz swoje cele jak NBP?

    •  

      Problem w tym ze niemcy biora wlasnie na stale oprocentowanie a paljak na zmienne i majac to zmienne tak naprawde oczekuje ze bedzie ono zawsze niskie,

      @golomb13: a jak chciałbyś w Polsce wziąć kredyt na stałe oprocentowanie 1,2%, skoro sama marża banku przekracza często 2,5%? Ja brałem swój kredyt jakieś 8 lat temu, kiedy stopy procentowe były na na prawdę bardzo niskim poziomie (WIBOR 3M jakieś 1,5%). Zmienne oprocentowanie miałem na poziomie 3,5%. Stałe, siłą rzeczy, byłoby jeszcze wyższe (bo wyższe ryzyko po stronie banku)

      Więc proszę, wytłumacz mi, w jaki sposób w Polsce bierze się kredyt hipoteczny na stałe oprocentowanie 1,2%, to może wezmę jeszcze jeden.

    •  

      @kobiaszu: W tym kraju Polak Polakowi wrogiem,

    •  

      @golomb13: bo 1.9 w Niemczech to w chuj dużo.

    •  

      @Lonesome_road: I to ma sens wedlug ciebie? Żyć jak robak żeby ratę spłacić a później jeszcze kombinować żeby „jakos”żyć. Polak.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @m4rtinus bo biorąc kredyt na 25 lat i spłacając go w 5 lat zapłacę tyle samo odsetek, ale moje miesięczne zobowiązanie będzie wynosiło 3x mniej. W razie nieprzewidzianej sytuacji życiowej nie masz noża na gardle, w postaci wysokiej raty.

    •  

      @Nolimit: dokładnie, ja dopiero po 3 latach mogłem zacząć nadplacac. I wszyscy tak mieli, nie wiem jak teraz to wygląda. Ogólnie porady na tym portalu są zajebiście śmieszne. 5-10lat odkładania i życia jak robak w najlepszym okresie właśnie tego życia, to szczyt głupoty. Po to są kredyty, żeby żyć normalnie i spłacać a nadplacac tylko i wyłącznie część, która jest ponad stan. Jak słyszę, że ktoś nie jedzie na wakacje do 40 to mu zajebiście współczuję.

    •  

      @Lonesome_road: @b7kj: gdzie wy pracujecie i ile zarabiacie, że jesteście w stanie spłacić kredyt hipoteczny w 5 lat?

    •  

      @kobiaszu: koszty budowy tonwyrównuja i tak

    •  

      @Tomsz1989: kto powiedział, że żyję jak robak? Po prostu zarabiamy z różową tyle, że wystarczy na normalne życie, wyjścia na miasto, wakacje, jakieś zabawy w giełdę i kredyty ¯\_(ツ)_/¯

      @mistejk: korpo w Warszawie ¯\_(ツ)_/¯ w 5 lat to nie, ale myślę, że wyjdzie mi jakieś 8. Tylko że kredyt brałem z głową, na początku niska rata w stosunku do zarobków + nadpłacanie od pierwszego dnia + ucieczka na stałe stopy przed pierwszymi podwyżkami + wzrost zarobków choćby o te 10% r/r. Pierwsze dwa warunki to dla mnie konieczność żeby w ogóle myśleć o wchodzeniu w kredyt.

    •  

      @pp93 myślę że na naszym etapie rozwoju gospodarczego oczekiwanie, że dwie osoby zarabiające minimalną lub niewiele więcej, które w dodatku nie dostały wsparcia od rodziców, były w stanie kupić mieszkanie. Taka konfiguracja jest dość specyficzna i mało prawdopodobna. A nie każdy musi moc kupić mieszkanie

    •  

      @kobiaszu: W Polsce żaden bank Ci nie da takiego kredytu, bo złotówka jest zbyt niestabilna i nikt nie wie, co będzie za 25 lat. W tej chwili dzięki rządowi i super polityce NPB mamy inflację 16% r/r, jak banki mają w takich warunkach przewidywać przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Niemcy, to zupełnie co innego: nie dość, że największa gospodarka w Europie, to jeszcze mają EUR, które jest jedną z najstabilniejszych walut na świecie. Tutaj mniej więcej można przewidzieć jak sytuacja się będzie rozwijała w najbliższym czasie w związku z czym banki są w stanie wziąć na siebie ryzyko stałej stopy w długim terminie.

    •  

      @Lonesome_road:

      stałe
      na 5 lat


      wybierz jedno

      +: mkfan
    •  

      @Lonesome_road: Nie każdy uważa ze branie stałego na 5 lat i nadpłacanie ile się za do rozwiązanie życia. Nie pytam kto ile zarabia. Każdy chyba chciałby tej stabilizacji ze jak ma płacić 2k to tyle płaci,.

    •  

      @Lonesome_road: Nie wiem kiedy brales kredyt i przy jakich cenach, ale teraz na male mieszkanie 50m2 z rynku wtornego musisz liczyc co najmniej 700k, wiec nawet majac 20% czyli 140k wkladu wlasnego, masz kredyt na 560k gdzie rata na 30 lat wynosi obecnie ok. 4,5 tysiaca do tego czynsz, do tego zycie, utrzymanie samochodu, wakacje. To trzeba zarabiac z 20k netto zeby moc nadplacac. A ile osob tyle zarabia?

    •  

      @johnnymccloud: W Polsce też można (było) brać kredyt walutowy EUR

    •  

      @kobiaszu: kilka lat temu mój znajomy wziął w Niemczech kredyt konsumpcyjny, bo był tańszy niż hipoteczny w Polsce.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @golomb13: Bo polaczek będzie rozpamiętywał o obrazach skradzionych przez Szwedów w XVII wieku, ale nie będzie pamiętał, że jeszcze 15 lat temu była w PL inflacja i dość wysokie stopy procentowe. Podejście - eee jakoś to będzie jest zapisane w naszym DNA.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @Henrietta_Paczelokowska: Zacięłaś sie? Nie masz odpowiedzi na to pytanie bo jesteś zwykłym trollem który tylko potrafi narzekać i oskarżać innych.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @mistejk branża górnicza ( ͡~ ͜ʖ ͡°) plus mam stosunkowo nieduży kredyt na stałej stopie, i brak innych zobowiązań finansowych.

    •  

      @spajdermen: mi wystarczy, możesz nie brać w ogóle i siedzieć na zmiennych ¯\_(ツ)_/¯ Zresztą co to za z dupy argument, skoro na 5 lat to jakie te stopy są? Zmienne?

      @Tomsz1989: nie musi uważać, tylko niech się potem nie dziwi, że kredyt mu pourywał palce. Chcieć sobie możemy, pisałem o tym ileś komentarzy wyżej. Bank dał swoje warunki, ja się zgodziłem, z grubsza wyszedłem na swoje ¯\_(ツ)_/¯

      @mistejk: kredyt na pół bańki z groszami jesienią 2018. Początkowa rata 2.5k (czyli z grubsza 20% ówczesnych zarobków moich i różowej), do tej pory spłacona prawie połowa z czego z nadpłat ponad 200k, rata obecnie to 1.5k. I do 20k na łapę jeszcze nam trochę brakuje ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @Lonesome_road: a nie? Jeżeli stopy się zmieniają w trakcie trwania kredytu to są zmienne i okres 5 lat magicznie nie upgrejduje ich do bycia stałymi stopami. To tak jakby powiedzieć że każdy kredyt jest stały na 3 lub 6 miesięcy bo dopiero po takim czasie wchodzi aktualizacja WIBORu ¯\_(ツ)_/¯

      +: avatarr
    •  

      @spajdermen: no to jakie te stopy są przez te 5 lat? Stałe, zmienne? Jprdl.

    •  

      to gdzie Twoim zdaniem mają mieszkać osoby zarabiające np okolice minimalnej?

      @pp93: wynajmować pokój. Jeżeli każdy, nawet zarabiający minimalną miałby własne mieszkanie, to ile mieszkań miałby ktoś ktos zarabia 5-10-15x tyle? Skoro każdy miałby ich aż tyle, to kto by w nich mieszkał? Imigranci? Ktoś kto zarabia minimalną sam sobie mieszkania nie kupi.

    •  

      @Radokop: Dziwię się Twojemu podejściu, nawet jeśli masz "nieruchomości i oszczędności". Przy 20% wartości stóp procentowych Twoje "oszczędności" szybko wyparują, bo stawki produktów i usług (również, a może przede wszystkim tych pierwszej potrzeby) wywali w kosmos.

      Frankowicze "jęczeli", bo umowy były rażąco niezgodne z prawem, ale sądom zajęło aż 12 lat (!!!), aby linia orzecznicza z grubsza była zgodna z prawem UE.

    •  

      @b7kj spoko lecz są też ludzie którzy mają również inne wydatki niż wyłącznie mieszkanie dla tego też biorą kredyt hipoteczny na te 20 lat

      +: mistejk
    •  

      @kobiaszu: tak, żyjemy w innych krajach, które prezentują inne podejścia do obywateli. W Niemczech jesteś obywatelem, natomiast w polsce nic jie wartym śmieciem, którego można wydoic ile się da. Żeby zapierdalał za miskę ryżu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @spajdermen: Niestety, @Lonesome_road "wydymał" bank, a nie zna podstawowych faktów związanych z produktami bankowymi. Ale to większość ekspertów wykopu tak wypowiada się.

    •  

      @kobiaszu: szkoda, że na mirko nie można minusować komentarzy, bo potem właśnie wychodzą takie mądrości jak komentarz @golomb13 i jeszcze ktoś mnie zorientowany niż on jest wstanie w to uwierzyć

    •  

      Kredyt to instrument finansowy jak każdy inny, tylko trzeba umieć z niego korzystać.

      @b7kj: no ale mordo, wlasnie w tym jest problem że to insturment finansowy a nie powinien być XD

    •  

      @kobiaszu: w Niemczech kredyty są tanie i na stałe oprocentowanie, ale trzeba strasznie dużo stracić na opłaty. Np w Berlinie:
      - chyba 6% podatku
      - opłata za notariusza: 2%
      - opłata za agenta nieruchomości ok. 4%

      Tylko agenta nieruchomości można ominąć, ale wtedy masz mniej mieszkań do wyboru. Do tego ceny są dużo wyższe, więc dla typowego mieszkania musisz wydać ok 50k euro na same opłaty.

    •  

      @golomb13: Zgodzilbym sie z Toba gdyby u nas faktycznie byla opcja wyboru wziecia kredytu na stale gdy stopy byly mega nisko. Albo banki wogole nie oferowaly takiego produktu, albo tak ci przy nim liczyli zdolnosc ze spadales z rowerka.

      Nie tyle plulbym na polakow (chociaz ich wina oczywista - branie pod korek na zerowych stopach) co na banki w polsce ktore maja eldorado:
      - teraz zblokowali kredyty na stala stope
      - wczesniej mowili ludziom - na kredyt w zlotowkach nie masz zdolnosci ale we frankach juz masz

    •  

      @Henrietta_Paczelokowska: A gdzie tak powiedziałam? Bo sobie nie przypominam bym tak mówiła gdzieś

    •  

      @golomb13: O czym Ty pierdolisz człowieku? Po pierwsze w kraju z dykty żaden bank nie oferował i pewnie nadal nie oferuje kredytu na stałe oprocentowanie a po drugie nawet gdyby tak było to na pewno nie na 1,2%. Widać, że nie masz zielonego pojęcia ale musisz się powymądrzać.

    •  

      @PeterGosling niby dlaczego kredyt nie powinien być instrumentem finansowym?

    •  

      niby dlaczego kredyt nie powinien być instrumentem finansowym?

      @b7kj: może właśnie dlatego że prowadzi to do skrajnych patologii. Posiadanie dachu nad głową powinno być prawem człowieka

    •  

      @kobiaszu: jak używasz słowa "polaczki" to nie licz na sensowną dyskusję.
      W tej chwili śmieszy co najwyżej krzyk ludzi z kredytem, że ich oszukano, podczas gdy w umowie wszystko zostało opisane, tylko to trzeba by przeczytać i zrozumieć ryzyko ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @kobiaszu: Paliwo w Wenezueli kosztuje 10 groszy za litr, na której stacji w Polsce mogę za tyle zatankować? We Włoszech można było kupić dom za 1 euro pod warunkiem wyremontowania go, w którym mieście w Polsce można było taki kupić?
      Ciekawe, że o Niemcach mówi się, że wolą wynajmować niż kupić na własność, mimo że mają dostęp do takich świetnych kredytów. No i ciekawe, że nasze kredyty są takie beznadziejne, a nadal jest na nie tylu chętnych.
      30 lat temu w Szwecji było podobnie, wydatki sektora publicznego rosły, podatki rosły, ceny mieszkań w ciągu 10 lat wzrosły dwukrotnie przez spekulację, inflacja zaczęła sięgać 15%... Jak to się musiało skończyć? Stopy 500% (trochę sporo przy obecnych w Polsce, co nie?) i wielki krach...

    •  

      @HaSSaN: Grzeczniej, wiec w punktach:

      1) Oferuje juz pratycznie kazdy stala stope procentowa, na minimum 5 lat.

      2) To na jaki procent zalezy od decyzji bankow centralnych a nie KNF, przy stopie procentowej 6% chyba nie sadzisz ze jakis bank da ci 1,2%?

      3) 1,2% bylo dawniej, teraz pierwszy lepszy kredyt w DE i masz 3,27% a stopy procentowe jak 5 lat temu czyli MINUS 0.5%

      https://www.deutsche-bank.de/pk/kredit-und-immobilien/eigenheim/baufinanzierung.html/

    •  

      @kobiaszu ja myślę, że jadą po kredyciarzach, którzy zadłużyli się bezmyślnie pod korek i jeszcze wielce oburzeni, że oprocentowanie się zmienia. XD

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @Szalom:

      https://300gospodarka.pl/analizy/rosnie-liczba-kredytow-ze-stalym-oprocentowaniem - 2015 rok pierwszy bank, w 2018 juz 3.

      i zgloszone za nazywanie klamca, nie wyladowywuj na mnie swojej frustracji blednymi decyzjami finansowymi.

    •  

      @golomb13: u nas nie ma stałego oprocentowania. Zawsze jest zmienne, wiesz ile bym dał by mieć stałe oprocentowanie przez całe 20 lat? Nie wiesz. Bo nie interesujesz się tematem a jedynie kręceniem beki...

    •  

      @golomb13: 1) Tak teraz oferują wszystkie pamiętasz może od kiedy dokładnie? A więc już Ci tłumaczę od początku tego roku xD

    •  

      @evilbadday: Na 5 lat (a nawet na 10) ale jest, mozna pozniej negocjowac znowu - ale po czesci masz racje, to nie jest na zawsze i nigdy nie wiadomo czy bank sie zgodzi na kolejne przedluzenie.

      @HaSSaN: od 2015, wklejalem wyzej link.

    •  

      @kobiaszu: Bzdury powtarzacie kolega brał hipotekę w de, oboje z żoną pracują, nieźle zarabiają, a kredyt dostali ze stałą stopą ale na 10 lat a potem przeliczenie.

    •  

      @kobiaszu: Strefa euro nie podnosi stóp bo ebc uważa że udźwigną

    •  

      @golomb13: zajebista rada ze stałym oprocentowaniem. Mi bank proppnowal jakieś 6% ze zmiennym oprocentowaniem, a ze stałym około 7.5 albo 8%, i to stałe tylko na 5 lat. Problem polega na tym, że żaden rząd nie dojechał banki, żeby coś zmieniły w tym kierunku

    •  

      problem jest, ze w Polsce rządzą banki i ich ludzie, a nie panstwo i obywatele.

      @janusz-lece: to teraz lepiej nie patrz do kogo naleza najwieksze banki w polsce i kto dyma cie bez mydla z kazdego kierunku

    •  

      Myślisz, że ludzie w Polsce lubią ryzyko i celowo wybierają gorszą ofertę?

      @piesprzewodnik: ja mysle ze uwielbiaja, jak zaczely sie podwyzki to na wszelkich forach byl tylko jek ze te propozycje z przejsciem na stale t ospisek bankow. xD

    •  

      @kobiaszu: Uważam, że Twój kuzyn to pijawka i złodziej.

      pokaż spoiler teraz już żyjemy na tej samej planecie xD

    •  

      @golomb13 gówno znasz realia kredytów hipotecznych

    •  

      @golomb13: sęk w tym że w Niemczech banki jako pierwsze proponują stałe oprocentowanie. W Polsce jak powiedziałem że chce stałe- to patrzyli na mnie jak na zjawisko.

    •  

      @PeterGosling: ale to nie kredyt jest patologicznym instrumentem, tylko regulacje prawne obowiązujące w Polsce ¯\_(ツ)_/¯

      Dlaczego bank miałby oferować produkt, czy brać na siebie odpowiedzialność, jeśli prawo nie wymaga? Pojawił się wymóg KNFu odnośnie kredytów na stałą stopę na min. 5 lat - od razu takie pojawiły się w ofertach banków.

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @kobiaszu: a czy oolak też może brać w euro ma takich warunkach ?

    •  

      @golomb13: "stała" oznacza tylko jedno. Stała przez cały okres kredytowania. Inny okres niż całkowity oznacza zmienna stopę. Ja nie mam po części racji tylko całą rację.

    •  

      a po to, że biorąc kredyt i spłacając go w 5 lat, zapłacę 40k odsetek od pożyczonej kwoty i mam mieszkanie na już.

      @b7kj: 40k AHAHHAHAHAHA, przy obecnych stopach to 120k

    •  

      @evilbadday: Stala przez 5 lat nie jest stala wg ciebie, ciekawa logika, nie bede sie klocil. Interpretuj sobie jak tylko ci odpowiada.

    •  

      @kobiaszu strefa euro ma stopy dalej 0 a my 6. Inflacja w nie których krajach strefy euro wynosi 20%

    •  

      @golomb13: Ja nawet nie mam kredytu xd wyładowuje swoją frustracje na takich ignorantach jak ty xd 2015 jeden bank w 2015 roku xDdd jak to ma się do Niemiec?

      Idź tam zgłosić się do moderatora znów xd

    •  

      @MasterOf8: Wpadłeś mistrzu na to że mam stałe oprocentowanie na 5 lat, znacznie poniżej obecnych stawek?

      Przy takim kapitale pożyczonym, oprocentowaniu jakie mam i spłacie kredytu w czasie obowiązywania stałego oprocentowania, łączna kwota odsetek to +/- 42k z wakacjami kredytowymi, i jakieś 52k jeśli wakacji jednak nie będzie.

      Wakacje kredytowe też można będzie świetnie rozegrać, jeśli przejdą w takiej formie jak mówią. Wtedy obecne wolne środki które trzymam w oczekiwaniu na decyzję, będą generować mi zysk względem nadpłaty kredytu już od lokaty z oprocentowaniem 6,5% ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      @kobiaszu: a całkowity procent kredytu RRSO jaki mu wychodzi?

    •  

      Polacy nie chcieli przyjęcia euro to takie są skutki, w całej strefie euro dzięki większej stabilności waluty dostępne są tanie kredyty na stałej stopie

      @Oastry: Co za bzdura xD Dostępność kredytów na stałej stopie zależy od lokalnych uwarunkowań i prawa, a nie tego, czy kraj jest w strefie euro. W bogatej Finlandii, która znajduje się w strefie euro, ponad 95% kredytów jest o zmiennej stopie. Natomiast samo oprocentowanie również nie zależy od siły waluty i tego czy kraj znajduje się w strefie euro, tylko od jego długofalowej stabilności gospodarczej i politycznej. Przypominam, że w Polska jeszcze 30 lat temu była jednym z najbiedniejszych krajów w Europie, nie mając startu do Czech, czy Węgier, a co dopiero do Europy zachodniej. W dodatku 77 lat temu byliśmy krajem w ruinie, ze zmienionymi granicami po raz chuj wie który w historii (czyli potencjalna nieruchomość może dość łatwo znaleźć się poza jurysdykcją naszego państwa). W dodatku nasze położenie geograficzne sprawia, że znajdujemy się w ciągłym zagrożeniu ze strony Rosji. W Polsce kredyty NIGDY nie będą tak tanie, jak w takich krajach jak Niemcy, Belgia czy Francja, chyba że staniemy się mocarstwem atomowym.

    •  

      @golomb13: Wgl te stałe miały i maja po 10% xd faktycznie jak w Niemczech tylko Polaki głupie.

    •  

      @golomb13: I jeden kredyt w 2015 z kilkukrotnie wyższym oprocentowaniem niż zmienny, na pewnie kilkadziesiąt, sto ofert kredytów? Gdzie od 30 lat nie było stałego oprocentowania a jak wiadomo kredyty bierze się dopiero od 2015 roku na 5 lat xd

      Naprawdę to jest hit te twoje komentarze

    •  

      @kilemile: myślisz że wprowadzenie euro zamiast złotówki wraz z ograniczeniem złego wpływu naszego banku centralnego na walutę nie przełoży się na zwiększenie stabilności gospodarczej? Zakładając sytuacje sprzed kilku lat bo teraz nie spełniamy wymagań na zmianę. Obecnie nawet jakbyś chciał to nie możesz wziąć kredytu hipotecznego w euro. Nie twierdzę że będziemy mieli takie same koszty jak inne kraje, tylko że byłby one tańsze niż obecnie w złotówkach i dostępne ze stałą stopą bo euro temu sprzyja. Najwyższe średnie oprocentowanie w strefie euro w marcu 2022 jest w Grecji i wynosi 2,81%, a średnia dla całej strefy to 1,48% - przyrównać to do naszych wartości. Na Słowacji wyraźnie widać jak spadł koszt pieniądza po wprowadzeniu euro, a w roku wprowadzenia był on identyczny jak ówczesny koszt w Polsce - tylko ich spadał a nasz rósł.

    •  

      @kobiaszu: Gdzie bierze to 1,2% ? Takie oprocentowanie było w Niemczech rok temu, na początku 2022 było już koło 2%, teraz jest około 4-5%...

      Co oczywiście że nie zmienia faktu że jest tam to wciąż mega tańsze niż u nas

    •  

      @kobiaszu: tylko tu chyba chodzi o to, że Twój kuzyn nie buduje na wynajem lub na flipping, czy jako skarbonkę. Pogarda do kredyciarzy jest skierowana raczej do osób, które kupowali mieszkania nie do mieszkania w nim i zakładania rodziny, a jako lokowanie kapitału. Przez co ceny są 2-3 razy większe niż normalnie by kosztowały i są kompletnie nieosiągalne dla ciężko pracujących zwykłopolaków z Polski B. Stare mieszkanie ok 40-50m do remontu w mieście 70k za ponad 300k?Przecież to jest jakiś absurd, przy lokalnych zarobkach 2300-3300 zł netto xd

    •  

      @kobiaszu bo tam jest KREDYT HIPOTECZNY a u nas Pożyczka na Mieszkanie.

    •  

      złego wpływu naszego banku centralnego na walutę nie przełoży się na zwiększenie stabilności gospodarczej?

      @Oastry: Oczywiście, że się nie przełoży. Wystarczy zobaczyć jak stabilne są Grecja, Włochy albo Hiszpania xD Albo z drugiej mańki Estonia.

    •  

      @kilemile: tylko za złą sytuacja w tych krajach odpowiedzialne są inne czynniki niż waluta (może w przypadku Grecji która przez fałszowanie danych przy przyjęciu wspólnej waluty sama wpędziła się w złą sytuacje). U nas to byłaby większa szansa niż zagrożenie

    •  

      @kobiaszu: Bo Niemiec ma euro, a my bronimy suwerenności polskiej waluty. xD

    •  

      @kobiaszu to pisanie o "dojechanych kredyciarzach" to opłacona trolownia, tak samo było przy frankach ¯\(ツ)

    •  

      Komentarz usunięty przez autora wpisu

    •  

      @kobiaszu: zdajesz sobie sprawę, że nie lubimy kredyciarzy nie dlatego że chcieli mieć własne 4 ściany, tylko dlatego że później trzeba im kurwa pomagać z naszych pieniędzy?

    •  

      To co się dzieje teraz w naszym kraju to porażka, gdybyśmy zmienili walutę na euro, tak jak kiedyś chcieli byśmy nie mieli tak wysokich cen, dużo robi waluta, chyba że mówię źle to proszę o sprostowanie

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      ze bedzie ono zawsze niskie, ignorujac ryzyko i obarczajac

      @kobiaszu: jeszcze nie widzialem odp dlaczego u nas jest zmienne, a wszedzie stale xd

    •  

      Nie wiem kiedy brales kredyt i przy jakich cenach, ale teraz na male mieszkanie 50m2 z rynku wtornego musisz liczyc co najmniej 700k, wiec nawet majac 20% czyli 140k wkladu wlasnego, masz kredyt na 560k gdzie rata na 30 lat wynosi obecnie ok. 4,5 tysiaca do tego czynsz, do tego zycie, utrzymanie samochodu, wakacje. To trzeba zarabiac z 20k netto zeby moc nadplacac. A ile osob tyle zarabia?

      @mistejk: 700k czyli mówimy tutaj o dużym mieście (nie wiem Warszawa, Kraków, Gdańsk) oraz ścisłym centrum? Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że na obrzeżach Krakowa też po tyle stoją wszystkie mieszkania.

    •  

      @kobiaszu: Ja niemieszkając w Polsce od kilkunastu lat o zmiennym oprocentowaniu kredytu dowiedziałem się z wykopu i z początku myślałem że mnie wkręcacie bo nikt przecież takiej chujni by nie wymyślił aby doić ludzi. A jednak XD

    •  

      @xGreatx: nie, w ścisłym centrum Warszawy byłby to milion i więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°) 14k z metra to aktualna cena dobrze skomunikowanego mieszkania w Wawie

    •  

      paljak na zmienne i majac to zmienne tak naprawde oczekuje ze bedzie ono zawsze niskie, ignorujac ryzyko i obarczajac wina kazdego tylko nie siebie ze podpisal taka a nie inna umowe.

      @golomb13: gdzie? xD nie znam takich osób

    •  

      @mistejk: To czemu piszesz, że małe mieszkanie to 700k jak w twojej głowie to jest Warszawa i dobra okolica xD? Zaraz powiesz, że przeciętny samochód to kosztuje 300k a w twojej głowie to jakaś klasa premium z salonu xD. Twoim zdaniem to na takie mieszkanie w Wawie to powinno stać rodzinę 3 osobową gdzie dwie osoby pracują za minimalną?

    •  

      @Nolimit nie koniecznie. 0 prowizji stałe raty here

    •  

      @kobiaszu: @swiniakstatysta: @golomb13:
      ostatnio na wykopie przeczytalem
      post @RussianBoi2
      "prawda. Mam znajomych bliskich w Niemczech i serio nie mogli się nadziwić, że jakim cudem ludzie 30+ lat mogą sobie od tak wybudować dom w Polsce. U nich nie ma tak łatwo, albo mieszkasz faktycznie w klitce na wynajem od ogromnego funduszu albo uwaga - pokój! Masa ludzi w Niemczech po 40-stce wynajmuje pojedyncze pokoje w mieszkaniach i jest to norma. Jeśli tak wyglada zachód to ja dziękuje. "

      to jakim cudem Polak w Niemczech się buduje a Niemiec nie może? :D

    •  

      @kobiaszu: ale jak to.. Przecież na landach wszyscy wynajmują ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      Może głupie pytanie, ale można w ogóle wziąć kredyt w DE na dom, mieszkając w PL?

    •  

      W ktorym banki w Polsce masz ofertę stałego oprocentowania na cały okres kredytu?

      @kobiaszu: w każdym który oferuje oprocentowanie 1.2% (◕ᴗ◕✿)

    •  

      @kobiaszu: To nie wiesz ze polska to pojebany kraj?