Głupia akcja, wychodząc rano z klatki wiewiórka która siedziała na daszku wystaraszyla się drzwi i zeskakujac trafiła mnie w nogę, zadrapała i uciekła. Od razu całość zdezynfekowalem ale cały czas mam z tyłu głowy że wiewiórki przenoszą wściekliznę. Ta mnie nie ugryzła i wystraszona po prostu uciekała. Czy powinnienem się martwić?
#zdrowie #medycyna #wscieklizna















