Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • odpowiedzi (43)

  • avatar

    Dobra wykopki, teraz dwa słowa o tym, czego tak się okropnie boicie.

    W październiku miałam okazję brać udział w akcji "Trenuj z wojskiem". Było to jednodniowe szkolenie zapoznające cywilów (obu płci) z wojskiem, które odbyło się w CSWL w Poznaniu. Te wprowadzające zajęcia obejmowaly:
    - zapoznaie z bronią (zlozenie, rozłożenie karabinu, ładowanie magazynka)
    - ćwiczenie postawy strzeleckiej
    - strzelanie na symulatorze Snieznik
    - zapoznaie z rodzajami granatów, zasady bezpieczeństwa, rzut granatem treningowym
    - elementy taktyki, poruszanie się oddziału w warunkach kontaktu z wrogiem (był dym i huk)
    - elementy survivalu, w tym nauka rozpalania ognia
    - pierwsza pomoc, prowadzenie resuscytacji, w tym na defibrylatorze, przenoszenie rannego
    - elementy walki wrecz
    - praca z mapa, podstawy używania kompasu i busoli
    - reagowanie na alarmy, ewakuacja do schronu
    - ochrona przed skażeniami, rodzaje zagrożeń i ochrona osobista (maski p. gaz.)

    Same pożyteczne i przydatne umiejętności. Wojskowi szkoleniowcy to byli ludzie na poziomie, sympatyczni i otwarci, nastawieni na nauczenie czegos grupy setki ludzi. Każdy sobie wzajemnie pomagal i atmosfera była bardo pozytywna.

    Zatem, jako ktoś, ko miał do czynienia ze szkoleniem wojskowym z poziomu totalnego cywila, kompletnie nie wiem, czego się tak boicie xd
    #obowiazkowecwiczeniawojskowe #wojsko #armia #polska #oswiadczenie
    pokaż całość

    odpowiedzi (336)

  • avatar

    Przyjść pierwszy raz do sklepu motoryzacyjnego to gorzej niż pierwszy raz kupować kondomy.
    Przychodzisz i mówisz cichutko "poproszę żarówkę mijania do vw golf v" a ten na cały bęben "JAKA? H4? H7??" a ty "nie wiem..." i wszyscy na ciebie patrzą i wytykają palcami

    #obowiazkowecwiczeniawojskowe #pasta #heheszki

    odpowiedzi (77)