•  

    No jak mnie to wkurwia setnie. Świeżo upieczony szef Mozilli, człowiek wyjątkowo użyteczny dla fundacji od wielu lat, musiał zrezygnować pod naporem homooszołomów, bo miał wobec homoseksualizmu poglądy krytyczne. Co więcej, nie obnosił się z nimi. Nie planował żadnego ucisku wobec pracowników lub użytkowników Firefoksa orientacji homo.

    Jak, do jasnej cholery, ludzie LGBT chcą, by traktowano ich poważnie, kiedy zachowują się w przestrzeni publicznej jak małpy i nie potrafią funkcjonować w społeczeństwie? Czy nie jest logicznym, że tolerancja i wolność poglądów powinna działać w obie strony?

    http://www.wykop.pl/link/1935906/szef-mozilli-rezygnuje-krytykowano-go-za-poparcie-dla-zakazu/

    pokaż spoiler Argument 'ceo dużej korporacji powinien być neutralny jak Szwajcaria' wsadźcie sobie w dupę. Jeśli miał swoje poglądy, ale nie przenosił ich na codzienną pracę, to był neutralny.


    #mozilla #firefox #mozarellaforex #it #lgbt #homoterroryzm #geje #lesbijki #lewackalogka #buldupy

    +: PanBulka, p........7 +425 innych
    •  
      m.......y

      +41

      @firencombomaster: homosie mają ten problem, że wydaje im się, że kogoś obchodzą, podczas gdy zdecydowana większość ludzi ma ich zupełnie gdzieś, ale skonfrontowana z bandą pajaców obnażających się na ulicy, automatycznie się jeży.

    •  

      @firencombomaster: Z jednej strony to smutne, a z drugie się trochę cieszę, bo facet mówił,że jeśli zajdzie potrzeba to zwolni rozwój FF na rzecz FF OS...

    •  

      @firencombomaster: chyba coś przespałem... ostatnio wciąż widzę skrót (?) LGBT. co to znaczy?

    •  

      @PanBulka: Lesbian Gay Bi Trans. Ogólne określenie na, ekhem, ludzi niehetero.

    •  

      @Otsego_Amigo: Facet był filarem Mozilli, to on stworzył i usprawniał przez lata JavaScript (mówcie, co chcecie, narzędzie niedoskonałe, ale użyteczne). A nawiązując do tego, co powiedziałeś, to ja bardzo liczę na Firefox OS, ale myślę, że jeszcze co najmniej rok, zanim będzie przyzwoitym systemem mobilnym.

    •  

      @firencombomaster: dzięki!
      ogólnie się zgadzam. homosie wciąż trąbią o tym, że chcą być traktowani jak normalni ludzie, ale wciąż wymagają jakichś przywilejów i oburzają się o każde nieprzychylne słowo na ich temat.

    •  
      G....n via Android

      +39

      @PanBulka: Jakich przywilejów chcą homoseksualiści?

    •  

      , musiał zrezygnować pod naporem homooszołomów, bo miał wobec homoseksualizmu poglądy krytyczne

      @firencombomaster: zrezygnował raczej głównie pod naporem własnych pracowników. Taka jest cena kontrowersyjnych i zaściankowych poglądów.

    •  

      @ghostface: Usuń konto. Każdy ma prawo wyznawać takie poglądy, jakie mu się podoba, póki nie ogranicza wolności innych ludzi.

    •  

      @firencombomaster:

      Każdy ma prawo wyznawać takie poglądy, jakie mu się podoba, póki nie ogranicza wolności innych ludzi.
      Nikt mu tego prawa nie odbiera. Może sobie dalej głosić poglądy takie jakie chce, tylko nie jako CEO Mozilli. Na takich stanowiskach prywatne poglądy też się liczą i firma może nie chcieć być kojarzona z takimi poglądami.

    •  

      @firencombomaster: Ma prawo, co nie znaczy, że jest poza krytyką.

      +: a...........r
    •  

      @ghostface: Kwestia jest taka, że on tych poglądów NIE GŁOSIŁ od momentu wyboru na szefa. To jakieś oszołomy wyciągnęły mu, jakie datki, gdzie i komu przekazał. On jedynie stwierdził, że za swoje poglądy przepraszać nie zamierza, bo i dlaczego by miał?
      @Ginden: To jeśli ktoś ma poglądy niezgodne z mniejszością, to jest powód wystarczający do odwołania ze stanowiska?

    •  

      @firencombomaster:

      Kwestia jest taka, że on tych poglądów NIE GŁOSIŁ od momentu wyboru na szefa
      Nie ma to większego znaczenia. Czy odciął się od tego, powiedział, że wtedy się mylił? Nie. Czyli potwierdził, że dalej tak myśli, a to był problem.

      To jeśli ktoś ma poglądy niezgodne z mniejszością, to jest powód wystarczający do odwołania ze stanowiska?
      Jeżeli chodzi o pracowników, to miał pewnie poglądy niezgodne z większością. Pracownicy firm technologicznych nie są zacofani w tych sprawach.

    •  
      G....n via Android

      +27

      @firencombomaster: Tak, jeśli pracodawca tak uważa. Jak ktoś chce, to może zatrudniać np. tylko narodowych socjalistów i to jest jego sprawa.

      +: Szarlejowiec, j.......a +25 innych
    •  

      Nie mam więcej pytań, lewacka logika. Nie jestem w stanie tego ogarnąć, przepraszam.

    •  

      @firencombomaster:

      Nie mam więcej pytań, lewacka logika. Nie jestem w stanie tego ogarnąć, przepraszam.
      To tylko świadczy o tym, że to ty posługujesz się upośledzoną logiką. Najłatwiej wszystko nazwać "lewactwem" i nie skalać się myśleniem.

      +: G....n, j.......a +39 innych
    •  
      g................i

      +45

      @firencombomaster: a czemu tak atakujesz to, co prywatna korporacja robi z własnymi pracownikami i własnym środowiskiem?

      lewacka logika

      Lewacka logika to jest wtrącanie się w to, kto jest szefem jakiej prywatnej korporacji

      To jak nas odbierają jest bardzo ważne, szczególnie w takich biznesowych sprawach. Dlatego w korporacjach nie uświadczysz ludzi wyglądających jak przedstawiciele subkultur chociażby. I co i pójdziesz pracować do korporacji ubrany jak dres, naziol czy jakiś anarchista, nie dostaniesz roboty przez wygląd i będziesz płakał, że zła korporacja ogranicza ci wolność słowa i prawo do własnych poglądów?

      A to, że im jesteś wyżej w polityce, biznesie itp. tym bardziej musisz dbać o nieskazitelność nie jest niczym szokującym. Wszyscy mają na siebie haki, dziś padło na tego pana, chciał grać o wysoką stawkę, ale nie przekalkulował, że ktoś zagra przeciwko niemu jego zachowaniem sprzed lat, no trudno. Sorki takie życie.

    •  
      G....n via Android

      +32

      1. Prezentuj pogląd libertariański.
      2. "lewacka logika"
      3. ?????
      4. Brak profitu.

    •  

      @grzegorz-zielinski:

      Lewacka logika to jest wtrącanie się w to, kto jest szefem jakiej prywatnej korporacji

      No i też wtrącali się. Homoseksualiści, którzy zaczęli głośno buldupić.

      To jak nas odbierają jest bardzo ważne, szczególnie w takich biznesowych sprawach. Dlatego w korporacjach nie uświadczysz ludzi wyglądających jak przedstawiciele subkultur chociażby. I co i pójdziesz pracować do korporacji ubrany jak dres, naziol czy jakiś anarchista, nie dostaniesz roboty przez wygląd i będziesz płakał, że zła korporacja ogranicza ci wolność słowa i prawo do własnych poglądów?

      A czy on chodził do pracy ubrany jak naziol? Czy opowiadał o wpychaniu gejów do komór gazowych? Czy namawiał kogokolwiek do popierania jego poglądu na świat? Nie. Wprost przeciwnie. Zapewnił, że szanuje każdego i jego poglądy nie będą wpływać na dotychczasową (wyjątkowo przyjazną homoseksualistom) politykę Mozilli wobec pracowników.

      A to, że im jesteś wyżej w polityce, biznesie itp. tym bardziej musisz dbać o nieskazitelność nie jest niczym szokującym. Wszyscy mają na siebie haki, dziś padło na tego pana, chciał grać o wysoką stawkę, ale nie przekalkulował, że ktoś zagra przeciwko niemu jego zachowaniem sprzed lat, no trudno. Sorki takie życie.

      Rozumiem, ale nie podoba mi się to. Z tego właśnie powodu u władzy np. w Polsce dziś są w większości ludzie nijacy, bez wyrazu, z partii o programach podobnych i niejasnych.

    •  

      @firencombomaster: "ubrany jak naziol" czyli w garniturze od Hugo Bossa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: firencombomaster, m.......y +5 innych
    •  

      @PanBulka: Jakich przywilejów chcą homoseksualiści?

      @Ginden: Chytre pytanie :-) Przecież nikt, kto nie jest homo, nie może odpowiedzieć na to pytanie... Ale wygląda na to, że chcą m.in. przywileju bezprocesowego skazywania ludzi ktorzy wyrażają inne poglądy. Skazywania oczywiście nie na więzienie (chociaż jak wiadomo można z tym polemizować) ale na przykład pozbawianie możliwości zarządzania dużą firmą...?

    •  
      s.............c

      +2

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @firencombomaster: A ja Ci powiem, że moim zdaniem szukasz w złym miejscu. Jak mi powiedział jeden gość w mojej robocie, który ma na koncie wywołanie kilku niezłych przewrotów w firmie:

      "Wiesz, ja mogę powiedzieć, że chcę tego i tego. I to pewnie przejdzie, bo będą się musieli posłuchać - ale wtedy będę podkopywał własną pozycję. Ja to chcę zrobić politycznie - tak pokierować ludźmi, żeby powiedzieć to co chcę, tylko ich ustami"

      Dlaczego tym człowiekiem nikt wcześniej się nie interesował? :) Jak dla mnie to burza rozpętana przez jego przeciwników w Mozilli, a afera z LGBTQWERTY została rozpętana po to, żeby wygodnie go strącić nie swoimi rękami.

    •  

      @mRzielony:

      homosie mają ten problem, że wydaje im się, że kogoś obchodzą, podczas gdy zdecydowana większość ludzi ma ich zupełnie gdzieś, ale >skonfrontowana z bandą pajaców obnażających się na ulicy, automatycznie się jeży.

      Jassne- nikogo nie obchodzą i większość ma ich gdzieś...A spam z kryptogejowskich portali, takich jak fronda, czy pch to robota reptilian...

      +: a...........r, bardzo_lewak
    •  
      m.......y

      +2

      @acor: gównoburze sa przede wszystkim o uznawanie ich związków za równoważne małżeństwu w świetle prawa i adopcję dzieci. Estetycznie dla większości ludzi pewnie stosunki homo są po prostu odrzucające, ale wątpię, by przeciętne janusze i grażyny poświęcali choć sekundę na przejmowanie się homosiami sami z siebie. Za to reakcja jest oczywista, gdy widzą paradę równości ;) Wszystko nakręcają media i same środowiska LGBT, które sobie bardziej szkodzą niż pomagają :)

    •  

      środowiska LGBT, które sobie bardziej szkodzą niż pomagają :)
      @mRzielony: To wszystko prawda, akceptacja homoseksualizmu była znacznie powszechniejsza np. w latach 30. niż teraz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: j.......a, Deykun +5 innych
    •  
      m.......y

      +1

      @Ginden: tia, a parady równości na pewno pomagają w jej poszerzaniu ;)

    •  

      @mRzielony: Od czasu organizacji pierwszych parad homoseksualistów, ciągle rośnie nienawiść społeczeństwa do nich.
      PS. To prawda.

      +: c.......t, I...................r +7 innych
    •  
      m.......y

      +3

      @Ginden: nie no spoko, mi to wsio ryba tak naprawdę, tylko imo reakcja na bandę pedałów kręcących gołymi tyłkami na środku ulicy jakoś niespecjalnie poprawia ich PR w społeczeństwie.

    •  

      @mRzielony: Mamę oszukasz, fiskusa oszukasz, statystyki nie oszukasz. Parady homoseksualistów nie wpływają negatywnie na trend rosnącej tolerancji dla homoseksualistów.

      +: I...................r, a...........r +5 innych
    •  
      m.......y

      +1

      @Ginden: jakieś konkretne statystyki? ;) Imo wcale one homosiom nie pomagają, albo wręcz przeszkadzają, ale chętnie poczytam jakieś badania

    •  

      @Ginden:
      nazwiesz go pedałem bo co?
      bo nosi obcisłe spodnie?
      bo ma grzywkę?
      bo o siebie dba?
      bo lubi w dupę?

    •  
      c.......t

      +1

      homosie mają ten problem, że wydaje im się, że kogoś obchodzą, podczas gdy zdecydowana większość ludzi ma ich zupełnie gdzieś
      @mRzielony: no to skoro nikogo nie obchodzą, to jak to się stało, że CEO Mozilli pod ich wpływem ustąpił?

    •  
      m.......y

      +1

      @cytoblast: słowo klucz: poprawność polityczna.

    •  
      c.......t

      +4

      @mRzielony: pudło! marksizm kulturowy i ideologia gender.

      +: G....n, v.....n +2 innych
    •  

      @firencombomaster: Lewacy mają swoją logikę i jeszcze potrafią napisać, że każdy kto im to wytknie jest nieskalany myśleniem. Trochę ich rozumiem, jakoś zareagować trzeba, a bez logicznych argumentów można jedynie obrażać. Jak tu:

      Najłatwiej wszystko nazwać "lewactwem" i nie skalać się myśleniem.

      Nikt mu tego prawa nie odbiera. Może sobie dalej głosić poglądy takie jakie chce, tylko nie jako CEO Mozilli. Na takich stanowiskach prywatne poglądy też się liczą i firma może nie chcieć być kojarzona z takimi poglądami.

      @ghostface: Ręce opadają jak się czyta takie brednie. Dajesz łaskawie możliwość posiadania dowolnych poglądów jednocześnie uważając, że tylko i wyłącznie przez te poglądy jakiś człowiek, specjalista nie powinien zajmować wysokiego stanowiska. Dyskryminacja za poglądy -- to takie wolnościowe, nowoczesne, cywilizowane i niezaściankowe.
      Ty i Tobie podobni chętnie pewnie, w swoim umiłowaniu wolności, doszliby do tego, że żaden np. katolik nie może być na wysokim stanowisku.

      Chciałbym tylko zobaczyć jak zwolnią jakiegoś homoseksualistę, niby "za orientację seksualną" czy wtedy również dobrym argumentem będzie "firma może nie chcieć być kojarzona z takimi poglądami i zachowaniami", czy raczej nietolerancyjni, homofobiczni, zaściankowi i zacofani szefowie dyskryminują ludzi.

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

      +: I...................r, v.....n
    •  

      @rpawelek:

      Lewacy mają swoją logikę i jeszcze potrafią napisać,
      Oho, kolejny tytan intelektu bredzący o "lewakach".

      Dajesz łaskawie możliwość posiadania dowolnych poglądów jednocześnie uważając, że tylko i wyłącznie przez te poglądy jakiś człowiek, specjalista nie powinien zajmować wysokiego stanowiska. Dyskryminacja za poglądy -- to takie wolnościowe, nowoczesne, cywilizowane i niezaściankowe.
      Tu nie ma żadnej dyskryminacji. Kontrowersyjne poglądy i działania mają swoje konsekwencje. Poglądy CEO mogą wpłynąć na negatywny wizerunek całej firmy. Mozilla nie chciała mieć takiego prezesa i nie ma, proste.

      Ty i Tobie podobni chętnie pewnie, w swoim umiłowaniu wolności, doszliby do tego, że żaden np. katolik nie może być na wysokim stanowisku.
      Urojenia.

      +: v.....n, a...........r +5 innych
    •  

      @PanBulka: Niezmiennie mnie zadziwia, jak często ludzie wolą się popisać niewiedzą, niż po prostu skorzystać z wyszukiwarki ;)

      Dajesz łaskawie możliwość posiadania dowolnych poglądów jednocześnie uważając, że tylko i wyłącznie przez te poglądy jakiś człowiek, specjalista nie powinien zajmować wysokiego stanowiska
      @rpawelek: Ale nikt przecież nie mówił, że nie powinien.

    •  

      @ghostface:

      Urojenia.
      Przepraszam, to nie urojenia, tylko nie ten poziom - zapomniałem do kogo piszę, przeskoczyłem jedno zdanie i już czegoś Ci brakło. Otóż katolicy zwykle mają takie poglądy, że są przeciwni małżeństwom homoseksualnym (zupełnie jak zwolniony którego dotyczy dyskusja). Jeżeli ludzie z takimi poglądami nie powinni być dyrektorami bo jak napisałeś:

      Taka jest cena kontrowersyjnych i zaściankowych poglądów.
      To łatwo wywnioskować, że przeciętny katolik nie powinien być dyrektorem w dużej firmie - właśnie przez te poglądy.

      Z mojej strony jednak koniec "dyskusji", bo zupełnie nie mam czasu każdego zdania rozpisywać na 10 tak byś mógł to ogarnąć.
      Chyba, że ktoś inny zdecyduje się bronić Twoich poglądów na nieco innym poziomie niż wyzwiska.

      @raban321: ghostface mówił zwolnieniu jako o cenie za poglądy. Zacytowałem wyżej.

    •  
      W.............y

      0

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      @rpawelek:

      Przepraszam, to nie urojenia
      Urojenia. Nie masz żadnej podstawy, by tak sądzić.

      Otóż katolicy zwykle mają takie poglądy, że są przeciwni małżeństwom homoseksualnym
      Więc niech ich nie zawierają. Nie muszą natomiast walczyć o to, żeby przeszkodzić w tym innym ludziom.

      To łatwo wywnioskować, że przeciętny katolik nie powinien być dyrektorem w dużej firmie - właśnie przez te poglądy.
      Taki wniosek jest absurdalny. Poćwicz logiczne myślenie. Pomogę ci zinterpretować zacytowane zdanie. Wniosek z niego jest wyłącznie taki, że mając kontrowersyjne poglądy, można stracić stanowisko w firmie, w której się w pracuje.

      Z mojej strony jednak koniec "dyskusji", bo zupełnie nie mam czasu każdego zdania rozpisywać na 10 tak byś mógł to ogarnąć.
      Po prostu nie masz argumentów, jak zwykle.

      Chyba, że ktoś inny zdecyduje się bronić Twoich poglądów na nieco innym poziomie niż wyzwiska.
      Pierwsze zdanie twojego komentarza to bredzenie o "lewakach". Jesteś kuriozalny.

      ghostface mówił zwolnieniu jako o cenie za poglądy
      Jeżeli poglądy źle wpływają na firmę, to nie ma w tym nic dziwnego, że można zostać zwolnionym. CEO to najważniejsze stanowisko w firmie.

      ghostface mówił zwolnieniu jako o cenie za poglądy. Zacytowałem wyżej.
      Z cytatu nie wynika, czy osoba powinna lub nie powinna zostać za to zwolniona. Znowu popisałeś się brakiem umiejętności rozumienia prostych zdań.

    •  
      v.....n

      +1

      jakieś konkretne statystyki? ;) Imo wcale one homosiom nie pomagają, albo wręcz przeszkadzają, ale chętnie poczytam jakieś badania
      @mRzielony: 1 2

      +: a...........r
    •  

      W jednym wpisie ludzie naskakują na homoseksualnych chłopaczków co się w sklepie za ręce złapali wychodząc i nic nikomu nie wadzili, a w drugim bronią bezczelnego pedalstwa, które wymaga ustąpienia CEO, który nawet nie pokazuje publicznie swoich poglądów. Po prostu Wykop.

      pokaż spoiler Ja nie wiem jakim trzeba być idiotą by myśleć że takimi działaniami oni skłonią kogokolwiek do zmiany poglądów na ich temat. Moim zdaniem to działa zupełnie odwrotnie. O ile do gejów nigdy nic nie miałem, nawet znałem bardzo sympatycznego geja który ze mną studiował, to pedalskich działaczy nienawidzę jak psów.

    •  
      a...........r

      0

      To jeśli ktoś ma poglądy niezgodne z mniejszością, to jest powód wystarczający do odwołania ze stanowiska?

      @firencombomaster:
      @brainwaver

      On nie został odwołany. Sam zrezygnował.

    •  

      @ghostface: >zaściankowych poglądów

      Piszesz jak mój były współlokator pedał-złodziej. Może to Ty?
      Szczerze Ci życzę, żebyś trafiał na produkty i usługi świadczone przez ludzi, u których nie liczyły się kompetencje, tylko poglądy.

      I śmiesz jeszcze coś pisać o logice.

    •  

      @firencombomaster: a ja sadze, ze ta afera z lgbt wyszła "świadomie", aby zastopować jego plany m.in. Firefox os. Jakby ten system stałby sie popularny to czyja konkurencja byłby?;)

      +: cryan
    •  

      @cryan:

      Piszesz jak mój były współlokator pedał-złodziej. Może to Ty?
      Próbujesz mnie obrazić? Spróbuj może w jakiś mniej prostacki sposób, bo wyszło żałośnie.

      I śmiesz jeszcze coś pisać o logice.
      Przedstawiam logiczne argumenty, w przeciwieństwie do ludzi twojego pokroju, którzy zaczynają komentarz od: "Piszesz jak mój były współlokator pedał-złodziej."

      Zacznij myśleć, może następnym razem się nie skompromitujesz.

    •  

      @ghostface: całą swoją tyrradę o logice i myśleniu zacząłeś od domysłu
      soooo #neuropa

      +: Breaux
    •  

      @ghostface: Nie, nie próbuję Cię obrazić, tylko jedno skojarzenie mam z tekstem 'zaściankowe poglądy" i "brak ewolucji myślowej". Typ, który w ramach swojego bycia homo okradł nas na 580 złotych i zwyzywał od homofobów jak chcieliśmy, żeby nam oddał pieniądze. Prześladowany nie był

      Logicznym argumentem jest to, że dyrektor nie jest od kreowania wizerunku firmy. Od tego jest dział PR. Prezes ma zarządzać firmą i jego poglądy są jego sprawą (jeśli nie nawołują do przemocy albo działań zakazanych prawnie). On nie kazał zabijać homoseksualistów, po prostu wsparł prywatną inicjatywę przeciwko homo małżeństwom. W dodatku nie zrobił tego z rozmachem głosząc wszem i wobec, a to, że ktoś jest wywlekł jest prawdziwym ciosem wymierzoną w wolność Brendana.

      Ale nie, grunt to opluć chłopa grzebiąc mu w prywatnych sprawach krzycząc przy tym hasła walki o wolność.

      Jednym słowem: poprzewracało się w dupach. Ale dobrze, niech LGBT gra tak dalej, to wiele osób, w tym i ja będzie coraz mniej tolerancyjni, a dodatkowo coraz mniej szanujący.

    •  

      @cryan:

      Logicznym argumentem jest to, że dyrektor nie jest od kreowania wizerunku firmy.
      CEO jest częścią wizerunku firmy. Może powiesz, że Jobs nie miał wpływu na wizerunek Apple? Masz w ogóle pojęcie jak wygląda biznes w XXI wieku?

      Prezes ma zarządzać firmą i jego poglądy są jego sprawą (jeśli nie nawołują do przemocy albo działań zakazanych prawnie).
      Jak widać, w tym przypadku było inaczej.

      On nie kazał zabijać homoseksualistów, po prostu wsparł prywatną inicjatywę przeciwko homo małżeństwom.
      To był błąd, za który zapłacił stanowiskiem.

      Jednym słowem: poprzewracało się w dupach.
      Zwłaszcza tym, którzy widzą tutaj jakiś zamach na wolność.

      Ale dobrze, niech LGBT gra tak dalej, to wiele osób, w tym i ja będzie coraz mniej tolerancyjni, a dodatkowo coraz mniej szanujący.
      Nie żartuj, przecież ty i tak jesteś homofobem, twoje podejście w ogóle się nie zmieni. Na szczęście, niewielu obchodzą ludzie tacy jak ty.

    •  

      Tak przeczytałem większość wątku i w sumie jedna strona sporu przeczy sama sobie :D

    •  

      @ghostface:

      Masz w ogóle pojęcie jak wygląda biznes w XXI wieku?

      I dlatego mam wszystko bezkrytycznie przyjmować? Jeszcze raz Ci życzę usług ludzi niekompetentnych. Ja równie dobrze mogę korzystać z firmy, w której dyrektor jest homoseksualistą, chociaż małżeństw homo nie popieram. Jedyny warunek - żeby był kompetentny, a nie usadzony przez poglądy.

      Może powiesz, że Jobs nie miał wpływu na wizerunek Apple
      Mogłeś już zapytać o Colonela Sandersa i KFC. Teraz apple przestało się sprzedawać? Raczej nie.
      Zarzuć mi jeszcze przykładem Billa Gatesa. Wymieniasz człowieku geniuszy, ludzi, którzy zakładali te firmy, a nie zostali mianowani i próbujesz porównywać to z przykładem mianowania na CEO. Wypowiedz się o Carlosie Slim Helu, o Amancio Ortega o Ellisonie. Przeciętny człowiek nie wie kim są, a mają miliardowe biznesy.

      Jak widać, w tym przypadku było inaczej.
      Jak widać mogło być normalnie. To Twoja żelazna logika? Było inaczej bo co? Nie odnosisz się w ogóle dlaczego nie jest ograniczaniem cudzej wolności sprawdzanie tego, co robi ze sowimi prywatnymi pieniędzmi! Co dla Ciebie jest wolnością w takim wypadku, skoro nie to, że możesz wydać pieniądze na co chcesz?

      I wybacz, ale nie Ty jesteś od oceniania czy jestem homofobem, czy nie. Nie zamierzam się tutaj przed Tobą tłumaczyć, bo jesteś dla mnie tylko krzykaczem, który wytyka komuś brak logiki, a sam postępuje dokładnie inaczej.

      I możesz sobie pisać i prowokować mnie tekstami:

      niewielu obchodzą ludzie tacy jak ty.
      Zacznij myśleć, może następnym razem się nie skompromitujesz.
      którzy widzą tutaj jakiś zamach na wolność. (w odniesieniu do mojego tekstu, że ograniczyli wolność Brendana)

      Albo też tekstami nie wprost:

      Masz w ogóle pojęcie jak wygląda biznes w XXI wieku? (stwierdzanie, że rozmówca pisze bez przemyślenia rzeczy, o których nie ma bladego pojęcia)

      Tylko, że jest mały problem: tymi tekstami nie poprawiasz swojej logiki, ani nie zbijasz logiki rozmówcy. Powtórzę to drugi raz w tej wypowiedzi, ale po prostu podkreślasz tym, że jesteś zwykłym krzykaczem.

    •  

      @cryan:

      I dlatego mam wszystko bezkrytycznie przyjmować?
      Nie, ale skoro nie masz pojęcia, to po co się na ten temat wypowiadasz?

      Ja równie dobrze mogę korzystać z firmy, w której dyrektor jest homoseksualistą, chociaż małżeństw homo nie popieram. Jedyny warunek - żeby był kompetentny, a nie usadzony przez poglądy.
      No i spoko, ale co to ma do rzeczy?

      a. Wymieniasz człowieku geniuszy, ludzi, którzy zakładali te firmy, a nie zostali mianowani i próbujesz porównywać to z przykładem mianowania na CEO.
      Pokazuję, że w tej branży CEO ma wpływ na wizerunek. Gates, Zuckerberg, Page. Gdyby się okazało, że np. Gates popierał w przeszłości segregację rasową, na pewno odbiłoby się to na wizerunku Microsoftu gdy był CEO i musiałby ustąpić. CEO ma wpływ na wizerunek firmy. Pracownicy Mozilli protestowali przeciwko niemu, ponieważ zdawali sobie z tego sprawę.

      Nie odnosisz się w ogóle dlaczego nie jest ograniczaniem cudzej wolności sprawdzanie tego, co robi ze sowimi prywatnymi pieniędzmi! Co dla Ciebie jest wolnością w takim wypadku, skoro nie to, że możesz wydać pieniądze na co chcesz?
      Zrozum, że on może wydawać pieniądze na co chce. Może się to jednak skończyć utratą stanowiska w prywatnej firmie, tak jak w tym przypadku.

      Tylko, że jest mały problem: tymi tekstami nie poprawiasz swojej logiki, ani nie zbijasz logiki rozmówcy.
      Takie teksty są tylko dodatkiem wynikającym z twojego debilnego pytania z pierwszego komentarza.

      +: Nuuk, Yahoo_
    •  

      Nie, ale skoro nie masz pojęcia, to po co się na ten temat wypowiadasz?
      No właśnie, po co się wypowiadasz, skoro się nie znasz?

      No i spoko, ale co to ma do rzeczy?
      A co ma do rzeczy to, że ktoś wsparł kampanię przeciwko małżeństwom homoseksualnym? Możemy się tak ścigać głupimi pytaniami.

      Gates, Zuckerberg, Page
      To jak raz są założyciele. Gates poza tym w 2006 się wycofał z CEO, teraz bez zaglądania w wiki nie podałbyś kto jest CEO microsoftu, a nawet nie wiesz jakie ma poglądy. Tak samo nie wiesz jakie poglądy ma większość prezesów firm. Bo po prostu nikt nie zaczął im grzebać w PRYWATNYCH rzeczach.

      utratą stanowiska
      przez nacisk pewnych środowisk.

      Takie teksty są tylko dodatkiem wynikającym z twojego debilnego pytania z pierwszego komentarza.
      Widzisz, a ja Ci nie robię żadnych dodatków, mimo, że powinienem.

      Poza tym: już w pierwszym komentarzu używasz słowa "zaściankowy":

      niemający szerszych horyzontów myślowych; zacofany, prowincjonalny, partykularny

      Potem zarzucasz komuś, że nie skalał się myśleniem. Zresztą, co ja Ci będę przypominał Twoje teksty? Zacznijmy od tego, że nie pierwszy raz czytam Twoje komentarze.

      +: Cymes
    •  

      @cryan:

      No właśnie, po co się wypowiadasz, skoro się nie znasz?
      Znam się na pewno lepiej od ciebie.

      A co ma do rzeczy to, że ktoś wsparł kampanię przeciwko małżeństwom homoseksualnym?
      To jest powód tego, że przestał być CEO Mozilli. Zapomniałeś o czym rozmawiamy?

      teraz bez zaglądania w wiki nie podałbyś kto jest CEO microsoftu
      Nie równaj wszystkich do siebie/

      Tak samo nie wiesz jakie poglądy ma większość prezesów firm. Bo po prostu nikt nie zaczął im grzebać w PRYWATNYCH rzeczach.
      Cudownie, ale zrozum, że takie rzeczy mogą wyjść i wtedy właśnie ponosi się konsekwencje.

      przez nacisk pewnych środowisk.
      Np. pracowników Mozilli.

      Widzisz, a ja Ci nie robię żadnych dodatków, mimo, że powinienem.
      Zrobiłeś w pierwszym komentarzu, to wystarczyło.

      Poza tym: już w pierwszym komentarzu używasz słowa "zaściankowy":
      Inaczej nie można nazwać takich poglądów. Wiem, że wykopkom to nie mieści się w głowie, ale w cywilizowanym świecie za takie uważa się tego typu poglądy.

    •  

      @firencombomaster: Skąd wiadomo, że całą aferę rozkręciło LGBT? Równie dobrze mogło być tak, że stosunek CEO do homoseksualistów był dobrym pretekstem dla pracowników by się go pozbyć.

    •  

      Znam się na pewno lepiej od ciebie.
      A nie prawda! bo ja lepiej od Ciebie!

      To jest powód tego, że przestał być CEO Mozilli. Zapomniałeś o czym rozmawiamy?
      A co ma jego stosunek do homoseksualistów do funkcji jaką pełni CEO? Jak jego wsparcie dla kampanii przeciwko jednopłciowym małżeństwom mogło by się odbić na rynku? 1,5% społeczeństwa (ba! nawet niech będzie 7% albo i 10% wliczając też ludzi, takich jak TY, których oburza fakt, żę ktoś wydaje prywatne pieniądze bez rozgłosu, a ktoś potem to wyciaga na światło dzienne) przestanie używać produktów mozilli? Mozilla większość kasy czerpie z googla i co? Google odwróci się plecami? Niezłe żarty.

      Nie równaj wszystkich do siebie
      Nie musisz odpowiadać mi, ale mogę zakładać, że mało osób się orientuje kto jest prezesem microsoftu akurat. Albo kto był jeszcze 3(?) miesiące temu. Więc znów nie udało Ci się mnie obrazić ;)

      takie rzeczy mogą wyjść
      Chyba ktoś może je wyciągnąć i rozdmuchać. Dla mnie w ogóle sprawdzanie kto z kim śpi i robienie całej wojny o homo, to jest jakaś masakra, bo to jest krzywdzenie wielu osób z tego środowiska, które wcale nie chcą, żeby ich broniono. Bo orientacja seksualna to nie jest ideologia tak jakby się komuś mogło wydawać.

      Np. pracowników Mozilli.
      Nikt nigdzie nie pisze kto głównie wywierał nacisk.

      Zrobiłeś w pierwszym komentarzu, to wystarczyło.

      Oh biedny... Przepraszam, że myślałem, że takich idiotów jak mój były współlokator nie może być więcej ;) Mam nadzieję, że nie kradniesz.

      ale w cywilizowanym świecie
      Cywilizowany świat stoi przed Tobą otworem. W cywilizowanym świecie nie poruszało by się w ogóle tego tematu jako problemu. Skupiono by się na gospodarce i pozwolono żyć ludziom tak jak chcą. Homoseksualiści nie stanowili by dla nikogo problemu. Weź pod uwagę, że do negatywnych głosów wśród szaraków prowadzi właśnie propaganda LGBT, pieprzone parady przebierańców i cała reszta. I tutaj już nie powiesz, że cywilizacja wygląda tak jak te parady, bo to nie jest ani moralne, ani etyczne.

      +: Cymes
    •  

      @cytoblast: tak naprawdę, to obchodzą...
      Media BARDZO obchodzą ich poglądy i ich los. A konkretniej to poglądy najgłośniejszej, jednocześnie niewielkiej, grupki krzykaczy. Do tego dochodzi wspierający takich ludzi, szeroko pojęty rząd - bo władzy autocenzura i zastraszenie całego społeczeństwa jest bardzo na rękę.

    •  

      @cryan:

      A co ma jego stosunek do homoseksualistów do funkcji jaką pełni CEO?
      Może to źle wpłynąć na wizerunek firmy oraz stosunki z pracownikami. Ile razy mam to powtórzyć, żebyś to pojął?

      ba! nawet niech będzie 7% albo i 10% wliczając też ludzi, takich jak TY, których oburza fakt, żę ktoś wydaje prywatne pieniądze bez rozgłosu,
      Coś sobie uroiłeś, mnie to nie oburza.

      Chyba ktoś może je wyciągnąć i rozdmuchać.
      No, w tym przypadku to byli pracownicy.

      Nikt nigdzie nie pisze kto głównie wywierał nacisk.
      Tak? To kogo miałeś na myśli pisząc o pewnych środowiskach?

      Wystarczy trochę poznać sprawę na temat której się wypowiada. Ale ty znasz ją tylko z wykopu, prawda? Kontrowersja była już od dawna, bo od dawna było wiadomo o tej wpłacie, tylko nasiliła się, gdy został CEO.
      http://arstechnica.com/business/2014/03/mozilla-employees-to-brendan-eich-step-down/

      Oh biedny...
      Mnie to tam rybka, tylko nie spodziewaj się, że będę dla ciebie miły i głaskał cię po główce, skoro jesteś prostakiem.

      W cywilizowanym świecie nie poruszało by się w ogóle tego tematu jako problemu.
      W tym przypadku widać, że w cywilizowanym świecie kontrowersyjne poglądy CEO mogą być problemem dla niego.

      Weź pod uwagę, że do negatywnych głosów wśród szaraków prowadzi właśnie propaganda LGBT, pieprzone parady przebierańców i cała reszta.
      Tak ci się może wydawać, ale nie ma to żadnego odniesienia do rzeczywistości.

    •  

      @ghostface:

      Może to źle wpłynąć na wizerunek firmy oraz stosunki z pracownikami. Ile razy mam to powtórzyć, żebyś to pojął?
      A ile razy mam powtórzyć, że chłop nie namawiał do zabijania, ani gnębienia? Popierał swoje poglądy, całkiem nie publicznie.

      Coś sobie uroiłeś, mnie to nie oburza.
      A jednak wydaje się, jakbyś popierał burzę która rozpętała się koło jego tysiąca dolarów.

      No, w tym przypadku to byli pracownicy.
      Może zbyt pobieżnie czytałem, ale nie widziałem faktu, że to pracownicy znaleźli dowód tej wpłaty. Jeśli jest inaczej - dobrze, Twoja racja.

      Tak? To kogo miałeś na myśli pisząc o pewnych środowiskach?
      Chyba nie powiesz mi, że oburzyli się ludzie podobni jemu? Oburzyli się ludzie związani ze środowiskiem LGBT.
      I na co mi ten link? Jeszcze mi podaj link z bloga mozilli, którego też czytałem i będę ukontentowany. Nie wiem gdzie wywnioskowałeś, że to pracownicy sami z siebie sprawdzili, kogo on wspierał.

      jesteś prostakiem.

      I wnioskujesz to po tekście "czy to Ty?". No to gratuluje. A mnie nawet nie zależy, żeby mnie szanowali ludzie tacy jak Ty, nic nie mówiąc o tym, żeby mnie lubili i tym bardziej głaskali po główce, także wybacz kolejne rozczarowanie.

      Tak ci się może wydawać, ale nie ma to żadnego odniesienia do rzeczywistości.
      To daj mi potwierdzone odniesienie do rzeczywistości, że te parady coś dają. Słowo przeciw słowu. Napisałem tak na podstawie rozmów z ludźmi, nie będę prowadził statystyk na wszelki wypadek, gdybyś chciał je poznać. Nie wiem czy masz jakiś znajomych homoseksualnych, którzy są w miarę zdystansowani i zapytaj co sądzą o całej aktywności środowisk które mają niby pomóc. Chociaż znów narażam się takim tekstem, bo pewnie zaraz powiesz, że masz samych popierających takie hasła.

      +: Cymes, b........p
    •  

      @cryan:

      A ile razy mam powtórzyć, że chłop nie namawiał do zabijania, ani gnębienia?
      No i? Jego poglądy też są kontrowersyjne. Dla ciebie może nie, ale dla Mozilli tak. Stracił przez swoje poglądy stanowisko.

      A jednak wydaje się, jakbyś popierał burzę która rozpętała się koło jego tysiąca dolarów.
      Wydawać ci się mogą różne rzeczy, ja nie mam na to wpływu.

      Oburzyli się ludzie związani ze środowiskiem LGBT.
      Niekoniecznie. Oburzyli się po prostu ludzie, którzy uznali jego działania za złe i nie podobają im się jego poglądy. Nie trzeba być wcale powiązanym ze środowiskiem LGBT. Wystarczy nie być konserwą.

      I na co mi ten link?
      Z niego dowiesz się, że pracownicy naciskali na jego ustąpienie.

      I wnioskujesz to po tekście "
      Wnioskuje po debilnym pytaniu, czy jestem "pedałem-złodziejem".

      To daj mi potwierdzone odniesienie do rzeczywistości, że te parady coś dają.
      Linki są wyżej, w komentarzu użytkownika @verizon. Nie widzisz jak postawa wobec homoseksualistów się zmieniła na przestrzeni lat?

      Chociaż znów narażam się takim tekstem, bo pewnie zaraz powiesz, że masz samych popierających takie hasła.
      Nie mam homoseksualnych znajomych.

      O co ci tak naprawdę chodzi? Sprawa jest prosta. Gość ma niepopularne poglądy, które nie spodobały się pracownikom Mozilli i ci naciskali aż ustąpił. Co jest w tym trudnego do zrozumienia?

    •  

      No i? Jego poglądy też są kontrowersyjne. Dla ciebie może nie, ale dla Mozilli tak. Stracił przez swoje poglądy stanowisko.
      Chodzi o sedno sprawy. Kto zrobił z takich tematów jakąś wojnę i szczyt poprawności politycznej. Jeszcze raz napiszę, że orientacja seksualna nie jest ideologią. A w dzisiejszych czasach, z rzeczy które są proste próbuje się robić super wrażliwe i delikatne rzeczy.

      Wydawać ci się mogą różne rzeczy, ja nie mam na to wpływu.
      Piękny unik milordzie.

      Wystarczy nie być konserwą.
      Mogę się teraz oburzyć i powiedzieć, że nie tylko konserwy mają takie poglądy.

      Z niego dowiesz się, że pracownicy naciskali na jego ustąpienie.
      Ale nie dowiem się, czy to oni wygrzebali. Więc mogły to wygrzebać osoby ze środowiska, a następnie rozdmuchać.

      Wnioskuje po debilnym pytaniu, czy jestem "pedałem-złodziejem".
      Czy jesteś może moim byłym współlokatorem. Dla Ciebie rozpiszę to dokładniej:
      Piszesz jak mój były współlokator pedał-złodziej. A może to jesteś Ty, mój były współlokatorze?
      Gdybym miał nazwać Cię pedałem złodziejem zdanie brzmiało by:
      Piszesz jak mój były współlokator pedał-złodziej. A może też jesteś pedał-złodziej?
      Widać różnicę?

      Nie widzisz jak postawa wobec homoseksualistów się zmieniła na przestrzeni lat?
      Widzę, ale nie wynika to z faktu parad i wciskania propagandy.

      Widzisz, sam nawet zaznaczałeś, że "cywilizowani" patrzą na to jak na coś normalnego. A nie wydaje Ci się, że wynika to z faktu, że jest większy udział mediów, które bądź co bądź kreują społeczeństwo? W Polsce z lat 90' niektórzy cieszyli się jak mieli kablówkę, nie było tak szerokiego pluralizmu w tym co odbierali. Gdybyśmy zostawili technologię i wszystko tak jak było, a wprowadzili tylko parady, to myślę, że inaczej by to wszystko wyglądało.

      Nie mam homoseksualnych znajomych.
      Widzisz, ja mimo, że jestem taki zajebany chuj zaściankowy homofob bez ewolucji myślowej, to mam kilka sztuk znajomych homoseksualistów. No i w sumie to różnie bywa z poparciem dla takich działań. Jako ciekawostkę dodam, że kolega pedał-złodziej, był całkiem normalny, egzystował z nami wesoło, nawet żeśmy mu pomagali jak miał problem w związku, żeby się pogodzili, a potem zmienił partnera na bardziej oświeconego, do tego stopnia, że podsuwał mi książki do czytania, żeby mnie też oświeciło, po czym rozszerzył termin homofobia na zachowania zmuszające m.in do wyrzucania śmieci, trzymania się harmonogramu sprzątania, płacenia rachunków.

      No i na przykładzie tych znajomych co mam, a nie na przykładzie postaci wypowiadających się w mediach - stwierdzam, że środowisko samo by się dało wybronić. Niektórzy wręcz twierdzą, że działacze próbują zrobić kasę na ich problemie z akceptacją społeczeństwa.

      +: Cymes, b........p
    •  

      @cryan:

      Więc mogły to wygrzebać osoby ze środowiska, a następnie rozdmuchać.
      Zamiast spekulować po prostu to sprawdź.

      A może to jesteś Ty, mój były współlokatorze?
      Tak, jestem twoim współlokatorem. Sorry, ale mam wrażenie, że piszę z osobą niedorozwiniętą.

      Widzę, ale nie wynika to z faktu parad i wciskania propagandy.
      A z czego?

      A nie wydaje Ci się, że wynika to z faktu, że jest większy udział mediów, które bądź co bądź kreują społeczeństwo?
      Media właśnie pokazują parady. Media są często oskarżane o wciskanie propagandy.

      W ogóle odpłynąłeś od tematu. Opisujesz tutaj jakieś swoje przemyślenia, które mnie nie interesują.

    •  

      Zamiast spekulować po prostu to sprawdź.
      Nie da się tego sprawdzić, bo nigdzie nie ma kto ustalił i nigdzie nie będzie.

      piszę z osobą niedorozwiniętą.
      i będziesz udawał, że masz poziom?

      A z czego?
      Zmian w społeczeństwie, otwartości wywołanej mediami i wymianą informacji.

      +: b........p
    •  

      @firencombomaster:

      w sieci rośnie akcja
      #uninstallfirefox
      jakaś alternatywa?
      /chrome też nie lepszy./
      prócz opery słyszałem o maxthon
      jednak obie mają biedę jeśli chodzi o dodatki

    •  

      @ghostface:

      Dobra, ogólnie rzecz biorąc masz racje i zgadzam się z Tobą, ale wyobraź sobie teraz, że jakiś pracodawca zwolnił kogoś, bo wyszło na to, że ta osoba jest homoseksualistą. Wyobrażasz sobie jaki byłby ból dupy na skale światową? Jednak gdy zwalniamy eksperta, bo kiedyś dawał datki na coś, to dobrze, bo jest przeciwko małżeństwom homoseksualistów. Albo mamy 100 % tolerancje, wolność słowa i poglądów, lub 100 % wolny rynek jeśli chodzi o pracowników, albo nie mamy nic, półśrodki w takim przypadku pokazują tylko, w jakich chorych czasach żyjemy, gdzie jednym wolno więcej niż drugim.

      +: cryan
    •  

      @ghostface: czyli rozumiem, że w Twojej opinii postępowym jest świat, gdzie kontrowersyjne opinie należy zwalczać? nie, to nie jest tania erystyka - w ten sposób odnosisz się do rzekomej zaściankowości i postępu, że takie wyciągnąłem wnioski.
      jednym tematem jest obecna rzeczywistość (a fakt, że tak jest, tj. że za kontrowersje się zwykle wylatuje), a odmiennym Twoja własna wizja tego hipotetycznego postępowego świata. Ja uważam, że obecny może i idzie w jakimś kierunku - gdzieś postępuje, ale chyba nie zawsze w dobrą stronę.

      +: cryan
    •  

      @ruszka:

      . Wyobrażasz sobie jaki byłby ból dupy na skale światową?
      Nie.

      Staraj się pisać o istniejących sytuacjach.

      @filas312:

      czyli rozumiem, że w Twojej opinii postępowym jest świat, gdzie kontrowersyjne opinie należy zwalczać?
      Źle rozumiesz.

    •  

      @ghostface: to dobrze w takim razie.
      Tak czy siak absurdalną wizją jest świat, gdzie facetowi robi się z dupy jesień średniowiecza za 1000$ wysłanych ludziom, z którymi poglądami się zgadzał. Jedną sprawą jest tolerancja dla X, ale dlaczego X nie tolerują poglądów Y, a wymagają tolerancji własnych poglądów? Ogółem taka logika jest ostatnimi czasy bardzo popularna, a zastanawia mnie dlaczego.

    •  

      @filas312:

      gdzie facetowi robi się z dupy jesień średniowiecza
      Bez przesady.

      Poparł poglądy uważane za kontrowersyjne, niemile widziane w jego firmie i poniósł konsekwencje.

      Jedną sprawą jest tolerancja dla X, ale dlaczego X nie tolerują poglądów Y, a wymagają tolerancji własnych poglądów?
      Twoim zdaniem albo się toleruje wszystko, albo nic? To jest dopiero dziwne myślenie.

    •  

      Taka jest cena kontrowersyjnych i zaściankowych poglądów.

      @ghostface: to że ktoś nie popiera dewiacji jest zaściankowe i kontrowersyjne? to widzę dla lewaków normalność jest zaściankowa i kontroweryjna

    •  

      @ghostface: To jest zwykłe karanie za poglądy. Co następne, "myślozbrodnia"?

      +: cryan
    •  

      @ghostface: Toleruje się albo wszystko, co nieszkodliwe, albo nic z tego, co jest nieszkodliwe. Zrozumiałą jest reakcja, gdzie szef wylatuje za poglądy tylko dlatego, że robiłby złą opinię całej firmie, ale zrozumiałą stricte z punktu biznesowego - z punktu wolnościowego jest to kompletna zjebka, tym bardziej, jeżeli Mozillę utożsamia się z tolerancją - okej, fajnie, ale dlaczego bycie wrogiem (np. tych nieszczęsnych gejowskich małżeństw) ma być postawą nietolerowaną? W istocie to przecież też jest opinia człowieka (a już w ogóle dla lewactwa, gdzie wszyscy ruwni i wszystko relatywizm). Zaściankowym i idealistycznym jest twierdzenie, że jest szansa na zupełną tolerancję - jasne, fajny pogląd do którego można dążyć, ale raczej rozmiający się z rzeczywistością. Nie dlatego, że napiszę, że to utopia - tylko dlatego, że to niestety jakoś nie chce się sprawdzać.

      +: cryan
    •  

      zrezygnował raczej głównie pod naporem własnych pracowników. Taka jest cena kontrowersyjnych i zaściankowych poglądów

      @ghostface: Ciekawe co byś powiedział jakby to kogoś za popieranie homomałżeństw zdjęli z urzędu.
      BTW nie ma to jak merytoryczne powody złożenia szefa z urzędu np. uważa, że GMO szkodzi/nie szkodzi, wierzy/nie wierzy w efekt cieplarniany itp itd

    •  

      @Cymes: Można by jeszcze Baumanna do dyskusji wrzucić. Wtedy dla co niektórych upartych tytanów intelektu liczyło się jakim jest "specjalistą", a nie to że wykładowca wpływa na opinię o uczelni i powinien być jakimś autorytetem. Jakby go zwolnili to byłby niezły ból dupy, a nie chodziło przecież tylko o jego jakieś niegroźne poglądy (jak wyrażenie zdania na temat homo pseudomałżeństw) , ale w ogóle kim był (majorem KBW).

      pokaż spoiler Oczywiście pamiętam, major kierował ruchem, a kierowanie ruchem nie jest tak zaściankowe i niepostępowe.

    •  

      #taktyk bo może coś jeszcze będzie.

    •  

      Ciekawe co byś powiedział jakby to kogoś za popieranie homomałżeństw zdjęli z urzędu.

      @Cymes: z drugiej strony zakaz związków homoseksualnych jest idiotyczny i nikt chyba jeszcze nie przedstawił dobrych za tym argumentów :P
      BTW: "Eich w 2008 roku przelał tysiąc dolarów fundacjom, które działały na rzecz wprowadzenia w amerykańskim stanie Kalifornia tzw. Propozycji 8." Za to został odwołany ._.

    •  

      @t3m4: protesty wywołuje chyba głównie propozycja zrównania prawnie małżeństw homo i hetero, a to by była bzdura, przynajmniej według osób, które twierdzą, że małżeństwo ma pewne obowiązki.

    •  

      @t3m4:

      zakaz związków homoseksualnych

      Masz rację zakaz współżycia jest idiotyczny w odróżnieniu od przywileju jakim jest prawne zabezpieczenie stosunków rodzinnych w ramach instytucji wynikające z jego użyteczności

      i nikt chyba jeszcze nie przedstawił dobrych za tym argumentów :P

      Nikt też nie przedstawił argumentów za tym, ile osób ma tworzyć taki związek. Czemu 11 mężczyzn nie może być w związku partnerskim skoro się kochają, nikomu nie szkodzą i faktycznie są razem? Albo czemu syn i ojciec nie może być w związku partnerskim?

      BTW: "Eich w 2008 roku przelał tysiąc dolarów fundacjom, które działały na rzecz wprowadzenia w amerykańskim stanie Kalifornia tzw. Propozycji 8." Za to został odwołany ._.

      Właśnie przelałem bazylion dolarów na Towarzystwo Płaskiej Ziemi czy to oznacza, że nie mogę być kierownikiem sklepu mięsnego?

    •  

      @Cymes: dobre pytania.
      Dla mnie też ta cała afera o 1000$ przelanych w jemu wiadomym celu to jedno wielkie pierdololo. Kpmuś widać musiał się napatoczyć, skoro się odwdzięczyli.

      +: Cymes
    •  

      prawne zabezpieczenie stosunków rodzinnych w ramach instytucji wynikające z jego użyteczności

      @Cymes: noo, jeżeli zawęzimy małżeństwo do prokreacji, to masz rację. Tyle tylko, że małżeństwo przestało być jedyną formą współżycia między ludźmi skutkującą posiadaniem dzieci @filas312: Innych funkcji małżeństwa nie widzę. (np wychowanie dzieci: czy nie było badań pokazujących, że dzieci wychowane przez pary jednopłciowe nie są "gorsze" od tych wychowanych przez pary dwupłciowe?)

      Czemu 11 mężczyzn nie może być w związku partnerskim skoro się kochają, nikomu nie szkodzą i faktycznie są razem?

      Właściwie to nie wiem. Czemu nie? Prawdopodobnie przez głęboko zakorzenioną monogamię w naszej kulturze. Z jakiegoś powodu uważamy, że w wielożeństwie ktoś musi zyskiwać więcej, niż inni. Jeżeli jacyś zwolennicy wielożeństwa doszliby do głosu i jeżeli by tego chcieli to prawdę mówiąc ja nie widzę przeszkód...

      czemu syn i ojciec nie może być w związku partnerskim?

      Bo to najpewniej wynik jakiegoś skrzywienia psychicznego. Bo nie ma wiele takich osób. Bo nie ma żadnych badań na ten temat.

      Właśnie przelałem bazylion dolarów na Towarzystwo Płaskiej Ziemi czy to oznacza, że nie mogę być kierownikiem sklepu mięsnego?

      @Cymes: sklep mięsny ma mniejszy zasięg niż Mozilla. Jeżeli to byłby sklep ogólnoświatowy o znaczącej renomie i walczący o każdy kawałek rynku z innymi olbrzymimi sklepami to pewnie znalazłby się ktoś, kto by ci to wypomniał, ośmieszył cię i wykorzystał to do przejęcia części twoich klientów.

    •  

      @t3m4:

      czy nie było badań pokazujących, że dzieci wychowane przez pary jednopłciowe nie są >"gorsze" od tych wychowanych przez pary dwupłciowe?)

      a były? w pewnym momencie też się zastanawiałem nad tą monogamią, bo w sumie dlaczego jeżeli mógłbym rwać #rozowepaski hurtowo i kochać wszystkie (zapewniać im wszystkim solidny żywot), to mam się ograniczać? irracjonalne w chuj

    •  

      noo, jeżeli zawęzimy małżeństwo do prokreacji, to masz rację. Tyle tylko, że małżeństwo przestało być jedyną formą współżycia między ludźmi skutkującą posiadaniem dziec

      @t3m4: do prokreacji i wychowywania dzieci - taki jest cel istnienia małżeństwa i z tego wynikają jego przywileje względem innych form relacji międzyludzkich.

      sklep mięsny ma mniejszy zasięg niż Mozilla. Jeżeli to byłby sklep ogólnoświatowy o znaczącej renomie i walczący o każdy kawałek rynku z innymi olbrzymimi sklepami to pewnie znalazłby się ktoś, kto by ci to wypomniał, ośmieszył cię i wykorzystał to do przejęcia części twoich klientów.

      No tak przez to mój sklep na pewno truje ludzi w myśl zasady "każdy pijak to złodziej"

    •  

      @filas312: pomieszałeś dwie rzeczy, chociaż badań nad poligamią też nie kojarzę: ale takie dla odmiany mogły być kiedyś przeprowadzone. Nie mógłbyś rwać hurtowo lasek, bo one by się na to nie zgodziły: co innego pewnie gdzieś w Emiratach Arabskich, gdybyś był szejkiem z własnym ropociągiem.

      do prokreacji i wychowywania dzieci - taki jest cel istnienia małżeństwa i z tego wynikają jego przywileje względem innych form relacji międzyludzkich.

      @Cymes: no właśnie, ale tak czy inaczej dzieci rodzą się i są wychowywane już i poza małżeństwami, więc ta przyczyna istnienia małżeństwa zaczyna zanikać.

      No tak przez to mój sklep na pewno truje ludzi w myśl zasady "każdy pijak to złodziej"

      @Cymes: lol, chodzi o marketing, a nie twarde fakty. Byłbyś przedstawiony jako debil, który wierzy w to, że Ziemia jest płaska: a co taki debil może wiedzieć o wędlinach? I tak dalej. :P

    •  

      Nie mógłbyś rwać hurtowo lasek, bo one by się na to nie zgodziły: co innego pewnie gdzieś w Emiratach Arabskich, gdybyś był szejkiem z własnym ropociągiem.

      miałem to w głowie podczas pisania posta, w sensie że to by nie przeszło po ich stronie. no chyba że hipotetycznie znalazłbym takie sztuki

    •  

      @t3m4:

      no właśnie, ale tak czy inaczej dzieci rodzą się i są wychowywane już i poza małżeństwami, więc ta przyczyna istnienia małżeństwa zaczyna zanikać.

      Wiesz nie ma przymusu rodzenia dzieci w ramach małżeństwa, kto chce ten korzysta z tej instytucji i ochrony którą daje.

    •  

      @Cymes: w takim razie czy zawieranie małżeństw przez osoby heteroseksualne, które nie chcą mieć dzieci, nie jest pogwałceniem zasad małżeństwa (opierających się na prokreacji i wychowaniu)? Jeżeli małżeństwo może nie służyć rodzeniu dzieci, to co jest jego cechą wyróżniającą? Semantyka? :P

      +: Yahoo_
    •  

      @t3m4: >w takim razie czy zawieranie małżeństw przez osoby heteroseksualne, które nie chcą mieć dzieci, nie jest pogwałceniem zasad małżeństwa

      Tak i dlatego może być przyczyną rozwodu jeśli jeden z małżonków o to wystąpi.

    •  

      @Cymes: tak, ale tych powodów może być pewnie wiele, łącznie z "niedogadywaniem się", więc one raczej zależą od natury relacji między partnerami, aniżeli od faktycznych braków.

    •  

      @vince87:

      to że ktoś nie popiera dewiacji jest zaściankowe i kontrowersyjne?
      Nazywanie orientacji seksualnej dewiacją jest zaściankowe i kontrowersyjne. Jesteś zwykłym homofobem. Niewiele się różnisz od rasistów, czy antysemitów. Cywilizowani ludzie olewają ludzi takich jak ty.

      @Adrian00:
      Tak jak pisałem, trzeba się liczyć z konsekwencjami posiadania niepopularnych i kontrowersyjnych poglądów.

      @filas312:

      Toleruje się albo wszystko, co nieszkodliwe, albo nic z tego, co jest nieszkodliwe.
      Jego poglądy były szkodliwe.

      Zrozumiałą jest reakcja, gdzie szef wylatuje za poglądy tylko dlatego, że robiłby złą opinię całej firmie, ale zrozumiałą stricte z punktu biznesowego - z punktu wolnościowego jest to kompletna zjebka, tym bardziej, jeżeli Mozillę utożsamia się z tolerancją - okej, fajnie, ale dlaczego bycie wrogiem (np. tych nieszczęsnych gejowskich małżeństw) ma być postawą nietolerowaną?
      Bo to postawa nietolerancyjna. Działał, by utrudnić innym ludziom życie z powodu ideologicznych pobudek. Nie można tego akceptować.

      @Cymes:

      Ciekawe co byś powiedział jakby to kogoś za popieranie homomałżeństw zdjęli z urzędu.
      Znowu jakieś gdybanie, brak odniesienia do rzeczywistości.

      BTW nie ma to jak merytoryczne powody złożenia szefa z urzędu np. uważa, że GMO szkodzi/nie szkodzi, wierzy/nie wierzy w efekt cieplarniany itp itd
      To normalne, że traci się pracę za debilizm. Jeżeli ktoś uważa, że nie ma efektu cieplarnianego, to jest po prostu debilem, więc nic dziwnego w tym, że traci pracę.

    •  

      @ghostface:

      Bo to postawa nietolerancyjna. Działał, by utrudnić innym ludziom życie z powodu ideologicznych pobudek. Nie można tego akceptować.

      A oni potem zrobili mu dokładnie to samo, tylko już skutecznie. W ramach nienawiści wobec jego poglądów ktoś puścił famę w internet, a skończyło sie tak jak się skończyło.

      Nazywanie orientacji seksualnej dewiacją jest zaściankowe i kontrowersyjne. Jesteś zwykłym homofobem. Niewiele się różnisz od rasistów, czy antysemitów. Cywilizowani ludzie olewają ludzi takich jak ty.

      A zoofilia to orientacja czy dewiacja, bo już nie wiem i kogo mam o to spytać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Nie martwią mnie ci nieszczęsni geje czy inni dewianci, martwi mnie fakt, że człowiek na wysokiej pozycji w teorii musi być przezroczysty - dlaczego? Czemu społeczeństwo wymaga od wysoko postawionych ludzi bycia transparentnymi?

    •  

      @filas312:

      A oni potem zrobili mu dokładnie to samo, tylko już skutecznie.
      Taką poniósł cenę swoich poglądów.

      W ramach nienawiści wobec jego poglądów ktoś puścił famę w internet, a skończyło sie tak jak się skończyło.
      Nienawiści? Raczej sprzeciwu. Sytuacja byłaby dokładnie taka sama, gdyby się okazało, że np. był w KKK.

      A zoofilia to orientacja czy dewiacja, bo już nie wiem i kogo mam o to spytać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Kolejny nieuk próbuje dyskutować.

    •  

      @ghostface:

      Tak jak pisałem, trzeba się liczyć z konsekwencjami posiadania niepopularnych i kontrowersyjnych poglądów.
      To teraz tylko czekać na gułagi dla "zabójców Stalina".

    •  

      @Adrian00:

      To teraz tylko czekać na gułagi dla "zabójców Stalina".
      CEO nie może być homofobem, rasistą, antysemitą, ksenofobem. To źle wpływa na przedsiębiorstwo.

    •  

      @ghostface:

      Taką poniósł cenę swoich poglądów.

      Tylko dlaczego jedne poglądy mają "kosztować" a inne nie?

    •  

      @filas312:

      Tylko dlaczego jedne poglądy mają "kosztować" a inne nie? odpowiedz
      Niektóre poglądy (rasizm, homofobia) nie są społecznie akceptowalne, bo są po prostu złe.

    •  

      @ghostface: społecznie akceptowalne jest też wiele różnych negatywnych zachowań, włączając to zaniechanie jakiejkolwiek reakcji na bardzo szkodliwe negatywne zachowania. Ostracyzm wywołany poglądami to dopiero jest zaściankowość. Wszystko zależy od społeczności.

      Jeżeli CEO nie przekuwa swoich poglądów na rzeczywistość w pracy (dajmy na to nie obraża pracowników i traktuje ich tak, jakby w ogóle nie zwracał na to uwagę - w sensie na przykład na to że kolo ma partnera geja), to dlaczego ma się to odbijać na nim? Nie wiem, nie byłem w pracy, nie byłem CEO, ale z teoretycznego punktu widzenia to takie bicie piany o nic - O TY JESTEŚ HOMOFOBEM, CIEBIE TRZEBA DO GAZU ŻEBYS NIE MORDOWAŁ GEJÓW.

      Społecznym problemem jest to, że ludzie bedo gadać, tak naprawdę mając gdzieś, że facet po prostu tak sobie myśli i tego nie wciela w życie ani się z tym nie obnosi. Goście z OKCupid nagle po iluś latach się obudzili, że CEO jest taki i siaki - a co to, oni tego nie mogli wcześniej się dowiedziec?

    •  

      Jeżeli CEO nie przekuwa swoich poglądów na rzeczywistość w pracy (dajmy na to nie obraża pracowników i traktuje ich tak, jakby w ogóle nie zwracał na to uwagę - w sensie na przykład na to że kolo ma partnera geja), to dlaczego ma się to odbijać na nim?

      @filas312: ponieważ może to wpłynąć na wizerunek firmy i relacje z pracownikami. W tym przypadku sami pracownicy chcieli, żeby odszedł.

      Gość jest homofobem, ludzie nie chcą z nim pracować. Proste.

      tego nie wciela w życie
      Wciela w życie, wpłacił kasę na walkę z małżeństwami osób tej samej płci i podpisał się jako pracownik Mozilli.

    •  

      @ghostface:

      Wciela w życie, wpłacił kasę na walkę z małżeństwami osób tej samej płci i podpisał się jako pracownik Mozilli.

      Nie działa na rzecz ich tępienia (bardzo pośrednio), tylko funduje takie działania - różnica jest subtelna, ale jednak. Poza tym podpisał się własnym imieniem i nazwiskiem - nie jako "CEO Mozilla", tylko jako Brendan Eich.

    •  

      @filas312:

      Nie działa na rzecz ich tępienia (bardzo pośrednio), tylko funduje takie działania - różnica jest subtelna, ale jednak.
      Nie ma większej różnicy. Wpłacił kasę, by utrudnić innym ludziom życie, z powodu swojej ideologii. Wyszło na to, że takie zachowanie nie jest akceptowalne.

      Nie działa na rzecz ich tępienia (bardzo pośrednio), tylko funduje takie działania - różnica jest subtelna, ale jednak.
      Brendan Eich, Mozilla - tak się podpisał. Łatwo sprawdzić kto to jest, prawda? Ludzie z Mozilli nie chcą być kojarzeni z takimi ludźmi.

    •  

      @ghostface: ale jakby płacił na walkę z ludźmi będącymi wrogami małżeństw jednej płci to byłby okej koleś, który wspiera słuszną sprawę.

    •  

      @filas312: tak. Tak samo jakby wpłacił na organizację walczącą z rasizmem. Walka z czymś negatywnym jest czymś pozytywnym.

    •  

      @ghostface: też się zgadzam, że pewne poglądy są bardziej szkodliwe od innych. Pytanie tylko, czy walczenie o prawa gejowskich małżeństw i o przywileje nad zwykłymi byłoby okej, a przy odpowiedzi z drugiej strony byłaby to homofobia?
      Problem w tym, że Mozilla w tym momencie zajęła jasne stanowisko - możesz mieć poglądy i się z nimi obnosić, zachęcamy do dzielenia się nimi i wolności, chyba, że jesteś jebanym zaściankowcem, ty nietolerancyjna kurwo.

    •  

      @filas312: możesz mieć opinię jaką chcesz, ja np. tego tak nie odbieram.

      Pytanie tylko, czy walczenie o prawa gejowskich małżeństw i o przywileje nad zwykłymi byłoby okej, a przy odpowiedzi z drugiej strony byłaby to homofobia?
      Nie ma żadnej walki o przywileje.

    •  

      @ghostface: zacytuję tylko

      We have employees with a wide diversity of views. Our culture of openness extends to encouraging staff and community to share their beliefs and opinions in public. This is meant to distinguish Mozilla from most organizations and hold us to a higher standard. But this time we failed to listen, to engage, and to be guided by our community.

      Czyli twierdzą co innego, niż właśnie pokazali. Równie dobrze mogliby go wywalić za fakt, że nie lubi kiełbasy i płaci dostawcom, żeby jej nie dostarczali. Albo za to, że zabiera małym dzieciom lizaki. Poglądy obecnie przechodzą nie przez zdrowy rozsądek, tylko przez swego rodzaju sito poprawności - czarnym wolno nienawidzić białych i to jest "uzasadnione historią".

    •  

      @filas312:

      Równie dobrze mogliby go wywalić za fakt, że nie lubi kiełbasy i płaci dostawcom, żeby jej nie dostarczali. Albo za to, że zabiera małym dzieciom lizaki.
      Raczej to nieadekwatne. Bardziej adekwatny przykład: wywaliliby go za popieranie organizacji chcącej przywrócić segregację rasową.

      czarnym wolno nienawidzić białych i to jest "uzasadnione historią".
      A to już jakieś urojenia.

    •  

      @ghostface: Zasadniczo chyba skończyły się nam tematy do dyskusji.

      Podsumowując: Stało się jak się stało, ktoś nadmuchał temat do tego stopnia, że facet (czy w trosce o firmę czy nie to już nie moja sprawa) musiał ustąpić, bo śmiał zająć stanowisko, które komuś się nie podoba. I był aktywny w walce o coś, z czym się zgadzał - jasne, w odniesieniu do "negatywnych, zaściankowych, poglądów" - ale to nadal są poglądy, jak szkodliwe by nie były. Obecnie panuje jakaś taka pogoń za tym, żeby wszystko tolerować i tak dalej - a jak komuś coś (z mniej lub bardziej wyimaginowanych/uzasadnionych przyczyn) się nie podoba, to ładuje się go do wora z całym złem tego świata. Dlaczego świat nie chce akcentować różnic pomiędzy ludźmi? Czemu wszyscy mamy się jednoczyć, mimo, że jesteśmy różni? To też nie do końca daje profity.

      Chciałem jeszcze tylko wspomnieć o fakcie, ze facet poparł to 6 lat temu, więc niekoniecznie musi się zgadzać z jego obecnymi poglądami (a czy się zgadza to w sumie nie wiem, wypowiedział się gdzieś o tym?).

    •  

      @filas312:

      Obecnie panuje jakaś taka pogoń za tym, żeby wszystko tolerować i tak dalej
      Nie wiem skąd to stwierdzenie. Nie jest tolerowany rasizm, ksenofobia, czy homofobia.

      więc niekoniecznie musi się zgadzać z jego obecnymi poglądami (a czy się zgadza to w sumie nie wiem, wypowiedział się gdzieś o tym?).
      Nie odciął się od tego, gdyby to zrobił, to pewnie zachowałby stanowisko.

    •  

      Nazywanie orientacji seksualnej dewiacją jest zaściankowe i kontrowersyjne. Jesteś zwykłym homofobem. Niewiele się różnisz od rasistów, czy antysemitów. Cywilizowani ludzie olewają ludzi takich jak ty.

      @ghostface: nazywanie dewiacji po imieniu nie jest ani zaściankowe, ani kontrowersyjne, to się nazywa normalność malutki człowieczku,
      cywilizowani ludzie myślą dokładnie tak jak ja (czyli m.in. ten szef Mozilli)

    •  

      Komentarz usunięty przez moderatora

      +: v.....n
    •  

      Homoseksualizm to nie dewiacja.

      @ghostface: homoseksualizm to dewiacja

      Nie dość, że to jest zaściankowe i kontrowersyjne, to też jest zwyczajnie debilne i świadczy o ignorancji.

      @ghostface: jeśli normalność jest dla ciebie debilna i świadczy o ignorancji to współczuje systemu wartości

      twoje szczeniacke próby obrażenia mnie, tylko mnie śmieszą, ale tego właśnie po tobie można było się spodziewać

    •  

      @vince87:

      homoseksualizm to dewiacja
      Wiesz, możesz tutaj wypisywać różne nieprawdziwe stwierdzenia. To tylko świadczy o tobie i twoim rozumku.

      eśli normalność jest dla ciebie debilna i świadczy o ignorancji to współczuje systemu wartości
      Normalny człowiek nie nazwie homoseksualizmu dewiacją. Żeby nazwać homoseksualizm dewiacją, trzeba mieć zdolności intelektualne grubo poniżej średniej, zatem intelekt takiej osoby wygłaszającej takie brednie nie mieści się w normie, co czyni taką osobę nienormalną.

      +: v.....n
    •  

      Normalny człowiek nie nazwie homoseksualizmu dewiacją. Żeby nazwać homoseksualizm dewiacją, trzeba mieć zdolności intelektualne grubo poniżej średniej, zatem intelekt takiej osoby wygłaszającej takie brednie nie mieści się w normie, co czyni taką osobę nienormalną.

      @ghostface: Lepiej nie zabieraj się za definiowanie normalności, a osoba o twoim poziomie nie powinna również poruszać tematów intelektu ;-)

    •  

      tak, ale tych powodów może być pewnie wiele, łącznie z "niedogadywaniem się", więc one raczej zależą od natury relacji między partnerami, aniżeli od faktycznych braków.

      @t3m4: Wiesz trudno by małżeństwo które się nie dogaduje mogło podjąć istotne decyzje np. do której szkoły pójdzie dziecko. Generalnie powodem rozwodu może być zdarzenie powodujące zupełny i całkowity rozkład pożycia małżeńskiego - a to chyba utrudnia płodzenie i wychowywanie dzieci?

    •  

      Generalnie powodem rozwodu może być zdarzenie powodujące zupełny i całkowity rozkład pożycia małżeńskiego - a to chyba utrudnia płodzenie i wychowywanie dzieci?

      @Cymes: utrudnia też spłatę kredytu hipotecznego, ale nikt nie twierdzi, że małzeństwa istnieją tylko po to, aby spłacać kredyty. :P

    •  

      @t3m4: Sugerujesz by uniemożliwić rozwody by banki nie miały problemów z kredytami hipotecznymi? Według Twej logiki skoro dziecko + zapałki
      = pożar to pożar - zapałki = dziecko

    •  

      @Cymes: nigdy mój sarkazm się nie udaje. Wg mnie właśnie sprowadzanie małżeństwa do jakiejś odgórnej ideologii jest kompletnie nietrafione: dlatego tak jak małżeństwo nie służy jedynie płodzeniu dzieci, tak i nie służy spłacaniu kredytów. Ono imo nie jest instytucją służącą czemukolwiek, szczególnie już dzisiaj, poza prawną legalizacją związku (która pociąga za sobą np ułatwienia w dziedziczeniu i całą resztę). Dlatego z tego punktu widzenia nie ma różnicy, czy małżeństwo jest dwu-, czy jednopłciowe.

    •  

      @t3m4:

      Wg mnie właśnie sprowadzanie małżeństwa do jakiejś odgórnej ideologii jest kompletnie nietrafione: dlatego tak jak małżeństwo nie służy jedynie płodzeniu dzieci, tak i nie służy spłacaniu kredytów

      Bo pomijasz ewolucję instytucji małżeństwa która wskutek wielu perypetii dziejowych przyjęła obecną formę, za sprawą rewolucji seksualno - obyczajowej ta podstawowa funkcja została nieco zmarginalizowana, ale sądzę, że jeśli ta rewolucja pójdzie dalej to małżeństwo będą zawierać ludzie chcący mieć dzieci i wychowywać. Reszta (być może większość) nie będzie z tej instytucji korzystać.

      Ono imo nie jest instytucją służącą czemukolwiek, szczególnie już dzisiaj, poza prawną legalizacją związku
      Jeśli tak to po co homoseksualistom małżeństwa?

    •  

      pomijasz ewolucję instytucji małżeństwa

      @Cymes: wydaje mi się, że nie pomijam, tylko ciągnę dalej.

      Jeśli tak to po co homoseksualistom małżeństwa?

      No właśnie dla ułatwień prawnych. Może jako symbol przypieczętowania związku.

    •  

      @t3m4:

      wydaje mi się, że nie pomijam, tylko ciągnę dalej.

      W kierunku degeneracji.

      Może jako symbol przypieczętowania związku

      Czemu nie bukiet kwiatów?

      No właśnie dla ułatwień prawnych
      Tylko po co?

    •  

      @vince87: (#) Zdajesz sobie sprawę, że nie odpowiedziałeś rzeczowo na moje ostatnie pytania?

    •  

      Zdajesz sobie sprawę, że nie odpowiedziałeś rzeczowo na moje ostatnie pytania?

      @verizon: bo nie zadałeś żadnych pytań?

    •  

      @verizon: wow, ale wygrzebałeś temat sprzed 3 miesięcy,
      po 2. najpierw przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem, bo:

      Kiedy i gdzie Biedroń wzywał do nienawiści wobec heteroseksualistów?
      nigdzie nie napisałem nic takiego.

      +: Rzuku

Gorące dyskusje ostatnie 12h