Za 2 lata jak pójdę na divy to pewnie tak moja wizyta będzie wyglądała
Mam poglądy liberalne na gospodarkę, natomiast irytuje mnie to, że w Polsce za największego wolnościowca (WTF?!!) robi podejrzany typ który opowiada się za autorytaryzmem, który ciągle robi dobrze Rosji i Putinowi, świniom typu Kiszczaka/Jaruzelskiego i którego wiele wypowiedzi wskazuje na to, że jest zwykłym psycholem lub narcyzem-egotykiem-idiotą (ex. sygnały podprogowe, gwałcenie kelnerek vs. picie z gwinta, bredzenie, że ludobójca Stalin był mniej krwiożerczy od demokracji...).
Wyznawcy Korwina nie mogą pojąc w swoich sekciarskich rozumkach, że ktoś może być liberałem i mieć awersję do takiego pajaca (lub resortowej pacynki - zależy jak spojrzeć) jak Korwin-Mikke.
Wyznawcy Korwina nie mogą pojąc, że ktoś jest przeciwko robieniu dobrze Putinowi (cytat z jednego korwinisty):
Jak dla mnie to możemy oddawać pokłony Putinowi, o ile wreszcie w Polsce zapanuje wolny rynek. Jeśli mamy mieć państwo bogate, to mniejsza o to z kim zawrzemy sojusz.
Na szczęście są jeszcze w Polsce normalni wolnościowcy tacy jak np. Jacek Sierpiński @Sierp:
Moim zdaniem reżim byłego kagiebisty Putina jest bardzo niebezpieczny i agresywny, czego daje właśnie dowody na Ukrainie (a wcześniej w Czeczenii czy Gruzji). Putin bezwzględnie rozprawia się z przeciwnikami politycznymi tak w kraju, jak i za granicą. W interesie Polski jest wspólny front państw europejskich przeciwko niemu. A JKM wyraźnie go broni - np. stwierdzenia przytoczone wyżej (połączone z twierdzeniem, że to w USA jest obecnie więcej komunizmu niż w Rosji), miesiąc po katastrofie smoleńskiej JKM nie miał już "cienia wątpliwości, że Rosja jest bez winy" (zanim jeszcze pojawiły się jakiekolwiek raporty).
To jest jedna ze spraw, które różnią mnie od JKM. Uważam, że Kiszczak i Jaruzelski to zbrodniarze (choć oczywiście byli od nich więksi zbrodniarze) i powinni zostać rozliczeni za swoją działalność jako przywódcy komunistycznego reżimu - i nie obchodzi mnie, że stoją oni nad grobem.
Chodzi mi przede wszystkim o popieranie przez niego [Korwina-Mikke] autorytarnej władzy państwowej czy stwierdzenia typu "nie ma nic gorszego niż Bezsilna Władza" albo że wolałby Stalina od demokracji, bo był mniej krwiożerczy. Ja jestem skrajnym przeciwnikiem autorytaryzmu, choć uważam, że jak ktoś chce, to ma prawo dobrowolnie wybrać sobie pana.
Jesteśmy przeciwni autorytarnemu, zwłaszcza dyktatorskiemu państwu.
dla mnie Korwin w PE to wzmocnienie poparcia dla Putina, więc nie mam ochoty go wspierać. Z drugiej strony, myślę, że nie zabiorę mu zbytnio głosów i że ci, co na mnie zagłosują w większości nigdy by na Korwina nie zagłosowali.
większość tych, co na mnie zagłosują, nigdy nie zagłosuje na Korwina - bo mają dość jego poparcia dla autorytaryzmu, jego stosunku do kobiet, inwalidów, gejów czy pobłażliwości dla Kiszczaka.
co do Korwina mam uczucia ambiwalentne. Moim zdaniem niechcący może on przyczynić się do zmniejszenia, a nie zwiększenia wolności, choć nie uważam, by tego chciał. Dlaczego? Bo jest przeświadczony, że drogą prowadzącą do wolności jest autorytaryzm. Zaś doświadczenie uczy, że reżimy autorytarne na ogół są bardziej etatystyczne, opresyjne i mordercze niż tzw. demokracje. Wystarczy zerknąć np. na rankingi wolności gospodarczej Frasera i Heritage (zwłaszcza na ich dół - im bliżej końca, tym więcej dyktatur) czy na zestawienie najbardziej morderczych reżimów w historii. Różnica pomiędzy mną a Korwinem polega na tym, że on upatruje zagrożenia dla wolności w "l * dzie", czyli większości społeczeństwa. Dlatego chce silnego państwa, które chwyci "l * d" za mordę, a następnie sama dobrowolnie ograniczy zakres swojej władzy. Ja upatruję zagrożenie dla wolności w ludziach posiadających władzę polityczną, czyli w samym aparacie państwa.
i to tyle w tym temacie, w ramach odrutki na sekciarstwo i głupoty wypisywane przez wyznawców starszego pana w muszce
#jkm #knp #bekazlewactwa #polityka #4konserwy #neuropa #polityka #rosja #ukraina #oswiadczenie #lewackalogika #mikroreklama
Jak dla mnie to możemy oddawać pokłony Putinowi, o ile wreszcie w Polsce zapanuje wolny rynek. Jeśli mamy mieć państwo bogate, to mniejsza o to z kim zawrzemy sojusz.
@AlohaInternet: Który mądry tak napisał?
@AlohaInternet: Uogólnianie na podstawie wypowiedzi jednego, anonimowego korwinisty z internetu jest trochę przesadą. W najbliższych wyborach będę głosował na Korwina, ale Putina nie uważam za dobrego, potencjalnego sojusznika. Mimo wielu wad Krula, nie można zarzucić mu populizmu czy nieszczerości. Dla mnie to wystarczy. Głosując na niego, wiem, że głosuję na człowieka, który władzę traktuje jako powołanie, a nie szansę, żeby się nachapać.
@AlohaInternet: Przez wszystkich wyznawcow bezkrytycznych Janusza, wlasnie tak jest kojarzony elektorat KNP. Sam jestem "oddanym" wyborca KNP, lecz w niektorych sprawach sie z prezesem nie zgadzam, glownie obyczajowych. Podchodze do niego troche luzniej anizeli ty, lecz potrafie sie zasmiac z jego wyvrykow. Nie traktuje go jak jakiegos przeciwnika. Niby sa w Polsce inni, wybitniejsi wolnisciowcy, ale to nie oni sie "wybili".
A, jeszcze dodam. Ludzie zarzucaja mi, ze glosuje na ludzi, ktorzy mysla o utopii, o czyms nierealnym. Wiem. Mam tego swiadomosc i wlasnie dlatego oddaje glos. Taka Polske jaka oni przedstawiaja (mniej-wiecej) bym chcial, wiec dlaczego do tego nie dazyc? Nawet jesli bysmy spelnili wszystko w polowie.
A gdybysmy postawili sobie za cel te "polowe", to mozliwe, ze skonczyloby sie jeszcze wczesniej.
A co jeśli inni wolnościowcy się nie wybili m.in. dlatego bo JKM jest wszędzie?
@AlohaInternet: To znaczy że ci inni byli chuja warci, skoro tego krula, gadającego takie piramidalne głupoty nie potrafili przebić.
Wbij sobie to w końcu do niemądrego weba, bo powtarzasz te same durnoty co ci, którzy mówili "jakby nie krul to UPR byłby w sejmie".
Oczywiscie, to co piszesz i prezentujesz jest oszustwem, bo wcale ci nie zależy żeby myśl liberalna i wolnościowa miała jakąkolwiek siłę przebicia- jest dokładnie odwrotnie, stajesz na głowie żeby ją wszystkim obrzydzić. Kazdy kto ma trochę oleju w głowie widzi co prezentujesz.
@AlohaInternet:
przylepienie do każdego prawdziwego liberała łatki oszołoma.
True, każde przyznanie się do co bardziej liberalnych poglądów powoduje, że w prawdziwym życiu jesteś nazywany korwinistą.
był kiedyś taki młody idealista, @Axelio, ale został zniszczony przez reżimowe media i wywalony przez JKMa, bo nazwał go Żydem :)
@AlohaInternet: Z tego co czytałem to po pierwsze sam odszedł a po drugie krul specjalnie się tymi wyzywaniem od Żydów nie przejął, więc podajesz nieprawdziwy ciag przyczynowo-skutkowy. Ale zero zdziwienia, ty nie potrafisz o krulu powiedzieć jednego obiektywnego słowa :D
co z myślą liberalną i wolnościową mają korwinowskie pierdy o [ tutaj cała lista bełkotu lub promoskiewskiej propagandy lanej przez JKMa ] które zajmują sporą część jego przekazu?
Nic lub niewiele. Ale to nie znaczy , że te krulewskie pierdy to jedyne co za jego partią idzie. Krul to taki szokujący frontman, ma za zadanie przyciągnac uwagę, trochę kuleje utrzymanie tej uwagi i skierowanie jej na właściwe tory, no ale do tego potrzebna jest świetna organizacja i zwłaszcza kasa, a tej KNP nie ma za wiele.
dlaczego dla większość Polaków Korwin-Mikke to świr, psychol, idiota? Bo reżimowe media? Bo banda czworga? A może po prostu cytują co ten typ ma do powiedzenia?
Dlatego że gada rzeczy nieakceptowalne dla innych, tyle że dość spora część tych rzeczy jest nieakceptowalna nie dlatego że to pierdy, tylko dlatego że dzisiejsi ludzie nie potrafią myśleć ani logicznie ani rozsądnie ani co najważniejsze - samodzielnie. Oczywiście media i tacy jak ty fałszywi apostołowie umiejętnie podgrzewają nastroje mniej lub bardziej zręcznie manipulując jego wypowiedziami. Klasycznym przykładem jest Hitler, nigdy nie powiedział że go pochwala itp. ale media lub ty na siłę tworzycie wrażenie, że jak ktoś powie "Hitler" to musi go wielbić.
Frekwencja w wyborach do PE będzie tak żenująco niska, że znajdzie się ciepła posadka w Parlamencie Europejskim i szansa dalszego podlizywania się Putinowi
Pokaż mi w którym momencie podlizuje się Putinowi? Bo mówi że tragifarsa Ukrainy to wina Unii? A czyja, Putina? On zdestabilizował Ukrainę?
Przy okazji - pamiętaj o jednej rzeczy: nasze położenie geograficzne. Skoro chłop idzie z hasłami otwartej walki z Unią to nie może jednocześnie otwarcie walczyć z Putinem. To już robił Beck w 1939 i Kaczyński. Orban walczy z Unią i jakoś ma w dupie Ukrainę, wziął od Putina kasę i robi swoje.
No ale jak to powiedział Michalkiewicz - Orban bardziej kocha Węgry niż nienawidzi Putina, a nasze elyty polityczne bardziej nienawidzą Putina niż kochają Polskę. I sporo wskazuje na to, że tak właśnie jest, skoro u nas ciągłe tarcia i dzielenie ludzi na lepszych i gorszych a na Węgrzech Orban właśnie zdobył gigantyczną przewagę w parlamencie.
został usunięty -> ponieważ nazwał Krula Żydem
@AlohaInternet: "Został z niej kilka tygodni temu usunięty, ponieważ nazwał mnie Żydem i stwierdził, że w związku z tym nie będzie z nami dłużej współpracował."
W sumie to zdanie moze być dwuznacznie zrozumiane:
1. nazwał krula Żydem i stwierdził, że skoro krul jest Żydem to nie będzie współpracował- dlatego został usunięty
2. nazwał krula Żydem, zostal usuniety i stwierdził że nie będzie współprcował.
W sumie 2 znaczenie jest trochę nielogiczne, jakby go najpierw usunęli to deklaracja braku współpracy nie ma juz chyba żadnego znaczenia.
hehehełe
Ty naprawdę myślisz że w Rosji moze dobrze działać demokracja? Oni w większosci kochają Putina i to od dawna, miałem okazję porozmawiać z kilkoma Rosjanami na wczasach w Turcji i widać, że stoją za nim oraz chcą silnego władztwa. Ten kraj nie ma żadnych tradycji demokratycznych, też uważam, że lepszym rozwiązaniem jest aby tam rządził silną ręką jakiś w miarę przewidywalny KGB-ista niż do władzy demokratycznie dorwali się nieobliczalni ludzie pokroju Żyrinowskiego.
więc dlaczego się oburzasz kiedy wyciągam mu prorosyjskie teksty
Ale jakie prorosyjskie teksty? Że snajperzy byli szkoleni u nas? To są teskty bardziej antyunijne, bo wiadomo, że bez przyzwolenia Unii Tusk nawet skarpetek nie zmieni. Bazował na rozmowie MSZ Estonii a Ashton, gdzie pada stwierdzenie, że snajpierzy nie byli od Janukowycza tylko od obecnych rządzących Ukrainą. A kim sa obecni rządzący Ukrainą - wg krula niemiecką agenturą.
albo ciepłe słowa o czerwonych szmatach typu Kiszczak/Jaruzelski?'
Co do Kiszczaka to z tego co pamiętam, podziwiał sposób w jaki przeprowadził magdalenkową transformację, na zasadzie "wiele musi się zmienić, żeby wszystko zostało po staremu". Czyli nie tyle podziwia Kiszczaka jako człowieka tylko jego przebiegłość i inteligencję, bo tych cech Kiszczakowi nie da się odmówić. O wielkich dowódcach mówi się , że nie tylko dobrze dowodzą ale potrafia też docenić przeciwnika.
Co do Jaruzela to nie wiem, moze dlatego że go zna (bo pewnie zna) jego osąd jest zbyt łagodny. Dla mnie Jaruzel to zbrodniarz, ale skoro krul ma inne zdanie - jego sprawa.
@Migfirefox: Możesz rozwinąć swoją wypowiedź, czy po prostu jesteś od tego, żeby uświadamiać innych, że są debilami a Ty jeden normalny?
@insu: No i ja też nie znoszę Putina, a wobec Rosji jestem więcej niż sceptyczny. Każdy interpretuje zdania jak mu wygodnie, po co pytać samego zainteresowanego o co mu chodziło, skoro można wziąć cytat dokleić własną myśl i mieć aferę?
@AlohaInternet: Polecam baranka. Ewidentnie nie zależy ci na dyskusji, tylko (no właśnie, na czym?).
czy mógłbyś podać przykład co byłoby większym świrowaniem niż aktualne wyskoki JKMa?
@AlohaInternet: Podaj mi na przykład, który z jego tekstów komuś zaszkodził? Oczywiscie stróżów poprawności politycznej i ich kolejne traumatyczne gównoburze jakie przeżywają w to nie wliczam.
tego typu teksty ośmieszają w oczach Polaków nie tylko Janusza Korwin-Mikke ale również liberalizm gospodarczy który ponoć propaguje
@AlohaInternet: Niektóre ośmieszają, niektóre nie, po jakimś czasie można sie przyzwyczaić że krul z czymś wypali i co najwyżej wzruszyć ramionami.
Tak jak pisałem już kilka razy - jesli ktoś ocenia ideę i partię po tym co mówi jeden człowiek - jest idiotą i taki ktoś może nawet lepiej żeby nie głosował na nikogo.
Poza tym, mimo rzekomego czy rzeczywistego ośmieszania idei, jednak nikt nie zrobił wiecej dla gospodarczego liberalizmu w tym kraju co on. Takie są fakty, nikt poważny czy niepoważny nie potrafił go przebić, nigdy. UPR bez niego nie istnieje w ogóle, wypierdki, które były w KNP potem zrobily skok na kasę (tak jak ten Tomczykiewicz czy Pitera - na tej to sie zresztą w UPR-ze poznali i tytułowali mianem "krowa" i "murzyński pomiot" ) i olały liberalizm gospodarczy.
W obecnej Europie te teorie nie są popularne a co dopiero w państwie, będącym pół wieku pod butem komunistycznym, którego większosc mieszkańców cechuje mentalnosc "homo sovieticus".
Zatem bicie piany za każdym razem kiedy krul coś palnie jakie m.in. sam uskuteczniasz jest zwyczajnie żenujące. Psy szczekają,karawana idzie dalej.
przykłady poproszę, najlepiej wprowadzone zmiany w ustawodawstwie
@AlohaInternet: Ja pierdolę... Felietonami w gazetach i startami w wyborach ma wprowadzać ustawy?
to nie dlatego, bo przekonał Polaków do siebie, tylko ze względu na żenująco niską frekwencję w wyborach do PE
Za którą nie on odpowiada.
no też mówiłem wcześniej: to celebryta pompujący swoje ego, a nie polityk zainteresowany dojściem do władzy. Gdyby był liberalnym politykiem chcącym wprowadzić liberalne zmiany w Polsce to by zrezygnował z 80% swoich januszowych/cebulackich tekstów.
@AlohaInternet: Nie masz żadnej gwarancji że to by mu pomogło w dostaniu się do sejmu czy tym bardziej postawiło w pozycji pozwalającej na forsowanie własnych ustaw. Wiesz dlaczego? "Prywatna edukacja i służba zdrowia". Mógłby być złotoustym retorem na wzór Demostenesa a głupi lud i tak by zagłosował za "darmochą" obiecywaną przez socjalistycznych populistów. Jesli tego nie rozumiesz, to nie mam już nic do dodania.
kto tam wie :D może im więcej kompromitujących tekstów JKMa tym więcej ludzi pomyśli: "japierdolecozaburactwo, nie wezmę udziału w wyborach"
Jakby tak było- to musialbyś przyznać że jest skutecznym politykiem i zrealizował misterny plan, dający mu wieksze szanse na wejście do eurochlewu :D
W sumie jest możliwe, ze jakaś ilość ludzi zniechęciła się do wyborów po obejrzeniu jakiejs debaty w której krul coś palnął więc nie jest to takie od rzeczy.
Ale ty lepiej trzymaj się linii, że nie miał z tym nic wspólnego, jesli chcesz utrzymać spójną postawę hejtera :D
setki razy powtarzałem: nie chodzi o 20% liberalnego przekazu serwowanego przez JKMa tylko o 80% cebuli która każdego normalnego odstrasza
@AlohaInternet: Jasne, 80%, czemu nie 99,9%? Przeciez byłbyś jeszcze bardziej wiarygodny.
jeśli zyska chociaż 200.000 głosów to i 10% będzie
W matematyce też za dobry chyba nigdy nie byłeś. Frekwencja 20% oznacza 6 milionów wyborców. 200tys. oddanych głosów to nieco ponad 3%. Żeby mieć 10% musiałby dostać 600tys. głosów. Mało prawdopodobne, musieliby masowo zagłosować emigranci, których jedzie przekonywac na początku maja.
Mój kolega znalazł moją #rozowypasek na tinderze, umówił się z nią na jutro, ale zamiast jego to ja pójdę. Zawołam plusujących ten wpis.
Mieszkamy 250km od siebie i ja do niej dojeżdżam co 2 tygodnie na weekend. Dziewczyna idealna, dbałem o nią, dawałem jakieś prezenty czy tam parę stówek co 2 tygodnie na drobne wydatki, z racji tego że nie pracuje bo się pokaż całość