•  

      takie tam z dodanym trendem tuż przed wzrostami.

      Jak mnie denerwuje to że każdy porównuje do samego szczytu w 2007 roku.

      źródło: ultraimg.com

      +: fAzI
    •  

      @rzet: Moim zdaniem duzo ciekawsza i bardziej dramatyczna jest sytuacja na rynku wynajmu.

      +: r..t, Regis86
    •  

      @msq: no zobaczyłbym jakieś ładne dane.
      Kiedyś chyba na PTRB były..

    •  

      @rzet: Bo wiesz - dom kupic czy nie kupic to decyzja zwykle jedna w zyciu. A mieszkac gdzies trzeba. Z tego co wiem w Dublinie jest dramatyczny problem z bezdomnoscia - praktycznie codziennie jedna rodzina trafia na ulice.
      Oprocz socjalnych ma to tez swoje budzetowe skutki. Ale przyklada sie tez do tego troche konstrukcja social welfare...
      Generalnie taki troche domek z kart. Jak czasem poczytam jakie ludzie maja problemy to wydaje mi sie ze ja w jakiejs kurwa bance zyje...

    •  

      @msq: dużo z tych medialnych rodzin to patologia - samotna matka i trójka - czwórka dzieci.
      Wiadomo, że pracować jej się nie opłaca..

      Jednak jak czytam o tych "biednych" co ich eksmitują.. a tam w domu ojciec na taksie, a matka i 3jka dorosłych niepracujących dzieci na zasiłkach/rentach co dają ~1000€ na tydzień a oni nie mieli 950€ na miesiąc na rent.
      Mniej piguł, koksu oraz ciderów i odrazu budżet się zapnie.

      trochę pokręciłem, ale to ściema w cholerę - im się pracować nie chce.
      http://www.independent.ie/irish-news/courts/judge-evicts-family-on-1k-a-week-for-20k-arrears-26866557.html

    •  

      @rzet: Rozne sa w zyciu postawy. Moge bazowac tylko na tym co przeczytam tu i tam bo nikt z moich znajomych takich problemow nie ma. Ale jak czasem poczytam co sami irlandczycy pisza na ten tenam na reddicie na przyklad to masakra.
      W sensie ze podaja nieskonczona ilosc przykladow na potwierdzenie tego o czym piszesz...

    •  

      @msq: pracowałem z ludźmi z Tallaght i ci starsi to normalni ale ci młodzi to straszne niedojdy życiowe. Niektórzy sami szydzili z młodszego rodzeństwa co skończyło szkołę średnią i od razu po jobseeker.
      Do pracy? po co? za ekstra 150€ na tydzień zapieprzać w jakiejś gównianej pracy z polakami czy innymi co ani me ani be po angielsku.

      Ale dobra koniec, bo ciśnienie mi rośnie.. ;)

    •  

      @msq: przypomniało mi się coś..
      Koleś z byłej pracy opowiadał jak w latach 90 wrócił do Irlandii po emigracji w USA/Holandia i domy kosztowały ~90k funtów... nie chciał kupić chociaż wszyscy go namiali, ale po kilku miesiącach kupił na tej dzielnicy co wcześniej patrzył (D14) i dał ~120k. Dla porównania jako inżynier zarabiał ~30k.

Gorące dyskusje ostatnie 12h