:]

Ciastka!

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  •  

    pokaż komentarz

    co za zjeb wymyslił tytuł

  •  

    pokaż komentarz

    a co to ma wspólnego z samolotami? z pociągami to bym jeszcze zrozumiał, ale do samolotu to brakuje mi tutaj skrzydeł. Takie pociągi drogowe to u nas się i może sprawdzą, ale na prostych dystansach, nie wyobrażam sobie, żeby takie coś miało przejechać przez miasto, ciasne małe miasteczko.

  •  

    pokaż komentarz

    W Holandi cały czas widze takie zestawy i jest ich coraz więcej. Moda na ekologie dość popularna ostatnio wiele firm wzięła dużo nowych naczep kolejowych za pieniądze z dotacji. Ladowane w Polsce, odstawiane do Swarzędza na pociąg, który jedzie do Europortu Roterdam i tam przeładowane na prom płyną do UK,. Z portu odbierane i towar jedzie na rozładunek, załądunek i droge powrotną...

    Ps. co to za kur%a tytuł?

    •  

      pokaż komentarz

      @dero:Moda na ekologię, dobre określenie. Całość ma się jednak sprowadzić do tego, by przewóz ładunków był tańszy.

      Większy skład oznacza:
      -Te same koszty na pracownika, ale przewieziemy dodatkowe ~15 ton
      -Mniejszy koszt ciężarówki w przeliczeniu na tonę ładunku. Potrzeba dodatkowej przyczepy/naczepy, która kosztuje znacznie mniej, niż cała nowa ciężarówka, typowy 500-konny ciągnik nie będzie miał z takim zestawem problemu, spadnie dynamika przyspieszania i prędkość pod górę i w dół.
      -Mniejsze zużycie paliwa w przeliczeniu na tonę ładunku - Głównym źródłem oporu jest opór aerodynamiczny, dodając dodatkową przyczepę rośnie on nieznacznie (jest w cieniu pierwszej skrzyni), dodatkowo bardziej aerodynamiczna kabina zmniejsza opór z przodu. Głównym oporem będzie opór toczenia, zależny od masy. W sumie spalanie zapewne wzrośnie niewiele, a ładunku przewieziemy wiele więcej

      Najważniejsze to uregulować i pilnować tego, gdzie takie pojazdy mają się poruszać. Nawet w Australii pociągi drogowe mają wytyczone drogi po których mogą się poruszać, nie ma mowy o wjechaniu długim składem do miasta. Jeśli ciężarówki nie będą opuszczać dwujezdniówek plus ostatnie metry dojazdów do wybranych magazynów, to czemu nie?

      W skrócie: Większa ciężarówka = Tańszy transport = tańsze "wszystko". Większa ciężarówka ma jeździć tylko po wytyczonych drogach plus dojazdy do magazynu.

    •  

      pokaż komentarz

      spadnie dynamika przyspieszania i prędkość pod górę i w dół.

      @Mibars: w dół to chyba wzrośnie ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Zakładam, że kierowca umie jeździć :) Zjeżdżając z górki ciężarówką powinieneś jechać nie szybciej, niż maksymalna moc hamulców długotrwałego działania (retarderów, hamulców wydechowych, jake-brake, telmy, czy co tam jest w danym pojeździe zainstalowane).

      Moc ciągłą hamulców - Maksymalna moc jaką hamulec może rozproszyć bez uszkodzenia. Jeśli w ciężarówce hamulec górski ma moc np. 500 koni mechanicznych, to jadąc z cięższym ładunkiem moc tą osiągniemy przy niższej prędkości.

    •  

      pokaż komentarz

      Zjeżdżając z górki ciężarówką powinieneś jechać nie szybciej, niż maksymalna moc hamulców długotrwałego działania (retarderów, hamulców wydechowych, jake-brake, telmy, czy co tam jest w danym pojeździe zainstalowane).

      @Mibars: Wytlumacz mi sens tego zdania

    •  

      pokaż komentarz

      @daf38: jeśli taki pociąg drogowy będzie za szybko zjeżdżał z górki może okazać się że jego hamulce nie wytrzymają hamowania w awaryjnej sytuacji ( np. zajechanie drogi przez wyjeżdżający samochód ze stacji benzynowej)

    •  

      pokaż komentarz

      @electroone: wiesz co to jest retarder,Jak to dziala i kiedy sie uzywa?Piszecie o czyms o czym nie macie pojecia

    •  

      pokaż komentarz

      @daf38: tak wiem czym jest, i wiem też że korzystając z reatrderów tylko tracimy bezpowrotnie energie która można byłoby wykorzystać jeśli wykorzystamy kers.

    •  

      pokaż komentarz

      @electroone: I rozumiem,ze w sytuacjach awaryjnych proponujesz hamowac retarderem lub innymi hamulcami pomocniczymi:)Ciekawa teoria

    •  

      pokaż komentarz

      @daf38: Czego nie rozumiesz? Konsekwencji spalenia hamulca roboczego (tarczowego, bębnowego)?

      Ciężarówki są dużo bardziej czułe na wszystkie pochyłości, nie tylko mają mały zapas mocy przy jeździe w górę, ale również dużo bardziej nabierają prędkości podczas zjazdu z górki. W osobówce jadąc w dół wrzucasz wysoki bieg i nawet na stromym zjeździe z łatwością utrzymasz stałą prędkość, ciężarówka zaczyna nabierać szybkości nawet na niewielkiej pochyłości w dół. Innymi słowy w ciężarówce jadąc w dół trzeba hamować.

      Hamulec roboczy, czyli ten, który uruchamiamy wciskając pedał w podłogę ma dużą moc, ale tylko chwilową, jeśli będziesz go używać podczas zjeżdżania z górki to po paru chwilach zagrzeje się on tak bardzo, że przestanie działać. Po to wymyślono hamulce górskie, czyli długotrwałego działania. Są to urządzenia, które mają znacznie mniejszą moc, niż hamulec roboczy, ale mogą działać ciągle, czyli w praktyce kilka, kilkanaście minut podczas zjeżdżania z góry. Wytracają energię na różne sposoby (np. przez prądy wirowe w Telmie, sprężanie powietrza w Jake Brake, czy w wydechowym, ogrzewanie poprzez lepkość cieczy oleju w retarderze i dalej do chłodnicy).

      Sęk w tym, że te urządzenia mają ograniczoną moc. Jadąc w dół oddajemy energię potencjalną, która albo idzie na przyspieszenie pojazdu, albo jest wytracana w hamulcach. Ilość tej energii w czasie (energia*czas=moc) zależy od prędkości jazdy. Jedziemy szybciej = szybciej zmniejszamy energię potencjalną = musimy pochłonąć większą moc do utrzymania stałej prędkości. Jeśli zjeżdżamy z taką prędkością, że do utrzymania stałej prędkości potrzeba 1000 koni mechanicznych, to używając retardera o mocy 500 koni albo będziemy dalej przyspieszać, albo musimy użyć innego hamulca (np. roboczego) aby utrzymać prędkość. A jak wspomniałem na początku hamulec roboczy momentalnie się przegrzeje i stanie się to:

      http://www.youtube.com/watch?v=sIfIPLxfF5o

    •  

      pokaż komentarz

      @Mibars: Nie uwzgledniles w swych wywodach,ze moge uzyc retardera,hamulca gorskiego i roboczego czasami.Tak wiec pojazd bedzie utrzymywal stala predkosc i nic nie bedzie sie przegrzewac.Przerobilem troche gor praktycznie i zareczam Ci,ze nie jest to problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @daf38:

      Nie uwzgledniles w swych wywodach,ze moge uzyc retardera,hamulca gorskiego i roboczego czasami

      Powiedz mi: Czego nie rozumiesz? Czytasz jakoś wybiórczo? Czy w ogóle przeczytałeś (a dokładniej zrozumiałeś) co ja napisałem? Przeczytaj jeszcze raz, naprawdę...

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: a w górę w zimie spadnie do zera

    •  

      pokaż komentarz

      @Mibars: Myślę ze jeśli dopuszczą do ruchu większe zestawy to dojdą też nowe ciągniki posiadające mocniejsze retardery. Więc nie panikujmy. W USA są dozwolone dłuższe zestawy i jakoś sobie radzą z przejazdem przez góry skaliste.

    •  

      pokaż komentarz

      (energia*czas=moc)

      @Mibars:

      Zes namieszal i to ostro.

      Moc*czas=energia
      czyli
      energia/czas=moc

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: Żem namieszał i to ostro...

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież takie stonogi nie mają gdzie nawrócić na naszych autostradach, nie mówiąc już o drogach niższej kategorii. Będziemy jedynie dziurawym kawałkiem drogi, pomiędzy Rosją a Niemcami.

  •  

    pokaż komentarz

    Na Skandynawii tego pełno :) Żeby takie coś jeździło to trzeba mieć warunki tzn. autostrady i takie zestawy nie zapuszczają się wszędzie. Zazwyczaj dojeżdżają do firm, które zlokalizowane są koło autostrad.

    •  

      pokaż komentarz

      @patryk691: wytłumacz to januszowi co będzie próbował przejechać przez polskie wioski..

    •  

      pokaż komentarz

      @patryk691: Po pierwsze to trzeba miec prawo, u nas maks dlugosc zestawu to 18,75 m i z tego to powodu ciezarowki nie maja silnika z przodu. Wiecej to ponadgabaryty. A sproboj przekroczyc jakakolwiek norme o 10 cm to ci ITD walnie kare 5 tysi

    •  

      pokaż komentarz

      @czarnyqwerty: przecież ładunek może Ci wystawać z naczepy do 50cm? Już teraz nie pamiętam, musiałbym zerknąć w prawo. Oczywiście jak Ci ładunek wystaje musisz to odpowiednio oznaczyć. Przy tym przekraczasz długość zestawu i nikt Ci się nie przyczepi :)

    •  

      pokaż komentarz

      Przyczepi, za niewlasciwe zabezpieczenie ladunku. W osobówkach to przejdzie, w ciągnikach nie :) + 500 zlociszy za niezabezpieczenie ladunku:). Serio ITD przyczepi sie do wszystkiego jesli chodzi o transport ciągnikami.

  •  

    pokaż komentarz

    Zawsze się zastanawiałem czemu w Stanach są takie z silnikiem z przodu a u nas pod kabiną.

    •  

      pokaż komentarz

      @velbo: Bo u nas nie ma skrzyżowań przystosowanych do takich pojazdów. Jak kierowca siedzi na silniku to ma lepszą widoczność na boki przy skręcaniu niż jak ma długi "dziób" z przodu. Mówił o tym w którymś swoim odcinku trucker Hiob...

    •  

      pokaż komentarz

      @Xaveri: Ale za to przed samym autem nie widać praktycznie nic, i to jest cholernie uciążliwe przy przepuszczaniu pieszych na pasach, bo nie wiesz gdzie są i czy już przeszli.. Ale do jazdy w trasie jest super, szczególnie w wysoko zawieszonych MANach czy MB, widoczność do przodu jest mega, widać o wiele więcej niż w osobówce.

  •  

    pokaż komentarz

    czy C+E wystarczy żeby to poprowadzić?

  •  

    pokaż komentarz

    Drogowe samoloty
    To nie te tak zwane "samochody"?

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko pudelek biznesu mógł wymyślić tak kretyński tytuł. Skąd oni wzięli te samoloty? Czyżby jakiś translator przetłumaczył im źle road train?

  •  

    pokaż komentarz

    Ja kilka lat temu widziałem takie coś z 3 naczepami, na ruskich tablicach. Domyślam się że nie powinno tego tam być na S8 wtedy.

    •  

      pokaż komentarz

      @P3rkoZ_93: ogólnie masz rację, ale jakiś czas temu prowadzono testy takich cięzarówek - również w Polsce. Z tego co wiem dojeżdżały autostradą do Katowic. Na lokalne drogi nie zjeżdżały.

  •  

    pokaż komentarz

    Było.
    Tu link do wykopu o tym samym tylko z bardziej zrozumiałym tytułem.
    Link do dokumentu, w którym widać że takie a nawet większe zestawy są legalne w Szwecji i osobiście potwierdzam, że jest ich tam masa od lat -> http://www.wykop.pl/link/1903676/nowe-ciezarowki-w-ue-25-m-dlugosci-i-60-ton-masy/#comment-20342166

  •  

    pokaż komentarz

    Będzie przy wyprzedzaniu fajnie: ciężarówka, ciężarówka, ciągle ciężarówka...

  •  

    pokaż komentarz

    heh jak będą mogły jeździć auta z "aerodynamicznym" przodem to w końcu "amerykańskie" trucki zawitają do Europy ;) fajnie by było :)

  •  

    pokaż komentarz

    Jak takie coś dopuszczą do ruchu to nasze autostrady się rozpłyną i to dosłownie.

  •  

    pokaż komentarz

    Na Flightradar na razie czysto...

  •  

    pokaż komentarz

    Do czego to doszło, że jacyś posłowie dywagują na temat kształtu przodu ciężarówek?