...
  •  

    pokaż komentarz

    It's a prank bro! It's a prank!

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego są gładkie, polerowane, płyty podłogowe, żeby trudno było dać dyla.

  •  

    pokaż komentarz

    Wydaje mi się ,że w wielu tego typu przypadkach kluczowa jest pierwsza osoba, która zareaguje i rozpocznie cały proces. Reszta to już po prostu przyłączenie się do peletonu. Podobnie jest z pomocą osobie, która na przykład zasłabła. Kluczowa jest ta pierwsza osoba, która wcale tak szybko się nie musi pojawić.

    Czujecie ,że w Poznaniu we wstecznym dostrzegłem upadającą staruszkę na przejściu dla pieszych. Zatrzymałem się obserwowałem czy ktoś udziela pomocy a było to dosyć daleko z 50metrów. Z przejścia korzystało około 10-15 osób i dosłownie nikt się nie zatrzymał przy staruszce o kulach na środku przejścia. Dopiero kiedy ja tam dobiegłem i zacząłem jej pomagać nagle 10 kolejnych się zbiegło... Straszne to...

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt: o to i ja się muszę podzielić: ostatnio w Krakowie okolice placu Bohaterów Getta widzę we wstecznym lusterku staruszkę przechodzącą w niedozwolonym miejscu jezdnią, zamiast podziemnym przejściem, a zaraz za nią radiowóz. Muszę dodać, że jest to ulubione miejsce tutejszej policji na walenie mandatami na prawo i lewo za przechodzenie w niedozwolonym miejscu. No i tutaj #coolstory - co zrobił radiowóz? - włączył koguta, zajechał drogę stając w poprzek i cierpliwie poczekał aż staruszka przeszła na drugą stronę... normalnie nie mogłem uwierzyć własnym oczom!

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt: No to u mnie bylo tak ze jade sobie z mama do domu i mowi ze tam ktos na chodniku lezy. Godzina 16, na przeciwko lidla i boiska pelnego dzieciaków, lezy facet(okazalo sie ze pijaczek mial cukrzyce) specjalnie musialem zaparkować. Na parkingu lidla 5m od chłopa stały taksówki. No i jak juz przyjechala karetka ja poszedlem po auto, to do mamy podszedl gosciu i przedstawia sie "dzien dobry ja pracuje dla polsatu, czy ten pan zyje?" Ale by j$#?niec mial material jakby zulek zmarl tam, olany przez wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @adam-skowyt: to jest mechanizm odraczania odpowiedzialnosci - ktos powinien jej pomoc! ... pomysleli wszyscy... a nikt nie pomogl... przerzucanie odpowiedzialnosci na innych i tak mozna przerzucac i przerzucac a efekt taki ze nikt nie pomaga

  •  

    pokaż komentarz

    Najbardziej pomagał ten który nadepnął mu na głowę

  •  

    pokaż komentarz

    Pięknie. Jeszcze ta wspaniała muzyka w tle. Miód dla moich oczu i uszu.