Gdyby zaczęli się wysadzać w powietrze, palili kościoły, domy, oblewali kobiety kwasem, to pewnie też byśmy zaczęli do tego robactwa strzelać.
Ci "nasi" są spokojni i nikt ich nie rusza. Niech sobie czołem stukają w ziemię i sto razy dziennie. Nikt im nie zabrania.
Ale, jak będą chcieli wprowadzić szariat, jak to ma miejsce w Nigerii - to co innego...
Robi wrażenie. Z racji mojego lęku wysokości trzęsą mi się portki jak wchodzę na dywan z podłogi... ale pomimo tego, chciałbym znaleźć się obok takiej dziury.
Widoki muszą być warte każdego lęku wysokości... :)
Bardziej niż Tuskowi Trybunał Stanu należy się zjawisku biologicznemu, czyli braciom mniejszym. Za całokształt... a najbardziej za lata ich rzadów oraz za karykaturę prezydentury.
Notowania kiepskie, szanse na reelekcję raczej marne, więc trzeba coś zrobić, żeby lud chwalił...
Ułaskawienie w tym przypadku jest na miejscu.
Choć, mam wrażenie, że gdyby nie liczył na ugranie jakiegoś procenta, czy dwóch, to pewnie by nawet palcem nie skinął.
Pierwszy krok zrobiony - ludzie zaczynają dostrzegać problem.
Teraz trzeba czekać aż politycy zaczną reagować podobnie. Znając ich poprawność polityczną (ich = polityków brytyjskich) zajmie im to trochę czasu...
Ale miejmy nadzieję, że i oni podniosą rękę i powiedzą "o, przepraszam... ale żaden gość srać mi w moim domu bezkarnie nie będzie".
Jeśli ubabrasz sobie rękę, zawsze możesz ją sobie umyć.
Analogicznie - jest jeszcze szansa, żeby powstrzymać wojujący islam. Wystarczy, że coraz więcej obywateli zacznie kręcić nosem i wyrażać swoje niezadowolenie.
Jeszcze jakiś czas temu ci ludzie z otwartymi rękoma witali muzułmanów u siebie... Teraz, gdy zdali sobie sprawę, czym to może grozić, zaczynają protestować i się oburzać.
I dobrze...
Nie jestem przeciwko obecności muzułmanów, chrześcijan, katolików, buddystów, satanistów, okultystów, wyznawców papieru toaletowego, wyznawców Yeti czy miłośników tofuburgerów...
Każdy ma prawo wyznawać taką religię i takiego boga/bogów, jaką ma potrzebę.
Problem pojawia się wtedy, kiedy ktoś mówi, że jego bóg jest bardziej boski i jego racja jest bardziej wartościowa niż innych.
I wtedy moja neutralność do takiej jednostki przeradza się w antypatię.
I wydaje mi się, że część Europejczyków zaczyna myśleć podobnie... wszystko jest cacy, póki respektujesz ogólnie przyjęte prawa. Jeśli tego nie robisz, żegnamy cię kopniakiem w dupsko i z wilczym biletem. Won, adios, nie wracaj. Pies ci mordę lizał. więcej...
Czasami to kwestia genów a także budulca kości i - chyba - pH w ustach (wpływa na ilość bakterii w jamie ustnej).
Mój znajomy, który wręcz chorobliwie dba o zęby, przynajmniej raz na kwartał jest u dentysty - a to ubytek, a to coś tam, a to znowuż coś jeszcze...
Nie pomaga mycie po kilka razy dziennie i płukanie wszelkiego rodzaju płynami do higieny jamy ustnej. Zęby mu się psują. A, że dba o nie to psują się wolniej. więcej...
Dzisiaj miałem kanałowe. Moje pierwsze w życiu. Prywatnie - do publicznego stomatologa chyba bym się nie wybrał. Mam złe wspomnienia z młodych lat...
Kanał był mało skomplikowany; ponoć szeroki. Nie wiem, nie widziałem. Pani stomatolog mnie oświeciła.
Znieczulenie było ciut nieprzyjemne - w sensie, odrętwienie i tak dalej.
Zabieg usunięcia miazgi, czyszczenia kanału jak i wypełniania był całkowicie bezbolesny. Mam założone lekarstwo i za 10 dni będzie założona korona.
Znieczulenie zeszło. Jedyne co czuję to to, że mam tego zęba. Nie boli; po prostu czuję, że coś tam było robione, ale nie jest to nieprzyjemne uczucie.
Krótko : strach ma wielkie oczy... Jeśli stomatolog ma, jak to się mówi, fach w ręku, jest delikatny i znieczulenie jest zrobione dobrze nie ma siły, żeby bolało. więcej...
Za co minusy...?
Człek dobrze gada. Czosnek, syrop z pigwy (mnóstwo witaminy C), sok z cebuli to tradycyjne, stare lekarstwa.
Regularnie łykam czosnek i piję sok z pigwy i naprawdę bardzo rzadko choruję.
Cóż, struny nie da się naciągać w nieskończoność... w końcu pęknie.
I tak będzie z żądaniami muzułmanów. W pewnym momencie struna pęknie i skończy się to wojną domową.
Mam nadzieję, że Europa się wtedy obudzi i zacznie sobie umiejętniej radzić z problemem imigrantów. Umiejętniej i mądrzej.
Zgadzam się. Źle pojmowana poprawność polityczna jest, w głównej mierze, czynnikiem, który doprowadził do obecnej sytuacji.
Drugim czynnikiem jest idiotyczny social... pomoc socjalna powinna być zarezerwowana tylko dla tych, którzy na nią zasługują. Nie może być, że dorosły chłop siedzi na d... i nie pracuje bo mu się nie chce. W takim przypadku zasiłek powinien być zabierany natychmiast.
Jest jeszcze wiele rzeczy, które wypadałoby zmienić... Ale chyba to nie nastąpi. Poziom zidiocenia polityków (zachodnich) jest zatrważający... Jedynie zwykli ludzie mogą się zbuntować i pokazać muzułmanom, gdzie mogą sobie wsadzić swoje żądania. więcej...
Anglików, że pozwolili sobie muzułmanom na głowę wejść.
A muzułmanie... niech sobie wyznają co chcą. Drzewo, allaha, pierogi z kapustą czy własne kapcie. Mają do tego prawo.
W momencie, kiedy narzucają swoją religię innym i robią to w bezczelny i chamski sposób - moim skromnym zdaniem, zasługują na klapsa. Np. odebranie świadczeń, deportacja z dożywotnim zakazem wjazdu i tak dalej. więcej...
Dostaję piany na pysku, kiedy ktoś parkuje w iście d$!$$ny sposób - na ten przykład na dwóch miejscach, albo na całej szerokości chodnika.
Kiedyś od kumpla dostałem naklejki na szybę, format A4 "Nie parkuj jak łoś".
Miałem ich tylko 5 i tylko 5 osób nimi poczęstowałem. Naklejki mały jedną zaletę - cholernie ciężko je było zerwać, bo darły się na malutkie paseczki...
Chyba zacznę dzwonić po straż miejską, żeby dawała im prezenty w postaci odholowania, albo blokady na koła. więcej...
Ot, sztuka dla sztuki. Naćkać ciuchów i jakiś przeszkadzajek na modelce, ile się da. Im więcej tym lepiej.
To jak ze sztuką współczesną - nikt nie wie o co chodzi, ale wszyscy biją brawo.
Pokaż pozostałe komentarze (2)
Pokaż pozostałe komentarze (1)