Z drugiej strony zastanawiam sie jak go mial przeniesc. Do dyspozycji pewnie mial TYLKO to lasso, a nikt w rece nie wezmie rannego psa, bo moze ugryzc. Gdyby mial do dyspozycji inne srodki, np. mozliwosc uspienia (ofc. czasowego) byloby to komfortowe dla obu stron.
Wydaje mi sie, ze bardziej chodzi tu o brak srodkow i mozliwosci wykonania tego w inny sposob.
Sluchaj, gdybys dziennie musiala przenosci 50 psow; rannych, bezdomnych, etc. bo nie nosilabys kazdego na rekach, bo zycie by Cie szybko nauczylo co moze sie stac.
Nie ukrywam, ze sposob nie byl wysublimowany, ale ten caly placz - juz nawet w tvnie wczoraj wyemitowali ten filmik to jakis zal. Jeszcze ludzie wyzywajacy tego czlowieka od d!$!$i, etc.
Rozumiem, ze swiat nie jest doskonaly, zdarzaja sie wredne sk%!#iele, ktorym sprawia przyjemnosc katowanie zwierzat, ale ten gosc nie zrobil tego dla przyjemnosci, on tak zarabia na zycie i robi to przy pomocy srodkow mu dostepnych. Niech ci co pluja skrzykna sie zrobia zbiorke, zakupia przyrzady, ktore uczynililyby te prace znosniejsza dla obu stron. więcej...
Nie zgadzam sie z opiniami na temat nauczycieli. Tak sie sklada, ze moja mama byla nauczycielka angielskiego przez wiele lat, ja bede pracowal w tym zawodzie juz za rok.
Ludzie nie wyobrazaja sobie jak ciezka jest praca nauczyciela. Wszyscy sobie mysla, ze jest to pare godzin dziennie wycinania kwiatow z przemilymi dzieciaczkami. Prawda jest taka, ze pomimo malej liczby godzin kazdy nauczyciel musi spedzac 2 razy tyle czasu w domu przygowotujac: konspekty, cwiczenia, sprawdziany, sprawdzajac kartkowki. Nieraz lacznie z zajeciami jest to 50 godzin tygodniowo.
Kolejna sprawa to olewkowe podejscie do zawodu niektorych nauczycieli. tak to prawda, ale przewazajaca wiekszosc nauczycieli odwala tytaniczna prace przygotowujac sie do pracy. Wiem, bo wielu moich znajomych, rodziny pracuje w tym zawodzie i widze. Moja mama po pracy poswiecala przynajmniej kilka godzin (czyt 4-5 + dodajac do tego 4-5 godz. lekcji wychodzi 10) na kartkowki, sprawdziany, przygotowanie zadan. Nie mozna karac nauczycieli za to, ze jest kilka procent olewkowiczow (zazwyczaj nauczyciele gimnazjalni). Idac tym tokiem myslenia odbierzmy VAT malym przedsiebiorcom, bo ilez jest przypadkow, ze odpisuja ten VAT (czyli oszukuja) od rzeczy do firmy niepotrzebnych? W kazdym zawodzie znajdzie sie mala grupa oszustow.
Nalezy dodac jeszcze jak stresogenna i szkodliwa jest praca nauczycieli. Panu, ktory zalozyl temat polecam przejechac sie na jeden dzien do niektorych gimnazjum w Krakowie, w ktorych mialem okazje przebywac (praktyki lub jakies zajecia wychowawcze). J/w wymienilem praca nauczyciela jest rowniez szkodliwa, w zasadzie kazdy w naszym zawodzie ma problemy z glosem. Tak to takie smieszne - hihihihi - jak mozna miec problemy z glosem po paru godzinach gadania dziennie? Ano mozna - zyczylbym kazdemu przezyc kilka tygodni w tym zawodzie i przekonac sie co on wyrabia z glosem. Kolejna sprawa - szkola to siedlisko chorob. Nie musze chyba pisac o tym, ze wiosna i jesien to w zasadzie nieprzerwane pasmo grypy, a chodzic i uczyc trzeba. Sam choruje juz nieprzerwanie od miesiaca.
Sprawa wolnego jest chyba oczywista. Ilosc wolnego nauczyciela jest zalezna od ilosci wolnego przyznawanego uczniom.
Prosze porownac pensje nauczyciela na zachodzie. W Niemczech, czy Francji nie odbiegaja sa to jedne z wyzszych pensji w kraju, bo tam docenia sie prace jaka podejmuje nauczyciel (tam tez jest znacznie mniej olewkowiczow - no sorry ale nie kazdy bedac nauczycielem podejmuje misje - wielu nauczycielom nie chce sie poswiecac 5-6 godz. dziennie poza lekcjami do przygotowania materialu za marne 1.5 tys. zl. Rozwiazaniem bylaby tu czesta kontrola (nie raz w roku) Z ZEWNATRZ i zwiekszenie zarobkow.
Reasumujac, ludzie nie zdaja sobie nawet sprawy jak ciezki jest to zawod, ile poswiecenia wymaga oraz jak wazny jest z punktu widzenia wychowania przyszlych pokolen: nauczyciel to oprocz rodzicow najwazniejsza osoba, ktora ma wplyw na uksztaltowanie dziecka. W Polsce mamy to robic z kiepskimi pensjami, bez nalezytego wyposazenia, z wiecznie awanturujacymi sie, pretensjonalnymi rodzicami. Do tego nalezy dodac jeszcze takich ignorantow jak pan, ktory zalozyl topic. Az sie wszystkiego odechciewa... więcej...
Twoj post pokazuje jak bardzo nierozumiesz sytuacji.
Nieuczciwy ludzie znajduja sie w kazdym zawodzie. Napewno znajdzie sie firma, ktora oszukuje, sprzedawczyni, ktora kradnie, policjant, ktory bierze w lape ORAZ NAUCZYCIEL, ktory ma lewe zwolnienie. Niestety nie jestem w stanie wymyslic po co podawales tutaj ten jednostkowy przyklad? Zeby udowodnic, ze WSZYSCY nauczyciele tacy sa? Chyba nie, a to, ze zdarzaja sie nieuczciwi ludzie kazdy tutaj chyba od 4 roku zycia juz wie. więcej...
Niestety czesc nieukow rekompensuje sobie swoje niepowodzenia szkolne wypisujac bzdury na temat nauczycieli.
@Splitt
Czekam az mi policzysz ta srednia krajowa. Nauczyciel zarabia na godzine nienajgorzej, ale godzin oplacanych ma w tygodniu znacznie mnie niz pracownik innegu rodzaju. Cala reszta to nieodplatne godziny poswiecone na poprawianie, przygotowanie za ktore stawka nauczyciela wynosi 0.
Moja kolezanka jest nauczycielka, zyje ta praca od rana do nocy i zarabia 1 tys. 700 zlotych. Faktycznie to jest podwojna srednia krajowa.
Z powodu pensji moja mama nie pracuje juz w zawodzie, gdyz to sie zwyczajnie nie oplaca.
Dobrzy nauczyciele odchodza z zawodu, bo pensje sa niskie w porownaniu do czasu jaki trzeba poswiecic na DOBRE przygotowanie. Zostaja miernoty, które konczyly jakis kursik i szkolke prywatna i faktycznie prowadza j. polski ze sciaga w rece albo myla sie w mnozeniu na matematyce. Wtedy wy macie mozliwosc ponarzekac jacy to zli sa nauczyciele. Bledne, idiotyczne kolo zostaje zamkniete.
Kolejna sprawa to trudnosc tego zawodu. Ja po 5 godzinach lekcji na praktykach wracalem do domu, czujac sie jakbym 10 godzin rowy kopal.
Co do zarobkow nauczycieli. Spojrz na nie i porownaj do zarobkow innych zawodow i w Polsce i na zachodzie. Nie osmieszaj sie wiecej ignorancie. więcej...
Alez oczywiscie gaska, ze wiekszosc nauczycieli to wspaniali specjalisci. Niestety z powodu zarobkow czasem kiedy nie ma mozliwosci zatrudnienia specjalisty szkoly sa zmuszone siegnac po 'nauczycieli' Znam to dobrze z perpspektywy anglistow. Czesto w mniejszych miejscowosciach brakuje nauczycieli jezykow, a na szkoly jest wywierana niesamowita presja zeby przed 1 wrzesnia znalezc nauczyciela. Zarobki jakies sa takie sa, a czesto do takiej malej miejscowosci trzeba jeszcze dojezdzac, wiec laduje sie taka zapchaj-dziure, ktora byla wuefista, ale zrobila np. FC i uczy angielskiego.
Wszystkiemu temu sa jednak winne niskie zarobki, ciezka praca i brak szacunku do nauczycieli w Polsce. A pozniej takie mendy, ktore do tego doprowadzily narzekaja, ze nie ma dobrych nauczycieli. Nie ma, bo wola zakladac szkolki jezykowe, wlasna dzialalnosc, ew. udzielac korepetycji niz uzerac sie za 1.5k miesiecznie.
CHCIALBYM JESZCZE DODAC CAPS LOCKIEM (LEPIEJ WIDOCZNI, WIDOCZNIE LEPSI), ZE AUTOR WYKOPU JEST KLAMCA, CO SUGERUJE JUZ SAM OPIS. SKAD MASZ KOCHANY AUTORZE INFORMACJE O TYM, ZE WIEKSZOSC POLAKOW ZARABIA 1200 ZL? NIE MOWIAC O TYM, ZE CALY ARTYKUL JEST PISANY TENDENCYJNIE, PROPAGANDOWO, MOZNABY RZEC SOCJOTECHNIKA NA NAJWYZSZYM (CZYLI NAJNIZSZYM POZIOMIE). GRATULUJE TYM, KTORZY WYKOPALI... więcej...
Ale jak ty to sobie wyobrazasz kolego. Nauczyciel ma mniej godzin platnych, bo taka specyfika zawodu, liczba godzin w szkolach. Wolne tak samo jest przyznawane dlatego, bo uczniowie nie maja zajec w niektorych okresach. Czyli co, nauczyciel nawet jak dzieci wychodza ze szkoly o 14;00 ma siedziec i zmywac podloge do 17;00 ? NIE. Dlatego reszte czasu poswieca niedoplatnie swoim uczniom, oraz przygotowaniu do zajec. I prosze cie nie rozciagaj tej opierdzielajacej sie czesci nauczycieli na 50%, 60%, 70%. Jest pewna grupa osob, ktore szukaja za wszelka cene mozliwosci wykrecenia sie. A TERAZ PYTANIE DO CIEBIE ZA 100 PKT. - WSKAZ MI ZAWOD, W KTORYM TAKICH GRUPEK NIE MA. Niektorzy powinni przestac komentowac, bo kazdy kolejny post to wieksza glupota. więcej...
Utwierdzasz mnie tylko w przekonaniu, ze jestes zawistnym gimnazjalista. Nie wiesz nic o tym zawodzie. Wytlumacz mi czy nauczyciel cala wiedze/cwiczenia jaka ci przekazuje na lekcji ma w glowie? NIE. To wymaga przygotowania. Tak samo z ocena klasowek sprawdzianow, etc. Nie wiem jak tak tepej pale (sorry, ale pisze to juz 3 raz i mam dosc powtarzania) to wytlumaczyc Nauczyciel musi miec wiecej czasu, bo nie jest kasjerka, czy konduktorem, ktorzy wracajac do domu z pracy odcinaja sie od swojego zawodu i nie wykonuja praktycznie zadnych czynnosci z nim zwiazanych (poza tymi 8 godzinami dziennie - praca).
Niestety z moich obserwacji wynika, ze jestes albo sfrustrowanym gimnazlalista, albo 35 latkiem, ktory odbieral wyksztalcenie w trakcie przemiany ustrojowej, a wtedy - jak wiemy - wszystko bylo gowniane.
EDIT. Bo rzucilo mi sie w oczy to "realytwne pol etatu" Stary, jestes d%!%!em jezeli tak myslisz. Pozostaje mi tylko ci wspolczuc. więcej...
Wspolczuje Ci, ale jedno mnie cieszy: twoj ostatni post pokazal, ze tak naprawde jestes trolem i pewnie wywodzisz sie z onetu, takze od tego mometu przestaje sie przejmowac i... zazywam "nerwosol"
Nikt sie nie zastanawia nad osobowoscia i problemami osoby, ktora to zrobila. Komentarze typu: "tak zaczynaja seryjni mordercy" albo "na pal z nim" sa bez sensu. Moze ten czlowiek jest chory, ma jakies zaburzenia emocjonalne, czul sie odrzucony, pochodzi z patologicznej rodziny. Wiem, ze to go nie usprawiedliwia i powinien poniesc surowa kare, ale ludzie maja rozne problemy i czesto sobie z nimi nie radza. Gdzies mi sie nasuwa przyklad chlopca, ktorego rodzice sie rozwodzili i z dnia na dzien stal sie agresywny, bil inne dzieci i znecal sie nad zwierzetami. Pisze, ze jest taka mozliwosc, bo jezeli ten czlowiek robil to z czystej przyjemnosci, a takie przypadki tez sie zdarzaja (z tego co pamietam z psychologii rozwojowej to niecałe 2% ludzi nie jest zdolnych do uczuć wyższych) to powinni/powinien faktycznie "smazyc sie w piekle" więcej...
Obama jest wyznania katolickiego, więc miał prawo się modlić publicznie. Nie przesadzajmy, twierdząc, że każdy ateista czy nie-katolik słuchający modlitwy w miejscu publicznym jest narażany na jakąś przykrość. Gdyby oni zmuszali kogoś do powoływania się na Boga albo do modlitwy to co innego, ale tak nic się nikomu nie dzieje. Sam nie jestem katolikiem, ale uważam, że takie pozwy to bzdura i przesada w drugą stronę. Najważniejszy jest zdrowy rozsądek. więcej...
Ale co to ma ku$#$ do rzeczy, ze się lepiej powodzi? Mamy kazać odesłać swoje pieniądze? Ja tam nie patrze na to jak wygląda, czy ma trzy nogi i 4 pary oczu. Dla mnie jest człowiekiem, któremu pomogliśmy. Wkur^% mnie takie coś, że jak jest wykop o psach, którym trzeba wysłać kase, to jest mniej niepozytywnych komentarzy niż przy człowieku.
Niestety sprawdza się stare przysłowie, że "człowiek człowiekowi wilkiem" Wstyd mi, że należę do tej samej rasy, co panowie powyżej. A może nie? Wydaję mi się, że ktoś tu uległ zezwierzęceniu. Szkoda tylko, że "ewolucja" nie oszczędziła też waszych kręgosłupów moralnych.
Jak dwulicowym gnojem trzeba być żeby w takim temacie, w sposób cyniczny, pisać o setkach dzieci z afryki, które umierają z głodu?
Btw. Sprawa honoru. Co to Ku^ za honor chcieć źyć? Nie ma honoru, więc ŻEBRA o życie? Gdzie takie d%%#%e jak wy się wychowały? Jak można żebrać o źycie? To jest walka o źycie i zrobiłby to każdy z was gdyby to dotyczyło Ciebie, twojej matki, twojego ojca, twojego brata, siosty, wujka... Już sobie Ku^@$ wyobrażam jak "hipotetycznie" twój brat/siostra prosi Cie o pomocy, bo jest smiertelnie chory, a ty Ku$^$ myślisz, że z wykopu możnaby uzyskać jakieś fundusze, bo jest tu dużo ludzi z taka nieznaną tobie cechą jak EMPATIA - ale nie bo to niehonorowe. W takich sytuacjach wszystko jest honorowe. Jakby ktoś z mojej rodziny był śmiertelnie chory i brakowałoby pieniędzy to nawet na ulicy bym błagał o złotówke i w dupie bym miał, czy sie poniże ty ignorancie. Walczyć o życie nie można w sposób niehonorowy - chyba, że kosztem czyjegoś życia, ale chyba tym tematem na wykopie nie zniszczyła nikomu życia, prawda?
Przepraszam za wyzwiska, na szczęście wielu ludzi na wykopie to normalne osoby. Ten post był skierowany do tych paru kretynów powyżej. więcej...
Jakby ktoś z rodziny jednego, czy drugiego "ekologa" zachorował i nie byłoby miejsc w istniejących szpitalach? Ciekawe co by wtedy powiedzieli. jak widzę zachowanie tych idiotów - tak trzeba to nazywać po imieniu - eko-terrorystów, to mam ochotę spakować ich do dużej rakiety i wystrzelić w kosmos. Niech na księżycu sobie sadzą brzózki.
A tak na poważnie: też jestem za ochroną środowiska, ale nie kosztem szpitala...Nie mam słów więcej...
Nie rozumiem stwierdzenia, że przesadzam? Jak to przesadzam? Czyli 60, 2 tys., 15 tyś. brzózek jest mniej ważne od życia ludzkiego, a 60 tys. już bardziej? Explain.
1. Jak już coś to zawiodła głównie logika. Ortografia i interpunkcja to sprawa drobniejsza i niewarta wykop, gdyż nie jesteśmy na lekcji polskiego.
2. Przepraszam za tagi panie szeryfie.
3.Ach, zapomniałem, ze wykop służy szerzeniu wszelkiej kultury wyższej, także dozwolone są tylko wykopy oper, przedstawień teatralnych, ew. ALMODOVAR. Przepraszam, ze Cie zawiodłem. />
więcej...
To jest tzw. uproszczenie grup spolgloskowych i jest to zjawisko fonetyczne. My natomiast rozmawiamy o pisowni i jest to blad. jezeli ktos sie nie zgadza, odsylam do mojej pani prof. z gramatyki opisowej jezyka polskiego.
Nie zmienia to oczywiscie faktu, ze w "sztuce" takie rzeczy sa dozwolne, a autor wykopu jest idiota.
Edit. "w" absolutnie nie jest zmękczane. Widzisz gdzies tam "i", ktore by je zmiekczalo? "w" w ulega uproszczeniu, czyli zwyczajnie zanika. Jezeli czegos nie wiesz to nie pisz.
Tym komentarzem podkreślasz, że jednak takie kobietki z tego, bądź co bądź żartobliwego artykułu, istnieją. Jedną z najważniejszych cech jest umieć się śmiać z siebie i wydaje mi się, że koleżanka erudytka ją posiada. Ty natomiast, patrząc na twojego posta jesteś z gatunku tych tupiących i pokrzykujących. No cóż, może obudzisz się po trzydziestce(albo dalej). A propos żeby podkreślić, że nie jestem seksistą pragnę zauważyć, że takie typy jak w/w występują również wśród mężczyzn, z podobną częstotliwością rzecz jasna. Pozdrawiam serdecznie AdaBe i z czystym sumieniem daje minusa. ;] więcej...
Opowiadanko pisane w takim stylu, ze czekalem tylko na kulminacyjny punkt, czyli scene zblizenia plciowego. Nie wiem kto takie gowno wykopuje, ale kefirowi, czy tam kefie gratuluje. Wpis zachecil mnie do podzielenia sie z wami historia przelemania mojej fobii dotyczacej sprzatania. Jestem niosacy swiatlo(Łukasz).
Czyli idac twoim tokiem myslenia nie powinnismy niczego probowac? Najlepszym sposobem na sprawdzenie czy cos jest takie na jakie wyglada/czy nam odpowiada jest sprobowanie tego. Facet sprobowal, pracowal miesiac a teraz opisuje jak to wyglada od srodka. Jestem do niego pelen szacunku, bo po pierwsze jest indywidualista, a po drugie ma bardzo zdrowe poglady np. na temat czytania, spoleczenstwa konsumpcyjnego i mediow, ktore doprowadzaja do oglupienia. Nawet jezeli czesc z tych pogladow to nic nowego to postrzegam tego pana bardzo pozytywnie.
Z drugiej strony natomiast widze bande zazdrosnikow, ktorzy pisza teksty w stylu "ojej nie spodobalo sie w pracy" Widac, ze dla tych osob tekst powinien byc -jak to bohater wywiadu sugeruje - pisany z emotkami oraz podwojnie wytlumaczony, bo niestety nic nie rozumieja.
btw.
Panie lisz wiesz co to zachowanie stadne, trend, etc.? 20 lat temu w zyciu bys nie zalozyl niektorych ciuchow, ktore teraz produkuja, a teraz ci sie one podobaja. Kilkaset lat temu idealem kobiety byla "dziewka o szerokich ledzwiach" czyli gruba baba - bo takie dawaly silnych synow - a nie wychudzona modeleczka. Prawda jest taka, ze ludzie sami nie wiedza czego chca, potrzebuja kogos/czegos co nimi steruje. Przeciez styl ubran sprzed 30-40 lat nie byl wcale gorszy, ale wstydzilbys sie w dzisiejszych czasach paradowac w czyms co bylo modne w latach 60? CZEMU? Bo twoj gust zostal wykreowany. Tak samo jak moj i pana x i pani y. Najgorsze jest tylko, ze zwieksza sie podatnosc ludzi i stopien tych manipulacji co zaczyna prowadzic do powolnego - ale przyspieszajacego - oglupienia spoleczenstwa.
Tak samo jest z humorem. Jezeli jestesmy czyms faszerowani i zewszad plynie informacja, ze to jest smieszne, nawet w trakcie trwania tego show/serialu slychac smiechy z tylu to zaczynamy uwazac po pewnym czasie, iz to jest faktycznie smieszne. Przyklad monthy pythona: wiekszosc dzisiejszej mlodziezy nie smieje sie z ich humoru, bo go nie rozumieja. Przewazajaca ilosc mlodych osob, ktore spotykam kiedy uslysza o tej grupie to reaguja w ten sposob, ze zastanawiaja sie co w tym takiego smiesznego. Dla nich smieszna jest niania, majewski i kolejna idiotyczna komedia romantyczna, a nie monthy python. więcej...
Zaraz przybiegnie Waldek i zacznie wam udowadniac, ze to wszystko prawda, a autor to wyslannik masonow, ktory specjalnie opisuje prawde jako nieprawde, zeby odwrocic kota ogonem.
Pokaż pozostałe komentarze (5)
Pokaż pozostałe komentarze (1)