stfor

  • Obserwujących (0)
  • Ranking (1772)
  • Rozwiń
  

Moje dane

Dane użytkownika
Dane osobowe użytkownika
Imię i nazwisko
Strona www
Miejsce zamieszkania
Dołączył2008-02-18 19:42:33
Dane kontaktowe użytkownika
Publiczny e-mail
GG
Jabber ID
Skype
 
 
 

Avatar Avatar

Formularz dodawania
   
     
   

Aktywnośćużytkownikana wykop.pl

  • 3
       

    MEDIA MARKT TNIE W *UJA ?! dodany 1 dzień 12 godz. temu przez DETON

       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 1 dzień 11 godz. temu

    Błędem było w ogóle powoływanie się na gwarancję, jeśli sprzęt ma mniej niż 2 lata należy korzystać z rękojmi.
    Przychodzisz do sklepu mówisz, że znalazłeś wadę ukrytą i domagasz się wymiany towaru na wolny od wad, jeśli wymiana nie jest możliwa należy Ci się zwrot kasy.
    I tu nie ma żadnej dyskusji, zabawy w serwis ani zostawiania sprzętu i czekania, sprawa załatwiana jest bezpośrednio między tobą a sprzedawcą. więcej...

       
  • 19
       

    Problem z pracą w IT dodany 1 dzień 20 godz. temu przez Myszak1984

       
  • Avatar stfor
       
    #     +10 stfor 1 dzień 19 godz. temu

    Czyli prawie nic nie umiem bo na studiach wybrałem kierunek teoretyczny.
    Nauczyć administrować serwerem się mi nie chcę, bo do tego nie potrzeba żadnych szkoleń można nauczyć się w własnym domu, wystarczy odrobina dobrych chęci.
    Programować tylko w jakiś wymarłych albo egzotycznych językach bo do czegoś takiego jak PHP albo JAVA to się nie zniży.
    No i na początek minimum 4tyś na rękę i jeszcze pewnie od początku na umowę o pracę na czas nieokreślony.

    Sprawdzisz się to za kilka miesięcy spokojnie dostaniesz nawet drugie tyle, ale zanim nie pokażesz co potrafisz żaden pracodawca przy zdrowych zmysłach nie da ci 4tyś.
    Czy nie widzisz, że tak czy inaczej nowego pracownika zanim zacznie przynosić firmie zysk, trzeba przez pierwszych kilka tygodni przeszkolić, że nie ma żadnej gwarancji czy się potem sprawdzi ?
    Jak myślisz kogo wybierze pracodawca do którego zgłosiło się kilku kandydatów ? Na pewno nie tego kto nie oferuje praktycznie nic i od początku ma wymagania z kosmosu.
    więcej...

       
  • 17
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 2 dni temu

    @misiafaraona: Z masłem jest jeszcze w miarę prosto, ale popatrz sobie z czego robi się soki albo herbatki owocowe, np nawa sok malinowy a w składzie zazwyczaj malin brak albo dodane symboliczne 2%

       
  • 460
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +52 stfor 4 dni temu

    Trzeba było podpisać umowę na najdroższy możliwy pakiet bez żadnej promocji (nawet i te 20mbitów), gdy umowa zostanie podpisana a usługa jest niedostępna przez ponad 36godzin w miesiącu nie dość, że jesteś zwolniony z abonamentu za czas który nie działa to jeszcze muszą wypłacić odszkodowania w wysokości 2 krotności tego abonamentu.

    Ale spoko cena za 10Mbitów też jest niezła, zwyczajnie napisz reklamację, będziesz miał stałe źródło dochodu co miesiąc. Gdy tylko się zorientują, że muszą do umowy sporo dopłacać to sami zaczną kombinować aby jednak się z umowy wywiązać albo zmienić ją na tańszy wariant. więcej...

       
  • 2
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 4 dni temu

    E tam nie ma tragedii, póki bramka jest darmowa i informuje, że wiadomość nie poszła można to samo przekazać innymi słowami.

    Dla porównania w play fresh, kupujesz starter, doładowujesz (czyli im płacisz) a jak potem wyślesz kilka zaszyfrowanych smsów to bezczelnie zablokują Ci konto (i to całkiem, ani nie idzie z takiej karty zadzwonić ani wysłać smsa) i weź się potem z nimi kłuć aby łaskawie odblokowali (bo kasy oddać nie chcą). Powód - nie lubią szyfrowanych smsów i kropka, nigdzie się do tego nie przyznają o sprawie dowiesz się po fakcie jak doładujesz sobie telefon wyższą kwotą. W sumie sprawa się nadaje na oddzielny wykop dotyczący cenzury i inwigilacji ale jakoś nie chce mi się w to bawić.o
    więcej...

       
  • 35
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +7 stfor 4 dni temu

    I może WiFi też wykrywa ? Bo jak nie to masz do dyspozycji cały internet.

       
  • 27
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +3 stfor 4 dni temu

    Ile razy można powtarzać, że nie ma czegoś takiego jak „dioda LED”
    Jest albo dioda świecąca albo LED, nigdy oba na raz.
    LED to skrót od Light Emitting Diode, nie można przed nim dopisywać słowa dioda po raz kolejny.

       
  • 346
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +12 stfor 4 dni temu

    @glaeken: proponuję podwójną dawkę, zmniejszysz odległość od mijanych przeszkód o 140%, potem się pozamiata i nie będziesz już stwarzał zagrożenia na drodze.

       
  • Avatar stfor
       
    #     -4 stfor 4 dni temu

    To dziwne bo nie łykam żadnych tabletek a objawów niedoboru magnezu jeszcze nigdy nie zaobserwowałem.

       
  • 41
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     -7 stfor 5 dni temu

    Akcja nie ma sensu bo samochody wytwarzające szkodliwe/śmierdzące spaliny zostały już dawno temu zakazane. Obecnie dozwolone są jedynie samochodu w których to co wychodzi z rury wydechowej niewiele różni się od tego co wydycha zdrowy niepalący człowiek.
    Od 10 przeszło lat nie zarejestrujesz samochodu który nie ma katalizatora albo nie spełnia bardzo rygorystycznych norm dotyczących spalin.

    Gdybyście na poważnie byli za likwidacją starych smrodzących pojazdów (zwłaszcza rozwalonych autobusów miejskich) a nie robili z siebie błaznów to nawet bym was poparł.
    więcej...

       
  • 515
       
       
  • Pokaż pozostałe komentarze (1)

  • Avatar stfor
       
    #     +5 stfor 5 dni temu

    @kowad: nikt nie potrzebował msworda, bo niby po co skoro ma abiworda ? Nawet open office czy dawniej star office zazwyczaj nie był potrzebny, abiword jest prostszy w użyciu i szybciej działana słabym sprzęcie.
    Jeśli chodzi o gry każdy dostawał standardowy zestaw kilkudziesięciu prostych gier (poza całkiem ładnym zestawem pasjansów jakim jest aisleriot, praktycznie nie używany, no jeszcze niektórzy pogrywają w „kulki” czyli frozenbubble), jeden tylko nałogowy gracz się trafił co siedział całymi dniami na kurniku ale nie widzę przyczyny dla której coś miało by mu nie działać.
    Co do starych 16bitowych programów o których wspominasz też miałem wątpliwości - nawet instalowałem w tym celu dosboxa (zresztą używanego również pod windows bo większość tego typu staroci tam również nie pójdzie bez emulacji starszego sprzętu) ale okazał się być zupełnie niepotrzebny.

    Człowiek który nie potrafi sobie sam poradzić z komputerem nie wymyśla niewiadomo czego, nie mówi potrzebuje programu X tylko potrzebuję robić na komputerze rzecz X i nie obchodzi go jaki program zostanie do tego celu wykorzystany, nawet nie zna nazw programów, dla niego ważne aby działało, a w jaki sposób uzyskiwany jest pożądany przez niego efekt nie ma dla niego żadnego znaczenia.

    @koszernyrozum ale po co komu flasz chyba, że do wyświetlania reklam, filmy działają ładnie bez flasza. Zresztą dawne zamknięte flasze adoba (jak np wersja 7) z przed 2007roku w którym powstały wolne implementacje działały dużo lepiej od swoich wolnych odpowiedników więc nie wiem o co chodzi z tą datą, na dodatek praktycznie nie stwarzały problemów, w przeciwieństwie do obecnych wersji 9 i 10 które mają spore wymagania zarówno jeśli chodzi o procesor jak i zewnętrzne biblioteki.
    W dodatku 5 lat temu odsetek stron napakowanych tym G był znikomy, ludzie nawet nie wiedzieli co to jest. Zresztą zobacz nawet współczesny iphone nie obsługuje flaszy a jego użytkownikom wcale to nie przeszkadza.

    Jeśli chodzi o x264 to jego implementacje w programach takich jak mplayer czy vlc są na tyle szybkie, że filmy w HD świetnie działały jeszcze zanim na rynku pojawiły się pierwsze karty obsługujące sprzętowe dekodowanie mpg4.
    I nie jest prawdą, że pod linuksem takie sprzętowe dekodery nie działają, fakt że mało komu się chce w to bawić gdy ma 2 czy 3GHz procesor który bez najmniejszego problemu poradzi sobie z zadaniem programowo, tylko nieliczni bawią się w doinstalowywanie czegokolwiek aby grzac procesor karty graficznej zamiast procesora głównego.
    Dopiero niedawno trafił mi się przypadek w którym było to rzeczywiście potrzebne, był to telefon a właściwie tablet internetowy nokii z 600MHz procesorem arm, nawet w dystrybucji maemo stworzonej specjalnie dla tego typu urządzeń odtwarzacze filmów są już domyślnie tak ustawione aby dekodowaniem filmów zajmował się akcelerator.

    Co do ilości osób, z samej rodziny 21 ale nie skończyło się na tym niektórzy chwalili się nowym komputerem znajomym sąsiadom itd a to spowodowało konieczność instalacji linuksa jeszcze u około 50 osób których wcześniej nie znałem i co roku jest więcej chętnych. Niestety z tego powody czasem jeszcze dzwoni do mnie telefon, całe szczęście, że teraz gdy jest ubuntu, instalacja wszystkiego nie zajmuje więcej niż 15 minut, w tym samym czasie można przeprowadzić tez podstawowe przeszkolenie no i nie są to sytuacje typu przyjedź zaraz bo mi nie działa, zawsze wcześniej się chętni umawiają.
    Moje rozwiązanie świetnie się sprawdza zwłaszcza u osób starszych które przeszły na emeryturę i nagle mają dość czasu aby zająć się pierwszym w swoim życiu komputerem.

    No i nigdy nie namawiałem nikogo na coś co mogło by mu nie zadziałać, sam linuksem zająłem się już w 98roku, w zupełności spełniał wtedy moje oczekiwania, dalece wyprzedzał ówczesny windows98, programów nie było jeszcze wtedy za wiele ale szybkość działania i stabilność robiła ogromne wrażenie. Mnie osobiście do wypróbowania tego systemu przekonał przykład z formatowaniem dyskietki i jednoczesną grą w quake, gra ani na moment się nie zacinała, ilość klatek na sekundę nie spadała nawet o 1 (było to wczesne pentium), jedna rzecz zupełnie nie przeszkadzała drugiej.

    Zgadza się zupełnie na początku jeśli chciało się pobawić czymś nietypowym to trzeba było kompilować jądro (akurat miałem taką fajną kartę radiową), ponieważ od małego zajmowałem się programowaniem kompilacja jeszcze jednego programu nie robiła na mnie żadnego wrażenia, nawet jeśli to było jądro systemu operacyjnego. Jednak do dystrybucji z roku 2000 były już dołączone moduły praktycznie do wszystkiego co mogło się w jądrze znaleźć.
    więcej...

       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 4 dni temu

    @koszernyrozum: a co ma prywatny blog w jakieś firmie do obsługi akceleracji przez linuksowe odtwarzacze wideo ?
    Lekturę na temat sprzętowego odtwarzania filmów w linuksie polecał bym zacząć od strony http://en.wikipedia.org/wiki/VDPAU masz tam również listę odtwarzaczy które to obsługują, jeśli chcesz dowiedzieć się jak to włączyć w konkretnym odtwarzaczu najlepiej będzie wpisać jego nazwę w google np http://www.google.pl/search?q=Mplayer+vdpau
    Jeśli nadal nie wierzysz, że to działa to pozostaje już tylko przetestować w praktyce - jak widać z opisów nie jest to szczególnie skomplikowane (nie bardziej niż w innych systemach).

    Wracając do historii z dawnych lat, znałem również windowsa NT, w sumie nie był to zły system, nie mam pojęcia dlaczego nie zdobył popularności, trochę brakowało pod to oprogramowania i z nie każdym sprzętem sobie radził ale w tamtych czasach to było normalne pod wszystkim, myślę że to przez brak właściwych reklam. Dopiero 5 lat później jego następca windows xp się rozpowszechnił. Jednak pod NT nie powtórzysz sztuczki z dyskietką i grą, wielozadaniowość jest tam bardzo słaba, gdy jeden proces czeka na zakończenie działania urządzenia typu stacja dysków inny procesora w tym czasie nie dostanie, dopiero gry stacja skończy zapis ścieżki proces do formatowania zostanie wywłaszczony i przez chwilę podziałają inne programy. Można by sprawdzić czy obecnie coś się zmieniło w tym temacie bo przyznaję, że przestałem śledzić rozwój tamtych systemów w okolicy 2005-2006 roku.

    Widzę, że próbowałeś kiedyś instalować linuksa ale Ci zupełnie nie wyszło, może to zasługa niedopracowanej dystrybucji na którą trafiłeś (aurox), a może problemy z czytaniem ze zrozumieniem (w tamtych czasach jeszcze nie wszystkie instrukcje były przetłumaczone na polski). Szkoda, że nie trafiłeś na kogoś kto by Ci wszytko zainstalował i poustawiał za pierwszym razem, bo był to idealny system dla osoby nietechnicznej - pod warunkiem, że ktoś takiej osobie na początku poświęcił z pół godzinki aby wszystko przygotować do użytku, tak jak ja to robiłem z ludźmi nagminnie nie radzącym sobie ze swoim komputerem jak w tym wykopie. Potem już nie szło tego zepsuć i mógł by się uczyć od podstaw na działającym systemie.

    Sam na początku miałem nieco inne podejście do nowości - chciałem przede wszystkim to poznać i przetestować, używałem w tym czasie zupełnie czego innego więc nie wychodziłem z założenia ze musi mi zadziałać dzisiaj. Decyzję o przesiadce podjąłem dopiero po kilku miesiącach jak już poznałem podstawowe zasady obowiązujące w uniksowych systemach.

    Jeśli chodzi o kompilację jądra i modułów, robiłem to tylko na jednym komputerze - swoim własnym, bardzo dawno temu, od przeszło 10 lat nie było już takiej potrzeby, nigdy mi się nie zdarzyło aby musiał się tym zajmować u kogoś. Początkowo brałem nawet pod uwagę taką ewentualność rezerwując sobie nieco więcej czasu, dla mnie to nic strasznego, wiem jak się to robi, dla człowieka któremu instalowałem system nie miało by to żadnego znaczenia, on nawet nie wiedział co to jest jądro.

    Od 2002roku to już nawet nie bawiłem się w tekstowe instalatory - instalowałem debiana z płyty z knoppiksem, dzięki temu jeszcze przed instalacją miałem pewność, że wszytko działa, taka płytka live to świetne rozwiązanie - nie tylko ma wszystkie moduły ale jeszcze na starcie sama wszystko konfiguruje, że nie trzeba na nic tracić czasu. Na dodatek da się już z tego korzystać w trakcje instalacji wiec można przeprowadzić wstępne szkolenie.
    Pod koniec 2005 zacząłem instalować u ludzi ubuntu - ale to już czasy współczesne i podejrzewam, że system lepiej znany nie muszę wiec tłumaczyć że tam już zupełnie wszytko załatwia automat.
    Z instalacją windowsa jest dużo więcej problemów, trzeba szukać jakiś sterowników, 5 razy resetować komputer, wklepywać jakieś bezsensowne numerki, a potem jeszcze instalować całe oprogramowanie, zajmuje to bardzo dużo czasu.
    Instalacja systemu z płytki live (czy to knoppix czy ubuntu) zajmuje kilkanaście minut i masz od razu zainstalowane potrzebne oprogramowanie, nawet jeśli coś nie zmieściło się na płytce wystarczy pozaznaczać sobie te programy a same się dociągną z sieci i zainstalują. (dawniej gdy nie było internetu, instalator debiana zajmował 7CD i trochę trzeba było się tych płyt na zmieniać ale i tak stosunkowo szybko uzyskiwało się działający system z kompletem oprogramowania). Wiec nawet wtedy marnowało się znacznie mniej czasu niż na instalację windowsa.

    Pisałeś o gentoo - w pełni się zgadzam z tym, że nie jest to dystrybucja dla przeciętnego kowalskiego a samodzielna kompilacja wszystkich programów to ogromna strata czasu, tylko czy ktoś każe instalować akurat gentoo?
    więcej...

       
  • 17
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 6 dni temu

    Dużo szybciej jest sobie te tablice posortować przed szukaniem albo przynajmniej buforować odczytane dane.

    Jeśli program mieli dyskiem znaczy, że jest źle napisany.

       
  • 5
       

    Strach przed e-bookami dodany 1 tydz. temu przez DukeMihashi

       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 1 tydz. temu

    To jakaś bzdura, że niby papierowe nie trafiają do internetu.

       
  • 0
       
       
  • Avatar stfor
       
       
  • 514
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +1 stfor 1 tydz. temu

    @wh00kiers: są cywilne ekranoplany, może nie kursują na trasach transatlantyckich ale wiki twierdzi, że są wykorzystywane do obsługi ruchu pasażerskiego na syberyjskich rzekach.

       
  • 0
       

    Stop kolejkom! dodany 1 tydz. temu przez agencjalem

       
  • Avatar stfor
       
    #     +2 stfor 1 tydz. temu

    Zdecydowanie wolę postać 5 minut w kolejce w sklepie i być obsłużony przez miła panią kasjerkę niż godzinę w kolejce na poczcie.

       
  • 11
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +2 stfor 1 tydz. temu

    @sweter360: Przy pomocy tablic tęczowych da się odwrócić gołą funkcję haszującą w kilka - kilkanaście sekund, pod warunkiem oczywiście, że szukany ciąg znaków był uwzględniony przy tworzeniu posiadanej przez nas tablicy.

    Jednak jeśli przed zahaszowaniem do ciągu została sól pozostaje tylko łamanie metodą brute force.

    @msichal na pojedynczym komputerze są to szybkości w granicach od kilkudziesięciu do nieco ponad stu tysięcy haszy na sekundę, aby uzyskać szybkość kilku milionów haszy na sekundę potrzeba kilkudziesięciu mocnych komputerów pracujących jednocześnie. więcej...

       
  • 0
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +1 stfor 1 tydz. temu

    W ten sposób tylko zaszkodzisz, nic nie znaczącymi detalami jak kolor przycisku odwracasz uwagę od istnych kwestii związanych z bezpieczeństwem.

    W pierwszej kolejności należy upewnić się czy połączenie nawiązane jest po protokole https oraz na kogo i przez kogo jest wystawiony certyfikat.
    Porządna przeglądarka bardzo ułatwi sprawę (dlatego nie należy używać IE).

    Kolory na stronie łatwo jest podrobić, nigdy nie można też wykluczyć, że bank sam z siebie postanowił wyświetlić dodatkową reklamę.

    Dlatego właśnie stosuje się zabezpieczenia kryptograficzne a nie polega wyglądzie strony.
    więcej...

       
  • 478
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +17 stfor 2 tyg. temu

    Ja tam wolę jak podają się za urząd, przynajmniej jest wyższa kara jak coś przeskrobią, i tak są utrzymywani z podatków a konkurencji dostarczać listów nie wolno.

    Na przykład gdy ktoś prywatnie napisze jakieś bzdury na karteczce i wrzuci mi do skrzynki zamiast zadzwonić do drzwi to wiele by mu nie można zrobić najwyżej powiedzieć, że nie wywiązał się z umowy według której miał zadzwonić do drzwi.

    Ale jeśli zrobi to jako urzędnik a na karteczce oprócz nieprawdy, że mnie nie zastał jest pieczęć i podpis to musi się tym zająć z urzędu prokurator a winnemu grozi więzienie.

    Art. 271. Kodeksu karnego
    § 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne,
    podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    więcej...

       
  • Avatar stfor
       
    #     +1 stfor 2 tyg. temu

    W sumie masz rację, że hotel za kratami również opłacany jest z podatków. Jednak mimo wszytko groźba pięciu lat więzienia za sfałszowanie świstka papieru jest dobrą motywacją do nie oszukiwania przy roznoszeniu listów.

       
  • 206
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +80 stfor 2 tyg. temu

    Obawiam się, że ściemniasz z tym notatnikiem (to stary jeszcze 16 bitowy program) nie radzi sobie on z tekstem dłuższym niż 2¹⁶ znaków, nie zmieści się 10tyś punktów zapisanych w formie tekstowej.

    Ale jeśli naprawdę chcesz się pobawić zapisz sobie te obrazki jako bitmapę (ppm), masz do wyboru zapis binarny (1 punkt 3 bajty) albo tekstowy (3 liczby oddzielone spacjami i enterami) czyli taki jaki chcesz uzyskać (plik będzie miał prawie 180MB).

    Potem bym te pliki przepuścił przez sort i porównał diffem, jeśli wszystkie zawierają te same kolory po posortowaniu pliki powinny być identyczne.

    A jakie miałeś plany na to co zrobisz gdy już będziesz miał zapisany plik w formie tekstu ?

    Ponieważ posortowanie jednego obrazka trwa ma moim komputerze ponad 5 minut to z wszystkimi się nie bawiłem ale te które sprawdzałem rzeczywiście są identyczne.
    więcej...

       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 2 tyg. temu

    mirror z miniaturkami jak widzę już jest,
    wrzuciłem na szybki serwer, kilka obrazków w pełnej rozdzielczości których jeszcze nie skasowałem z dysku
    http://www.voila.pl/268/8u7cq/

       
  • 2
       

    Defragmentacja - dlaczego? dodany 2 tyg. temu przez JarekMk

       
  • Avatar stfor
       
    #     +1 stfor 2 tyg. temu

    Ale stek bzdur, sam już nie wiem jako co to zakopać.

    „Dzieje się tak dlatego, że komputer zapisuje nowe dane w pierwszym wolnym klastrze dysku, który znajdzie.”

    Nieprawda, komputer stara się albo aby każdy plik wylądował w osobnym segmencie (np na xfsie początki 2 kolejno zapisanych plików o ile to tylko możliwe będą oddalone od siebie o wielkość co najmniej jednego segmentu - zazwyczaj 2GB) albo wylicza położenie plików na podstawie jakiegoś jeszcze bardziej sprytnego algorytmu (np resisrfsy wykorzystują b-drzewa).

    „Fragmentacja jest objawem niekorzystnym, gdyż spowalnia dostęp do danych. ”

    To również nieprawda, w systemach wielowątkowych/wieloprocesowych niewielka fragmentacja (nie przekraczająca 1%) skraca czas oczekiwania na dane procesów stojących w kolejce po dostęp do dysku (bo dane nie są czytane w kolejności zgłoszeń tylko w taki sposób aby głowica dysku pokonywała najkrótszą drogę, istnieje spora szansa, że jeśli podczas odczytu dużej porcji danych dla procesu A znajdzie się przerwa będzie po drodze z odczytaniem danych dla procesu B ) dlatego bardzo duże pliki dzieli się na kilku gigabajtowe części.

    Proces fragmentacji plików występuje na każdym komputerze.

    Wcale nie na każdym, aż nie chce mi się komentować dalej.

    Autor najwyraźniej zapomina o tym, że adresy logiczne w dzisiejszych dyskach nie muszą odpowiadać fizycznemu rozmieszczeniu danych na dysku (początek wcale nie musi znajdować się przy zewnętrznej krawędzi talerza).
    Miejsce o najwyższym transferze (zewnętrzna krawędź) ma kiepski czas dostępu, fajniejszym miejscem jest obszar w połowie odległości między wewnętrzną a zewnętrzną krawędzią.

    Takie bajeczki były dobre w czasach dysków twardych w standardzie XT gdzie korzystało się fizycznego adresowania z jednowątkowym DOSem i system plików FAT ale niestety te piękne lata 80te już dawno minęły. Zresztą nawet wtedy czasu zmarnowanego na działanie programu do defragmentacji nie dało się potem odzyskać dzięki szybszemu działaniu dysku.
    więcej...

       
  • 2
       

    Artykuł o audiobookach dodany 2 tyg. temu przez Orin

       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 2 tyg. temu

    Ja wolę słuchać, oczy wystarczająco męczą mi się od 8godzin przed monitorem.
    Dodatkowo słuchając książki mogę robić w tym czasie coś innego.
    Ale słuchać trzeba umieć, osoba bez przygotowania nie jest w stanie zrozumieć ani słowa z tekstu czytanego w tempie 350słów na minutę (z kolei jak by ustawić program wolniej będziesz się nudził przy czytaniu, bo jest to mniej więcej tempo z jakim czyta się normalnie oczami).
    Ważny też odpowiedni odtwarzacz w którym można łatwo włączyć pauzę albo cofnąć mp3kę o kilkanaście sekund gdy ktoś nam przeszkodzi i słuchawki tłumiące odgłosy otoczenia.

    Wiele osób chcąc słuchać książek popełnia też błąd przy wyborze programu, dużo lepszy jest program który ma wyraźny mechaniczny głos od takiego który stara się naśladować ludzką barwę głosu ale bełkocze. Gdy coś czyta 2 krotnie szybciej niż był by w stanie mówić człowiek to głos i tak nie brzmi naturalnie a prawidłowe, dokładne wymawianie wszystkich słów ma kluczowe znaczenie.
    więcej...

       
  • 389
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +3 stfor 3 tyg. temu

    Nie mogą, a nawet jeśli zaprosi ich do swojego ogródka (bo inaczej tam nie mogą wejść) to nie mogą skontrolować czy jest trzeźwy, jeśli nie będzie miał na to ochoty.

       
  • Avatar stfor
       
    #     +2 stfor 3 tyg. temu

    Niedawno był wykop o tym, że zawiesili policjanta za próbę wystawienia mandatu. Teraz już wiadomo skąd się takie sytuacje biorą.

       
  • 634
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 3 tyg. temu

    Już chciałem napisać, kto wam broni dorobić jeszcze jedną nację, ale z tego co pamiętałem to w cywilizacji w którą ja zawsze grałem jest polska była.
    Aż musiałem sprawdzić, no i oczywiście, że jest
    http://img.nopaste.pl/showpict.php?id=cywilizacja_4b857273ec381.png

       
  • 2
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     0 stfor 3 tyg. temu

    Moim zdaniem jest to świadome działanie a nie żadne zaniedbanie.
    Zwyczajnie, mają słabe serwery i próbują oszczędzać czas procesorów gdzie tylko się da, komunikacja z użytkownikiem po https wymaga nieco więcej pracy od procesora niż po nieszyfrowanym http, mimo że ilość danych do zaszyfrowania na takiej stronie nie jest wielka to jednak w przeliczeniu na ilość użytkowników którzy korzystają z tego typu usług oznaczało by konieczność zakupu kilku dodatkowych maszyn.

    Wystarczy popatrzyć na konkurencję której serwerów nie brakuje (np gmail) tam wszystkie dane użytkownika przesyłane do i z serwera są szyfrowane a nie tylko hasła.

    Niedopatrzenie to mogło być na serwerze niewielkiej kablówki na przykład tej z której mam internet, tam przez 3 lata admin nie potrafił sobie poradzić z wygenerowaniem poprawnego certyfikatu.
    więcej...

       
  • 844
       
       
  • Avatar stfor
       
    #     +5 stfor 3 tyg. temu

    Tak jest tylko w dużych sklepach w których nie można płacić kartą.
    Np przed biedronką stoi bankomat - ale bankomat bilonu nie wydaje, poza tym szkoda czasu na wyjmowanie z niego pieniędzy po 10 czy 20zł, bierze się od razu 100zł i tym 100zł banknotem płaci w biedronce albo lidlu za drobne zakupy w granicach 3zł albo 5zł z groszami co oznacza konieczność wydania co drugiemu klientowi 90kilku zł jeszcze z groszami.
    Nikt tego złośliwie nie robi ale tak jest po prostu wygodniej.
    A to oznacza niedobory drobnych w kasie (i spore koszty dla właścicieli sklepu bo trzeba pieniądze częściej wozić do banku i przywozić bilon). Dlatego kasjerki mają kategoryczny zakaz rozmieniania czegokolwiek.

    Co ciekawe te sklepy same się o to proszą, biedronka w ogóle nie wie co to kara płatnicza a np w lidlu można płacić kartą ale dopiero od jakiejś kwoty (chyba 20zł), chcą w ten sposób oszczędzić na prowizjach a efekt jest taki, że ponoszą jeszcze wyższe koszty.
    więcej...

       
  1. 1
  2. 2
  3. następna