Wpis z mikrobloga

Eh różowe paski to chyba mają genetycznie #logikarozowychpaskow . Pod oknem płacz #rozowypasek lvl 3. Wybiega #rozowypasek lvl 30, pewnie matka.
- Co się stało?
- Łeee, łeee chłopaki.. Łeee,
Obok stoi #niebieskiepaski x2 lvl 8-10
- O wy małe gnoje, coście jej zrobili. Zaraz po wasze matki pójdę.
- My tylko się odsuwaliśmy jak rzucała kamieniami, a później jak nie mogła dorzucić to zaczęła płakać.
  • 33
  • Odpowiedz
@n3xo: Jak byłam mała to byłam #!$%@? - biłam kogoś, a jak wszedł dorosły to przestawałam, ew. udawałam, że to ja zostałam pobita XD

  • Odpowiedz
- My tylko się odsuwaliśmy jak rzucała kamieniami, a później jak nie mogła dorzucić to zaczęła płakać.


@n3xo: heh, to mi przypomina jak za szczyla mieszkałem z rodzicami w pewnym arabskim kraju... Zagranicznych było tam sporo, akurat żadnych Polaków nie było - miałem znajomych Bułgarów, Niemców, Holendrów...
i Angielkę. Jedną. Na imię jej było "Emma".
Do dziś pamiętam standardowy wzorzec jej działania.
1. Zacząć rozpierduchę
2. Podsycać emocje
3. Gdy zaczyna
  • Odpowiedz
Jak byłam mała to byłam #!$%@? - biłam kogoś, a jak wszedł dorosły to przestawałam, ew. udawałam, że to ja zostałam pobita XD


@Aerials: mam komentarz do Twojej osoby, aby Ci nie wierzyć - za oszukańcze coolstory :P
  • Odpowiedz