Wpis z mikrobloga

Mireczki,

rozglądam się za nowym lokum. Temat nie jest na już, raczej sprawdzam różne opcje i staram się oszacować jakich będe potrzebował środków. Może ktoś akurat miał podobny case, albo orientuje się w temacie.

Dom z lat 70tych do generalnego remontu, razem z wymiana okien i ociepleniem (doprowadzeniem do stanu żeby spełniał wymogi dyrektywy budynkowej), prawdopodobnie wymiana instalacji elektrycznej, remont łazienek. No generalnie trzeba to doprowadzić do stanu zamkniętego i wykończyć od nowa :D Jakie teraz trzeba liczyć koszta za taką robotę? W sensie tak pi razy oko na metr kwadratowy. Da się to policzyć w ogóle w ten sposób? W przypadku wykańaczania mieszkań nawet mi się później zgadzały takie stawki szacunkowe.

#remontujzwykopem #budujzwykopem #budownictwo #budowadomu
  • 4
  • Odpowiedz
@Aerwin: duzo ciężej oszacować dom niż mieszkanie, na pewno nie szacowałbym z metra, tylko w totalu. Jakbym miał strzelać to bym strzelił 300 koła, ale to i tak z założeniem, że +/- 50 % ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zależy czy parterowy, czy piętrowy, czy liczysz w tym garaż, stan instalacji - może być wymiana tylko przewodów i rozdzielnicy, może być z robieniem uziemienia. Tak samo hydraulika, mogą
  • Odpowiedz
@Aerwin: zlecalem cos podobnego, dom kostka z prlu, podpiwniczony. Wszystko poza dachem bylo do wymiany, wszystkie instalacje (+ nowy piec i grzejniki), podlogi, okna, drzwi, czesc tynkow do skucia, w kilku pomieszczeniach musiala pojsc plyta gk, sufit podwieszany (wszystko bylo krzywe). Tak jak piszesz, bylo to doprowadzenie domu do SSZ i wykonczenie na nowo.
Do "wprowadzki" wyszlo finalnie ~3.2k za m2. Pozniej doszlo jeszcze udroznienie wentylacji grawitacyjnej, osuszanie murow, odgrzybianie, iniekcje.
  • Odpowiedz
@Aerwin z tego co ludzie często mówią:
- finansowo nieopłacalne
- duże ryzyko bo standard budownictwa był jednak sporo gorszy.

Czytałem nawet opinie że często bardziej opłacalne jest rozwalenie i stawianie na nowo, ale sam najlepiej wiesz co masz.
  • Odpowiedz
  • 0
@Piotrek00: @hszan @Aeciatko no tak przypuszczam właśnie, że jest to kompletnie nie opłacalne, ale z drugiej strony mieć wolnostojący dom z ogrodem, w dużym miescie wojewódzkim to jednak kusząca propozycja :D Olewam temat, szkoda mojego zdrowia na to wszystko
  • Odpowiedz