•  

    pokaż komentarz

    Nie należę do żadnego programu lojalnościowego na żadnej stacji. Nie mam termokubka, mam spokój i tankuję na stacji która jest bliżej i taniej.

    Proste i genialne - nie być zależnym.

    •  
      d..x

      +5

      pokaż komentarz

      @dzikdzikdzik: ja tankowałem na Orlenie z prostego powodu: po tym jak rozbiłem 18 letniego pasata, który dawał radę nawet na oleju do smażenia frytek kupiłem nowe używane auto i boję się tankować na jakichś małych stacjach noname-boję się o jakość paliwa.

      A że gdzieś tankować trzeba stwierdziłem, że BP odpada, ze względu na wpadkę z ropą i zacząłem tankować na Orlenie, bo to duża polska sieć.
      Promocje są ostatnim powodem dla którego się na coś decyduję, ale jak już je robią to niech je kurde robią dobrze.... Ale zaczyna mnie zastanawiać, czy jeśli nie są w stanie upilnować czegoś takiego to czy są w stanie zapewnić tą jakość paliwa...

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: Zacznij tankować na PKS-ie. Tam paliwo jest zawsze świeże i pewne.

    •  
      d..x

      +12

      pokaż komentarz

      @bajlando: mówisz serio, czy chodzi Ci o to, że mam zacząć jeździć autobusami?

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: PKS'y często mają swoje stacje benzynowe na których można tankować - stawiam że mówi serio

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: Mówię serio. Ja tankuję i nie narzekam.

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: Mam podobnie. Mam samochód z silnikiem diesla w technologii Common rail (2.0 TDCi), bardzo czułe wtryski na lipną ropę, raz zatankowałem samochód na małej stacji Orlenu, była bliżej. Bach wtryski, pompa wtryskowa do wymiany układ paliwowy do czyszczenia. :) Od tamtej pory tankuję tylko na duzych stacjach orlenu, tam mają częstsze kontrole benzyny/ropy, przez co trzymają wysoki poziom jakości. Niestety jak to u nas w Polsce bywa, na małych stacjach orlenowskich, prywatni właściciele ściągaja np benzynę/ropę z Litwy, wychodzi taniej, a że jakość jest $@!#owa to już ich raczej nie interesuje.

      @bajlando: Masz rację, w moim mieście jest stacja PKS i z opinii ludzi którzy tam tankują, wynika że paliwo tam sprzedawane jest najwyższej jakości, a co najlepsze cena jest niższa czasami nawet o 15 gr :)

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: Mój geniuszu każda stacja ma paliwo z Orlenu bo on dystrybutorem na Polskę jest. Tylko Shell i Agip ściąga wahe zza granicy :)

    •  
      d..x

      +11

      pokaż komentarz

      @integra: bzdura, większość paliwa w Polsce dostarcza Orlen i Lotos, ale to nie od producenta zależy jakość paliwa, a przede wszystkim od właściciela konkretnej stacji benzynowej. W części też od zamawiającego, bo paliwa np dla BP muszą spełniać standardy takie jak ma BP. I to chyba właściciel szyldu(czyli Shell, BP, Orlen itp) kontroluje jakość tych paliw na stacjach, nie?

    •  
      k.....k

      +10

      pokaż komentarz

      @dixx: W paliwa na PKS nie wątpie, bo mało prawdopodobne jest, aby do autobusów, które mają robić trasy po kilkaset km lali chrzczone paliwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx:
      Haha bo na orlenie to było mało przypadkó kiedy kontrole paliwa wychodziły "negatywne"? Nie ma znaczenia mała czy duża firma, jakość paliwa będzie taka sama, a szansa na trafienie na jakąś felerną jest równie duża tak naprawdę. Oczywiście nie liczę przydomowych stacji 100% no name, ale stacji innych firm tańszych jest pełno i paliwo jest tam takie samo, szansa na gównanie paliwo taka sama itd.
      Zawsze tankuje gdzie bliżej/taniej mam w dupie wszystkie promocje lojalnościowe i jestem szczęśliwym człowiek i ani razu nie miałem problemu z paliwem.

    •  
      d..x

      +1

      pokaż komentarz

      @konanik: to też chyba zależy od floty-gdzieniegdzie dalej jeżdżą 40letnie autosany. No i czy to co sprzedają to jest to samo paliwo>

      Ale ogólnie to dzięki za cynk-wezmę to pod rozwagę, chyba najlepiej będzie sprawdzić kilka stacji w okolicach w których bywam i korzystać tylko z nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @integra: Zmartwię Cię. Shell też bierze paliwo z ORLENu. Koszty logistyczne ściągania paliwa zza granicy transportem drogowym powodują że jest to całkowicie nieopłacalne.

      @dixx: Bzdurą jest też myślenie, że Shell czy BP ma inną normę jakości paliwa niż ORLEN. Kluczowa kwestia to to co zauważyłeś: stacje paliw. ORLEN regularnie sprawdza jakość paliw na swoich stacjach. Na stacjach innych podmiotów którym sprzedaje paliwa już jest inna bajka.

      Programy lojalnościowe w Polsce to absolutne dno. Obrażając się na ORLEN pokazujesz jakim jesteś ignorantem bo na pozostałych stacjach paliw jest dokładnie to samo. Choć oczywiście jeśli chcesz dołożyć ORLENowi to zmiana stacji jest oczywiście dobrym argumentem wszak marża na stacjach jest o wiele wyższa od marzy rafineryjnej (bo decyduje o niej wolny rynek a nie prezes urzędu regulacji energetyki - paradoks?).

      @Loloman: Nie masz racji. Popatrz na wyniki kontroli. ORLEN ma znacznie mniej stacji na których znaleziono paliwo które nie spełnia normy. Spójrz na to w kontekście tego, że ORLEN ma najwięcej stacji w Polsce a uzyskasz pełny obraz. System jaki ma ORLEN w żaden sposób nie premiuje właściciela/kierownika/pracowników stacji którzy by wpadli na pomysł chrzczenia paliwa. Po prostu jest to w pełni zautomatyzowany, opomiarowany i hermetyczny system który w przypadku wykrycia niezgodności litrażowej na wejściu/wyjściu powiadomi od razu centralę o awarii - nikt z tego nie ma pieniędzy a może mieć potężne problemy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: Zmartwię Cię. Shell też bierze paliwo z ORLENu. Koszty logistyczne ściągania paliwa zza granicy transportem drogowym powodują że jest to całkowicie nieopłacalne.

      I tu się zdziwisz, Shelle (przynajmniej z północnej Polski) swoje paliwo mają z LOTOSU, jedyne paliwo na Shellu które jest dostarczane z zagranicy (konkretniej z Niemiec) to V-Power Racing ;-)

      @Arkadian: Bzdurą jest też myślenie, że Shell czy BP ma inną normę jakości paliwa niż ORLEN.

      Każda firma z branży paliowej dodaje swoje dodatki do paliwa i każda z nich ma swoje normy, które paliwo powinno spełniać ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @bajlando: A ja proponuję "marketowe" stacje. O co chodzi? Chodzi o to że jest tam na prawdę duży przemiał paliwa. Kiedyś wyczytałem (nie pamiętam teraz czy w artykule jakimś, czy ktoś AMA robił tutaj na wykopie) że najgorsze paliwo to paliwo zależałe w zbiornikach (via te "super ekstra" które mało co kto kupuje w dzisiejszych czasach). A takie swierzutkie, mimo że ma mniej uszlachetniaczy (lub wcale), które bagatela można raz na jakiś czas samemu sobie do baku wlać celem przeczyszczenia wtrysków, jest o niebo lepsze. Marketowe stacje przerób mają ogromny z przyczyn finansowych.
      Mam diesla w commonie i od przeszło roku leję wyłącznie na stacji przy Carrefourze. Zero jakichkolwiek problemów. Raz na miesiąc, dwa, wleję sobie do baku nieco specyfiku i jest ok :)
      Aha, i nie twierdzę że PSKowskie paliwo jest złe, ale mniej ludzi wie o takowej możliwości (ja dowiedziałem się o takich stacjach dopiero do Ciebie teraz). Świerze, przy tankowaniu busów, na pewno musi być, muszę się rozejrzeć gdzie na Śląsku są takie stacje i porównać ceny. Tak więc dzięki za info!:)

      EDIT: No i poszukałem, i lipa:( Nigdzie po drodze, wszędzie dalej niż na Carrefour... Wychodzi jeszcze jeden plus marketówek: dostępność ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Janki89: Skąd bierzesz te dane kolego? Ja pracuję w tej branży od 10 lat i współpracuję przy technologiach instalacji i baz paliw ORLENu, LOTOSu, OLPP, PERNu i Shella.

      Paliwo V-Power to paliwo brane od polskich rafinerii ORLEN lub LOTOS (zależnie od kontraktu w danym czasie mogą być obydwa) i dodawane są do niego dodatki (zazwyczaj stanowią ok. 0,5 % masy paliwa) jeszcze w bazach paliw ORLEN i LOTOSu. Te dodatki też nie produkują rafinerie tylko wyspecjalizowane i małe firmy zewnętrzne.

      Żadna rafineria na świecie nie ma dwóch linii technologicznych (normal i premium). Paliwa ORLENu czy LOTOSu spełniają wyśrubowane normy Europejskie. Zresztą jak już pisałem wcześniej, koszty transportu kolejowego/drogowego w porównaniu z rurociągami uniemożliwiają skuteczną konkurencję cenową na paliwach spoza naszego kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @SDY: Zgadzam się. Ja tak mam z gazem. Moja Astra na gazie z Łukolia pali 15 litrów LPG na setkę, na gazie ze stacji przy Tesco już 10-11. Cena ta sama, a odnoszę wrażenie, że na takiej stacji jakoś się Tescowi nie chce kantować.

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: czy są w stanie zapewnić tą jakość paliwa
      Nie są i kiedyś nawet czytałem wykop jak to się im wlało PB98 do 95, potem rozlali po równo i wszyscy szczęśliwi, bo w 95 było też 98 i na odwrót.

    •  

      pokaż komentarz

      @SDY: Chłopie, paliwo może być swieŻe, tak samo jak chleb jest świeŻy, albo mleko.
      Także ten,
      pozdrawiam!

    •  
      S....R

      +4

      pokaż komentarz

      @bajlando: jak już przy PKSach idę do fryzjera.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: akurat tak sie sklada, ze jestem pracownikiem stacji Shell I wiem dokladnie skad paliwo na stacje przyjezdza ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: > jak już je robią to niech je kurde robią dobrze
      zrozum że oni to zrobili bardzo dobrze, kupili do rozdania kilkaset piłek które skasowali tirowcy ( za jeden pełny bak dostawali jedną piłkę) a cała frajernia z polski kupowała na orlenie. Oni zrobili sobie dobrze i im wcześniej to zrozumiesz tym lepiej dla Ciebie.
      A swoją drogą z tą jakością paliwa to też jesteś naiwny

    •  

      pokaż komentarz

      @Arkadian: zgadza się, v power to zwykłe paliwko Orlenowskie z dodatkiem, ale mowa jest o V power racing 100 oktan, które rzeczywiście przyjeżdża z Niemiec :)

    •  

      pokaż komentarz

      @biando: Absolutna racja po Twojej stronie :) Mea culpa.

  •  
    c......2

    +66

    pokaż komentarz

    Na Shellu też są jakieś promocje, też jest program lojalnościowy i obstawiam że wyglądają podobnie. Pomijając względy etyczne, jesteś stary a głupi, jestem prawdopodobnie młodszy od Ciebie a wiem, że za darmo to można w morde dostać. Zamiast robić z siebie idiotę tak jak powiedziałeś i zbierać jakiś shit lepiej idz i kup taką piłkę. Dopóki ludzie będą się nabierać na kubek za 2000pkt przy stawce 2pkt/l to takie kretyńskie promocje będą, bo dźwignią takich promocji jest to że zamiast zatankować (sytuacja hipotetyczna) 17l bo tyle byś zatankował (powiedzmy za 90zł) to zatankujesz 20l za 100zł. To samo z Coca Colą kupisz 5 butelek zamiast 4, jasne wypijesz i nie zmarnuje się, ale tylko po to żeby mieć szanse na 1 z 5 kubków na całą Polskę?

    •  
      d..x

      +74

      pokaż komentarz

      @cichy202: wiem wiem, wychodziłem z założenia, że skoro i tak to robię, to jak dają ekstra to biorę, czemu mam nie wziąć.
      Ale od dziś moją odpowiedzią na wszystko będzie: "wsadź se Pan to w dupę"

      U mnie było to odwrotnie...: zamiast zatankować 37 litrów do pełna i mieć święty spokój tankowałem po 20 żeby mieć więcej nalepek...

    •  
      c......2

      -3

      pokaż komentarz

      @dixx: No ok, też tak mam, ale nie zbieram w promocjach czasowych i nie kupuje specjalnie dla punktów. I generalnie zamiast zatankować 37l tankowałeś 2x20l ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: Mógł trochę pojeździć i znowu zalać 20l. Wychodziłoby na to samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: apropo to kiedyś tutaj na wykopie był link ile się "oszczędza" w tych programach lojalnościowych i wyszło coś koło 0,1% chyba, na pewno poniżej 1%

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: jakbyś ładnie poprosił to przy zatankowaniu 40 litrów jednorazowo mógłbyś dostać drugie tyle naklejek, wiem z autopsji ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Maciejos00: Ten artykuł miałem w głowie czytając to pełne gniewu znalezisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: ja mam całkiem fajny ręcznik z Shella, więc nie anrzekam :)

    •  
      L........a

      -3

      pokaż komentarz

      @cichy202: Mój kuzyn coś tam pochachmęcił z tymi punktami na Orlenie (nie wiem co i jak dokładnie bo mam gdzieś te ich programy lojalnościowe) i omyłkowo dostał nie jedną a 3 piłki. I tak się kręci ;) Więc jest jakby za darmo.

      Generalnie co do promocji masz rację. Z tego co słyszałem od rodziny na Wyspach - tam to wygląda znacznie lepiej. Ale szczegółów nie znam.

    •  
      c......2

      0

      pokaż komentarz

      @Celinka95: NIe no ja też mam 3 karty lojalnościowe i traktuje to jako dodatkowy profit, ale nie wybieram na tej podstawie miejsca zakupu, po prostu jak dają punkty, to biorę, ale nie są one żadnym kryterium.

    •  

      pokaż komentarz

      @cukierros: Ja też to znam, ale z Etiopii.

    •  
      s.....4

      -3

      pokaż komentarz

      @cichy202: Jeżeli i tak trza tankować czy coś kupować to czemu nei skorzystać z jakiś program lojalnościowych? Czasem są miasta gdzie np dominuje jedna stacja, więc przy okazji ludzie mogą sobię coś tam zgarnąć. Wiadomo specjalne wydanie tysiąca złoty na orlenie żeby dostać piłke za 20zł nie ma sensu, ale skoro ktoś nie ma nic do stracenia to czemu nie ? czemu musi być hejterem jak Ty ? Ja na allegro niegdyś w payback się bawiłem, brałem doładowania i gdzieś tak 100-150zł miałem za zaznaczenie opcji PAYBACK. Może to niewielka kwota, ale skoro byłem sprzedawcą to co miałem do stracenia zapisując się do tego programu? Lepiej być radosnym i pogodnym człowiek, bawiąc się od czasu do czasu w różne pierdłoy niż HEJTEREM który wie wszystko lepiej

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: To jest wredne zachowanie w każdej branży, w myśl zasady, że dla mnie/moje, nie dam obcemu. Tak się sprząta klatki, tylko moje, a reszta jest niczyja i można nawet zepsuć. Z drugiej strony, jakbyś pracował na stacji to sam byś wydymał jakiegoś frajera na piłeczkę i to bez skrupułów, tak więc nie obwiniaj zwyczajnego polskiego zachowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: Niedawno postanowilem nakarmic do pelna autko, pan z Shella, na którym pierwszy raz mnie widział i nie rokowałem na stałego klienta (raczej nietamtejsza rejestracja) zaproponowal jakies czary mary karty nie wiadomo co ale na wejściu zrobiło się 20 groszy na litrze co prawda tego lepsiejszego ale co tam samochód też człowiek. To juz ponad 3 % czyli w miarę realny wymiar rabatu.

    •  

      pokaż komentarz

      @artyan: zaś samo paliwo pewnie było droższe o 30 gr na litrze. Złoty interes normalnie ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @cukierros: x - ilość litrów potrzebnych do zatankowania do pełna
      20 - ilość litrów paliwa potrzebna do otrzymania jednej naklejki
      40 - ilość litrów paliwa potrzebna do otrzymania dwóch naklejek
      20<x<40
      Wnioski: autor wykopu musiał częściej odwiedzać swoją stację.
      Pozdrawiam, Kapitan Oczywisty.

    •  

      pokaż komentarz

      @boryspo: zgadza się paliwo było około tyle droższe, wydaje mi się jednak, że nie jest droższe dlatego, że jest droższe tylko przemawiają za tym inne względy.....

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: Cieszy mnie to że Ty wiesz jak jest na Shellu. A przenośne DVD, grilla i telefon bezprzewodowy stacjonarny mam ja. Oczywiście wiem ze za to wszystko zapłaciłem. Ale jak mam Shella 100 metrów przed domem to i tak bym nigdzie nie pojechał dalej, więc musiałbym być idiotą żeby nie korzystać skoro i tak za to płacę.

    •  
      c......2

      -2

      pokaż komentarz

      @artyan:
      @alfokloda0: OK, ale wy chyba nie czytacie co napisałem. Przecież ja nic nie mam do stałych promocji, ja tylko mówie o tych terminiowych bo na takich zawsze dymają. A punkty jak napisałem, sam zbieram.

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202:

      też jest program lojalnościowy i obstawiam że wyglądają >podobnie

      Sam nie wiesz co piszesz?

    •  
      c......2

      -1

      pokaż komentarz

      @alfokloda0: Bo wygląda podobnie, sam mam kartę Shella i jakoś tych DVD leżących wszędzie nie widzę, choć katalogi dosyć dawno przestałem przeglądać.

    •  

      pokaż komentarz

      @cichy202: No a gdzie maja być jak nie w katalogach? Zamawiasz, odbierasz, to masz. Jak nie to nie!;)

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: podziekuj panom z orlenu, bo zamiast tankowac do pelna i jezdzic z ciezszym pojazdem i wiekszym spalaniem, tankowales prawie polowe mniej - mniejsze spalanie i jeszcze do tego cena benzyny spadala, wiec zamiast raz przeplacic, to placiles co jakis czas troche mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @dixx: Ja na Twoim miejscu założyłbym Konto Zarabiające w Meritum Banku (4% zwrotu za paliwo jeśli płacisz kartą, max. 30zł/ mc). Nie wiem ile taka piłka kosztuje, ale myślę, że w 3 miesiące byś już na nią miał :)

    •  
      m.....k

      -2

      pokaż komentarz

      @dixx: o co chodzi przecież piłkę można dziś kupić w każdym sklepie sportowym, markecie, internecie, nie rozumiem jak można wylewać żale z tego powodu

    •  

      pokaż komentarz

      @artyan: głównie marketingowe i chęć odbicia sobie niskiej marży na "zwykłym" paliwie.

    •  
      s.....4

      -1

      pokaż komentarz

      @mikknik: Samochód też można kupić i 6mln zł zarobić zamiast grać w totka;)

    •  

      pokaż komentarz

      Ja na allegro niegdyś w payback się bawiłem, brałem doładowania i gdzieś tak 100-150zł miałem za zaznaczenie opcji PAYBACK. Może to niewielka kwota, ale skoro byłem sprzedawcą to co miałem do stracenia zapisując się do tego programu? Lepiej być radosnym i pogodnym człowiek, bawiąc się od czasu do czasu w różne pierdłoy niż HEJTEREM który wie wszystko lepiej

      @szpec84: Masz dużo racji. Ja mam kartę payback i nie zbieram jakoś aktywnie, ale mam punkty z Orange, zbieram na BP, na Allegro, w Empiku i Realu, zdarza mi się też korzystać z kuponów, i już parę razy dzięki temu miałam kupony zniżkowe do Reala. Nie były to pewnie spektakularne kwoty, może się uzbierało razem ze 100 zł, ale była też taka akcja, że zawsze robiąc w weekend zakupy, dostawało się 10% zniżki na środę do Reala. Nie sądzę, aby mnie oszukiwali :) Co prawda nagrody w Payback nijak się mają do rzeczywistości, bo ich ceny są dziwacznie duże (przeliczając), jednak nikt nie każe w ten sposób wykorzystywać punktów.

  •  

    pokaż komentarz

    Te bajeczki z kartami punktowymi to masakra. Ojciec został namówiony, by zbierać punkty na jednej ze stacji (to był chyba statoil). Było to tydzień po podpisaniu umowy na nowy telefon. Na stacji przy wyrabianiu karty podał dane osobowe, jakiś czas później zaczął dostawać tony sms-owego spamu, telefony z banków i wszelkie reklamowe gówno. Gdy się zastanawialiśmy skąd wszelkie firemki wzięły nr. wniosek był jeden-stacja paliw puściła dane dalej. Takie promocje to dla nich idealna szansa by nazbierać sobie danych od frajerów.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Trzeba UOKIK poprosić żeby przepchnął ustawę aby wszystkie takie telefony rozpoczynały się od "Dzieńdobry, jestem taka i taka, mam Pana dane stąd i stamtąd, powiem Panu o..." ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Ja za punkty kiedyś zapalniczkę sobie wziąłem, coś a'la zippo. Rozpadła się po miesiącu, ale da się.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Nie trzeba było podawać numeru telefonu. Jak ktoś jest frajerem, to potem tak ma...

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: patrz, a ja od 3 lat ma kartę na statoilu, ani jednego smsa czy telefonu nie dostałem (ok, telefony z sieci komórkowych owszem, ale dlatego że mój nr jest dostępny na stronie firmowej). maile z promocjami owszem, ale nie traktuję w kategorii spamu, bo nie jest tego masakrycznie dużo. dodatkowo wymieniłem łącznie ponad 20 000 punktów i jak na razie wszystko jest ok, z różnych promocji też korzystałem i nadal jest ok. ogólnie zadowolony jestem zarówno z paliwa, jak i z programu lojalnościowego.

      i żeby nie było, nie pracuję na statoilu ani nie mam tam nikogo z rodziny - po prostu widzę po samochodach reakcję na statoila a na orlena, więc tankuję tam, gdzie nie ma problemów z układem paliwowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @gheck: Ja jak sporadycznie tankuję na Statoilu nie wiedzieć czemu przejeżdżam 20-30 % mniej Km niż na paliwie zatankowanym na Orlenie czy Shellu. Dziwna sprawa...

    •  

      pokaż komentarz

      @artiee: ja przejeżdżam tyle samo co np. na orlenie czy shellu, ale przynajmniej nie muszę robić komplentego serwisu commonraila co 40 tysięcy km :) a po shellu i orlenie tak było i to na kilku autach. na dodatek nie można zwalić na stację konkretną, bo wszystkie z tych samochodów to takie, co latają po trasach, więc obwiniać można sieć a nie stację ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Na BP przed wjazdem na stację wisi super wielki baner: "odbierz kubek gratis" (żadnej gwiazdki ani mini napisu) -na kubku namalowane stadiony euro. wiec już lecę po ten kubek a tam zonk! trzeba zatankować ileś tam litrów paliwa i wtedy może dostaniesz kubek! podłe podejście BP do klienta.

  •  

    pokaż komentarz

    tera leci reklama w tv saturna, za wydane 500 zł dostajesz 50 zł, najbardziej smiesznie jest to ze za tv 2499 dostaniemy oczywiscie 200 zł a nie 250 zł hehe :D

1 2 3 4 5 6 7 ... 15 16 następna