Główna

Jakkolwiek żałośnie by to nie brzmiało, to fajnie, że jesteście. I fajnie, że są igrzyska. Przechodzę teraz przez najgorszy czas w całym moim życiu i kurczowo chwytam się wszystkiego, co pozwala mi zająć myśli i choć na chwilę odwrócić uwagę od tego co zalega mi w sercu. Igrzyska, a zwłaszcza przebywanie tutaj, czytanie waszych komentarzy, pisanie swoich - ratuje mnie i sprawia, że potrafię się uśmiechać. Także dzięki Wam. Dzięki też Kacperkowi,
  • 36
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W 1933 roku, w niewielkim warsztacie w Piemoncie, pewien mężczyzna obserwował gotującą się wodę.

Nazywał się Alfonso Bialetti.
Był rzemieślnikiem — z wprawnymi dłońmi, ciekawym umysłem i spojrzeniem, które potrafiło dostrzec rozwiązania tam, gdzie inni widzieli tylko zwykłe przedmioty.

Włochy się zmieniały. Espresso podbijało miejskie bary, ale wciąż pozostawało rytuałem przy ladzie — publiczną przyjemnością. W domach kawa nie miała jeszcze swojej formy.
pogop - W 1933 roku, w niewielkim warsztacie w Piemoncie, pewien mężczyzna obserwował...

źródło: FB_IMG_1771313540539

Pobierz
  • 73
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ech… zjadłem pyszny obiad, obsługa była naprawdę mila, zapłaciłem 150zl z napiwkiem za dwie osoby, a na koniec dostaje taki “paragon” i cały urok i oczarowanie jedzeniem poszedł w… czy naprawdę w gastro muszą kręcić takie wały? Aczkolwiek widać napracowanie tym “paragonem”
#gastronomia #patogastro #restauracja #krakow #oszukujo #paragonygrozy
hokei00 - Ech… zjadłem pyszny obiad, obsługa była naprawdę mila, zapłaciłem 150zl z n...

źródło: IMG_7498

Pobierz
  • 204
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach