przecież to oszczędzanie na #ike nie ma sensu
załóżmy że wpłacisz tam w bólach te limity przez 20 lat, uzbierasz 400k chcąc osiągnąć emeryturę szybciej i móc przestać pracować #fire

TAKA D--A

możesz wypłacać dopiero po 60rz żeby skorzystać z dobrodziejstwa tego konta czyli braku podatku. Do tego ograniczają Cię limity co do tego ile można wpłacić.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate: Nawet jak wypłacisz przed 60 r.ż. to na koncie IKE możesz obracać gotówką jak wlezie. Nie płacisz podatku od dywidend. Możesz sprzedawać i kupować na okrągło w ramach konta IKE a podatek płacisz tylko przy wypłacie, więc już jesteś do przodu, ponieważ przez ten czas mogłeś obracać bez płacenia podatku.
  • Odpowiedz
tak się zastanawiam na ile mocno podcina mi to skrzydła.


@Milanek93: tak naprawdę nie wiadomo czy Ci to podcina i jeśli tak - to na ile mocno. Można to w jakimś stopniu zobaczyć wstecz, ale nie ma jak wprzód, bo inflacja i zmienność indeksów (gdybyś miał ETF). Ale ogólnie rzecz biorąc masz to rozpisane przez Mateusza:
https://inwestomat.eu/dlaczego-akcje-pasuja-do-ike-bardziej-niz-obligacje

TLDR: jak masz obligacje z marżą 2% ponad inflację to przy inflacji średniorocznej
  • Odpowiedz
Czy ktoś byłby w stanie mi wyjaśnić jaka logika stoi za tym żeby WIBOR był prywatnym zyskiem banków komercyjnych?

Skoro to NBP steruje gospodarką i inflacją przez stopy procentowe, to chyba właśnie NBP powinno zagarniać tą część płaconych odsetek od kredytów? Ostatecznie pasł by się na tym budżet państwa, a nie grubasy i trochę mirki z tagu #gielda ?

Szczerze mówiąc zawsze sądziłem, że tak właśnie jest, dopiero afera z
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Wibor nie jest prywatnym zyskiem banków komercyjnych


@DeoLawson: to gdzie trafiają pieniądze, które płacę w wyższej racie kredytu po podwyżkach stóp procentowych?

Rozumiem, że chciałbyś, żeby z każdego kredytu część WIBOR trafiała do
  • Odpowiedz
@nieustawne_lustro: Wiem, że ten link z BOA nie jest idealny, ale też same rezerwy płynnościowe czy Basel nie są już moim zdaniem kluczowe dla zjadacza chleba, bo to już rzecz trochę wtórna dot. tego jak wyznaczane są ograniczenia. Sama kreacja pieniądza, czy jak wolisz należności i zobowiązań pewnie jest ważniejsza.

Problem w tym, że jak ktoś nie rozumie pojęcia jakim jest bilans, zobowiązania, należności, a tym bardziej tego, że w
  • Odpowiedz
Rozważam sposoby zabezpieczenie siebie i rodziny na przyszłość i broker przekonuje mnie do PZU Perspektywa na Przyszłość. Czy taki produkt jest ok, jako połączenie ubezpieczenia i oszczędzania czy jest to naciąganie na polisolokaty, z których nie odpłaca się wyjść przed czasem? Kiedyś to dawało ochronę przed podatkiem belki ale teraz chyba i tak się płaci podatek od zysku z inwestycji?
Druga kwestia czy coś takiego jak Kapitalna Przyszłość Pro od Vienna life
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SIEV: jeśli to ubezpieczenie z częścią inwestycyjna w UFK to nie warto. Te fundusze mają horrendalne opłaty. Bierz gole ubezpieczenie, a resztę pakuj chociażby w EDO
  • Odpowiedz
nie bierz takich produktów. Weź zwykłą polisę na życie i tak jak @dzester i @Bryl piszą część inwestycyjną sam inwestuj w obligacje/ etf. dużo lepiej się wyjdzie pod różnymi względami i w każdym momencie można wycofać. w takich polisach dużo się traci gdy np w ciągu pierwszych 5-10 lat się ją zamknie.
  • Odpowiedz