@centerario: studia to od 30 lat przechowalnia przyszłych bezrobotnych żeby nie było ich widać w statystykach oraz przechowalnia kadry, ehem, "naukowej".

Nie mam nic przeciwko przyjmowaniu na studia z niskimi progami (za moich czasów na niektóre wydziały nie było egzaminów, bo było mniej chętnych niż miejsc) O ILE robimy na pierwszych dwóch-trzech semestrach odsiew, i to taki rzeźnicki.
Egzaminy wstępne też powinny wrócić, ale najważniejsze jest oderwanie poziomu finansowania od
  • Odpowiedz
@gorobei: no niestety, z uwagi na system finansowania uniwersytetów jest to niemożliwe. Pamiętam jak kiedyś prowadziłam zajęcia - niektórych NAPRAWDĘ należało w-----ć za brak logicznego myślenia i ogólną, k---a, dekadencję, ale nie można bo kierownik katedy bedzie sie musiał spowiadac... chociaz wiem ze na moim kierunku byl rok ze przyjeli za duzo ludzi bo sie spodziewali ze nie wszyscy zrekrutowani sie stawią i pozniej zrobili ludziom taką rzeźnię ze ze
  • Odpowiedz