Wiecie co Julki z HR kiedyś o------y w mojej dawnej firmie? Dały mi premię za kogoś innego, osobę o tym samym imieniu i nazwisku. Ale to jeszcze nic. Potem ta babka z HR jeszcze 2 razy się myliła, m.in. wysłała mi do podpisania zgodę na potrącenie z pensji z PESELEM tamtej właściwej dziewczyny, której należała się ta premia. Nie dość, że nie dostała premii w pierwszym miesiącu to jeszcze by ją ograbili
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem se siadam i liczę różne warianty zwrotów. Optymistyczne, neutralne, pesymistyczne.

Wyliczam sobie kiedy będzie szansa na upragnione FIRE i tu mam do was pytanie Mirki.

Dlaczego liczby muszą być tak nieubłagane, bezlitosne i nieugięte?

Dlaczego
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na wykopie it to zwykli robole, na rynku prawniczym jest totalna zapaść, zależnie od dnia to lekarze są biedakami, lub zarabiają miliony miesięcznie, urzędasy robią za minimalną i tylko przeszkadzają, policja to wiadomo hwdp. Tak się zastanawiam jaki zawód obecnie jest tutaj szanowany #gownowpis #wykop #p---------e #bekazpodludzi #praca
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Molestern: aaa xD no to wg "specjalistów" z wykopu cała branża it jest be, bo dwóch czy trzech kodoklepķów na tagu ma źle. xD b--ń boże mieć odmienne zdanie, lub napisać ze it to nie tylko Programiści:)

Na propsie obecnie są lekarze bo sie trafiają jakieś przypadki gdzie zarabia ktoś 300k czy cos.
  • Odpowiedz
Patrzcie jaki konkurs na cuckolda wymyślili dla dorołych chłopów kodoklepów magistrów inżynierów po 30-stce, z rodziną i dziećmi na utrzymaniu:

1. Spotkanie z pi$da z HR która ocenia wygląd energię i vibe, niekomfortowa rozmowa z fałszywą pi$da z HR, która udaje koleżankę, po 5 sekundach rozmowy Anetka po kulturoznawstwie chce do magirstra z wyższym stażem i dorbkiem zawodowum mówić na Ty, pi$da bez kultury, zero szacunku do kandydata,

2. Zadanie rekrutacyjne do zrobienia
p0melo - Patrzcie jaki konkurs na cuckolda wymyślili dla dorołych chłopów kodoklepów ...

źródło: 20260221_162116

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#elektryka #praca
Siema, jestem elektrykiem, mam exploatacyjne do 30 kV, bez nałogów,szukam pracy najlepiej za granica, obecnie siedze na utrzymaniu ruchu w duzym zakladzie ale trzeba sie ewakuowac,
polecicie cos?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

gdzie sie odzywac? Jak to wyglada w praktyce? Zarobki, co ile zjazdy?


@Tripel: "Norma" to 3/1. Trzy tygodnie jestes w delegacji i tydzien na wolnym w chacie. Ale jak sie dogadasz to juz Twoja brocha.
Firma w ktorej pracuje zatrudnia ludzi z praktycznie calego kraju. Sporo z nich w "siedzibie" bylo tylko po to zeby podpisac papiery. I tyle kontaktu z biurem. No bo jak ma byc inaczej skoro do biura
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi ludzie. Tak po ludzku. Jak ktoś jest w stanie całkowicie nie stracić motywacji do pracy za 5-6 k na rękę miesięcznie po przeczytaniu, że jakiś lekarz zarabia 300 k miesięcznie.

Jak ktoś jest w stanie jeszcze fizycznie w ogóle coś zrobić, ruszyć rękami? To do mnie nie dociera kompletnie.

Jeszcze biorąc pod uwagę jakość pracy tych konowałów, i że jest z nich często mniej pożytku niż z kogoś kto kopie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarze to tak chociaż coś się uczyli i jest szansa, że komuś w życiu pomogą. A pomysl o pilakrzch. Pobiega taki 90 minut za balonem i wielce pan zmęczony. Przez połowę tego czasu plącze się bez celu, czy dłubie w nosie i myk 40k PLN netto na fakturce miesięcznie wpada albo i więcej dużo więcej.
  • Odpowiedz
Śmieszą mnie ci wszyscy programiści i inni spece z branży IT z #programista15k. Którzy płaczą jak to źle mają że radzesze I AI ich wykończy, że kryzys itp. Bo jednak lepiej jest być hydraulikiem, elektrykiem grazulnikiem itp i kroić 15k na miesiąc. Pragnę im przypomnieć że ci fachowcy wykonują ciężka pracę fizyczna i bardzo szybko zdrowie im wysiada. Dwa że to że teraz dobrze zarabiają to też może nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zaszło coś w prawie pracy, że kołchozy zaczęły oferować uop? chcą mi ją wręcz wcisnąć, tzn ja i tak robię jakby na umowie, bo mam określone stanowisko, grafik zmianowy itp, ale nie przeszkadza mi obecna, dosyć luźna i elastyczna forma zatrudnienia, którą w każdej chwili mogę zakończyć. Dostałem już nawet skierowanie do lekarza medycyny pracy a kadrową podpytałem to mi mówi, że mają dla mnie umowę na pół roku, chociaż siedzę u
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak można chociaż troszkę odbić ze swojej ścieżki zawodowej i awansować, skoro to rekruterzy są ograniczeni...?
Zatrudniają do łopaty? Szukać tylko roboli.
Zatrudniają kierowców? Szukać tylko tych co już pracowali z kierownicą.
Zatrudniają do callcenter? Szukać tylko tych co już handlowali przez telefon.

To że Twoim zadaniem rekruterze, jest przypasowanie jednego slowa do drugiego, nie oznacza, że pracownik na jednej ścieżce kariery nie nadaje się do niczego innego...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykoszpon: o ile dobrze zrozumiałem wpis (jeśli nie to popraw): nie masz doświadczenia w jakiejś branży I jesteś zdziwiony, że masz problem znaleźć pracę?

Nasz rynek działa w ten sposób od mniej wiecej 30 lat. Ten problem był zawsze i to sie nie zmieni.

Nie żebym bronił tu rekruterów (bo ich zadania może małpa wykonywać), ale oni dostają proste zadanie: znajdź mi typa, który już kuma to, to i tamto.
  • Odpowiedz
X lat temu mama radziła mi żebym po szkole średniej szedł na pielęgniarstwo. Ja nawet w klasie biologicznej nie byłem, ale wybrałem sobie tą biologię i ją nawet zdałem.
Słabo, bo jakoś na 50-60%(podstawa) i z wielką niechęcią zaaplikowałem na to pielęgniarstwo, wtedy nikt na to nie chciał iść.
Ludzie wówczas chodzili na turystykę i rekreacje, a jeśli już medyczne studia to ratownictwo. Dostałem się bez problemu, ale nie poszedłem, bo wtedy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcę zatrudnić pracownika na umowę o pracę (pełny etat), wiem że pracuje w innej firmie na umowę zlecenie. Czy zatrudniając go, wtedy staję się niejako sponsorem jego składek społecznych w drugiej firmie? O ile wiem to teraz tamta firma musi opłacać jego składki, po zatrudnieniu na pełny etat u mnie nie będą musieli. Nie uśmiecha mi się to ponieważ jest to konkurencja, mam też wybór innych kandydatów - aktualnie w tej branży
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach