Ale weźcie nie mówcie mi, że tak wygląda w 2026 programista z 10 lat expa. Z worami pod oczami, wylanym okiem od stresu szukania nowej posady, na ponad pół rocznym bezrobociu. Na koniec jeszcze mówi, że pomimo przejścia x etapów rekrutacji do pewnej firmy, wywarcia pozytywnego wrażenia i bycia pewnym zatrudnienia, firma go nie przyjmuje, bo znalazł się ktoś z Claude Code, który potrafił dowieźć ~30 ficzerów więcej niż on.

#programowanie
Aperitiff - Ale weźcie nie mówcie mi, że tak wygląda w 2026 programista z 10 lat expa...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego programiści w Polsce mają wygórowane oczekiwania?
Dlaczego programiści w naszym kraju są tak odklejeni? Był normalny post na FB z ogłoszeniem na juniora, podana stawka 7-10k, podane wymagania. 100% komentarzy to oburzenie i lament. Bo wymagania jak na seniora, bo stawka za mała, itd. No kurde, większość w tym kraju nigdy nie zobaczy 10k a dla nich to mało. Wymagania jak na seniora? Przecież cały świat idzie do przodu to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Pielęgniarki mają 150 zł/h na b2b przy podawaniu narzędzi w prywatnych klinikach (instrumentariuszki). To dlaczego ktoś taki kto zna język angielski, ma skończone techniczne studia i posiada jakaś tam jakąś wiedzie nie może oczekiwać od życia 7 netto?
  • Odpowiedz
Pewnie zasysacie teraz grube pakiety akcji za swoją tłustą wypłatę z IT, a ja sobie siedzę, patrzę na Indeksy, notowania i tylko się oblizuję ze smakiem, bo marnej, rachitycznej wypłatki już dawno nie ma.

Homeopatyczna ilość akcji dokucza i drażni mój układ nerwowy.

Powiem wam jak się żyje z brakiem skali. Kiedyś coś mi wlazło między zęby i chciałem to wykałaczką wyciągnąć. Potem zaczęło się tam jakieś smyranie, takie nieprzyjemne, drażniące.

Dokuczało
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dostajecie oferty pracy przez githuba? Ja sporadycznie, wczoraj np. odezwał się do mnie jakiś amerykański startup. Są niby "pod wrażeniem" tego co trzymam na githubie. Zrobiłem mały, biały wywiad, obejrzałem ofertę przez googla i jest związana z tym co trzymam na githubie, linkedina raczkującego mają, swoją stronę mają. Nie wiem dalej, czy to jakiś fejk. Na github półtora roku nic nie wrzucałem, peak mojej aktywności to 2023, gdzie wrzuciłem tak gdzieś 100
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Dlaczego wybrałem pracę w polskim softwarehouse zamiast korporacji
Trochę ponad rok temu zmieniałem pracę, miałem trochę lepszą finansowo ofertę z międzynarodowego korpo i z małego polskiego softwarehouse, i w tamtym momencie na papierze praktycznie wszystko przemawiało za korpo, ale że jestem trochę leniwym typem, to wybrałem na przeczekanie polską firmę, bo oferowała full remote vs hybryda w międzynarodówce. W ciągu tego roku byłem z kilkoma kumplami, którzy pracują w podobnych korpo,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: softwarehouse i ma swoj produkt ? Coś tu baitujesz kolego. Polski software house (bez produktu)to najgorsze g---o bo zasuwasz ciągle a w korpo masz większy luz przez te wszystkie korpo bzdety za większą kasę.
  • Odpowiedz
Nie pisałem się na klepanie SQL-a tak szczerze mówiąc. Jak mam wygenerować jakieś dane, albo zrobić jakiś raport to nie ma możliwości przefiltrowania wszystkiego w normalny sposób + często coś spieprzę w kalkulacjach. Efekt tego jest taki, że w sumie to nie wiem, jakiej jakości są dane, których ekstrakcji dokonuję i raporty, które robię.

W jednym raporcie na 100% mocno s---------m kalkulacje, ale już za późno i mam tylko nadzieję, że nikt
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam niemałą zagwozdkę odnośnie pracy.
Sytuacja jest taka, że od roku pracuje w zagranicznym korpo. Bardzo fajny UoP, dużo benefitów, premie roczne, 2 dni w tygodniu z biura. Pracy nie ma dużo i jest raczej luz.
Odezwała się do mnie moja była firma, czy bym chciał dodatkowo u nich porobić coś w stylu godzinowo pół etatu. Łączyć obu prac mi się nie chce, ale pomyślałem że to może być szansa żeby pracować

co byś wybrał

  • zostać w korpo 80.4% (45)
  • rzucić korpo, wziąć poprzednią pracę 19.6% (11)

Oddanych głosów: 56

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niekceszmnie: Patrząc na opis to ja bym jednak poszedł w OE. Skoro jesteś zadowolony z korpo to po co rezygnować z ciepłego k--------a? B2B jest spoko kiedy projekt / klient jest spoko. W przypadku burdelu i uop masz względny spokój bo chronią cię mechanizmy prawne związane z prawem pracy i możesz mieć krótko mówiąc wyebane :D Burderl i b2b to inny temat, bo bierzesz odpowiedzialność. W TEJ KONKRETNEJ sytuacji wziąłbym
  • Odpowiedz
Wróciłem do pracy w korpo po tygodniowym urlopie i po 3 dniach mam już dosyć. Dosłownie czuję, jak od klepania SQL-a spada mi testosteron. Fakt, że niektórym marzy się coś takiego, jak praca w korpo, jest niesamowity XD

Nie biorę w ogóle pod uwagę możliwości zapieprzania w korpo mając 30 lat i więcej; tak się nie da żyć na dłuższą metę.

#praca #pracbaza #pracait #programista15k
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Praca w IT to największy scam w historii. Wystarczy spojrzeć na dwie kwestie: zachodnia Europa oraz dzieciaki z bogatych rodzin. Na zachodzie Europy pójście w IT jest niezbyt atrakcyjne, bo zarobki nie są o wiele wyższe niż w innych zawodach. Bogate dzieciaki też nie idą w IT. Idą w biznes, korpo, prawo, medycynę, ale nie IT. Siedzenie przed kompem i klikanie kodu jest dla parobasów. W Polsce jedynie jest to atrakcyjne ze
NadwornyPanicz - Praca w IT to największy scam w historii. Wystarczy spojrzeć na dwie...

źródło: image

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ale o to, że na B2B mogą cię wyrzucić z dnia na dzień.


@NadwornyPanicz: Typ zaliczył incydent kałowy, ponieważ polinkował IT z B2B xD Pracuję w IT jako programista dłużej niż niektórzy użytkownicy tego portalu żyją na tym łez padole i nigdy, przenigdy, nie pracowałem na B2B.
  • Odpowiedz
@NadwornyPanicz: Muszę przyznać, że mnie niezmiernie rozbawiłeś - piszesz o patrzeniu szerzej, a sam masz trochę klapki na oczach. Zachowujesz się podobnie do typowych kamilków krudziarzy, którzy w trakcie pandemii znaleźli pierwszą pracę i długo wydawało im się że złapali pewną osobistość za nogi. A jak firmy przestały zatrudniać wszystkich, którzy nie zdążyli uciec na drzewo, to takie kamilki odtrąbiły koniec eldorado i wielki kryzys w IT.

Wielu programistów pracujących
  • Odpowiedz