Od jakiegoś czasu w tych bardzo rzadkich wolnych chwilach pracuję sobie nad kolejnym bzdurnym projektem typu "zrób, usuń, zapomnij". I zazwyczaj "usuń" następowało po 2-3 dniach, kiedy miałem jedynie jakieś strzępki tego co miałem w planie.
Tym razem udało mi się przetrwać tą fazę i dotarłem do momentu, że w przypływie szczęście może udałoby się cokolwiek na tym zarobić. Czy tak się stanie? Na 95% nie, jestem świadomy że szanse mam nikłe,
Tym razem udało mi się przetrwać tą fazę i dotarłem do momentu, że w przypływie szczęście może udałoby się cokolwiek na tym zarobić. Czy tak się stanie? Na 95% nie, jestem świadomy że szanse mam nikłe,


























Teraz na reddit chwalą się projektami, które zrobili na claude 5 fable w kilka godzin/ kilkanaście. Rzeczy, które normalnie kilka lat temu robiło się tygodniami a nawet miesiącami.
Czy te projekty są idealne? Nie. Ale jeśli mówimy tutaj o tym, że można je zrobić 90% szybciej - mówimy tutaj tylko o kodzie to nie można obok tego przejść obojętnie.
Okej,
Czy większość programistów w kraju straci pracę w przeciągu ok4 lat przez lepsze i szybsze modeleAI?
@Aperitiff: raczej naturalny wniosek na podstawie masy zawodów, ktore znikły lub zostaly zredukowane po przełomach technologicznych.
@Aperitiff: inaczej tzn. jak? Takiej roli nie będzie tak jak dzisiaj nie ma operatorów wind, czy telefonistów.
Zawód programisty wydawał się świetnym wyborem, bo było duże zapotrzebowanie biznesowe