Nie idźcie do pracy, ja po 5 miesięcznym #neet znów zacząłem i powróciło przygnębiające uczucie beznadziei życiowej. Przez 5 miesięcy żyłem sobie spokojnie i co w tym okresie osiągnąłem? Schudłem 23,5 kilo, miałem cały dzień chęci na uprawianie sportu, spacery czy nawet granie w planszówki, albo na kompie, uczyłem się nowych rzeczy co by lepszą pracę znaleźć. Po prostu inny człowiek.

Jak do pracy chodziłem to zawsze to samo, pobudka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Kanusz-Morwin-Jikke:Teraz już nie (teraz 30 minut rano i 50 po południu). Wcześniej tak miałem, bo dojeżdżałem pociągiem do miasta, w którym pracowałem i miałem dobre połączenia. Rano mi to zajmowało właśnie godzinę a po pracy już trzeba było czekać na pociąg i do tego miałem jedną przesiadkę. Nie wspomnę już o spóźnieniach pociągu, bo praktycznie były one codziennie po południu. Autem wychodziłoby tak samo z różnicą, że na paliwo wyszłoby
  • Odpowiedz
Niestety firma chłopa zamyka się u niego w mieście i przenosi oddział 100km dalej. Chłop tak daleko nie będzie dojeżdżał toteż pracuje do końca maja i otrzymam 3 miesięczną odprawę, więc szykuje się #neet boży dla niego przez całe wakacje
-
#przegryw ale trochę jak wygryw ehh
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki, wykopki, że chodzicie do pracy i płacicie mi na rentę socjalną, na trzynastkę i czternastkę też. Dzięki wam mogę spożytkować mój wolny czas i nadać temu bezkształtnemu życiu, choćby na chwilę, jakąś formę, która imituje emocje i doświadczenia.
W tym tygodniu będę dwa dni w Warszawie. Pochodzę po muzeach i w końcu spędzę tyle czasu, ile chcę, w Muzeum Narodowym i Łazienkach Królewskich. Potem jadę na kilka dni do Bukaresztu, aby
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatni raz dałem się wrobić w uop. Żyć dłużej jak do 40stki i tak pewnie nie będę, te wszystkie składki emerytalne mi wiszą i powiewają, lekarzy też nie lubię i leczę się sam a dzięki unikaniu jedzenia węglowodanów praktycznie nie choruję (wystarczy mi mięso, kiszonki i 10 gram dziennie kreatyny). Człowiek chciałby sobie trochę poleniuchować na neecie, a nie ma jak, bo wpadł w kołchoźnicze zobowiązania.
No i trochę głupio tak rzucić
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@jerry-snow: no tak, te wszystkie dinozaury z pracy co to siedzą tam od 10-13 lat zapewniały mnie, że to super sprawa, bo co prawda "zarobisz trochę mniej" ale masz bezpieczniejszy byt
co mnie to obchodzi, chcą to przychodzę, nie ma zapotrzebowania na moje usługi to cześć
ile tych świąt państwowych wypada, gdy pracodawca płaci na umowie? jedno na 2 miesiące? te majowe i tak wszystkie w niedzielę w tym roku
  • Odpowiedz
@Zopyross: ale ziom, zleceniówka wychodzi dzisiaj tak samo jak UOP, no chyba ze jesteś studentem, czy tam mniej niz 26 lat to wtedy jakos lepiej to wpada? Rozwiń proszę dlaczego zleceniowka bardziej ci sie pyli, poza oczywiście tematem szybkiego opuszczenia stanowiska pracy
  • Odpowiedz
#przegryw przecież posiadanie własnościowego mieszkania i zasiłku dla bezrobotnych 1200-1500 zł jako singiel to królestwo życia.. czemu ja sie nie urodziłem w rodzinie z zasobami ehhhj
do tego kilka stówek z oszczędności wysupłać na szamke co miesiąc i można byłoby spokojnie wegetować na #neet przez rok
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@na_pierwszej_linii_kas: jak górnicy każdy dostanie ale nie można sie samemu zwolnić tylko muszą w---------ć z roboty(koniec umowy z kouhozem to tez niby może być opcja na zasiłek - mówisz w kouhozie że nie przedłuzasz umowy, oni cie puszczają a PUP ma cie na zielonej liście)
  • Odpowiedz
Po 12 latach edukacji jak poszedłem jeszcze na studia i często miałem w tygodniu dni praktycznie bez zajęć czułem się winny że większość ludzi kołchozuje a ja nie a teraz po już dłuższym czasie takiego troche neetu ( nie wchodząc w szczegóły ) nieco przerażająca wydaja się myśl żeby wrócić to systemu gdzie musiałbym siedzieć w jakimś zakładzie 5 dni w tygodniu, do tego wstając wcześnie, jednak szkoła jest całkiem niezłą indoktrynacją
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #neet
Ci którzy dostają rente nie będą robić niczego, bo wtedy nie warto robić niczego. Też bym wtedy nic nie robił podobnie jak większość z was.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski: Nie. Mylisz skutek z przyczyną. Znałem typa po przeszczepie... serca, który przed wymianą miał rentę. W międyczasie uczył się, ale miał też znajomych, a nawet babę. Po przeszczepie nie starał się o rentę, bo miał normalne życie i znalazł typową pracę. Zatem to, czy chce się robić coś nie zależy od renty, zależy tylko od schorzenia i ew. szans na zmianę swojej sytuacji.
  • Odpowiedz
#przegryw #neet
Jaki jest optymalny czas neetu dla kogoś kto ciężko pracował 10 lat? Optymalny to znaczy nie za mało, ale też niekoniecznie za dużo, bo przedłuzanie generuje koszty.

Jak wyzej

  • pół roku 29.1% (23)
  • 8-9 miesiecy 2.5% (2)
  • rok 15.2% (12)
  • wiecej niz rok 53.2% (42)

Oddanych głosów: 79

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sam mam jeśli chodzi o kwestie ideowe bardziej konserwatywne poglądy niż liberalne ale fanatycy Mentzena to jednak stan umysłu co widzą wszędzie spiski. Mam znajomą którą jest statystką w różnych produkcjach TV i załatwiła mi filmiki gdzie dwie znane osoby mnie pozdrawiają a kumpel fanatyk Mentzena do mnie napisał że się błaźnie tymi filmikami robionymi przez AI xd #przegryw #neet #bekazpodludzi #bekazlewactwa #bekazlewactwa
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach