Boję się wychodzić z domu na podwórko od kiedy potwierdzili ze *auto google maps* znowu będzie jeździło po zadupiach i aktualizowało lokalizację jeszcze b--ń Boże aby to coś uchwyciło takiego odpada jak ja i będzie to w google maps


#przegryw #google #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Big_Bocchers: poszedłbym do pracy albo na miejscu robił coś co mogłoby generować jakikolwiek dochód, po odlozeniu kasy zrobił prawo jazdy i wtedy zajął sie poszukiwaniem partnerki, bo to również motywuje - ot powoli wychodzisz z dołka. Do tego czasu pewnie bym się obudził w obsranym łóżku, zwalił konia w kołdrę i dalej pisał gównoposty na wykopie
  • Odpowiedz
#przegryw #przegrywpo30tce #depresja

Ludzie w wolnym czasie to mają jakieś swoje zainteresowania które wykonują tak sami z siebie bez żadnego kombinowania.
Ja najchętniej bym tylko leżał albo łaził bez sensu i muszę się zmuszać do wszelkich aktywności które niby są dla mnie przyjemne ale jakoś wszystko musi być takie wymuszone.
Żeby posprzątać albo skosić trawę to nie ma problemu.
Ale jak mam obejrzeć film albo w coś pograć to
PawelW124 - #przegryw #przegrywpo30tce #depresja 

Ludzie w wolnym czasie to mają jak...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PawelW124: U mnie podobnie od wielu lat ( tylko nie gram w gry). Nie lubie miec wolnego czasu, bo nie mam czym go zapelnic. Zawsze wtedy wole zrobic cos pozytecznego - albo kolo domu, albo do pracy. Jak nie robie nic to czuje sie jak pasozyt.

Nie ma niczego takiego, co by mnie rajcowało w wolnym czasie. Poczytac jakas ksiazke, obejrzec ambitniejszy film to zmuszanie sie. Nie wspominajac zeby gdzies
  • Odpowiedz
Nie mogę się wyprowadzić nigdzie bo wiem że sobie sama nie poradze z utrzymaniem się, moi rodzice zrobili niedojde ,odpad genetyczny totalnego przegrywa damskiego

ja p------e

#przegryw #depresja
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Famine: nie zamierzam być na utrzymaniu jakiegoś gacha jeszcze b--ń boże aby zaciążyć z nim to już w ogóle jeszcze jak chlop z mordy jest chadem to na bank zdradzi nie ufam nikomu
  • Odpowiedz
Na pewno dużo szczęśliwszy odemnie jest Majuszek z osiedla wiejskiego odemnie, 30lat, pracuje ze swoją konkubina w jednej fabryce, mają dziecko, czesto słyszę jak ona drze na niego ryja. Mieszkają z rodzicami w domu (osobne wejścia) jego wygląd to ubiór w pepco, jakieś takie randomowe ubrania, brak stylu, goli się na łyso, brak włosów, duży chłop z nadwagą. Ciekawe czy on sobie myśli ,,nie chce tak żyć co zrobić,, i trwa to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fishwater: myślę, że przyzwyczajenie zrobiło swoje, wejdzie dwa razy w miesiącu na dupę, odda 90% wypłaty babie, wieczorem 100ml smakówki garażu udając, że coś robi, aby babsko pisdy nie po pruło i taki żywot chłopa.
  • Odpowiedz
Ciekawe czemu jak miałem to 10-18lat czułem się szczęśliwy, bez pieniędzy i innych rarytasów. Brak myśli na temat życia, przyszłości. Dopiero koło 23 roku zaczęło się wszystko psuć a tak już to trwa 7lat. Zbyt duże wymagania od życia? Porażka? Zawód sobą i życiem? Jedyne co jest ciekawe: co dalej i tak dobrze bo ja czekam co będzie a nie robię czegoś wiadomo czego, tylko ciekawe czy wkoncu nie będzie tak że
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niestety żadne leki typu xanax, metylofenidat, ssri, snri, nrdi nic mi nie pomagają w poczuciu szczęścia. Jedyne co może ukoić mój ból i cierpienie to mieszkanie w wojewódzkim + gotówka co miesiąc ok. 10k za lekką pracę - spełnienie i szczęście. Obecnie wszystko to ,,cope,, spierdotripy, te leki, siłownia, jedzenie. Myślałem nad tym żeby spróbować teraz oksykodonu (opioidy) jakieś opinie? Moje obecne życie to tylko trwanie w oczekiwaniu na coś co się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach