poszedłbym na dive ale sie boje, że ataku paniki bym tam dostał. Na samą myśl pocą mi się ręce ale tak to jest jak chuop znerwicowany i do tego jeszcze moja jedyna przyjaciółka czyli #depresja coś mi się wydaje, że jakby tylko na mnie spojrzała to od razu by wiedziała z jaką porażką ma doczynienia
#przegryw
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedawno u mnie w okolicy był kolejny samobój i po raz kolejny był to gość w okolicach 40 lat, bez żony i dzieci z alkoholizmem w pakiecie. Co ciekawe zawsze te samobóje, a naliczyłem już kilka w ciągu 5 lat, są na początku roku(Styczeń/luty) jakby to było jakieś zaplanowane postanowienie noworoczne

#przegryw #samobojstwo #depresja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem myślę, że kupiłbym sobie jakiś sprzęt elektroniczny, żeby mieć coś z tej pracy kołchoźniczej. Ale jak już mam wydać pieniądze, to dochodzę do wniosku, że "a po co mi to" i nic nie kupuje. Szkoda mi pieniędzy na życie.
#przegryw #depresja
DoktorNauk - Czasem myślę, że kupiłbym sobie jakiś sprzęt elektroniczny, żeby mieć co...

źródło: kup2

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od lat zmagam się z anhedonią polegającą na tym, że odczuwam ekscytację i zadowolenie na myśl o robieniu czegoś, ale w trakcie wykonywania pojawia się kompletna pustka. Dotyczy to wszystkich obszarów życia (praca, sport, hobby). Stan nie jest chwilowy i ostatnio bardzo się nasilił.

Nie towarzyszą temu typowe, irracjonalne myśli depresyjne o bezwartościowości czy braku przyszłości — problemem jest sam brak odczuwania, którego nie da się „zakwestionować” jak myśli.

Nigdy (a przynajmniej od ostatnich
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gufhx: hmm... Ciekawą kwestię poruszyłeś. Znam to i z własnego doświadczenia i z zachowań znajomych... Którzy jednocześnie nie mieli depresji. Mieli po prostu inny punkt widzenia na życie codzienne, a zmęczeni życiem i brakiem przyjaciół/partnera popadli w taki właśnie stan. To po prostu całkowita obojętność, bo i tak nic nie ma sensu... O ile u osób korzystających ze środków odurzających (w tym alkoholu) można to tłumaczyć systemem nagród, tak znałem
  • Odpowiedz
Prawdziwie wolnymi ludźmi będziecie, kiedy zrozumiecie, że to WY jesteście normalni, a ONI chcą wam wmówić, że tak nie jest, kiedy oni są powaleni do szpiku kości. Nie dajcie się. Srać na ich diagnozy, srać na ich opinie, srać na ich porady, srać na ich terapie. Jesteście zajebiści, to oni się mylą.

#psiarze #starebezdzietnebaby #psychologia #dogpill #redpill #przegryw #depresja
theOstry - Prawdziwie wolnymi ludźmi będziecie, kiedy zrozumiecie, że to WY jesteście...

źródło: image

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@theOstry: potrzeba nam więcej takich wpisów. Też chciałem dać babie starszej ode mnie o 6 lat. Kurde jaki debil. Nie da się. Po prostu nie da się nawet pogadać. Baby później się dziwią, że nie faceci szukają młodszych. Xd
  • Odpowiedz
Najbardziej boli to, że oni myślą, że ja udaję. A ja serio nie udaję. Serio mi jest źle. Tylko jak masz coś z głową, a nie gips na nodze, to dla starych to juz jestem zdrowy.

Stary ciągle rzuca tekstami, że „jakbyś był chory, to byś do roboty poszedł, a nie siedział na kompiuterku”, a stara tylko patrzy z tym swoim zawiedzionym wzrokiem. Dla nich jestem leniem, pasożytem, darmozjadem, co wymyśla sobie psychiatryczne
omnitorbi - Najbardziej boli to, że oni myślą, że ja udaję. A ja serio nie udaję. Ser...

źródło: 11 sty 2026, 11_23_17

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@omnitorbi: Chłopie, jak jesteś bierny i nic nie robisz poza graniem w gierki cały dzień, to jak masz się dobrze czuć? Zupełnie zdrowy człowiek po tygodniu takiego zamulania nie byłby sobą. Do tego nie spełniasz żadnych potrzeb z piramidy maslowa poza podstawowymi potrzebami fizjologicznymi.

Najtrudniej zrobić pierwszy krok, później już z górki. Jakaś praca i własne pieniądze to dobry pierwszy krok.
  • Odpowiedz
Jak mnie wnerwiają te DOBRE RADY od starych co nie ogarniają jak się zmieniły czasy i nie wiedzą jakie są współczesne realia.

Matka tylko chwilę po szkole robiła w sklepie, a tak całe życie bezrobotna. Nawet jej się nie chciało żadnych kursów robić czy na studia iść, ale ojciec jakoś się do niej o to nie przyczepiał nigdy.
Ojciec prosty robotnik fizyczny w budowlance.

Ja ledwo skończyłem licencjat na gównokierunku pod presją starych, bo "będziesz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dragnipurake mnie nadopiekuńcza matka doprowadziła do tego, że będąc młodym dorosłym nie potrafię wielu podstawowych rzeczy. Samemu muszę nadrabiać zaległości. Mam obawy, że jednak nigdy nie osiągnę takiego stopnia zaradności i ogarnięcia życiowego jak przeciętny normik. Nie nadaję się do życia po prostu.
  • Odpowiedz