@mirko_anonim: Zakładasz, że ludzie nie działają bo nie chcą działać. Jednak często problem polega właśnie na tym, że chcą działać, ale z powodu problemów psychicznych, utrwalonych schematów i mechanizmów nagrody mają poważnie ograniczone zdolności do podjęcia i utrzymania działania. Uważam, że to często bardzo krzywdzące dla chorych ludzi sprowadzanie wszystkiego do silnej woli gdzie te problemy naprawdę mogą być o wiele głębsze i sama zmiana myślenia, czy chęć działania to
Kochani, prosta ankieta od zwykłego factorowca. Uzupełniając dodam, że Space exploration grałem setki godzin ale nie opuściłem pierwszego układu, mega fun, bardzo dobrze to wspominam. Zacząłem też grać w space age, ale przez brak czasu musiałem przerwać. Zastanawiam się nad powrotem tylko muszę obrać kierunek. Ogólnie jak grałem w space age to czułem jakiś taki niedosyt, że coś jest nie tak, że chce do space exploration, ale nawet nie opuściłem pierwszej planety
@dzem_z_rzodkiewki: @bodzio87 @bodzio87 Dzięki za odpowiedzi, zrobię tak jak radzicie. SA już się pobiera. W przypadku SE popełniłem błąd, że na wielu planetach polegałem przede wszystkim na dronach, aż w końcu ich ilość oraz ogrom wielu planet sprawił, że gra spowolniła do poziomu, że nie dało się komfortowo grać. Czy w SA gdzie również są te dodatkowe planety czuć spadek wydajność czy tam jest to jakoś lepiej rozwiązane?
@Autochton_Mazurski: dla mnie końcem samouczka był właśnie moment jak wysłałem pierwsza rakietę. Zero blueprint, wszystko sam składałem, poznawałem grę, robali minimum. I po samouczku wleciał od razu space exploration, setki godzin nabite, nie ukończyłem nigdy. Ale mimo tego że samouczek do wysłania rakiety to tak naprawdę nauka co w tej grze się robi, zależność, poznanie budynków surowców. Samouczek samouczka bo dopiero potem gra nabiera rumieńców. to pięknie jak przez pierwsze
@Autochton_Mazurski: bardziej mi chodziło, że ta gra jest tak duża i bogata w mechaniki że prawdziwym samouczkiem dla mnie było po prostu zwykła gra do momentu wysłania rakiety. Jeśli mam być szczery nie wiem co jest w oryginalnym "samouczku". Trochę chaotycznie piszę, a mam na myśli że grasz sobie w factorio i jest fajnie, nagle odkrywasz blueprinty i biblioteki ich w sieci - gra zmienia się nie do poznania, to
@Kostor95: Ten screen wygląda jakby cały czas próbowało dokończyć ten przepływ. Tak pierwsze co mi przychodzi do głowy, czy plik Excela do którego zapisuję jest zamknięty? Bo mialem kiedyś jakieś problemy jak próbowałem zapisywać do Excela, a miałem go fizycznie otwartego. Kolejna rzeczą jaką bym sprawdził to test z fakturą z maks jedna strona by potwierdzić że wyciąganie danych działa. Trochę też nie wiem po co masz tam listowanie z
✨️ Zaburzenia psychiczne: Czy trudniej je leczyć bez traumy?Ⓘ Czy to prawda, że zaburzenia psychiczne które nie mają przyczyn w przeszłości (np. ojciec alkoholik, dręczenie w szkole itd) są trudniejsze do wyleczenia? Słyszałem, że jak zaburzenie wynika z jakiejś traumy to wystarczy ją "przepracować" a jak ktoś miał fajne dzieciństwo i nie jest w stanie znaleźć żadnej przyczyny swoich zaburzeń, to znaczy że po prostu ma zepsuty mózg na poziomie biologicznym i
@mirko_anonim: Praca nad schematami i przekonaniami, w których dorastaliśmy jest bardzo trudna. Dodatkowo większość specjalistów to nie specjaliści. W Twoim przypadku rozłożą ręce albo co gorsza będą mówili, że "wszystko wydaje się ok". Ważne by znaleźć kogoś kto serio rozumie problem. Skoro jesteśmy w temacie traum - polecam zapoznać się z terminem trauma rozwojowa, która właśnie nie ma żadnego momentu zapalnego, a jest konsekwencją długotrwałego rozwoju schematów radzenia sobie, które
Przeszedł ktoś Stalkera 2 na poziomie trudności mistrz? Jest sens to ogrywać w ten sposob przy pierwszym podejsciu? Na razie jestem po 5 godzinach gry i gra sie fajnie ale wyczytalem, ze w drugiej polowie gry wszyscy biegaja w egzoszkieletach w grupach po 15 osob i na tym poziomie trudnosci jest ciężko, nie mowiac o jakichs walkach z bossami, ktore podobno sa koszmarem na dziesiatki wczytan. Sam klimat Zony jest fajny na
@Akuzativ94: Dawno temu grałem w pierwsze metro. Gra liniowa - jednak zwiększenie poziomu trudność całkowicie zmienia podejście. Częściej musisz skradać, myśleć, rezygnować z walk, zarządzać zasobami. To oczywistości, ale myślę, że wielu ludziom to umyka i chcą grać swoim stylem gry na najtrudniejszym poziomie, a to właśnie często poziom trudność wymusza na nas granie i dostosowywanie się.
Dlatego ja polecam Ci cisnąć dalej na mistrzu jeżeli sprawia Ci to frajdę,
Pamiętam jak kiedyś anonki z tagu #przegryw wystalkowały mirabelkę co zrobiła #wgw i te fotki co tu wrzucała zaczęli wysyłać do jej znajomych, rodziny oraz do uczelnie xD
Okazało się, że była studentką medycyny i ze studiów została chyba usunięta
@AlskaNordic: Wiem o co chodzi. Mam podobny problem i stan. Strata parterki w tym przypadku to cios w fundament, który powoduje lawinę jeżeli nie ma się zbudowanych poprawnych schematów, przekonań. Trzymaj się tam, pamiętaj, że to los dał Ci możliwości poznania tego uczucia, jeżeli raz Ci się udało, znaczy, że jesteś w stanie osiągnąć to znowu. Może nie dziś, może nie jutro, ale potrafisz. Trzymaj się Mirek
@PorzeczkowySok: pisałem pracę magisterską i próbowałem się skontaktować z gościem który pracuje w przemyśle farmaceutycznym. Ziomek nie odpisał, ale ja zostałem
czy tylko dla mnie idea podchodzenia do obcych kobiet na mieście w galerii itp i zagadywanie jest żenujące jeśli nie jesteś chadem? #przegryw #blackpill #tinder
Chyba sobie to obejrzę. Ładne skandynawskie krajobrazy są. Spokojna akcja z duża ilością dialogów. 2019 rok to dla mnie to jest nowość. Wyrosłem z horrorów ale w tym czuję potencjał.
potrzebuje contentu z gieldy, niecierpie weekendow
źródło: obraz
Pobierz