Pytanie do osób chorujących na #schizofrenia
Czy zdarzyło wam się, że ktoś, kto wcześniej był bardzo kontaktowy z wami, zagadywał, zaczepiał, po usłyszeniu o twojej diagnozie nagle zaczął was unikać? I miałeś wrażenie dosłownie ze od Ciebie ucieka mówiąc tylko suche "cześć"?
Jestem ciekawa, czy to częste doświadczenie.

Miałeś/Miałaś tak?

  • Tak. 42.9% (9)
  • Nie zdarzyło się. 28.6% (6)
  • Nie jestem chory/chora (chce sobie kliknąć). 28.6% (6)

Oddanych głosów: 21

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LadySandra:

Ja mam w bliskiej rodzinie z 6 osób chorych na schizofrenię i nic mnie bardziej nie zniszczyło w życiu niż do co oni robią lub gadają. Wiadomo że tyle osób to skala giga - ale dla własnego zdrowia i spokoju uznaje te osoby za zwyczajnie niebezpieczne. A jeśli ktoś ma jedną osobę chora w otoczeniu to może myślec inaczej 🤷.
  • Odpowiedz
Jako osoba chora (jestem w wieloletniej remisji schizofrenii), chciałbym tylko wam wszystkim ze smutkiem powiedzieć, że nasze obecne społeczeństwo jest niedouczone i bardzo niesprawiedliwie ocenia oraz stygmatyzuje osoby cierpiące na to schorzenie.

Wbrew stereotypom, osoby cierpiące np. na schizofrenię paranoidalną, w przypadku odpowiedniego, regularnego leczenia oraz WSPARCIA I ZROZUMIENIA ze strony otaczających nas zdrowych psychicznie ludzi - mogą prowadzić w miarę normalne, czasami nawet satysfakcjonujące życie, będąc w wieloletniej remisji objawów wytwórczych (remisja
gregtheemperor - Jako osoba chora (jestem w wieloletniej remisji schizofrenii), chcia...

źródło: 1017

Pobierz
gregtheemperor - Jako osoba chora (jestem w wieloletniej remisji schizofrenii), chcia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@5KYN3T:
Masz rację, też widzę pewne zmiany, ale to wciąż nie jest to, czego byśmy chcieli. Dziękuję za dobre słowa, bywają wzloty i upadki, ale grunt to regularnie brać leki i wierzyć, że się przezwycięży ten trud, jaki zesłał na nas los. Z ta choroba da się żyć, ale przyznam, że nie jest to łatwe.

@jmuhha:
O, Pani lekarka. To dla nas zaszczyt ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
P--------y jest przy schizofrenii ten problem z decyzjnoscią i tym, że potrzeba cały czas szukać nowych bodźców by coś nas zainteresowało. Mam tak, że nie mogę się zdecydować w co grać, a jak już coś odpalę to pierwsza godzina zachwyt, a potem już się nie chce grać i gra leży na dysku. Ech...
#schizofrenia #depresja
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem w robocie. Ogólnie moje obowiązki na dzisiaj wyglądają tak, że mam siedzieć w budce i nie wpuszczać na plac budowy żadnych samochodów, tylko przekierowywać je do drugiej bramy. Czyli będę siedział na dupie i nic nie robił xD Dobrze, że wziąłem sobie książkę. Nie ma to jak praca w ochronie. Jeszcze najlepsze jest to, że będą mi płacić za nicnierobienie.
#schizofrenia #depresja #praca #pracbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: Ale jednak nie nic tylko coś. A żeby jeszcze bardziej zobrazować. Ile tak masz siedzieć? Osiem godzin? To jest czas twojego życia. Za który ci płacą.
  • Odpowiedz
@kluha666: jednak musisz przyjść i siedzieć w tej budzie. Ja mam u siebie w robocie dni, kiedy siedzę w domu na 'home office' i nie robię dosłownie nic. Jest za dużo ludzi i mam np. teoretycznie robić rzeczy, na które nie miałem czasu normalnie. Tylko ja takich rzeczy przeważnie nie mam więc siedzę i gram na konsoli, wychodzę na spacer z psem, scroluje bezmyślnie wykop, itd. To jest definicja nic
  • Odpowiedz
@Nightchill_: jak jesteś bliżej końca, niż początku, to pewnie. Kończ, ale bez ciśnienia. Papier się może przydać i myśl o przekwalifikowaniu się. Jak chcesz dopiero zacząć, to tylko, jeżeli masz pomysł na siebie
  • Odpowiedz
Przepraszam, jeśli was w------m swoimi postami dotyczącymi wyboru gier, czy książek, ale choruję na schizofrenię a to bardzo dezintegruje życie i powoduje między innymi problemy z podejmowaniem decyzji. Stąd moje męczące wpisy.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem na wstępnym szkoleniu w pracy w ochronie. Ogólnie praca zajebista. Pilnujesz placu budowy. Siedzisz w budce, gdzie jest prąd, mikrofalówka i lodówka. Praca polega na tym, że wpisujesz samochody, które wjeżdżają i wyjeżdżają, wpisując przy tym jaki ładunek posiadają. Trzeba pilnować też BHP wśród pracowników budowy. Tak naprawdę nic się nie robi, można czytać książki, wziąć laptopa i oglądać filmy. Tak samo obok budki jest popielniczka, więc można sobie spokojnie palić.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wiara #schizofrenia

Chyba dzialaja na mnie zastrzyki, mam duzo pozytywnych mysli, ogarnia mnie nostalgia...

Mysle sobie, jakie szczescie mialem i mam, ze w chorobie (chyba chorobie...) jestem otoczony tak madrymi i dojrzalymi ludzmi, jak moja zona i moi rodzice z moja siostra.

Gdyby
SwietaWoda - #wiara #schizofrenia

Chyba dzialaja na mnie zastrzyki, mam duzo pozytyw...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pregabalina w dawce 600mg to najlepszy lek jaki istnieje. Po żadnym innym (nawet Lorafenie) nie czułem się tak dobrze. Mam znowu energię do działania. Chce mi się wszystko robić. Objawy odstawienia to najgorsze co może być.
#schizofrenia #pregabalina
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: ten lek powinno się stopniowo zmniejszać. Nagłe odstawienie może być groźne. Zwłaszcza z takich dawek. Jak byś schodził co 25 mg, to byś nie miał efektów odstawiennych. Twój ostatni weekend bez pregabaliny mógł się źle skończyć, ale dobrze, że się tak nie stało.
  • Odpowiedz
Jezu, jak dobrze. Przez weekend nie miałem kompletnie Pregabaliny, bo zostawiłem ją u dziewczyny. Na szczęście dziś się udało zdobyć. Miałem objawy odstawienia, czułem się fatalnie. Na szczęście godzinę temu wziąłem zaleconą dawkę i objawy ustąpiły. Z jednej strony dobrze, ale martwi mnie to, że uzależniłem się od jakiegoś leku. Trzeba będzie porozmawiać z psychiatrą o całkowitym zejściu z niej.
#schizofrenia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kluha666: Ja za dwa miesiące będę odstawiał Tramadol i właśnie pregabaline sobie będę brał żeby zredukować efekt abstynencji, oczywiście stopniowo będę schodzić z dawki i jesnocześnie ładując pręgę żeby nie odczuwać skutków. Mirek to nic złego że jesteś wkręcony, są ludzie co biorą leki całe życie i żyją
  • Odpowiedz
Byłem w Lidlu i aptece wykupić część leków. Jak przystało na samotnie mieszkającego pana domu, kupiłem nowe prześcieradło, z czego bardzo się cieszę. Dostałem też w aptece potężne opakowanie antydepresantów, pod względem wymiarów pudełka, że sam byłem w szoku. Ogólnie czuję się dobrze. W niedzielę do pracy, dziś jadę do siostrzeńca. Myślę, że wszystko idzie ku dobremu. Poza tym postanowiłem podjąć decyzję, że zmieniam psychiatrę. Ten obecny (na NFZ) za bardzo mnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ech. Właściciel pokoju, który wynajmowałem okazał się jednak chujem. Wszystko było pięknie, ładnie jak płaciłem, a teraz jak chce szybciej rozwiązać umowę, to mi robi pod górkę. Ogólnie prawo jest po jego stronie, ale co pieniądze robią z ludźmi to głowa mała. Wystarczyłoby, żeby się zgodził mi rozwiązać umowę miesiąc wcześniej, to każe mi płacić. Ech.
#schizofrenia #depresja #januszebiznesu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach