✨️ Kłótnie z mamą a terapia – jak sobie z tym radzić?
Średnio tak raz lub dwa na rok kłócę się ze swoją mamą. Poza tym nasze stosunki są ok, bo tolerujemy siebie. Po prostu nasze poglądy się zupełnie różnią, a ona zachowuje się w sposób zły i też sama tak o mnie uważa. Przy ostatniej kłótni w płaczu spytałem czy pójdzie ze mną na terapię, żeby coś z tym zrobić na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@mirko_anonim: matka ma troche racji - nie jest twoją partnerką, nie musicie iść na terapie razem.
Może pora się trochę odpępowić? I uświadomić że nie masz wpływu na jej zachowanie?
Przestrzeń pomiędzy ludźmi o różnych poglądach jest dobra
  • Odpowiedz
Często łączy się je z FOMO (Fear of missing out - strach, że coś nas ominie), choć badania nie dają jednoznacznych wyników co do siły tego związku. Samo pojęcie "phubbingu" powstało w 2012 roku i jest to połączenie słów "phone" (telefon) i "snubbing" (lekceważenie).

Więcej moich ciekawostek: #losoweciekawostki

#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #psychologia #zwiazki #telefony #technologia
Ukiss - Często łączy się je z FOMO (Fear of missing out - strach, że coś nas ominie),...

źródło: Phubbing to zachowanie polegające na lekceważeniu osoby

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego po interwencji policji, która zakończyła życie czarnoskórego obywatela USA, było tyle protestów a teraz kiedy to samo spotkało białego to jest relatywnie cicho? Dlaczego czarnoskórzy stanęli razem przeciwko systemowi, kiedy chodziło o ich pobratymca a biali tego nie robią? Zastanawia też fakt, że czarnoskóra osoba, była postacią kontrowersyjną a osoba biała swoją pracą istotnie służyła społeczeństwu i aktywnie korzystała z praw wolnościowych. Co więcej, bardzo duża grupa białych osób wprost popiera
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego czarnoskórzy stanęli razem przeciwko systemowi, kiedy chodziło o ich pobratymca a biali tego nie robią?


@readme: Bo u białych każdy (może większość, a nie każdy) ma swoje przemyślenia na temat danej sytuacji, często rozbieżne.
  • Odpowiedz
Może przemawiać przeze mnie butelka Soplicy Malinowej, ale mam przemyślenia dotyczące #zwiazki

W relacjach najbardziej "kocham" dwa momenty:
- pierwszy: gdy w końcu przełamuje się by zaufać danej osobie. Zwykle następuje to przynajmniej po paru tygodniach randkowania, długo po tym jak druga strona wyzna miłość. Gdy postanawiam (świadoma decyzja) zaufać, tworzyć coś fajnego, dać szansę, samemu się otworzyć.
- drugi: gdy już po rozstaniu, z perspektywy czasu uświadamiam sobie jak bardzo zwyczajna
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam takie pytanie, kiedy on przestanie testować to jedzenie? Miał robić dietę z #lukastv A on w tym czasie robił następne testy jedzenia, co będzie końcem? Co jest takim końcem w życiu takiej grubej osoby, że co budzą się i nie mogą wstać czy jak?

#famemma #primemma #mirkokoksy #zdrowie #dieta #psychologia #gotowanie #ksiazulo #
adreno420 - Mam takie pytanie, kiedy on przestanie testować to jedzenie? Miał robić d...

źródło: 14485

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adreno420: Ten Lukas to też niezła k-----a, g---o wiedział o dietetyce, tak samo jak g---o wie o psychologii a się za jakiegoś coacha uważa. Chciał se content robić na Fornalu, nie mu pomagać.

A co do Fornala to dla niego nie ma już nadziei. Chłop dobroduszny, serdeczny, ale nienainteligentniejszy i słaby psychicznie. Jak się go siłą nie odetnie to nie ma szans na zmianę.
  • Odpowiedz
Jak odnosicie sie do twardej rzeczywistosci, ze zycie nie ma sensu, potraficie to zaakceptowac i powiedziec komus to w oczy? Na przyklad podczas spotkania grupy terapeutycznej, powiedziec cos co inni na pewno nie chca uslyszec ale jest prawda nie do podwazenia? Potraficie wylaczyc w sobie tryb emocji, opierac sie jedynie na faktach?

#psychologia #psychiatria #ciekawostki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#komputery #pcmasterrace #dziwnesny #psychologia
Czy tylko mnie tak jakoś śni się, że przeglądam pulpit i menu start na moim kompie, a on jest atakowany przez jakieś wirusy (choć nigdy ataków nie przeżywałem) i przejmują nad nim kontrolę, myszka i klawiatura jakby się wytegowała. I nie da się nic zrobić poza wywaleniem wszystkiego i instalacją od nowa (bo nawet przy włączeniu wirus ów atakuje już

Mało przyjemne sny

  • pierwsze słyszę 50.0% (9)
  • a bo to raz się śniło? 22.2% (4)
  • Kiedyś się śniło... 16.7% (3)
  • (?) 11.1% (2)

Oddanych głosów: 18

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychologia #przegryw #pieniadze #depresja #zalesie
Pamiętam, że jak miałem 5 lat to chciałem żeby mi mama kupiła chipsy, które kosztowały wówczas 3 złote za paczke. Mama mi kupiła, ale dużo marudziła przy tym, że to dużo pieniedzy kosztuje (ewidentnie była bieda w domu w tamtych latach) jak mi kupiła to się w ogóle nie cieszyłem tylko miałem ogromne wyrzuty sumienia w wieku
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@ja-jesio-ne: To mi wyszło na dobre, ale cała reszta wychowania była fatalna i mi wyszła na złe.

W jednej kwestii np. rodzice mogą zrobić dobrą robotę, a np. w innych kwestiach wychowania zaniedbać dziecko, tu np. szkoła może dopełnić dzieła złego wychowania, nauczycielki i rówieśnicy....
  • Odpowiedz
Najbardziej w życiu mnie w-----a to, że świat, życie i biologia są tak niesprawiedliwe czasowo.

Np. można coś budować latami, a s--------ć się może w jeden dzień.

Wiecie co mam na myśli? Tak jest np. z treningami. Normalnie n----------z rok treningi a wystarczy 2 tygodnie niezdrowego życia, jedzenia, używek. Typu leżenie na kanapie, tłuszcze, chipsy, pizza i już po 2 tygodniach jesteś znów ulaną, zastaną świnią.

Ja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychologia

Kiedyś myślałem, że jak nie zrobię tego co kobieta chce to straciłem szanse, ale jak poczytałem więcej o psychologii, to się dowiedziałem, że to, że dziewczyna jest na ciebie zła, to nie znaczy, że to koniec waszej relacji. W jej głowie może czuć podświadomie szacunek za to, że jej nie uległeś. Zwłaszcza jak to dziewczyna, która ma dziesiątki spermiarzy na insta. Może myśleć sobie, że jeszcze to rozegra tak,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomek001Hej: zdradzę Ci pewną tajemnicę. Niezależnie w jakiej relacji jesteś najważniejszy jesteś Ty i Twoje samopoczucie oraz granice. Kiedy patrzysz tylko na to, czego chce druga strona, to prędzej czy później i tak relacja się rozpadnie. Ponadto będziesz przyciągał takie kobiety, które będą kompatybilne z Twoimi deficytami, czyli szukały takiego, który będzie dbał tylko o nie, a kiedy np. będziesz chwilowo miał trudności, czyli nie będziesz mógł dawać atencję, to
  • Odpowiedz
Zachowanie #rozowepaski które udzielają się na świętym tagu porównałbym do sytuacji, kiedy ja wchodziłbym na grupki fb poświęcone porodom i pisał, że poród to nie boli, to coś normalnego i ogólnie wybór różowych, bo nie muszą zachodzić w ciążę. Przestańcie więc pisać o porodach xD Taka #logikarozowychpaskow bo już to widzę, że piszę na takiej grupce, że poród mniej boli od życia jako #przegryw bo to
@ja-jesio-ne +8
Napisałem, że chcę pogadać: https://wykop.pl/wpis/84729295/chcepogadac-ale-tylko-z-kolezankami-kolegami-ktorz

I zero odpowiedzi. Tymczasem to samo napisała Venuska: https://wykop.pl/wpis/84657777/chcepogadac-ale-tylko-z-kolezankami-kolegami-ktorz

I od razu ktoś odpisuje xD

A
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja #psychologia #zalesie
Wczoraj znowu usłyszałem, że jestem nikim, że jestem zerem, że jestem obrzydliwy.

Jakiś nieudacznik pewnie znowu mnie hejtował. Bo hejterzy to zazwyczaj nieudacznicy. Większosc ,,moich" byłch hejterów to neiudacznicy, nic nie osiągnęli a hejtowali i zachowywali się jakby dużo osiągnęli.

A poza tym na wykopie ktoś mądry raz napisał, że cytuje ,,Ci głupsi mężczyzni, którzy potrzebują pomocy to zamiast szukać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka prawda, mam nadzieję, że sobotę spędzacie np. przeglądając wykop albo pijąc piwko i dogadzacie sobie dobrą dawką #dopamina
Tymczasem guantanamo umysłowe z wykopu kolejny dzień rozważa czy nie może sobie poprzeglądać godzinkę albo dwie śmiesznych memów albo dupnąć piwko.
Nie zapomnijcie wstać o 7:26 równo ze wschodem słońca, nawet jak macie na 6 do pracy.
Dla zahartowania weźcie zimny prysznic, a potem koniecznie edukacyjna książka albo bieg z samego
ByczekRozplodowy - Taka prawda, mam nadzieję, że sobotę spędzacie np. przeglądając wy...

źródło: dopamina

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mamy 2026 rok. Żyjemy w czasach „cyfrowej pustyni” - niby każdy ma 5G, telefon pod ręką i setki znajomych w social mediach, a jak przychodzi co do czego, to wieczory spędzamy, gapiąc się w niebieskie światło monitora.

Mówi się o epidemii samotności, ale jak to wygląda u nas, na Mirko? Czy faktycznie zamknęliśmy się w piwnicach, czy może to tylko stereotyp? Wyłączając wyjścia do pracy, szkoły czy po bułki - jak

Jak często spotykasz się z ludźmi twarzą w twarz (poza pracą/szkołą)?

  • Codziennie (mam paczkę znajomych / partnera / itp) 19.9% (2017)
  • Bardzo często (3-4 razy w tygodniu) 5.1% (517)
  • Regularnie (1-2 razy w tygodniu, głównie weekend) 15.0% (1518)
  • Sporadycznie (raz na dwa tygodnie) 16.0% (1623)
  • Rzadko (raz na miesiąc lub rzadziej) 20.6% (2081)
  • Prawie wcale (nie pamiętam kiedy) 8.3% (838)
  • Tylko kontakt online (wykop, komunikatory) 1.8% (185)
  • Chciałbym częściej, ale nie mam z kim 5.6% (570)
  • Jestem świadomym samotnikiem i tak mi najlepiej 6.7% (679)
  • Inne - wyjaśnię w komentarzu 0.9% (86)

Oddanych głosów: 10114

  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To badanie miałoby sens, ale w połączaniu z wiekiem ankietowanych. Wtedy wyszłaby prawdziwa natura kontaktów z międzyludzkich mocno zależna od wieku.
  • Odpowiedz
Ogromnie się obawiam, że umrze mój tata i moja mama, która miała kilka zdrowotnych przejść.
Generalnie widzę jak rodzice się starzeją i staram się z nimi spędzić jak najwięcej czasu, ale łamie mnie uczucie upływającego czasu.

Po śmierci babci życie nie wygląda tak samo, a minęło 6 lat. Nie wyobrażam sobie nie móc zobaczyć już wszystkich najbliższych osób, którzy byli od mojego dzieciństwa.
Przeraża mnie wizja życia bez nich. Boję się tego
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeraża mnie wizja życia bez nich.


@Kojaan: I tak cie to czeka więc masz wybór taki, że możesz się usamodzielnić i żyć lub skapcanieć w depresji i zaniedbaniu. Kazdy sie boi, kazdemu tak samo czas ucieka, bogów nie ma, Matriks nie działa. Trzym się
  • Odpowiedz