✨️ Dylematy randkowe z niepełnosprawnym partnerem
Mireczki! Mam dylemat, byłam w ostatnim czasie aktywną użytkowniczką niejakiego tindera. Przesunęłam w prawo przystojnego typa, który porusza się na wózku inwalidzkim po wypadku. Facet jest ustawiony, ma dobrą pracę, auto, mieszka sam. Było kilka całkiem fajnych randek, oboje sie zaczynamy trochę angażować. Ale obleciał mnie strach. On zaczął mówić o zbliżeniach, co działa, co nie, czego można się spodziewać i chyba poczułam zderzenie ze ścianą.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłości
Ehh panowie i gdzie ten sens życia? Każdy dzień jest taki sam, nie umiem nie być przeciętny. A przecież miałem robić rzeczy wielkie, coś osiągnąć, odkrywać, tworzyć. Kto z nas tak wyobrażał sobie dorosłość? Jako dzieci lubimy przecież coś tworzyć, budować, marzyć. Nikt jako dziecko nie marzy o byciu magazynierem czy robieniu w korpo. Zawsze to jakieś inspirujące rzeczy typu rozmyślanie o kosmosie, badanie przyrody, eksperymenty
mirkoanonim - ✨️ Poszukiwanie sensu życia w dorosłości Ⓘ
Ehh panowie i gdzie ten sens...

źródło: 09a62b00d233510978452aaa08a4b0054dc1c93099d0218b32ae44dda434bc46

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim sensem życia jest to, żebyś czuł się dobrze. Nie ma nic więcej. A jakim sposobem to osiągniesz to już zależy od ciebie. Jeden czuje się dobrze gdy zbuduje potężną firmę, inny czuje się dobrze gdy zje pizzę i popije colą. Obaj są spełnieni życiowo.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
zwinny-realista-30: Każdy etap życia na swoją specyfikę i inny cel. Kolega co powyżej Ci doradził, że sensem życia jest zabieganie o to żeby było przyjemnie, nie pomyliłby się gdyby doprecyzował, że miał na myśli wiek wczesnodziecięcy. Jak masz ok 20+ lat i najwyższą wartoscią Twojego życia jest żeby tylko było miło i wygodnie to współczuję mocnego niedorozwinięcia. Jest tyle pasji do rozwinięcia, tyle ścieżek samodoskonalenia, tyle pięknych wartości na tym świecie,
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego brak mieszkań wpływa na demografię?

Nie ma dzieci bo nie ma mieszkań


Taaa.. jeszcze żadna mnie nie spytała czy mam mieszkanie. Mówiąc dokładniej żadna mnie nigdy o nic nie spytała bo mam 0 zainteresowania od kobiet, nawet jak sam próbowałem na żywo, tudzież na wszelakich aplikacjach. Przyczynowość słabej w demografii w braku mieszkania to cope dla spadkowiczów którzy chcieliby ugrać swoje na innej tragedii i to jeszcze dla własnego zysku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
sprytny-mentor-16:
Nie ma jednej przyczyny niskiej demografii. Jeśli spytasz 100000 osób dlaczego nie mają dzieci, to za każdym razem otrzymasz inny zestaw powodów. Ja np. nie mam dzieci bo:
1) chcę dziewice (a tych już nie ma)
2) zarabiam 10000 brutto i nie stać mnie na conajmniej 200 metrowy dom pod Warszawą i mercedesa na podjeździe. Żeby mieć dziecko musiałbym zarabiać ze 30000 zł netto przy obecnych cenach i mieć 100% gwarancji że
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do poprzedniego wpisu w którym dzieliłem się informacją, że wybieram się na pierwszą wizytę do psycholog.
Byłem we wtorek, nie pisałem posta od razu, uznałem że, dam kilka dni na refleksję.

Na wizycie powiedziałem mniej więcej to co we wpisie, posiłkowałem się tą notatką w trakcie rozmowy.

Generalnie psycholog prowadziła rozmowę najbardziej w kierunku tego, że utknąłem w swojej codziennej rutynie/monotonii. Że powinienem zmienić swoje schematy.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Person96: szacun za to, że od razu przeszedłeś do czynów.. Nawet jeśli przyjdzie kryzys to fundamenty, które właśnie teraz budujesz (wychodzenie ze strefy komfortu, odwaga do zmian) zostaną. Szukaj dalej specjalisty przy którym poczujesz się 10/10 i po prostu rób swoje!
  • Odpowiedz
@Person96: spróbuj nie myśleć o tym co nie wyszło, nie przejmuj się tym, że powiedziałeś jakąś głupotę, spróbuj mieć wyrąbane.

Żeby mieć znajomych to musisz robić coś więcej niż tylko chodzenie na siłownię. Do tego trzeba trochę odwagi i pewności siebie, a to buduje się czasami latami.
Poszukaj sobie jakichś kursów, zajęć gdzie nie musi ci nikt inny towarzyszyć.
  • Odpowiedz
Całą zimę mówiłem sobie, że jak będzie ciepło to zacznę wychodzić z mieszkania, zacznę jakoś spędzać czas na zewnątrz, wyjdę na jakiś spacer. Jest ciepło i dalej nie mam siły wyjść. Max co mogę to posprzątać mieszkanie. Nie umiem znaleźć motywacji by funkcjonować. Żule co se butelki zbierają mają lepsze i bardziej towarzyskie życie niż ja. I tylko siedzę, siedzę i gapię się bezmyślnie w monitor.
#przegryw #samotnosc
DoktorNauk - Całą zimę mówiłem sobie, że jak będzie ciepło to zacznę wychodzić z mies...

źródło: lto

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorNauk: Miałem duży problem żeby się skupić na oglądaniu filmu i taka silna blokada była przed włączeniem go jakby to była wizyta u dentysty aż ciężko to opisać.
I tak źle się z tym czułem że bez sensu leże albo przeglądam w internecie rzeczy o których na drugi dzień zapominam i że jestem taki nieobeznany z kinem.
Zmusiłem się tak do 10 filmów w ciągu miesiąca i potem już nawet takie trwające
  • Odpowiedz
Każda ciotka i kuzynka pytają się gdzie mam jakoś dziewczynę i dlaczego się zadnej nie znajdę. Już z 15 razy na to odpowiadam. Wszyscy mają kogoś i sobie tańczą, a ja jedyny sam i siedzę przy stole i co chwila jakąś ciotka podchodzi i się pyta co tak siedzę ech....
#przegryw #samotnosc #zalesie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

K---a mać, jestem w niezłym dołku psychicznym - średnio gdzieś co 2-3 lata o---------m szajs i wyłącza się działanie leków, a wraz z tym problemy wychodzą na wierzch.

To jest jednak prawda, że same leki nie załatwią sprawy, bo za każdym razem problem pojawia się ten sam u mnie - czuję się niekochany, brzydki, nie warty pomocy. Nie umiem zawiązać jakiejkolwiek relacji z powodu lęku.
Pojawiają się u mnie w głowie zdarzenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłop za 2 godziny jedzie z rodzicami na ślub kuzynki. Samotny 23 lvl, który nigdy za rękę nawet nie trzymał, a tam będzie pełno ładnych kuzynek z chłopakami. Chociaż się napiję ech....
#przegryw #zalesie #samotnosc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zwariować idzie od tej samotności. Ileż można gnić w chałupie? Nawet wyjść z chaty się nie chce, bo co można robić samemu? Na rower wsiąść i tyle, a i to z kimś byłoby przyjemniej pojeździć.
#przegryw #samotnosc
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach